385 3 pkt 10) i 20) k.c. i jako takie są klauzulami niedozwolonymi i bezskutecznymi wobec powodów od chwili zawarcia umowy. Dokonując wykładni wskazanych postanowień umowy, należy mieć na uwadze treść i cel Dyrektywy 93/13/EEC o niedozwolonych klauzulach w umowach konsumenckich, której implementacją są przepisy art.
– 385 3 k.c., mające zapewnić ochronę szeroko rozumianych interesów konsumenta, także w aspekcie ekonomicznym. Już w istotnej dla interpretacji preambule Dyrektywy wskazano, iż obowiązkiem Państw Członkowskich jest zapewnienie, aby umowy zawierane z konsumentami nie zawierały nieuczciwych warunków, by sporządzane były prostym, zrozumiałym językiem, tak by konsument miał faktyczną możliwość zapoznania się ze wszystkimi warunkami umowy (por. art. 4), natomiast wszelkie wątpliwości powinny być interpretowane na jego korzyść (por. art. 5). Nadto Państwa Członkowskie winny zapewnić, by nieuczciwe warunki nie były wiążące oraz gwarantować, by umowa obowiązywała strony zgodnie z zawartymi w niej postanowieniami, pod warunkiem, że po wyłączeniu z umowy nieuczciwych warunków, może ona nadal obowiązywać ( art. 6). Na mocy art. 3 ust. 1 i 2 Dyrektywy warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Warunki takie zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał wpływu na ich treść, zwłaszcza, jeśli zostały przedstawione mu w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Ciężar dowodzenia, że warunki zostały wynegocjowane indywidualnie spoczywa na sprzedawcy bądź dostawcy. Do warunków, które mogą być uznane za niewłaściwe zaliczono m.in. w pkt. j) i k): umożliwienie sprzedawcy jednostronnej zmiany warunków bez uzasadnionego powodu wymienionego w umowie; umożliwienie sprzedawcy dokonywania jednostronnych zmian w cechach dostarczanego produktu lub usługi bez uzasadnionego powodu. Z art. 4 Dyrektywny wynika, że ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy określenia głównego przedmiotu umowy ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Zgodnie z art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przepis art.
zawiera klauzulę generalną pozbawiającą, pod warunkiem spełnienia określonych przesłanek, mocy wiążącej postanowienia zamieszczone w umowie zawartej z konsumentem. Przesłanki uznania konkretnego postanowienia za "niedozwolone postanowienie umowne" (tzw. klauzule abuzywne) w rozumieniu art.
są następujące: 1) umowa została zawarta z konsumentem; 2) postanowienie umowy "nie zostało uzgodnione indywidualnie"; 3) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy; 4) jednoznacznie sformułowane postanowienie nie dotyczy "głównych świadczeń stron". W myśl § 3 nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Jak wskazuje się w orzecznictwie „postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art.
nie jest takie postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia. Okoliczność, że konsument znał i rozumiał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem” (wyrok SA w Białymstoku z dnia 14 grudnia 2017 r., I ACa 447/17, LEX nr 2432003). Niewątpliwie powodowie mają status konsumentów w rozumieniu art. 22 1k.c., są osobami fizycznymi, które zawarły umowę kredytu hipotecznego celem nabycia lokalu mieszkalnego, a czynność ta nie miała bezpośredniego związku z działalnością gospodarczą lub zawodową, co wynika jasno samej treści umowy. Szczególna ochrona zasady swobody kształtowania treści i zawierania umów z konsumentem, wyrażona w art.
k.c., oparta jest na domniemaniu braku indywidualnego uzgodnienia postanowień wzorca. Obalenie tego domniemania i łączącego się z nim reżimu ochronnego obciąża przedsiębiorcę posługującego się wzorcem umowy. W rozpoznawanej sprawie pozwany nie wykazał, że podważane klauzule zostały objęte negocjacjami stron, w następstwie czego strony uzgodniły kwestionowane postanowienia umowne indywidualnie. W analizowanym stanie faktycznym, jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zeznań powodów, zapoznali się oni ze wzorem umowy przed jej podpisaniem. Umowa kredytu stanowiła w istocie przygotowany przez pozwanego gotowy produkt, który opierał się na zaproponowanym przez niego wzorcu umownym. Na treść postanowień umowy konsumenci - powodowie nie mieli żadnego wpływu. Zgodnie z przepisem art.
k.c., kryterium oceny decydującym o uznaniu klauzuli za niedozwoloną jest kształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwolone postanowienie umowne wymaga, więc stwierdzenia łącznego wystąpienia obu przesłanek – „sprzeczności z dobrymi obyczajami” oraz „rażącego naruszenia interesów konsumenta” (por. wyrok SN z dnia 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12, LEX nr 1408133). W sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne, które godzą w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy. Klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do wyobrażeń o uczciwych , rzetelnych działaniach stron, a także do zaufania, lojalności, jak również – w stosunkach z konsumentami – do fachowości. Zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta (czy szerzej klienta), wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między partnerami kontraktowymi. W wyroku z dnia z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04 (Legalis nr 71468), Sąd Najwyższy skazał, iż w rozumieniu art.
"rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści takiego stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Ocena, czy dane postanowienie wzorca umowy, kształtując prawa i obowiązki konsumenta, „rażąco" narusza interesy konsumenta (art.
KC), uzależniona jest od tego, czy wynikająca z tego postanowienia nierównowaga praw i obowiązków stron (nierównowaga kontraktowa) na niekorzyść konsumenta jest istotna, znacząca. Ustalenie, czy klauzula wzorca umowy powoduje taką nierównowagę, dokonane może być w szczególności przez porównanie sytuacji konsumenta w razie zastosowania tej klauzuli z sytuacją, w której byłby konsument, gdyby zastosowane zostały obowiązujące przepisy prawa. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami (wymogami dobrej wiary), gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem tej nierównowagi. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, opubl. OSNC zb.dod. 2017/A/9, Legalis nr 1398255). Zgodnie z art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Natomiast zgodnie z brzmieniem art. 4 Dyrektywy nadanym sprostowaniem z dnia 13 października 2016r., nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. Sąd dokonując kontroli postanowień wzorca umowy w indywidualnej sprawie powinien kierować się całokształtem zawartej umowy, jej warunków i skutków. Powinien wziąć pod uwagę postanowienia całej umowy, rozkład praw i obowiązków stron i ryzyka, jakie ponoszą (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2007 roku w sprawie III SK 19/07, LEX nr 496411). Sąd nie dokonuje abstrakcyjnej oceny danego postanowienia, lecz rozstrzygnąć musi konkretną sprawę, rozważając wszelkie skutki wynikające z wydanego orzeczenia . Jest to kontrola dokonywana w każdym postępowaniu sądowym, w którym strona powołuje się na fakt inkorporowania do treści umowy niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art.
albo poprzez wytoczenie powództwa bądź w formie zarzutu podniesionego w sprawie, w której jest pozwanym. Zgodnie z art.
k.c. postanowienie niedozwolone nie wiąże konsumenta, a strony są związane umową w pozostałym zakresie. Eliminacja ze stosunku prawnego postanowień uznanych za abuzywne nie prowadzi do zniweczenia całego stosunku prawnego, nawet gdyby z okoliczności sprawy wynikało, że bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta. Wynika to z relacji między art. 58 § 3 k.c. a art.
58 § 3 k.c. eliminuje jego zastosowanie, ustanawiając w sytuacji określonej w jego § 1 zasadę zachowania mocy wiążącej umowy (wyrok SN z dnia 21 lutego 2013 r., I CSK 408/12, OSNC 2013/11/127). Skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowienia umowy jest definitywna utrata jego mocy wiążącej wobec konsumenta ex tunc i ex lege (tak np. wyrok z 6 października 2009 r. w sprawie C-618/10 B. E. przeciwko J. ́nowi C. ́nowi C.), jednakże umowa nadal obowiązuje bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia postanowień nieuczciwych, o ile jej dalsze obowiązywanie jest możliwe. Mając na uwadze, iż zostały spełnione dwie pierwsze przesłanki uznania zaskarżonych postanowień za "niedozwolone postanowienia umowne" w rozumieniu art.
(umowa została zawarta z konsumentem oraz wskazane przez powodów postanowienia umowy "nie zostały uzgodnione indywidualnie”), należało przejść do oceny kwestionowanych postanowień umownych w świetle pozostałych przesłanek ich abuzywności, tj. sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta. Klauzula ubezpieczenia niskiego wkładu własnego zawarta w § 3 ust. 4 przewiduje zabezpieczenie spłaty kredytu w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego kredytu w (...) S.A. i tym samym opłacenie składki ubezpieczeniowej za 36-miesięczny okres ubezpieczenia w wysokości 3,50% różnicy pomiędzy wymaganym wkładem własnym Kredytobiorcy, a wkładem wniesionym faktycznie przez Kredytobiorcę, tj. 3.074,75 zł. Jeśli z upływem pełnych 36 miesięcy okresu ubezpieczenia nie nastąpi całkowita spłata zadłużenia objętego ubezpieczeniem ani inne zdarzenie kończące okres ubezpieczenia, Kredytobiorca zobowiązuje się do kontynuacji ubezpieczenia i tym samym opłacenia składki ubezpieczeniowej w wysokości 3,50% od kwoty niespłaconego brakującego wkładu własnego, przy czym łączny okres ubezpieczenia nie może przekroczyć 108 miesięcy, licząc od miesiąca, w którym nastąpiła wypłata kredytu. Kredytobiorca upoważnia M. do pobrania środków na opłacenie składki z tytułu kontynuacji ubezpieczenia z rachunku wskazanego w § 6 bez odrębnej dyspozycji. W ocenie Sądu § 3 ust. 4 przedmiotowej umowy odnosi się do świadczenia niebędącego świadczeniem głównym i określa to świadczenie w sposób niejednoznaczny, nie jest postanowieniem uzgodnionym indywidualnie przez strony, kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, a tym samym stanowi klauzulę abuzywną, co oznacza, iż nie wiąże on powodów, jako słabszej strony w stosunku prawnym z udziałem przedsiębiorcy - pozwanego. W analizowanym stanie faktycznym, mimo, iż umowa kredytowa zawierała postanowienie, jakim było powstanie dodatkowego stosunku prawnego (pomiędzy pozwanym Bankiem - ubezpieczonym i ubezpieczającym a (...) S.A.), którego ciężar w postaci obowiązku uiszczenia składki, spoczywał zasadniczo wyłącznie na powodach, nie została im przedstawiona szczegółowa treść stosunku ubezpieczenia. Warunki ubezpieczenia nie były znane powodom, nie mieli wpływu na ich ustalenie, nie mieli także możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia z innym towarzystwem ubezpieczeniowym. Nie zostały im przedstawione ogólne warunki ubezpieczenia. Z załączonych dokumentów nie wynika, jaki był rzeczywisty zakres ochrony ubezpieczeniowej, jakie wypadki są objęte tą ochroną oraz jakie są ewentualne wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Także decyzja kredytowa nr (...) dotycząca wniosku kredytowego nr (...) nie zawiera jakichkolwiek dodatkowych informacji na temat przedmiotowego ubezpieczenia, a także praw i obowiązków powodów wynikających ze wskazanego stosunku ubezpieczeniowego. Decyzja ta zawiera, bowiem tożsame postanowienie dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, co zawarte w § 3 ust. 4 umowy kredytowej. Informacji takich nie zawierał także Regulamin udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych, stanowiący zgodnie z § 26 umowy, integralną jej część. W okolicznościach niniejszej sprawy naruszeniem dobrych obyczajów jest już samo nieprzedstawienie powodom treści stosunku ubezpieczenia. Wskazany przepis zawiera postanowienia kształtujące obowiązki powodów w sposób niejasny. W § 3 umowy kredytu poświęconym „prawnemu zabezpieczenie kredytu” brak jest wskazania w sposób wyraźny i niebudzący wątpliwości, kto jest stroną umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego – pozwany czy też powodowie, opłacający składkę z tytułu tego ubezpieczenia. W ocenie Sądu w świetle okoliczności rozpoznawanej sprawy powodowie, z racji opłacania składki ubezpieczeniowej mogli pozostawać w przekonaniu, że to oni są stroną przedmiotowej umowy, a nie zaś pozwany. Nadto, powodowie mogli odnieść wrażenie, że dzięki umowie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, której koszt zawarcia ponosili, w sytuacji zdarzenia ubezpieczeniowego byliby zwolnieni (także następnie wobec ubezpieczyciela) od części zobowiązania kredytowego pokrytego przez zakład ubezpieczeń w ramach wypłaconego bankowi odszkodowania. Jednakże pomimo ponoszenia przez powodów ciężaru kosztów ubezpieczenia, korzyść była jednostronna, po stronie pozwanego. W narzuconym przez pozwany Bank rozwiązaniu problemu zabezpieczenia niskiego wkładu własnego, tylko pozwany korzysta z dobrodziejstw ubezpieczenia, nie ponosząc przy tym z tego tytułu żadnych kosztów. Powodowie zaś w przypadku zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego – zaprzestania spłaty kredytu, z tytułu odpowiedzialności regresowej zobowiązani byliby zwrócić towarzystwu ubezpieczeniowemu kwotę wypłaconą na pokrycie należności pozwanego. Nadto, porównując narzucone powodom rozwiązanie do sytuacji, w której to powodowie byliby ubezpieczającym, ich sytuacja prawna, jako konsumentów jest pogorszona, z uwagi na konieczność liczenia się z obowiązkiem zwrotu świadczenia ubezpieczycielowi w zakresie wypłaconego odszkodowania, co, w sytuacji gdyby sami byli ubezpieczającymi, co do zasady nie miałoby miejsca. Przytoczyć tutaj należy stanowisko Sądu Okręgowego w Łodzi wyrażone w wyroku z dnia 12 czerwca 2014r., III Ca 576/14, wydanym w analogicznej sprawie, które niniejszy Sąd w pełni podziela, iż nieudzielanie stronie powodowej informacji o treści tegoż stosunku ubezpieczeniowego, a w szczególności pozbawienia strony powodowej możliwości zapoznania się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia niskiego wkładu własnego celem uzyskania wiedzy między innymi o tym, jaki jest rzeczywisty zakres ochrony ubezpieczeniowej, jakie wypadki są objęte tą ochroną oraz jakie są ewentualne wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, nie usprawiedliwia fakt, iż zgodnie z postanowieniami umowy kredytowej oraz stanowiącego jej integralną cześć Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych, powodowie nie są stroną umowy ubezpieczenia, a co za tym idzie nie są oni również uprawnieni do wyboru ubezpieczyciela. Zważyć, bowiem należy, iż zgodnie z kwestionowanym postanowieniem umowy powodowie mają pokryć koszt ubezpieczenia, a nadto mogą oni również stać się dłużnikami ubezpieczyciela z racji wypłaconego pozwanemu odszkodowania. Powyższe oznacza, iż powodowie płacą niejako podwójnie, pokrywają, bowiem zarówno koszt ubezpieczenia, jak i koszt ewentualnie niespłaconego kredytu, ze wszystkimi odsetkami i innymi świadczeniami wynikającymi z umowy. Mimo tego jednak, iż na powodach spoczywa tak znaczny ciężar z tytułu dodatkowo zawartej umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, której strona powodowa nie jest stroną, jednakże zobowiązana jest do uiszczenia kosztów tegoż ubezpieczenia, powodowie nie mają w okolicznościach rozpoznawanej sprawy faktycznie żadnych możliwości, aby dowiedzieć się, jaki jest zakres ochrony ubezpieczeniowej, a także o innych istotnych postanowieniach umowy ubezpieczenia. W istocie powodowie dysponują, zatem jedynie oświadczeniem pozwanego, że pokrywają rzekome koszty ubezpieczenia, nie wiedzą jednak naprawdę za co płacą. W konsekwencji słuszne jest stwierdzenie, iż rażąco narusza to interesy powodów, gdyż w ten sposób - przez brak informacji - nie ma oni żadnej realnej możliwości ustalenia choćby wystąpienia bądź nie wypadku ubezpieczeniowego. Kolejną okolicznością wskazującą no to, iż kwestionowane postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, jest to, iż umowa ta nie przewiduje możliwości dochodzenia przez powodów zwrotu niewykorzystanej składki. Nadto podkreślić należy, iż wskazana klauzula została wpisana do prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów rejestru klauzul niedozwolonych pod nr
k.c. i następne, służą ochronie konsumenta przed wykorzystywaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień, w tym klauzul abuzywnych. W niniejszej sprawie pozwany Bank, a zatem profesjonalista, niewątpliwie posiadający silniejszą pozycję kontraktową niż powodowie, przygotowywał wzory umów, zawierające niedozwolone postanowienia umowne. Przedmiotowa umowa nadal obowiązuje między stronami, z wyjątkiem niedozwolonych klauzul, nawet wtedy, gdy ekonomicznym skutkiem wyroku jest uzyskanie kredytu na warunkach korzystniejszych od występujących na rynku. Skutek taki jest spowodowany wyłącznie działaniem pozwanego, przejawiającym się w zamieszczeniu w umowie przez Bank klauzul sprzecznych z prawem, wobec czego pozwany powinien był się liczyć z poniesieniem jego ekonomicznych konsekwencji. Oceny takiej nie zmienia okoliczność, iż powodowie początkowo mogli czerpać korzyści z zaciągniętego kredytu, bowiem przewidywał on korzystniejsze warunki, niż w przypadku zaciągnięcia kredytu złotowego. Podkreślany przez pozwanego fakt wejścia w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo Bankowe oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawa spreadowa) także nie spowodował, że znajdujące się w analizowanej umowie kredytu hipotecznego klauzule przestały być abuzywne. W analizowanym stanie faktycznym, wobec stwierdzenia zamieszczenia w przedmiotowej umowie kredytu klauzul abuzywnych, co nie skutkuje nieważnością całej umowy, a jedynie stanowi brak związania powodów tymi postanowieniami, należało pominąć postanowienia umowy, tj. § 3 ust. 6, § 10 ust. 2, § 11 ust. 5, § 7 ust. 1, § 8 ust. 4, § 1 ust. 3A oraz § 13. Uznanie, iż powyższe postanowienia stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
k.c., prowadzi do wniosku, że spełnienie na ich podstawie świadczenia nastąpiło bez podstawy prawnej, a w związku z tym było ono świadczeniem nienależnym podlegającym zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Ustalając wysokość nienależnego świadczenia uiszczonego przez powodów na rzecz pozwanego Banku, stanowiącego różnicę pomiędzy faktycznymi wpłatami dokonanymi przez powodów tytułem regulowania rat kredytu a kwotą, jaką zobowiązani byliby uiścić w przypadku braku związania ich wskazanymi powyżej niedozwolonymi postanowieniami umownymi, Sąd oparł się na opinii biegłego z zakresu rachunkowości i finansów (...), zgodnie, z którą różnica ta stanowi kwotę 71.962,03 zł. Wobec powyższego, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów solidarnie, wskazaną kwotę. W pozostałym zakresie powództwo, jako niezasadne, podlegało oddaleniu. W niniejszej sprawie strona powodowa żądała odsetek w zakresie żądania z pkt III pozwu - od dnia pobrania nienależnej części każdej z rat do dnia zapłaty, zaś w przypadku nieuwzględnienia takiego żądania, wniosła o zasądzenie odsetek ustawowych solidarnie na rzecz powodów od pozwanego od dnia 26 stycznia 2016 do dnia zapłaty (tj. po upływie 14 dniowego terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty ujętym w piśmie zawierającym oświadczenie o uchyleniu się przez powodów od skutków oświadczenia woli, pozwany otrzymał zaś wskazane oświadczenie w dniu 11 stycznia 2016r.). W myśl art. 359 § 1 k.c. odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy to wynika z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub decyzji innego właściwego organu. W niniejszej sprawie źródłem roszczenia o odsetki jest przepis art. 481 § 1 k.c., zgodnie, z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Stosownie do treści art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Konkludując, w niniejszej sprawie opóźnienie należy liczyć niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania świadczenia, nie zaś od dnia pobrania każdej z rat kredytu uiszczanych przez powodów zgodnie z przedmiotową umową. Nadto Sąd stanął na stanowisku, iż żądanie strony powodowej zasądzenia odsetek od dnia 26 stycznia 2016r. nie może zostać uwzględnione, bowiem oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli odnośnie zawarcia umowy kredytowej nie zawiera określenia wysokości żądanej kwoty. Świadczenie pieniężne, którego obowiązek spełnienia spoczywa na dłużniku nie zostało sprecyzowane co do wysokości, strona powodowa nie wykazała także by z żądaniem zapłaty zawierającym określoną wysokość świadczenia występowała przed doręczeniem stronie pozwanej odpisu pozwu w niniejszej sprawie. Zatem za datę wezwania zobowiązanego należało uznać dzień doręczenia odpisu pozwu, co nastąpiło w dniu 12 lutego 2016r., wobec czego odsetki od zasądzonej kwoty 71.962,03 zł należą się od dnia 13 lutego 2016r. Na tle powyższej argumentacji, podnoszony przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia roszczeń odsetkowych za okres obejmujący trzy lata wstecz przed wytoczeniem powództwa przez S. i A. W., nie wymagał rozważań. Odnosząc się do żądania zawartego w punkcie V pozwu, w zakresie zobowiązania pozwanego do przedstawienia rozliczenia dotychczasowych spłat rat kapitałowo-odsetkowych kredytu udzielonego powodom z pominięciem bezskutecznych klauzul indeksacyjnych, ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, ubezpieczenia pomostowego oraz klauzuli dowolnej zmiany oprocentowania w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie oraz przedstawienia harmonogramu dalszych spłat rat kredytu udzielonego powodom z pominięciem bezskutecznych klauzul indeksacyjnych w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, w ocenie Sądu nie zasługiwało ono na uwzględnienie. Zasądzając od pozwanego na rzecz powodów kwotę 71.962,03 zł Sąd w istocie dokonał rozliczenia spłat rat kapitałowo – odsetkowych kredytu z pominięciem niedozwolonych postanowień umownych. Natomiast zobowiązanie pozwanego do przedstawienia harmonogramu dalszych spłat rat kredytu z pominięciem klauzul indeksacyjnych nie znajduje podstawy prawnej, dotyczy, bowiem na chwilę obecną kwestii wewnętrznych między pozwanym Bankiem oraz powodami. Brak takiego zobowiązania w wyroku nie zamyka powodom drogi do wystąpienia z nowym żądaniem o zapłatę w przypadku ustalania przez pozwanego nieprawidłowej wysokości rat. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., dokonując ich stosunkowego rozliczenia. Powodowie ponieśli koszty procesu w łącznej kwocie 12.249 zł (7.200 zł – tytułem kosztów zastępstwa procesowego, 34 zł – tytułem opłaty od pełnomocnictwa /k. 43/, 1.000 zł - tytułem opłaty od pozwu, 4.015,32 zł tytułem kosztów wynagrodzenia biegłego /w tym 515,32 zł, o których mowa poniżej/). Natomiast koszty procesu wyłożone przez pozwanego wyniosły łącznie 9.140,94 zł (7.200zł - tytułem kosztów zastępstwa procesowego oraz 1.940,94 zł z tytułu wydatków na poczet wynagrodzenia biegłego). Powodowie wygrali proces w 93,40 % (przyznane świadczenie wyniosło 71.962,03 zł, zaś roszczenie wynosiło 77.048,13 zł). Łącznie wyłożone przez strony koszty procesy wyniosły 21.390,26 zł. Powodowie przegrali w 6,6 %, w tym zakresie obciąża ich obowiązek poniesienia kosztów (21.390,26 x 6,6 % = 1.411,76 zł). Ponieśli koszty procesu w wysokości 12.249,32 zł. Przysługuje im, zatem solidarnie od pozwanego tytułem zwrotu kosztów procesu kwota 10.837,56 zł (12.249,32 zł – 1.411,76 zł). Nadto Sąd nakazał dokonać przeksięgowania na poczet dochodów budżetowych Skarbu Państwa uiszczonej przez powodów w dniu 21 lutego 2017r. kwoty 189,18 zł (z kwoty 3000 zł – k. 594) oraz nakazał ściągnąć od S. W. i A. W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 515,32 zł tytułem wypłaconych tymczasowo z funduszu Skarbu Państwa kosztów wynagrodzenia biegłego (zarządzenie k. 870 tj. 704,50 – 189,18 = 515,32).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.