Sygn. akt: I C 684/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2018 r. Sąd Rejonowy w Krośnie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Krzysztof Kukla Protokolant: Sek. sądowy Anna Guzik po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2018 r. sprawy z powództwa Z. W. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę kwoty 68 000 zł I. zasądza od pozwanego (...) SA w W. na rzecz powódki Z. W. kwotę 48 000 zł (czterdzieści osiem tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie płatnymi od dnia 11 maja 2016 do dnia zapłaty; II. w pozostałym zakresie powództwo oddala; III. zasądza od pozwanego (...) SA w W. na rzecz powódki Z. W. kwotę 4543,17 zł (cztery tysiące pięćset czterdzieści trzy złote 17/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt I C 684/17 UZASADNIENIE w yroku z dnia 09 maja 2018 roku Powódka Z. W. domagała się zasądzenia od strony pozwanej (...) S.A. w W. kwoty 68.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 maja 2016 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu swoje żądania podniosła, że w dniu 28.10.1998 r. w miejscowości K. doszło do wypadku drogowego, w wyniku którego śmierć poniósł jej syn G. W., natomiast sprawca tego zdarzenia – M. P. był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Powódka zaznaczyła również, że przed wszczęciem procesu zażądała od ubezpieczyciela zapłaty zadośćuczynienia za naruszenie jej dobra osobistego w postaci szczególnej więzi rodzinnej łączącej ją ze zmarłym, lecz strona pozwana dobrowolnie wypłaciła z omawianego tytułu jedynie 12.000 zł. Z. W. wyjaśniła przy tym, że była silnie związana emocjonalnie z synem, z którym zamieszkiwała wspólnie przez 19 lat. W efekcie jego śmierć była dla powódki traumatycznym przeżyciem. Do dziś nie może ona pogodzić się ze śmiercią dziecka i pielęgnuje pamięć o zmarłym. Ponieważ w ocenie powódki wysokość omawianego roszczenia winna kształtować się na poziomie 80.000 zł, niniejszym pozwem dochodzi kwoty 68.000 zł. Nakazem zapłaty z dnia 27.02.2017 r., sygn. akt I Nc 1538/17 wydanym w postępowaniu upominawczym tut. sąd nakazał stronie pozwanej, aby zapłaciła powódce kwotę dochodzoną pozwem z ustawowymi odsetkami oraz kosztami postępowania. W sprzeciwie od wymienionego orzeczenia, które zostało zaskarżone w całości, strona pozwana (...) S.A. w W. wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki kosztów postępowania zarzucając, że świadczenie wypłacone już powódce przed wszczęciem niniejszego procesu zaspokaja uzasadnione roszczenia wyżej wymienionego – (k. 60 -61). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 28.10.1998 r. w miejscowości K. kierujący samochodem marki S. (...) o nr rej (...) M. P., któremu ochrony ubezpieczeniowej w zakresie OC posiadaczy pojazdów udzielił (...) S.A., doprowadził do zderzenia z prawidłowo poruszającym się motorowerem marki S. nr rej. (...), w wyniku czego kierowca tego ostatniego pojazdu G. W. poniósł śmierć na skutek obrażeń, jakich doznał w wypadku. W dacie śmierci G. W. liczył 19 lat, był osobą sprawną fizycznie i nie cierpiał na żadne poważne dolegliwości. Mieszkał on wówczas w swym domu rodzinnym wspólnie z ojcem, matką (powódką), bratem i siostrą. W wymieniony był kawalerem i nie kontynuował nauki. Był on osobą pracowitą, pomocną i angażował się w sprawy domowe. Wspólnie z ojcem planowali otworzyć zakład stolarski, który miał stanowić dla nich główne źródło dochodu. Zmarły G. W. był dla matki prawą ręką, pomagał jej we wszystkich pracach domowych, był dla powódki „wszystkim”. G. W. pomagał ponadto rodzicom w prowadzeniu ponad dwuhektarowego gospodarstwa rolnego. Po dniu 28.10.1998 r. z wyżej wskazanych przyczyn powódka zmuszona została znacznie ograniczyć prowadzenie produkcji rolnej (rodzice docelowo zamierzali przepisać gospodarstwo na syna G., który planował pozostać w domu rodzinnym na stałe). G. W. wyręczał, w miarę swych możliwości, rodziców w opiece, jaką sprawowali oni nad swym drugim, niepełnosprawnym synem. Po śmierci G. oraz w związku z tym, że dom rodzinny opuściła ich córka, w/wymienieni zmuszeni są wywiązywać się z tego obowiązku samodzielnie. Niespodziewana śmierć syna była dla powódki doświadczeniem silnie stresogennym. Mianowicie w wyniku zdarzenia komunikacyjnego z dnia 28 października 1998 straciła ona najbliższą osobę, własne dziecko, z którym w naturalny sposób identyfikowała się rodzinnie i uczuciowo oraz w którego proces opiekuńczo-wychowawczy angażowała się od jego narodzin. Więzi uczuciowe i związki zależnościowe pomiędzy Z. W. a jej synem G. były pozytywne, właściwe dla relacji matka – syn oraz opierały się na codziennej bliskości, aktywnej obecności w swoim życiu oraz emocjonalnym przywiązaniu. Wspólne zamieszkiwanie przez w/wymienionych w sposób naturalny sprzyjało jednocześnie wzmacnianiu ich relacji. W efekcie skutkiem tragicznej śmierci syna był u powódki naturalny proces żałoby, któremu towarzyszyły uczucia rozpaczy, przygnębienia, pustki, żalu i krzywdy. Ich natężenie nie wykraczało jednak w przypadku Z. W. poza zwykłe w tego typu sytuacjach granice. W konsekwencji nie była on zmuszona do podjęcia leczenia psychiatrycznego, bądź psychologicznego. Nie ujawniała nadto znaczących wahań nastroju, stanów depresyjnych, lękowych, które w wymiernie negatywny sposób rzutowałyby na jej codzienną aktywność i sposób wypełniania spoczywających na niej obowiązków. W/wymieniona nie ujawniała również zaburzeń sfery społecznej, wiążących się z wycofaniem lub izolacją od innych ludzi. Obecnie Z. W. funkcjonuje w sposób ogólnie stabilny, prawidłowo funkcjonuje w obrębie codziennych zadań życiowych. Odczuwa nadal smutek po śmierci syna, ale jego nasilenie nie dezorganizuje jej aktywności (powódka dostatecznie przystosowała się do zmienionej sytuacji życiowej). Nie wymaga ona nadal pomocy psychiatrycznej czy psychologicznej. Natomiast tuż po śmieci syna kontakt z psychologiem, który był wówczas wskazany, miałby w jej przypadku charakter wyłącznie doraźnego wsparcia (powódka nie wymagała długoterminowej terapii). Z. W. kultywuje pamięć o synu, regularnie odwiedza jego grób i przechowuje pamiątki po nim, w szczególności zdjęcia. Z żądaniem zapłaty zadośćuczynienia za krzywdy doznane w wyniku tragicznego wypadku w wysokości 100.000 zł Z. W. zwróciła się do pozwanego Zakładu (...) w dniu 7.04.2016 r. W efekcie w toku wszczętego postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel sprawcy szkody uiścił w/wymienionej z omawianego tytułu kwotę 12.000 zł. (dowody: ⚫ odpis wyroku tut. Sądu z 22.02.1999 r. sygn. akt II K 46/99 – (k. 12-13), ⚫ odpis skrócony aktu zgonu nr 18/1998 –( k. 14), ⚫ opinia biegłej psycholog M. N. z 13.12.2017 r. –( k. 99-101), ⚫ zeznania świadków: 1. S. N. – (k. 94), 2. W. N. – k. (93 -94), ⚫ akta szkody nr (...) – k. (73-155), ⚫ zeznania powódki Z. W. – (k. 94-95). ⚫ pismo powódki z 4.04.2016 (k. 17-19), ⚫ decyzja pozwanego z 25.04.2016 (k.22-23), ⚫ orzeczenie o stopniu niepełnosprawności (k.26). Dokonując ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie Sąd uznał za w pełni wiarygodne zeznania świadków i powoda, bowiem są one spójne oraz logiczne, a także znajdują pełne potwierdzenie tak w treści dokumentów zaliczonych w poczet materiału dowodowego, autentyczności których nie kwestionowała żadna ze stron. Jako równie przekonująca oceniona została opinia biegłej M. N.. Jest ona rzetelna i stanowcza, zaś jej autorem jest osoba posiadająca stosowne kwalifikacje. Żadna ze stron nie podważała nadto wniosków, do jakich doszła biegła w treści rzeczonej ekspertyzy. Sąd zważył, co następuje: Na wstępie przypomnieć należy, iż zgodnie z treścią art. 448 kc, w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub zasądzić na jego żądanie odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Tymczasem zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, członkowi najbliższej rodziny zmarłego poszkodowanego może zostać zasądzone (na podstawie art. 448 w zw. z art. 24 §1
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.