Sygn. akt I ACa 204/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący:SSA Edyta Mroczek Sędziowie:SA Beata Kozłowska (spr.) SO del. Agnieszka Wachowicz-Mazur Protokolant:Ignacy Osiński po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2018 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 24 listopada 2016 r., sygn. akt I C 362/16 I. oddala apelację; II. zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. kwotę 3 240 (trzy tysiące dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Agnieszka Wachowicz-Mazur Edyta Mroczek Beata Kozłowska Sygn. akt I ACa 204/17 UZASADNIENIE Powódka (...) spółka z o.o. z siedzibą w P. w dniu 1 kwietnia 2016 r. skierowała przeciwko (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. pozew o: I. zobowiązanie pozwanego do opublikowania w ciągu 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie na głównej stronie internetowej (...) czarną czcionką o wielkości 14 pkt. na białym tle, przez 1 tydzień, widocznego w taki sam sposób jak wpisy internautów naruszające dobra osobiste powoda oświadczenia o następującej treści: „W imieniu firmy (...) Sp. z o.o. przepraszam (...) Sp. z o.o. za naruszenie jej dóbr osobistych poprzez udostępnienie na forum internetowym niezgodnych z prawdą komentarzy internautów, które bezpodstawnie naruszały dobre imię i renomę (...) Sp. z o.o. Zarząd (...) Sp. z o.o.” II. upoważnienie powoda do opublikowania oświadczenia, o którym mowa w pkt. I petitum pozwu, w sposób tam wskazany, na koszt pozwanego, w przypadku niewykonania przez niego obowiązku publikacji we wskazanym terminie, III. zobowiązanie pozwanego do usunięcia z forum internetowego (...) obraźliwych wpisów zawierających nieprawdziwe informacje na temat działalności powoda: A. „Zdanie pracownika się nie liczy w tej firmie, wiec i kary są dawane bez żadnego taryfikatora. Jeśli chodzi o stanowiska biurowe, to najgorzej ma chyba fakturzystka. Ponziej jest podstawa handlowca - na jakieś premie możesz liczyć, przy świetnym obrocie, po ok pół roku, no ale pamiętaj ze z premii odbiagaja Ci kary :P wszystko tez zależy "pod" jakim szefem jesteś, bo jest ich trzech i każdy rekrutuje dla siebie pracowników. " stróż – 2014-10-23 02:39:00 B. „no jak się ma stalowe nerwy to można do tej firmy startować hehe z jakością stali bywa u nich różnie, bo na tym tez oszczędzają...niejednokrotnie po obróbce materiału, do niczego się on nie nadawał... zdjęcie użytkownika " napalm – 2014-11-23 15:15:45 C. „Koleżanko droga, ja od razu znalazłam lepszą pracę po (...) myślę ze gorszej nie ma ;) za nic bym tam nie wróciła! no chyba ze ktoś lubi dawać się poniżać.” xyz – 2015-02-04 13:32:16 D. „haha, to na pewno pisał któryś z szefów, to „narażenie firmy na większe straty" jest jak wyciągnięte prosto z ust jednego z nich. Ogólnie widzę tu minimum kilka postów, które na 99% zostały napisane przez właścicieli lub jednego z ich lizusów - nikt inny normalny nie powie dobrego słowa o tej firmie. Naprawdę odradzam wszystkim to miejsce - jeśli szanujesz siebie i innych, a zagrywki w stylu kopanie dołków pod kolegami z pracy i donosicielstwo nie leżą w twojej naturze, to trzymaj się od (...) jak najdalej.” ciekawa – 2015-05-25 21:27:29 E. „Jedna Wielka TRAGEDIA!!!!!!!!!!!!!!!!!” stróż – 2016-02-04 20:09:55 F. „Popieram tragedia. Rotacja taka, że nie warto sobie głowy zawracać Wynagrodzenie marne to i rotacja dużą.” Sokolica – 2016-03-0717:14:57 G. „(...) to firma którą powinny przetrzepać wszystkie możliwe kontrole od PiP-u i ZUS-u zaczynając a na kominiarzu kończąc. Zaręczam, że każdy znajdzie coś dla siebie.” nieznajoma – 2016-03-10 22:20:25 H. „Smutne to strasznie, nie rozumiem dlaczego PiP się tym nie interesuje. Dostawcy i klienci takiej firmy powinni być napiętnowani. Mam nadzieję że ta firma upadnie, tam zawsze pracownicy byli poniewierani Ale to już totalne chamstwo, ciekawe czy właściciele chcieliby żeby ich żonki tak ktoś potraktował." Ewa – 2016-03-11 07:21:59 I. „Nieznajoma,nie myśl ze L. ma jakieś sumienie, pamiętam jak mówił że ciężarne oszukują, zapewne uważa że jest biednym pokrzywdzonym pracodawca,który tak się stara a źli pracownicy go oszukują, okradają. To jest jego tok myślenia. Swoją drogą nigdy nie mogłam rozumieć czemu rekrutował tylko młode dziewczyny po studiach, tzn. oczywiście chodziło o to że takie osoby zgodzą się pracować za grosze, ale to oczywiście ze wtedy odsetek ciąż rośnie. Dlaczego nigdy nie chciał zatrudnić kobiety z doświadczeniem około 40stki?” nieznajoma – 2016-03-11 10:13:34 IV. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 25 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami zgodnie z art. 359 § 2 k.p.c. od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, V. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania. Pozwany (...) sp. z o.o. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 24 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie: I. oddalił powództwo; II. zasądził od (...) sp. z o.o. w P. na rzecz (...) sp. z o.o. w W. kwotę 4337 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 4320 zł tytułem kosztów zastępstwa. Swe rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych i następujących ocenach prawnych: (...) spółka z o.o. z siedzibą w W. prowadzi portal internetowy po adresem (...) na którym pod zakładką „Opinie o pracodawcach” znajdują się wpisy internautów. Odnalezienie opinii o poszczególnych pracodawcach umożliwia wyszukiwarka operująca firmą lub miejscowością, z którą związany jest pracodawca. Na portalu (...) znajdują się między innymi wpisy dotyczące (...) sp. z o.o. z siedzibą w P.. Według stanu na 14 marca 2016 r. wśród wpisów o tej spółce znajdowały się poniższe: A) „Zdanie pracownika się nie liczy w tej firmie, wiec i kary są dawane bez żadnego taryfikatora. Jeśli chodzi o stanowiska biurowe, to najgorzej ma chyba fakturzystka. Poniżej jest podstawa handlowca - na jakieś premie możesz liczyć, przy świetnym obrocie, po ok pół roku, no ale pamiętaj ze z premii odbierają Ci kary. Wszystko też zależy "pod" jakim szefem jesteś, bo jest ich trzech i każdy rekrutuje dla siebie pracowników. " stróż – 2014-10-23 02:39:00 B) „no jak się ma stalowe nerwy to można do tej firmy startować hehe z jakością stali bywa u nich różnie, bo na tym też oszczędzają...niejednokrotnie po obróbce materiału, do niczego się on nie nadawał... zdjęcie użytkownika " napalm – 2014-11-23 15:15:45 C) „Koleżanko droga, ja od razu znalazłam lepszą pracę po (...), myślę że gorszej nie ma ;) za nic bym tam nie wróciła! no chyba że ktoś lubi dawać się poniżać.” xyz – 2015-02-04 13:32:16 D) „haha, to na pewno pisał któryś z szefów, to „narażenie firmy na większe straty" jest jak wyciągnięte prosto z ust jednego z nich. Ogólnie widzę tu minimum kilka postów, które na 99% zostały napisane przez właścicieli lub jednego z ich lizusów - nikt inny normalny nie powie dobrego słowa o tej firmie. Naprawdę odradzam wszystkim to miejsce - jeśli szanujesz siebie i innych, a zagrywki w stylu kopanie dołków pod kolegami z pracy i donosicielstwo nie leżą w twojej naturze, to trzymaj się od (...) jak najdalej.” ciekawa – 2015-05-25 21:27:29 E) „Jedna Wielka TRAGEDIA!!!!!!!!!!!!!!!!!” stróż – 2016-02-04 20:09:55 F) „Popieram tragedia. Rotacja taka, że nie warto sobie głowy zawracać. Wynagrodzenie marne to i rotacja duża.” Sokolica – 2016-03-0717:14:57 G) „(...) to firma którą powinny przetrzepać wszystkie możliwe kontrole od PiP-u i ZUS-u zaczynając a na kominiarzu kończąc. Zaręczam, że każdy znajdzie coś dla siebie.” nieznajoma – 2016-03-10 22:20:25 H) „Smutne to strasznie, nie rozumiem dlaczego PiP się tym nie interesuje. Dostawcy i klienci takiej firmy powinni być napiętnowani. Mam nadzieję że ta firma upadnie, tam zawsze pracownicy byli poniewierani. Ale to już totalne chamstwo, ciekawe czy właściciele chcieliby żeby ich żonki tak ktoś potraktował." Ewa – 2016-03-11 07:21:59 I) „Nieznajoma, nie myśl że L. ma jakieś sumienie, pamiętam jak mówił że ciężarne oszukują, zapewne uważa że jest biednym pokrzywdzonym pracodawca, który tak się stara a źli pracownicy go oszukują, okradają. To jest jego tok myślenia. Swoją drogą nigdy nie mogłam rozumieć czemu rekrutował tylko młode dziewczyny po studiach, tzn. oczywiście chodziło o to że takie osoby zgodzą się pracować za grosze, ale to oczywiście ze wtedy odsetek ciąż rośnie. Dlaczego nigdy nie chciał zatrudnić kobiety z doświadczeniem około 40stki?” nieznajoma – 2016-03-11 10:13:34 Na datę wniesienia pozwu na portalu widniały jedynie wpisy z punktów C, E i F . (...) sp. z o.o. zwracał się do (...) sp. z o.o. drogą e-mailową o usunięcie wpisów z portalu (...), co skutkowało usunięciem części wpisów. (...) sp. z o.o. prowadził postępowania sądowe i pozasądowe z udziałem autorów wpisów innych niż wyżej przedstawione, uzyskując w pewnych wypadkach oświadczenia autorów o nieprawdziwości wpisów i ich szkodliwości dla (...) sp. z o.o. (...) sp. z o.o. złożył (...) sp. z o.o. ofertę stworzenia własnego profilu na portalu prowadzonym przez oferenta, co obejmowałoby główne usługi: umożliwienia zarządzania/edytowania własnym profilem pracodawcy i zakładką „opinie” zgodnie z Regulaminem (...), zapewnienia wysokiej pozycji w wyszukiwarce Google, umożliwienia stworzenie unikalnego profilu na portalu (...), umożliwienia dodawania ogłoszeń w sprawie pracy, umieszczania reklam produktów i usług, zamieszczenia linku do strony internetowej (...), bezpośredniego kontaktu z opiekunem profilu-Administratorem. Sąd Okręgowy uznał, że powództwo jest niezasadne. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że przy ocenie zaistnienia naruszenia dobra osobistego osoby prawnej należy kierować się kryteriami obiektywnymi, bowiem osoby prawne nie są zdolne do odczuwania wyrządzonej im krzywdy jako pozbawione możliwości subiektywnego postrzegania swojego istnienia. Przy odpowiednim zastosowaniu art. 23 k.c., który zawiera przykładowy katalog dóbr osobistych człowieka, w przypadku osoby prawnej za odpowiedniki czci osoby fizycznej uznać należy dobre imię, renomę i zaufanie potrzebne do wykonywania działalności gospodarczej, a więc dobra związane z jej funkcjonowaniem i zapewniające jej niezakłócone działanie. Ochrona dóbr osobistych warunkowana jest bezprawnością naruszenia, a więc działaniem sprzecznym z przepisami prawa, porządkiem prawnym lub z zasadami współżycia społecznego. Art. 24 k.c. statuuje zasadę domniemania bezprawności, a co za tym idzie, przenosi na sprawcę naruszenia ciężar udowodnienia okoliczności wyłączających bezprawność. Modyfikację powyższej regulacji wprowadza ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2016 r. poz. 1030). Zgodnie z jej art. 2 pkt 4 przez świadczenie usługi drogą elektroniczną należy rozumieć wykonanie usługi świadczonej bez jednoczesnej obecności stron (na odległość), poprzez przekaz danych na indywidualne żądanie usługobiorcy, przesyłanej i otrzymywanej za pomocą urządzeń do elektronicznego przetwarzania, włącznie z kompresją cyfrową, i przechowywania danych, która jest w całości nadawana, odbierana lub transmitowana za pomocą sieci telekomunikacyjnej w rozumieniu ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ww. ustawy nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. Zgodnie z art. 15 ww. ustawy podmiot, który świadczy usługi, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych. Wynika z przytoczonych przepisów, że podmiot umożliwiający zamieszczanie wpisów na prowadzonym przez siebie portalu internetowym odpowiada za naruszenie tą drogą cudzych dóbr osobistych tylko wtedy, gdy wiedział, że wpis naruszający dobro osobiste ma charakter bezprawny i mimo tego niezwłocznie nie wyłączył dostępu do danego wpisu. Podkreślić jednak trzeba, że podmiot świadczący usługi drogą elektroniczną w świetle art. 15 ww. ustawy nie ma obowiązku monitorowania wpisów. Faktem bezspornym jest, że pozwany nie jest autorem wpisów zamieszczonych na prowadzonym przez siebie portalu w zakładce „Opinie o pracodawca”. Odpowiedzialności pozwanego zatem nie należałoby wiązać bezpośrednio z treścią poszczególnych wpisów dotyczących powoda, lecz z bezczynnością polegającą na nieusunięciu naruszających dobra osobiste powoda bezprawnych wpisów, jeżeli pozwany miał urzędową lub inną wiarygodną informację o bezprawności. Za punkt wyjścia oceny, czy usługodawca prowadzący stronę internetową ponosi odpowiedzialność za nieusunięcie danego wpisu, przyjąć trzeba ustalenie, czy dany wpis stanowi przejaw bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda. W tym aspekcie istotne staje się uwzględnienie potrzeby respektowania wolności słowa, bowiem działanie osoby, która z tej wolności korzysta, nie przekraczające jej granic, jest dozwolone, a w konsekwencji naruszenie dóbr osobistych nie jest bezprawne. Rozważając kwestię bezprawności wypowiedzi zamieszczonych na forum internetowym trzeba dostrzec specyfikę tego medium, która polega na stworzeniu szerokiej możliwości otwartej wymiany poglądów i ocen, bowiem zazwyczaj ekspresyjny dyskurs użytkowników forum, uzasadnia większe niż przeciętne przyzwolenie na wyrażanie dobitnych opinii. Odnosząc powyższe rozważania do realiów niniejszej sprawy Sąd Okręgowy stwierdził, że określone w pozwie wpisy o (...) sp. z o.o. stanowią opinie internautów o tej spółce, które nie przekraczają granic wolności słowa. Nieuprawione jest stanowisko powoda, który za bezprawne uznaje przedmiotowe wpisy jedynie dlatego, że przedstawiają go w negatywnym lub krytycznym świetle. Gdyby podążyć za tym tokiem rozumowania, należałoby dopuścić na forum internetowym jedynie wypowiedzi i oceny pozytywne lub całkowicie obojętne. Taka koncepcja granic wolności słowa jest niemożliwa do obrony. Wskazane w pozwie wpisy nie zawierają wypowiedzi szczególnie ostrych, drastycznych, ani epitetów napastliwych, nie zawierają też określeń oszczerczych, bądź jaskrawo obraźliwych. Spośród wskazanych w pozwie wpisów, na dzień wniesienia pozwu na portalu (...) widniały jedynie trzy o wyraźnie ocennym i subiektywnym wydźwięku. Niewątpliwie treść wpisów jest krytyczna dla powoda, jednakże nikt nie może oczekiwać od innych wyłącznie afirmacji swojej osoby lub postępowania. Sąd Okręgowy wskazał, że w uzasadnieniu pozwu powód powołał się na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 10 października 2013 r. w sprawie(...)przeciwkoE.(nr (...)), jednakże stan faktyczny sprawy, na kanwie której orzekał ETPC, jest istotnie odmienny od stanu sprawy niniejszej. Omawiany wyrok dotyczył zamieszczonych na portalu internetowym (...) wpisów o treści wyraźnie obelżywych, wulgarnych i nawołujących do popełnienia przestępstwa. Wpisy o (...) sp. z o.o. zamieszczone na portalu (...) nie noszą takich cech, a zatem posłużenie się ww. wyrokiem ETPC jako argumentem na poparcie żądania pozwu uznać należy za chybione. O kosztach procesu w zakresie roszczenia niemajątkowego o ochronę dóbr osobistych Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., obciążając powoda jako stronę, która przegrała proces, kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego, na które składa się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa. Apelację od wyroku wniósł powód. Zaskarżając wyrok w całości, powód podniósł następujące zarzuty: I. Naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 24 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na pominięciu domniemania bezprawności naruszenia dobra osobistego oraz uznaniu, że działanie pozwanej nie było bezprawne, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy w sprawie nie daje podstawy do takiej oceny, - art. 23 k.c. 24 k.c. 448 k.c. i art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez błędne uznanie przez Sąd Okręgowy, że opublikowane komentarze nie naruszyły dobra osobistego w postaci dobrego imienia powódki, a powód nie wykazał przesłanki winy oraz poniesionej krzywdy, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy w sprawie nie daje podstaw do takiej oceny. Błędne przyjęcie, że wpisy będące przedmiotem niniejszego postępowania są dopuszczalnym przejawem wolności słowa w myśl art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. II. Naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku w postaci:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.