← Polska

I C 770/18

Sygn. akt I C 770/18 upr. WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 lipca 2018 r. Sąd Rejonowy w Szczytnie, I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: ASR Marcin Borodzi

§ 1k.c.

W orzecznictwie stwierdzono, że bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje ex lege i ex tunc, a w ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne (wyrok Sadu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13). Zgodnie z art.

§ 1

k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem (osobą fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową – art. 22 1 k.c.) nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Postanowienie umowy może zatem zostać uznane za niedozwolone po łącznym spełnieniu następujących przesłanek:

  1. postanowienie nie zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem,
  2. ukształtowane przez postanowienie prawa i obowiązki konsumenta pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami,
  3. powyższe prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy konsumenta oraz
  4. postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. W ramach umowy pożyczki głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania przez pewien okres, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków po nadejściu daty wymagalności. Umowa pożyczki została przy tym ukształtowana w kodeksie cywilnym taki sposób, że może być zarówno umową odpłatną jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy powinno być wyraźnie określone w umowie. Co do zasady formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią zaś odsetki, ewentualnie (tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie) zapłata prowizji. W tym miejscu należy podkreślić, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.

§ 1

k.c., należy więc uznać te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem. Przez pryzmat powyższej regulacji należało ocenić pobierane przez powoda opłaty za monity telefoniczne i pisemne w celu windykacji dochodzonej pozwem należności głównej. Omawiane postanowienia nie regulują głównych świadczeń stron. Powód nie wykazał też, aby wspomniane wyżej opłaty zostały indywidualnie uzgodnione z pozwanym, a na nim (jako wywodzącym z tych zapisów skutki prawne) spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07). Rozważeniu podlegało więc, czy zapisy umowy dotyczące obciążenia pozwanego powyższymi opłatami stanowiły w rozumieniu art.

§ 1k.c.

„rażące naruszenie interesów konsumenta”, bądź kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Zdaniem Sądu tak właśnie należy ocenić postanowienia umowne obciążające pozwanego kosztami pisemnych, telefonicznych i elektronicznych monitów pochodzących od pożyczkodawcy. Naliczone na podstawie § 6 ust. 4 łączącej strony umowy opłaty w kwocie 190 złotych wielokrotnie przekraczają zastrzeżoną prowizję w kwocie 27,03 złotych. Mając na uwadze, że opłaty te zostały naliczone w terminie 30 dni kalendarzowych od daty wystąpienia opóźnienia po stronie pożyczkobiorcy, należy przyjąć, że w istocie stanowiły one ukrytą formę zysku dla pożyczkodawcy. Brak bowiem podstaw dla powiązania zastrzeżonych w umowie opłat za monity z kosztami prowadzenia działalności przez pożyczkodawcę. W szczególności powszechnie znanym faktem jest, że skierowanie wezwania w drodze poczty elektronicznej nie pociąga za sobą żadnych kosztów i nie jest czynnością czasochłonną, a proces wysyłania takich wezwań jest zazwyczaj zautomatyzowany. Podobnie naliczanie opłaty w kwocie 5 złotych od jednej wiadomości tekstowej SMS rażąco odstaje od kosztów realnie wiążących się z taką czynnością, w sytuacji gdy na rynku usług telekomunikacyjnych powszechnie spotykane są oferty nielimitowanej liczby wiadomości tekstowych w ramach abonamentu. Wreszcie nie sposób pominąć, że z zastrzeżonej kwoty 110 złotych za piąte wezwanie do zapłaty, jedynie 20 złotych miałoby stanowić koszt wysłania przesyłki listem poleconym, a 5 złotych koszt wiadomości tekstowej SMS. Tym samym nie sposób ocenić wysokości wskazanej opłaty inaczej, niż jako zastrzeżonej w celu osiągnięcia dochodu przez pożyczkodawcę. Sąd nie kwestionuje uprawnienia strony powodowej jako pożyczkodawcy do pobierania opłat za czynności windykacyjne. Jednakże stoi na stanowisku, że opłaty takie winny być ustalone na rozsądnym poziomie i być pobierane w związku z rzeczywiście ponoszonymi kosztami działalności. Zakres kosztów związanych z czynnościami pożyczkodawcy, determinujący ich wysokość, powinien zostać przedstawiony w pozwie w taki sposób, aby w świetle doświadczenia życiowego oraz logiki nie budził żadnych wątpliwości. Z tych względów orzeczono jak w pkt I wyroku, zasądzając kwotę 186,03 złotych (kapitał pożyczki wraz z prowizją), z liczonymi od tej kwoty odsetkami ustawowymi od dnia 16 grudnia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r., oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty. Podstawę rozstrzygnięcia o odsetkach stanowił przy tym art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Mając na uwadze, że pozwany miał zwrócić kwotę pożyczki wraz z prowizją do 15 grudnia 2015 r., od następnego dnia pozostawał w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia. W pkt II z uwagi na to, że doszło do rażącego naruszenia interesów konsumenta w rozumieniu art.

§ 1k.c., oddalono powództwo w zakresie kwoty 190 złotych.

Podnieść przy tym należy, że powód nie wykazał, aby jego poprzednik podjął jakiekolwiek działania windykacyjne, które miały być związane z naliczonymi przez niego opłatami. W treści pozwu nie wskazano, ile monitów telefonicznych, mailowych lub pisemnych wystosowano do pozwanego, oraz w jakiej dacie. Na powodzie, jako wywodzącym z tej okoliczności konsekwencje prawne w postaci dochodzonej przez niego z tego tytułu kwoty 190 złotych, spoczywał ciężar wykazania tych twierdzeń w rozumieniu art. 6 k.c. Powód nie przedstawił jednak twierdzeń, które pozwalałyby zweryfikować zasadność naliczonej przez jego poprzednika kwoty 190 złotych, ani tych okoliczności nie udowodnił. W pkt III Sąd zasądził na rzecz powoda od pozwanego blisko połowę poniesionych kosztów procesu, które podlegały stosunkowemu rozdzieleniu na podstawie art. 100 k.p.c. Powód sprawę wygrał w 49,47%, a zatem w takim zakresie może domagać się zwrotu poniesionej przez siebie kwoty 120 złotych, na którą składają się opłata od pozwu i wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem (§ 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie). Stąd należało zasądzić na jego rzecz 59,36 złotych. Orzeczenie o rygorze natychmiastowej wykonalności pkt I i III, zawarte w pkt IV wyroku, było zaś obligatoryjne z mocy art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.