Sygn. aktI.Ca 176/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 maja 2018r. Sąd Okręgowy w Suwałkach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Antoni Czeszkiewicz Sędziowie SO : Alicja Wiśniewska, Cezary Olszewski Protokolant: st. sekr. sądowy Ewa Andryszczyk po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2018 roku w Suwałkach na rozprawie sprawy z powództwa B. K. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. od wyroku Sądu Rejonowego w Suwałkach z dnia 20 lutego 2018r. sygn. akt I C 1692/16 I. Oddala apelację. II. Zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powódki B. K. kwotę 900 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego przed sądem II-giej instancji. SSO Cezary Olszewski SSO Antoni Czeszkiewicz SSO Alicja Wiśniewska Sygn. akt: I. Ca. 176/18 UZASADNIENIE Powódka B. K. wystąpiła przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. z pozwem o zapłatę kwoty 1.400,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 30.06.2016 roku do dnia zapłaty. Domagała się również zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Uzasadniając powyższe żądanie powódka podała, iż w dniu 27 września 2015 roku doszło do zdarzenia, w wyniku którego uszkodzeniu uległ stanowiący jej własność samochód osobowy marki P. (...) o nr rej. (...). Sprawca kolizji korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Ten, po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego, zakwalifikował szkodę jako częściową, a jej wysokość ustalił na kwotę 5.000,00 zł. Odmówił jednak jakiejkolwiek wypłaty. W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany wskazał, iż do zdarzenia przedmiotowego wypadku doszło w wyniku utarty przytomności przez sprawcę wypadku komunikacyjnego z dnia 27.09.2015r. Zatem przyczyną powstania szkody w jej pojeździe nie było zawinione i bezprawne zachowanie ubezpieczonego, więc roszczenie jest bezpodstawne. Z powyższym stanowiskiem nie zgodziła się powódka, która wezwała pozwanego do zapłaty odszkodowania pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Zapłata jednak nie nastąpiła. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 5 sierpnia 2016 roku w sprawie sygn. akt I.Nc.1481/16 Sąd Rejonowy w Suwałkach żądanie powódki uwzględnił w całości. Od orzeczenia powyższego pozwany Towarzystwo (...) S.A. w W. w przepisanym terminie wniósł sprzeciw, zaskarżając je w całości i domagając się oddalenia powództwa oraz zasądzenia na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Argumentując swe stanowisko w sprawie pozwany przyznał, że w następstwie zgłoszenia roszczenia wszczął postępowanie w przedmiocie likwidacji szkody w pojeździe powódki i przeprowadzone w jego toku czynności nie potwierdziły jego gwarancyjnej odpowiedzialności za skutki zdarzenia. Do wypadku doszło na skutek utraty przytomności przez M. G.. Nie sposób jej przypisać winy za to zdarzenie, zatem nie ponosi on również odpowiedzialności. W sprawie w jego ocenie będzie miał również zastosowanie art. 425 § 1 k.c. – zgodnie z treścią którego osoba, która z jakichkolwiek powodów znajduje się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, nie jest odpowiedzialna za szkodę w tym stanie wyrządzoną. Dodatkowo pozwany zakwestionował wysokość kosztów naprawy pojazdu należącego do powódki, wskazując, iż nie zostały one w jakikolwiek sposób przez nią udowodnione. W piśmie procesowym z dnia 27 grudnia 2017 roku powódka B. K. rozszerzyła powództwo do kwoty 9.533,05 zł z uwagi na treść opinii biegłego sądowego z zakresu mechaniki. Wyrokiem z dnia 20 lutego 2018 r. wydanym w sprawie o sygn. akt: I. C. 1692/16 Sąd Rejonowy w Suwałkach zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 9.533,05 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwot: 1.400,00 zł od dnia 30.06.2016 r. do dnia zapłaty i 8.133,05 zł od dnia 08.01.2018 r. do dnia zapłaty (pkt I); zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.605,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II); nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Suwałkach) kwotę 1.100,47 zł tytułem brakujących kosztów sądowych w sprawie. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: W dniu 27 września 2015 roku w B. doszło do zdarzenia, w wyniku którego uszkodzony został samochód marki P. (...) o nr rej. (...), stanowiący własność B. K.. Drugi pojazd biorący udział w kolizji, tj. samochód osobowy marki T. o nr rej. (...), korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych w Towarzystwie (...) S.A. w W.. Kierowała nim z kolei M. G.. Na miejsce zdarzenia wezwano Policję oraz Pogotowie. Kierująca samochodem marki T. M. G. bezpośrednio po zdarzeniu została zabrana do Szpitala. Przeciwko w/w nie wniesiono wniosku o ukaranie do Sądu za spowodowanie wypadku, z powodu braku znamion wykroczenia. W toku tego postępowania ustalono, iż osoba, która spowodowała wypadek podała, iż straciła przytomność, w wyniku czego doszło do zdarzenia drogowego z jej udziałem. Zabezpieczono dokumentację medyczną w której stwierdzono rozpoznanie omdlenia i zapaść. Przed zdarzeniem M. G. brała udział w projekcie, który trwał od czwartku do niedzieli, od godziny 08:00 do 20:00. W niedzielę (dzień zdarzenia) wracała ona popołudniu do domu, jak wsiadała do samochodu to czuła zmęczenie. Zgromadzona dokumentacja medyczna nie wykazała aby ww. przed zdarzeniem miała problemy zdrowotne, również badania przeprowadzone po zdarzeniu nie wykazały u niej schorzenia neurologicznego ani kardiologicznego. Nieprawidłowości ujawnione zarówno w okresie przed wypadkiem /od 2012 r./ jaki i w okresie powypadkowym nie zawierają takich znamion, które tłumaczyłyby zaistnienie ewentualnej utraty przytomności. Z uwagi na powyższe szkodę powstałą w pojeździe marki P. (...) o nr rej. (...) w wyniku kolizji z dnia 27 września 2015 roku B. K. zgłosiła Towarzystwie (...) S.A. w W.. Po zgłoszeniu szkody ubezpieczyciel przystąpił do jej likwidacji. W wyniku podjętych czynności wysokość odszkodowania należnego B. K. ustalił na kwotę 5.000,00 zł, rozliczając szkodę jako częściową. Decyzją z dnia 08.03.2016 roku ubezpieczyciel odmówił jednak wypłaty odszkodowania, gdyż przeprowadzone postępowanie wyjaśniające wykazało, iż nie ponosi on odpowiedzialności za skutki wypadku, gdyż doszło do niego na skutek utraty przytomności przez kierującą pojazdem marki T.. W rzeczywistości koszty naprawy pojazdu marki P. (...) o nr rej. (...) w zakresie uszkodzeń związanych z kolizją z dnia 27.09.2015 roku ukształtowały się na poziomie 9.533,05 zł, przy uwzględnieniu cen części nowych oryginalnych, ponieważ tylko przy ich użyciu i przy zastosowaniu technologii naprawy zgodnej z technologią wymaganą przez producenta możliwe jest pełne przywrócenie stanu pojazdu sprzed szkody, przy czym nie spowoduje to wzrostu wartości pojazdu po naprawie. Z kolei naprawa przedmiotowego pojazdu przy zastosowaniu części nowych nieoryginalnych (tzw. zamienników) nie przywróciłaby go do stanu sprzed tejże kolizji pod względem jakościowym, wytrzymałościowym, estetycznym i użyteczności. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy zważył, że podstawą odpowiedzialności cywilnej posiadacza mechanicznego środka komunikacji za szkody wyrządzone ruchem takiego pojazdu jest przepis art. 436 § 1 k.c., statuujący – przy zastosowaniu art. 435 § 1 k.c. – odpowiedzialność opartą na zasadzie ryzyka. Istota zasady ryzyka sprowadza się do nałożenia na dłużnika odpowiedzialności odszkodowawczej niezależnej od istnienia po jego stronie winy i bezprawności, co oznacza, że dowód braku winy (ekskulpacja) nie zwalnia go z odpowiedzialności. Równocześnie drugą cechą odpowiedzialności na zasadzie ryzyka jest jej wyłączenie w ustawowo wymienionych przypadkach, określanych mianem okoliczności egzoneracyjnych. Wymienione są one w art. 435 k.c. Odpowiedzialność jest wyłączona w przypadku powstania szkody wskutek: 1) działania siły wyższej, 2) wyłącznie z winy poszkodowanego, 3) wyłącznie z winy osoby trzeciej. Tak zaostrzona – względem reguł odpowiedzialności za czyn własny – odpowiedzialność na zasadzie ryzyka jako niezależna od bezprawności, czy zawinienia zachowania pozwanego. Oznacza, że ustalenie winy pozwanego, a w konsekwencji jego odpowiedzialności na podstawie art. 415 k.c., czy też jej wyłączenie na podstawie art. 425 k.c. jest daremne. Argumenty podnoszone przez pozwanego co do braku winy nie mogły się ostać. W konsekwencji Sąd Rejonowy uznał, że pozwany nie wykazał, aby jego odpowiedzialność za szkodę była wyłączona na skutek: działania siły wyższej (nie wskazał bowiem, iż do szkody doszło na skutek zdarzenia o charakterze zewnętrznym), czy też doszło do niej wyłącznie z winy poszkodowanego, czy też wyłącznie z winy osoby trzeciej (innej niż kierowca T.). W związku z tym Sąd Rejonowy przyjął, że sprawcą kolizji z dnia 27 września 2015 roku była kierująca samochodem osobowym marki T. o nr rej. (...) i to ona ponosi odpowiedzialność za szkodę w pojeździe powódki. Z uwagi, że w dacie zdarzenia ww. samochód korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie ubezpieczenia obowiązkowego posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń, tj. Towarzystwie (...) w W.). W takich zaś okolicznościach odpowiedzialność za szkodę zgłoszoną przez powódkę przypisać można też pozwanemu. Ustalając wysokość kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu niezbędnych do przywrócenia go do stanu sprzed szkody, Sąd Rejonowy posłużył się opinią biegłego z zakresu mechaniki samochodowej J. P., na podstawie której określił wysokość kosztów naprawy pojazdu powódki pozostających w związku z kolizją z dnia 27 września 2015 r. na kwotę 9.533,05 zł. Biegły ten wskazał dodatkowo, iż każde zdarzenie o charakterze kolizyjnym ma ujemny wpływ na wartość rynkową pojazdu. Użycie części oryginalnych nie podniesie wartości pojazdu powoda w stosunku do jego wartości przed tym zdarzeniem. Ponadto tylko zastosowanie oryginalnych części zamiennych, mogłoby przywrócić pojazd do stanu sprzed szkody pod względem technologicznym, estetycznym i bezpieczeństwa dalszego użytkowania. Warunkiem niezbędnym do osiągnięcia takiego stanu jest zastosowanie technologii naprawy zgodnej z technologią wymaganą przez producenta. Sąd Rejonowy nie podzielił też stanowiska pozwanego jakoby do naprawy należało użyć części zamienne alternatywne. Nie są one porównywalne co do jakości i trwałości z częściami zamiennymi oryginalnymi. Materiał, z którego są wykonane części alternatywne, jest bowiem z reguły gorszej jakości aniżeli materiał, z jakich wykonane zostają części oryginalne. Poza tym części alternatywne niejednokrotnie nie komponują się ze sobą i pozostałymi elementami naprawianego auta. Tymczasem o przywróceniu uszkodzonego pojazdu do stanu poprzedniego (tj. stanu sprzed kolizji) można mówić jedynie wówczas, gdy stan tego pojazdu po dokonanej naprawie odpowiada pod każdym względem (stan techniczny, zdolność użytkowa, części składowe, trwałość, wygląd estetyczny itp.) stanowi tegoż pojazdu sprzed wypadku. Ponadto, samochód powoda jako samochód „pokolizyjny”, nawet po najbardziej starannej naprawie, na rynku oceniany będzie jako pojazd mniej wartościowy od pojazdu tej samej marki, w zbliżonym wieku i stanie technicznym, który nigdy nie został uszkodzony. Użycie do naprawy pojazdu części zamiennych alternatywnych dodatkowo jeszcze, obniżyłoby tę wartość, co - zdaniem Sądu Rejonowego - przemawiało za zasadnością kalkulowania kosztów naprawy auta przy uwzględnieniu cen części oryginalnych. W powyższym więc stanie rzeczy przyjąć należało, że w związku ze zdarzeniem z dnia 27.09.2015 r. powódce przysługuje odszkodowanie w kwocie 9.533,05 zł. Kwota ta odpowiada, bowiem wartości kosztów naprawy tego pojazdu pozostających w związku przyczynowym z przedmiotową kolizją i niezbędnych do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed wypadku. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł z mocy art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015r., poz. 1800 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie wniesienia pozwu - uznając, iż na zasadach ogólnych koszty procesu ponosi strona przegrywająca, czyli pozwany, i jest obowiązana do zwrócenia przeciwnikowi (powódce B. K.) na jego żądanie kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw i celowej obrony w łącznej wysokości 1.650,00 zł (70,00 zł tytułem opłaty sądowej i 407,00 zł tytułem opłaty sądowej od rozszerzonego powództwa, 700,00 zł tytułem zaliczki na opinię biegłego, 360,00 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika fachowego oraz 68,00 zł tytułem opłat skarbowych od udzielonego pełnomocnictwa). Z kolei o brakujących kosztach sądowych, Sąd Rejonowy orzekł w oparciu o przepis art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 98 k.p.c. i nakazał pobranie od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (kasy Sądu Rejonowego w Suwałkach) kwoty kwotę 1.100,47 zł. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany Towarzystwo (...) S.A. w W., zaskarżając go w całości i zarzucając mu: 1) naruszenie prawa materialnego poprzez:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.