7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem (t.j. Dz.U. 1986 r., Nr 19, poz. 101 ze zm.). Stosownie do pierwszego z ostatnio powołanych przepisów (§ 9 ust. 4) jeżeli z przyczyn organizacyjno-produkcyjnych nie jest możliwe udzielenie czasu wolnego [za skrócony tydzień nominalnego czasu pracy] w okresie zatrudnienia za granicą, urlop bezpłatny w macierzystym zakładzie pracy ulega przedłużeniu odpowiednio do wymiaru nie udzielonego czasu wolnego od pracy. W tym przypadku pracownikowi przysługuje w zamian za czas wolny od pracy od jednostki kierującej ekwiwalent pieniężny w złotych, obliczony jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy. Ekwiwalent pieniężny ustala się na podstawie wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w macierzystym zakładzie pracy bezpośrednio przed skierowaniem do pracy za granicę. Z kolei zgodnie z § 14 ust. 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. urlop bezpłatny w macierzystym zakładzie pracy ulega przedłużeniu o liczbę dni urlopu, za które pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Istota sporu sprowadza się zatem do oceny charakteru prawnego tego przedłużonego urlopu bezpłatnego w kontekście unormowania zawartego w art. 6 i 7 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a mianowicie, czy stanowi on okres składkowy bądź nieskładkowy w rozumieniu tych przepisów. Dokonanie tej oceny wymaga odwołania się do regulacji zawartych w przepisach powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. Stosownie do § 3 ust. 1 tego rozporządzenia macierzysty zakład pracy udziela pracownikowi na okres skierowania do pracy za granicą urlopu bezpłatnego. Zgodnie natomiast z § 3 ust. 3 ostatnio powołanego rozporządzenia okres urlopu bezpłatnego, o którym mowa w ust. 1, a także przypadający bezpośrednio po zakończeniu tego urlopu okres niezdolności do pracy z powodu choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną – wlicza się do okresu pracy, do którego zależą uprawnienia pracownicze, jeżeli pracownik podejmie zatrudnienie w macierzystym zakładzie pracy w terminie określonym w ust. 4 [w ciągu 14 dni od dnia zakończenia pracy za granicą, a w razie niezdolności do pracy z powodu choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną lub z innych ważnych przyczyn niezależnych od pracownika – bezzwłocznie po ustaniu tych przyczyn]. Jak zatem wynika z powołanych przepisów, do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, wlicza się wyłącznie okres urlopu bezpłatnego udzielonego przez macierzysty zakład pracy na okres skierowania do pracy za granicą oraz okres niezdolności do pracy z powodu choroby przypadający bezpośrednio po zakończeniu tego ostatniego urlopu. Wyliczenie to ma charakter wyczerpujący i nie obejmuje okresu przedłużonego urlopu bezpłatnego w związku z wypłatą ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy za granicą oraz z wypłatą ekwiwalentu pieniężnego za nieudzielony czas wolny za skrócony tydzień nominalnego czasu pracy. W przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. nie przewidziano, że okres urlopu bezpłatnego udzielonego przez macierzystego pracodawcę w wymiarze nieudzielonych dni wolnych z tytułu ponadwymiarowej pracy za granicą oraz niewykorzystanego za granicą urlopu wypoczynkowego, za które jednostka kierująca wypłaciła ekwiwalenty pieniężne, wlicza się do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Przeciwnie, okres, od którego zależą uprawnienia pracownicze, to tylko ten okres, o którym mowa w § 3 ust. 1 i 3 powołanego ostatnio rozporządzenia, czyli okres urlopu bezpłatnego udzielonego za czas skierowania do pracy za granicą i przypadający bezpośrednio po nim okres niezdolności do pracy. Tylko te dwa okresy objęte były regulacją stanowiącą lex specialis w stosunku do art. 174 k.p. Okres urlopu bezpłatnego udzielonego przez macierzystego pracodawcę w wymiarze nieudzielonych dni wolnych z tytułu ponadwymiarowej pracy za granicą oraz niewykorzystanego za granicą urlopu wypoczynkowego, za które jednostka kierująca wypłaciła ekwiwalenty pieniężne, nie może być traktowany jako urlop bezpłatny szczególnego rodzaju. W tym przypadku trwanie stosunku pracy w czasie urlopu bezpłatnego udzielonego w związku ze szczególnymi potrzebami pracownika, będącego przerwą w realizacji pracowniczego obowiązku świadczenia pracy, nie zostało potraktowane odmiennie niż w art. 174 § 2 k.p. Okres urlopu bezpłatnego udzielonego na podstawie § 9 ust.
7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. stanowił w zatrudnieniu u macierzystego pracodawcy okres urlopu bezpłatnego, a jako taki, zgodnie z art. 174 § 2 k.p., pozostawał bez wpływu na prawo do świadczenia z ubezpieczenia emerytalnego. Okres ten, co należy z całą mocą podkreślić, w zakresie ubezpieczenia społecznego nie był okresem składkowym ani nieskładkowym; dla ubezpieczenia społecznego był to okres obojętny (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2013 r., III UZP 1/13 – OSNP 2013, nr 21-22, poz. 255 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2016 r., II UK 16/15 – LEX nr 2002505). Wniosek taki znajduje dodatkowo potwierdzenie w treści § 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r., który stanowi, że w czasie urlopu bezpłatnego, przypadającego po zakończeniu pracy za granicą, pracownik zachowuje dla siebie i członków rodziny prawo do świadczeń społecznej służby zdrowia i do zasiłków rodzinnych oraz przysługuje mu prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Z przepisu tego więc wynika, że w czasie przedłużonego urlopu bezpłatnego pracownik zachowuje tylko te uprawnienia, które enumeratywnie zostały w nim wymienione, tj. prawo do świadczeń społecznej służby zdrowia i do zasiłków rodzinnych oraz do świadczeń z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, gdyby wolą normodawcy było potraktowanie przedłużonego urlopu bezpłatnego w sposób tożsamy z urlopem bezpłatnym udzielonym na okres skierowania do pracy za granicą, ograniczyłby się do stwierdzenia (tak jak uczynił to w § 3 ust. 3 ostatnio powołanego rozporządzenia), że okres ten wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Wynika więc z tego, że okres przedłużonego urlopu bezpłatnego, co do zasady jest traktowany jako urlop bezpłatny w rozumieniu art. 174 k.p., z wyjątkiem uprawnień przewidzianych w § 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. W konsekwencji tego należało uznać, że okres ten nie stanowi okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze, a tym samym nie stanowi okresu składkowego, jak też nieskładkowego, podlegającego uwzględnieniu przy ustalaniu prawa do emerytury. Dla oceny charakteru prawnego przedłużonego urlopu bezpłatnego nie ma znaczenia okoliczność, że gdyby wnioskodawca za granicą skorzystał z urlopu wypoczynkowego, to okres ten byłby zaliczony do okresu, od którego zależą uprawnienia pracownicze. W tym miejscu należy wskazać, że w zamian za niewykorzystany za granicą urlop wypoczynkowy wnioskodawca otrzymał ekwiwalent pieniężny, co stanowiło zaspokojenie roszczenia ubezpieczonego o urlop wypoczynkowy w stosunku do jednostki kierującej. Z kolei przewidziane w przepisach § 9 ust.
7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. przedłużenie urlopu bezpłatnego o liczbę dni urlopu wypoczynkowego, za które wypłacono ekwiwalent pieniężny, a także o liczbę dni wolnych z tytułu skróconego tygodnia nominalnego czasu pracy, miało na celu umożliwienie pracownikowi skorzystania z prawa do odpoczynku po zakończeniu pracy za granicą, z jednoczesnym usprawiedliwieniem jego nieobecności w pracy w macierzystym zakładzie pracy. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanej wyżej uchwały z dnia 22 maja 2013 r., III UZP 1/13 zwrócił uwagę na to, że ze względu na obowiązek pracownika zamierzającego kontynuować zatrudnienie, zgłoszenia się do pracy w kraju przed upływem 14 dni od dnia zakończenia pracy za granicą, udzielenie urlopu bezpłatnego w zamian za dni wolne następowało po powrocie do pracy u macierzystego pracodawcy; w przeciwnym razie 14-dniowy termin przeważnie nie byłby dochowany. Pracodawca krajowy udzielał pracownikowi przysługującego mu z mocy prawa urlopu bezpłatnego, przypadającego po uprzednio udzielonym urlopie bezpłatnym. Po zamknięciu się okresu delegowania do pracy za granicą stosunki wynikające z umowy o pracę w kraju trwały w zawieszeniu, lecz na nowych zasadach. Ten nowy urlop bezpłatny nie był traktowany w sposób wyjątkowy, przewidziany w § 3 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. Przepis ten odsyłał do § 3 ust. 1, w którym była mowa tylko o czasie pracy za granicą i okresie niezdolności do pracy przypadającej po nim. Inaczej mówiąc pracownik delegowany do pracy za granicą korzystał u macierzystego pracodawcy z niejednakowo traktowanych przez prawo urlopów bezpłatnych – uprzywilejowanego z mocy przepisów szczególnych urlopu przypadającego na czas delegowania i przedłużającego ten urlop, lecz już udzielanego na ogólnych zasadach urlopu po okresie delegowania (§ 3 ust. 3 w związku z § 9 ust. 4 i § 14 ust. 7 rozporządzenia). Znaczenie z punktu widzenia stażu, od którego zależą uprawnienia pracownicze, miał tylko okres skierowania do pracy za granicą pokrywający się z okresem udzielonego w kraju urlopu bezpłatnego na czas tego zatrudnienia. Wykładnia rozszerzająca przepisów wykonawczych jest wyłączona, więc należy przyjąć, że urlop udzielany po okresie pracy za granicą, polegający na umożliwieniu „odebrania” dni wolnych, w pewnym sensie funkcjonalnie powiązany z pracą za granicą, nie miał znaczenia w zakresie stażu pracy wpływającego na uprawnienia pracownicze. W konsekwencji nie miał także wypływu na uprawnienia wynikające z ubezpieczenia społecznego. Odmienna ocena charakteru prawnego przedłużonego urlopu bezpłatnego o dni wolne z tytułu skróconego tygodnia nominalnego czasu pracy, za które wypłacono ekwiwalent pieniężny, wyrażona m.in. w powołanym przez wnioskodawcę na rozprawie apelacyjnej wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 1999 r., II UKN 505/98 (OSNP 2000, nr 9, poz. 365) została zanegowana w powołanej wyżej uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2013 r., III UZP 1/13 oraz w późniejszym orzecznictwie (por. powołany wyżej wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2016 r., II UK 16/15 – LEX nr 2002505). Z kolei powołany przez ubezpieczonego wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2012 r., II UK 99/11 (OSNP 2013, nr 11, poz. 133) jest niemiarodajny dla oceny stanu faktycznego ustalonego w sprawie niniejszej, ponieważ dotyczył on zaliczenia do stażu ubezpieczeniowego okresu pobierania zasiłku chorobowego po powrocie pracownika do kraju z budowy eksportowej. Nie można uznać za prawidłowe stanowiska ubezpieczonego, które zostało zaprezentowane na rozprawie apelacyjnej, że sporny okres nie był w całości okresem urlopu bezpłatnego, ponieważ w tym czasie wykonywał on badania lekarskie wymagane przez przepis art. 229 k.p. Okres wykonywania tych badań (trwający aż 54 dni) winien być zaliczony, zdaniem wnioskodawcy, do stażu pracy. Takiego wniosku, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie da się wyprowadzić z treści art. 229 § 3 k.p., z którego wynika, że badania lekarskie w miarę możliwości winny być przeprowadzane w godzinach pracy. Zaliczenie okresu badań lekarskich do stażu pracy prowadziłoby do znacznego wydłużenia w czasie powrotu skierowanego do pracy za granicą pracownika do pracy w macierzystym zakładzie pracy, co niewątpliwie nie było intencją normodawcy. Zmienność oceny spornego okresu przez ZUS, na co powoływał się M. B., sama przez się nie może powodować uznania zarzutu i wniosku apelacji za bezzasadne. W sprawie niniejszej zarówno organ rentowy, jak i sąd, nie były związane ustaleniami i ocenami ZUS zawartymi w decyzjach o ustaleniu kapitału początkowego. Dokonane w tych decyzjach ustalenia, w tym dotyczące spornego okresu, nie zwalniały od ustalenia w sprawie niniejszej czy wnioskodawca spełnił wszystkie przesłanki prawa do wcześniejszej emerytury, w tym czy posiada on wymagany co najmniej 25-letni ogólny staż ubezpieczeniowy. Nabycie prawa do emerytury następuje z mocy prawa, po spełnieniu przez ubezpieczonego wszystkich przesłanek prawa do tego świadczenia określonych w odpowiednim przepisie ustawy (w tym przypadku w art. 184 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 2 i 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych). Powoduje to, że w sprawie na emeryturę na sądzie spoczywa obowiązek dokonania samodzielnych ustaleń dotyczących spełnienia przez ubezpieczonego wszystkich przesłanek prawa do tego świadczenia, niezależnie od ustaleń i stanowiska organu rentowego prezentowanego w toku tego postępowania, czy też w innych postępowaniach, np. o ustalenie kapitału początkowego. Powołane przez ubezpieczonego świadectwo pracy z dnia 30 lipca 1991 r. nie może być podstawą ustalenia, że cały wskazany w nim okres (od 26 listopada 1977 r. do 31 lipca 1991 r.) winien być zaliczony do ogólnego stażu ubezpieczeniowego wnioskodawcy. W tym miejscu należy zauważyć, że w postępowaniu sądowym świadectwo pracy traktuje się jako dokument prywatny w rozumieniu art. 245 k.p.c., który stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Dokument taki podlega kontroli zarówno co do prawdziwości wskazanych w nim faktów, jak i co prawidłowości wskazanej podstawy prawnej. Dokonana przez pracodawcę w świadectwie pracy ocena spornego okresu, jako okresu pracy, nie jest dla sądu wiążąca, a dokument ten podlega, co do swej wiarygodności i mocy dowodowej, takiej samej ocenie, jak każdy inny dowód (art. 233 § 1 k.p.c.). Podobnie jak w przypadku innych dowodów, sąd ocenia, czy dowód ten ze względu na jego indywidualne cechy i okoliczności obiektywne zasługuje na wiarę, czy też nie. Wynikiem tej oceny jest przyznanie lub odmówienie dowodowi z dokumentu waloru wiarygodności ze stosownymi konsekwencjami w zakresie jego znaczenia dla podstawy faktycznej orzeczenia. Dowód z dokumentu nie ma silniejszej mocy dowodowej niż dowody osobowe (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 października 2000 r., I CKN 804/98 – LEX nr 50890; z dnia 6 stycznia 2009 r., II UK 117/08 – OSNP 2010, nr 13-14, poz. 167; z dnia 27 lipca 2010 r., II CSK 119/10 – LEX nr 603161). W powołanym świadectwie pracy z dnia 30 lipca 1991 r. pracodawca stwierdził niezgodnie z prawdą, że wnioskodawca w czasie zatrudnienia nie korzystał z urlopu bezpłatnego, a tym samym nie poddał ocenie spornego okresu. Mając na uwadze powyższe rozważania dotyczące charakteru prawnego przedłużonego urlopu bezpłatnego, w świadectwie pracy z dnia 30 lipca 1991 r. nieprawidłowo zaliczono sporny okres do okresu pracy ubezpieczonego, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Zaliczenie to nie znajduje uzasadnienia w powołanych wyżej przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. W związku z tym dokument ten nie mógł być podstawą dokonania ustaleń mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. Reasumując, Sąd Apelacyjny podzielając pogląd wyrażony w judykaturze, a utrwalony powołaną wyżej uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2013 r., III UZP 1/13 (OSNP 2013, nr 21-22, poz. 255), że okres urlopu bezpłatnego z tytułu niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego, do którego pracownik nabył prawo w czasie pracy na tzw. budowie eksportowej oraz dni wolnych z tytułu skróconego tygodnia nominalnego czasu pracy, za które, po zakończeniu pracy za granicą wypłacono mu ekwiwalenty pieniężne, nie stanowi ani okresu składkowego, ani nieskładkowego w rozumieniu art. 6 i 7 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Dodatkowo należy podnieść, abstrahując od powołanych wyżej przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r., że okres ten nie został wymieniony jako okres składkowy, czy też nieskładkowy, zarówno w przepisach poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, jak również w aktualnie obowiązującej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy nieprawidłowo zaliczył wnioskodawcy M. B. sporny okres przedłużonego urlopu bezpłatnego do wymaganego co najmniej 25-letniego stażu ubezpieczeniowego warunkującego przyznanie prawa do emerytury na podstawie art. 184 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 2 i 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wobec niewykazania przez ubezpieczonego spornej przesłanki posiadania na dzień 1 stycznia 1999 r. okresu składkowego i nieskładkowego wynoszącego co najmniej 25 lat dla mężczyzn, zaskarżony wyrok podlegał zmianie poprzez oddalenie odwołania. Z przedstawionych wyżej względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.