k.c., a stanowiącym wyjątek od zasady określonej w art. 117 § 1 k.c. Sąd podzielił w tym względzie stanowisko Sądu Najwyższego, iż do roszczeń z tytułu wypadku spowodowanego przez pojazd mechaniczny dochodzonych przeciwko ubezpieczycielowi z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy stosuje się wyłącznie terminy przedawnienia przewidziane w art.
k.c (por. uchwała SN z dnia 18 marca 1972 r., III CZP 21/72, OSNCP 1973, nr 1, poz. 3, z glosą F. Korczyńskiej, OSPiKA 1974, z. 12, poz. 252, a także z omówieniami A. Szpunara i W. Wanatowskiej, Przegląd orzecznictwa, NP 1974, nr 1, s. 78, i NP 1975, nr 7–8, s. 1054, oraz T. Sangowskiego, Przegląd orzecznictwa, Studia Ubezpieczeniowe 1975, nr 2, s. 336; wyrok SN z dnia 22 lutego 1980 r., III CRN 11/80, OSNCP 1980, nr 7–8, poz. 150, z omówieniem J. Ławrynowicza, Przegląd orzecznictwa, NP 1981, nr 9, s. 111, oraz J. Kufla, Przegląd orzecznictwa, Studia Ubezpieczeniowe 1982, nr 6, s. 182). Stosownie do treści art.
k.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Wskazany w art.
termin przedawnienia dotyczy wszelkich roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, w tym też roszczeń majątkowych o naprawienie krzywdy niemajątkowej. Do kategorii roszczeń, które ulegają przedawnieniu w trybie art.
k.c. zalicza się też roszczenia majątkowe o zadośćuczynienie z art. 445 k.c. i art. 448 k.c. (por.: Komentarz do KC, G. Bieniek i in., Ks. III, Zobowiązania Tom I, Wyd. Praw. 1996 r., str. 346). Kluczową dla niniejszej sprawy jawi się kwestia możliwości dokonania własnych ustaleń dotyczących przestępności czynu przez sąd cywilny. Na gruncie niniejszej sprawy, jest to o tyle istotne, iż ustalenie poczynione przez sąd cywilny, że czyn P. H. był przestępstwem jak dowodzi tego powód w niniejszym postępowaniu, biorąc pod uwagę datę złożenia pozwu, otwierałoby drogę powodowi do skorzystania z dwudziestoletniego okresu przedawnienia i dalszego dochodzenia sformułowanych w pozwie roszczeń. Zgodnie bowiem z art.
kodeksu cywilnego jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W ocenie sądu orzekającego bezsprzecznym jest, iż sąd cywilny władny jest poczynić własne ustalenia, odnoście tego czy w danym stanie faktycznym doszło do popełnienia przestępstwa, czy też nie. Zachowanie się człowieka podlegać może ocenie z punktu widzenia kryteriów określonych w normach różnych gałęzi prawa. Powyższe zagadnienie było przedmiotem licznych orzeczeń Sądu Najwyższego, z których wynika dość jednolity pogląd. Jeżeli w postępowaniu karnym nie stwierdzono popełnienia przestępstwa z jakiejkolwiek przyczyny, a przedmiotowa kwestia ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu, sąd cywilny może dokonać własnych ustaleń odnośnie do podmiotowych i przedmiotowych znamion przestępstwa . Jak zaznaczył Sąd Najwyższy, nie chodzi tutaj o zastąpienie sądu karnego, ale tylko o przesłankowe ustalenie okoliczności istotnej dla odpowiedzialności cywilnoprawnej sprawcy danego czynu czego ewentualnym skutkiem jest, iż ustalony przestępny charakter czynu będącego przyczyną szkody sprawia, że termin przedawnienia odszkodowawczych roszczeń deliktowych jest znacznie dłuższy. Sąd cywilny więc w braku wcześniejszego prawomocnego wyroku skazującego sam ocenia, czy zdarzenie wyrządzające szkodę było zbrodnią lub występkiem, posługując się kryteriami wskazanymi w ustawie karnej. W orzecznictwie i literaturze przedmiotu utrwaliło się stanowisko nieco bardziej liberalne nie nakładające na sąd cywilny tak surowych rygorów, którymi obwarowane są ustalenia co do przestępności czynu w postępowaniu karnym (tak też uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 21.XI.1967 r. III PZP 34/67 (OSNCP 1968, poz. 94, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2017r., II CSK 837/16, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 2016r., IV CSK 647/16). Z problematyką odszkodowawczą wiąże się ściśle doniosłe w praktyce zagadnienie proceduralne. Chodzi mianowicie o to, w jakim stopniu ustalenia sądu karnego co do okoliczności decydujących o powstaniu i rozmiarach uprawnień cywilnych, wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Artykuł 11 k.p.c. jest przedmiotem bogatej judykatury i pokaźnej ilości opracowań naukowych, nie jest intencją sądu w tym miejscu przytaczanie ich chociażby przykładowo, przekracza to bowiem ramy niniejszego uzasadnienia. Sąd czyniąc rozważania w niniejszej sprawie nie stracił również z pola widzenia autonomicznego charakteru procesu cywilnego, który korzysta z ustaleń postępowania karnego jedynie w takim zakresie, w jakim są one bezsporne między stronami. Sąd poruszając w ramach tak zakreślonych granic, korzystając z dostępnych środków dowodowych poczynił własne ustalenia, nie zapominając jednocześnie o domniemaniu wynikającym z treści dokumentu urzędowego, którym jest nie tylko wyrok, lecz także postanowienie wydane w postępowaniu przygotowawczym. Sąd orzekając brał również pod uwagę fakt, iż strona, która kwestionuje owe ustalenia, powinna na podstawie dostępnych środków dowodowych wykazać odmienne okoliczności, zaś sąd zobowiązany jest ocenić wiarygodność dowodów, zgodnie z zasadą ich swobodnej oceny. Zakończenie postępowania karnego może nastąpić albo poprzez wydanie wyroku skazującego lub uniewinniającego, albo też poprzez umorzenie postępowania, przy czym wyrok skazujący może zostać wydany po przeprowadzeniu rozprawy lub też na skutek uwzględnienia wniosku oskarżonego w trybie art. 387 k.p.k. W przypadku umorzenia postępowania karnego wyrok nie ma mocy wiążącej, a jego ustalenia mogą być wykorzystywane przez sąd cywilny właściwie wyłącznie posiłkowo. Sąd zważył, iż ustalenie, że określone zachowanie nie wypełniło znamion czynu zabronionego, jest w praktyce równoznaczne ze stwierdzeniem, że był on legalny. Materiał zgromadzony w toku postępowania karnego, następnie umorzonego z powodu stwierdzenia braku ustawowych znamion czynu zabronionego, poddany był przez sąd orzekający zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c., statuującym zasadę swobodnej oceny dowodów. Sąd więc rozpoznając przedmiotową sprawę przeprowadził postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia, czy czyn potrącenia małoletniego J. H. wypełnia znamiona przestępstwa. Zasadniczo przyjmuje się, że do ustawowych znamion przestępstwa należy zaliczyć takie jego cechy, które pozwalają zakwalifikować dane zachowanie jako zbrodnię lub występek; będą to: podmiot przestępstwa, strona podmiotowa (wina) oraz przedmiotowa strona czynu (dobro, którego naruszenie spowodował czyn). Sąd orzekający po przeanalizowaniu zebranego materiału ustalił, iż śmierć małoletniego J. H. nastąpiła w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia, które było niezależne od woli P. H.. Zgromadzony materiał dowodowy bezsprzecznie wskazuje, iż cofając zachowała ona należytą ostrożność, minimalizując tym samym możliwość wystąpienia zagrożenia spowodowanego ruchem pojazdu. Obserwowała otoczenie przez lusterko, a także będąc obrócona w kierunku cofania nie zauważyła dobiegającego do samochodu J. H.. Przy czym stwierdzić należy, że zdarzenie to bezsprzecznie było niezależne od woli P. H.. Trafnie w postanowieniu o umorzeniu śledztwa wskazano, iż biorąc pod uwagę osobowość dzieci, ich ruchliwość, brak poczucia ostrożności i bezpieczeństwa nie można wykluczyć, iż nawet obecność w momencie zajścia osoby dorosłej nie zapobiegłaby nieszczęśliwemu wypadkowi. Mając powyższe na uwadze, sąd stwierdził, iż zachowanie P. H. nie wypełniło znamion czynu zabronionego. Mając powyższe na uwadze w okolicznościach niniejszej sprawy nie znajdzie zastosowania dwudziestoletni okres przedawnienia artykułowanych w złożonym pozwie roszczeń. Zdarzenie miało miejsce(...) roku, biorąc pod uwagę trzyletni termin przedawnienia oraz fakt, iż zarzut ten został podniesiony przez pozwaną w złożonej odpowiedzi na pozew, powództwo podlegało oddaleniu. W ocenie sądu argument powoda jakoby doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia jest gołosłowny bowiem do upływu terminu przedawnienia doszło znacznie wcześniej, a nie można przerwać biegu terminu, który już upłynął. Sam też fakt wypłacenia na rzecz powoda kwoty 20.000 zł w okolicznościach niniejszej sprawy jawi się jako realizacja zobowiązania naturalnego, które należy traktować jako te, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. (...) zobowiązania wyraża się w odjęciu uprawnionemu możliwości skorzystania z przymusu państwowego w celu uzyskania należnego świadczenia, jednak spełnienie świadczenia przez zobowiązanego nie jest świadczeniem nienależnym bowiem zobowiązanie ciągle istnieje. ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2002 r., sygn. akt: III CZP 19/02 -LEX nr 74583, Orzecznictwo Sądów Polskich z 2003 nr 10, poz. 123). Mając na względzie powyższe, Sąd oddalił powództwo (punkt I wyroku). Orzeczenie o kosztach oparto o przepis art. 98 § 1 i 3 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Wobec oddalenia powództwa powód przegrał proces, winien jest zatem zwrócić stronie pozwanej należne jej koszty procesu w kwocie 5.611,18 zł, na którą to kwotę składały się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 5.400 zł (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2016 roku, poz.1667 ze zm.), opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa i pełnomocnictwa substytucyjnego w wysokości 34 zł oraz koszty dojazdu pełnomocnika strony pozwanej na każdą rozprawę w kwocie po 88,59 zł (art. 98 § 2 k.p.c. w zw. z § 3 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. 2013, poz. 167) w zw. z § 2 pkt 1 lit.b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz.U.2002, Nr 27, poz. 271 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.