← Polska

V ACa 1302/17

Sygn. akt V ACa 1302/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 czerwca 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Marta Szerel Sędziow

§13ust.

2 umowy z dnia 18 października 2011 r. zawartej pomiędzy K. S. i Urzędem (...) przez przyjęcie, że Pozwany miał obowiązek dokonać odbioru końcowego robót, bez względu na okoliczności, podczas gdy postanowienia umowy łączącej strony przewidywały dokonanie odbioru po zakończeniu realizacji przedmiotu umowy oraz przekazaniu przez Wykonawcę Zamawiającemu dokumentacji powykonawczej (§13 ust. 2 ww. umowy);

  1. niewłaściwe zastosowanie art. 353 1 k.c. w zw. z §1 ust. 2 umowy z dnia 18 października 2011 r. zawartej pomiędzy K. S. i Urzędem (...), a także art. 642 §1 k.c. i przyjęcie, że brak przedstawienia przez Wykonawcę pełnej dokumentacji powykonawczej stanowił nieistotną wadę dzieła, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów przemawia za przyjęciem, że była to wada istotna, której istnienie uzasadniało brak odbioru dzieła.
  2. art. 98 §1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 109 §

§2ust.

2 rozporządzenia z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 ze zm.) poprzez bezzasadne obciążenie Pozwanego podwójną stawką opłaty za czynności radców prawnych w obu połączonych sprawach. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku odnośnie pkt I przez zasądzenie kwoty 122.330,71 złotych z ustawowymi odsetkami od kwoty 114.723,82 zł od dnia 17 października 2012 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 7.606,89 złotych od dnia 16 października 2014 r. do dnia zapłaty, oraz zmianę wyroku odnośnie pkt II przez oddalenie powództwa, nadto o zasądzenie kosztów procesu, wedle norm przepisanych. Ewentualnie wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów procesu. K. S. wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów procesu za II instancję. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: apelacja nie jest zasadna i podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Ustalenia faktyczne poczynione przez sąd I instancji są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne. Zarzut naruszenia art. 233 par. 1 k.p.c. jest chybiony. Sąd I instancji wszechstronnie rozważył cały materiał dowodowy i wyciągnął z niego trafne wnioski. Ocena dowodów dokonana przez ten sąd nie narusza zasad wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 235 §1 k.p.c. poprzez oparcie orzeczenia w sprawie IV C 479/15 na dowodach, które formalnie nie zostały zaliczone w poczet materiału dowodowego. W sytuacji połączenia sprawy IV C 479/15 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą IV C 336/14, postępowanie dowodowe prowadzone było pod wspólną sygnaturą w obu połączonych sprawach i zebrany w ten sposób materiał dowodowy stanowił podstawę ustaleń faktycznych i rozstrzygnięcia w każdej z tych spraw. Apelujący nie wskazał, które dowody stanowiące podstawę rozstrzygnięcia w sprawie IV C 479/15 nie zostały formalnie przeprowadzone, stąd postawiony zarzut nie poddaje się kontroli. W sprawie IV C 479/15 K. S. dochodził zapłaty za wykonane prace. Kwestie wykonania prac, wystawienia faktur, oraz wysokości wynagrodzenia nie były sporne. Główny spór koncentrował się na zagadnieniach związanych z charakterem wad i uprawnieniem Urzędu (...) do naliczenia kar umownych za nieterminowe wykonanie prac i rozpoznany został w sprawie IV C 336/14. Rozstrzygnięcie sprawy z powództwa Urzędu (...) przeciwko K. S. determinowało rozstrzygnięcie w sprawie IV C 479/15. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 217 §1 w zw. z art. 236 k.p.c. w zw. z art. 233 §1 k.p.c. poprzez pominięcie przy podejmowaniu rozstrzygnięcia dowodu w postaci zeznań świadka A. D.

(1). Wprawdzie Sąd nie omówił szczegółowo zeznań tego świadka w treści uzasadnienia wyroku, nie oznacza to jednak, że zeznania tego świadka pominął. W sytuacji, gdy A. D.
(1)nie zawarł w swojej wypowiedzi informacji i spostrzeżeń odbiegających od treści wypowiadanych przez innych świadków, za wystarczające uznać należy poprzestanie na ogólnej ocenie jego zeznań. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zeznania A. D.
(1)nie prowadzą do odmiennych ustaleń faktycznych i nie uzasadniają zmiany zaskarżonego wyroku. Podkreślić należy, że świadek ten zeznał, że była liczna ilość wad i usterek, oraz że zostały one ujęte w protokole, tymczasem bezsporne jest, że protokół z odbioru nie został sporządzony. Co do zasady, mówiąc o wadach świadek ten podobnie jak inni świadkowie mówił o wadach w kolorystyce i o niedokładnym wypełnieniu spoin ale nie potrafił wskazać, w których miejscach na elewacji występowały wady i jaka powierzchnia prac była wadliwa. Rację ma sąd I instancji, że wady wskazywane przez świadków nie mogą być uznane za wady na tyle istotne by mogły uzasadniać odmowę dokonania odbioru robót. Trafnie sąd ten odwołał się do zapisów zawartych w dzienniku budowy. Wobec braku protokołu odbioru z 30.12.2011r. zapisy w dzienniku budowy stanowią najbardziej miarodajne źródło wiedzy o wadach robót. Przede wszystkim z dziennika budowy wynika, że prace zostały zakończone w dniu 24.12.2011r. ( k. 81 wpis inspektora nadzoru) a więc przed umówionym terminem. Po drugie z wpisu w dniu 30.12.2011r. wynika, że w trakcie odbioru robót stwierdzono usterki (k.81) a nie wady istotne. Z zeznań inspektora nadzoru J. L. wynika, że roboty zostały zakończone a jedynie ich jakość nie do końca odpowiadała wymogom ( k. 566 transkrypcja). Do dziennika budowy inspektor nadzoru wpisał: „należy uzupełnić spoiny, wyrównać kolory i fakturę spoin, poprawić prace na elewacji tylnej” k.81. Zeznając w charakterze świadka J. L. stwierdził, że komisja wytknęła w robotach usterki i niedoróbki (k.566 transkrypcja). Zdaniem tego świadka inwestor uważał, że robota jest zrobiona niedokładnie i wymaga poprawienia ale prace można było odebrać i np. potracić część wynagrodzenia za jakość ( k. 566v i 570v 00:33:31.763 - transkrypcja). Wady miały charakter estetyczny a nie funkcjonalny ( k.569). Inspektor nadzoru nie potrafił wskazać w których miejscach były wady i na jakiej powierzchni występowały ( k.572). Takie zeznania inspektora nadzoru przemawiają za ustaleniem, że wady nie były istotne, a co za tym idzie nie było podstaw do odmowy odbioru robót i naliczenia kar umownych za zwłokę w wykonaniu przedmiotu umowy. Należy dodać, że wady nie rzucały się w oczy i aby je dostrzec komisja używała zwyżki, a także wychylała się przez okna i szczegółowo oglądała cegły na elewacji (k.572). Z wpisów w dzienniku budowy wynika, że w trakcie robót konserwator zabytków nie wnosił uwag do jakości prac ( k.78 wpis z 15.12.2011r.) Uzupełnienia ubytków w cegle ocenione zostały dobrze, także kolorystyka wykonywanych spoin i ich faktura uznane były za zgodne z ustaleniami, cegły wymieniane na nowe uzyskały akceptację, zastrzeżenia zgłoszone zostały jedynie do spoin, które uznane zostały za nierówne i w związku z tym wymagające korekty ( wpis z 15.12.2011r. k. 78-79 i z 6.12.2011r. k.77 -78). Świadek K. P. autor projektu odpowiedzialna za nadzór autorski nie była obecna podczas odbioru prac 30.12.2011r. i nie wie jakie były zastrzeżenia komisji odbiorowej a w czasie usuwania usterek nie była wzywana celem oględzin obiektu (k. 590 i 591 transkrypcja), dlatego zarzut jakoby sąd I instancji wadliwie ocenił zeznania tego świadka i jakoby te zeznania świadczyły o istnieniu wad istotnych w momencie odbioru i o braku dokumentacji powykonawczej jest zarzutem gołosłownym. Świadek J. J. nadzorował realizację robót z ramienia Urzędu (...). Jego zeznania niewątpliwie świadczą o istnieniu wad, ale zakres wad wskazywany przez tego świadka nie pokrywa się z zakresem wskazanym przez inspektora nadzoru J. L. i dokonanymi przez niego wpisami w dzienniku budowy. Nie sposób przyjąć, jak twierdzi świadek J., że inspektor nadzoru wpisał nieprawdę do dziennika budowy, że na dzień 24.12.2011r. roboty zostały wykonane ( k.157). J. L. stanowczo takiemu twierdzeniu zaprzeczył. Niesposób także przyjąć, że brakowało bardzo dużo spoin, skoro braki spoin były niedostrzegalne z ziemi ( k.155) i skoro w dzienniku budowy zapisano, że w trakcie odbioru robót stwierdzono „usterki” ( k.81). Świadek E. M. z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków zeznała, że nie przypomina sobie jak przebiegał odbiór prac 30.12.2011r. i czy były zastrzeżenia, oraz że nie oglądała prac na podnośniku (k.586v-597 transkrypcja), tym samym nie potwierdziła zeznań J. J. jakoby będąc przedstawicielem Wojewódzkiego konserwatora Zabytków stwierdziła, że prace nie nadają się do odbioru. M. P. który koordynował działania konserwatorskie zeznał, że był przekonany że dojdzie do odbioru oraz, że wykonawca miał całą wymaganą dokumentację ( k.407). W świetle takiego materiału dowodowego postawienie sądowi I instancji zarzutu naruszenia art. 233 par. 1 k.p.c. nie znajduje oparcia. Jeśli idzie o dokumentację powykonawczą należy podnieść, że z wpisu do dziennika budowy dokonanego w dniu 30.12.2011r. nie wynika aby przyczyną odmowy odbioru robót był brak w/w dokumentacji. K. S. twierdzi, że dokumentację posiadał i gotów był ją wydać ale nikt jej nie żądał. Świadek M. P. zeznania te potwierdził, podobnie świadek R. i świadek A. T., zatem nie ma podstaw do przyjęcia, że w dniu 30.12.2011r. wykonawca nie posiadał dokumentacji powykonawczej. Jeśli zaś dokumentacja taka miała braki ( co wywodzone jest z treści protokołu przed odbiorowego z 15.05.2012r. , k.72), to należy przyjąć, że braki takie nie mogły być uznane za wady istotne. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko sądu I instancji, że braki w dokumentacji powykonawczej nie uzasadniają odmowy odbioru robót a jedynie uprawniają zamawiającego do skorzystania z art. 637 k.c. w zw. z art. 656 k.c. par. 1, tj. do żądania usunięcia wad w odpowiednim terminie. Zgłoszenie do odbioru przez wykonawcę robót budowlanych, które spełniają cechy zamówienia określone w umowie, chociaż zawierają pewne wady lub braki, rodzi po stronie inwestora obowiązek odebrania wykonanych prac, zgodnie z art. 643 k.c. Inwestor może uchylić się od tego obowiązku tylko poprzez wskazanie obiektywnie istniejących i osadzonych w treści umowy bądź przepisach prawa przyczyn, które czynią zgłoszenie wykonawcy nieskutecznym (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 sierpnia 2012 r., II CSK 21/12). Sąd Apelacyjny podziela pogląd sądu I instancji, że strony umowy o roboty budowlane nie mogą uzależniać odbioru tych robót od braku jakichkolwiek usterek, albowiem jedynie wady istotne uzasadniają taką odmowę. Uzasadnienie dla takiego podejścia wywodzi się z dążenia do rozróżnienia sytuacji niewykonania zobowiązania od nienależytego wykonania zobowiązania, kiedy to zachowanie dłużnika jedynie częściowo pozostaje sprzeczne z treścią zobowiązania ( zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2017 r. I CSK 333/16). W związku z powyższym zarzut naruszenia art. 643 k.c. w zw. z §1 ust.

§13ust.

2 umowy z dnia 18 października 2011 r. zawartej pomiędzy K. S. i Urzędem (...) nie jest uzasadniony. Za niedopuszczalne w świetle art. 353 1 k.c. uznać należy postanowienie par. 13 ust. 2 umowy z dnia 18.10.2011r. zgodnie, z którym za zakończenie realizacji przedmiotu umowy rozumie się … usunięcie przez wykonawcę stwierdzonych w trakcie odbioru wad ( k.19). Postanowienie to narusza art. 647 k.c. W świetle art. 647 k.c. odbiór robót należy do obowiązków inwestora (odpowiednio - zamawiającego) i nie może być uzależniony od braku wszelkich wad bądź usterek tych robót. Wadliwe lub niezgodne z umową wykonywanie prac przed ukończeniem umówionych robót uzasadnia skorzystanie przez inwestora z uprawnień wskazanych w art. 636 w zw. z art. 656 § 1, zgodnie z którym, jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin; po bezskutecznym upływie terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. W sytuacji gdy roboty zostały wykonane zgodnie z zakresem przedmiotowym umowy, odmowa odbioru robót znajduje uzasadnienie jedynie w przypadku, gdy przedmiot umowy będzie mógł być kwalifikowany jako wykonany niezgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej lub wady będą na tyle istotne, że obiekt nie będzie się nadawał do użytkowania Na gruncie umowy o roboty budowlane można przyjąć, że niewykonanie zobowiązania ma miejsce wówczas, gdy wada jest tego rodzaju, że uniemożliwia czynienie właściwego użytku z przedmiotu robót, wyłącza ich normalne wykorzystanie zgodnie z celem umowy albo odbiera im cechy właściwe lub wyraźnie zastrzeżone w umowie, istotnie zmniejszając ich wartość (wada istotna). Pozostałe wady, świadczą jedynie o nienależytym wykonaniu zobowiązania determinując zaktualizowanie uprawnień zamawiającego z tytułu rękojmi lub gwarancji. Okoliczność, że obiekt miał charakter zabytkowy i że elewacja po remoncie miała prezentować określoną wartość wizualną nie oznacza, że wady w postaci nierównego koloru bądź faktury spoin były wadami istotnymi, uzasadniającymi odmowę odbioru, niezależnie od umiejscowienia tych wad i ich powierzchni oraz od tego czy wady były z łatwością zauważalne, czy widoczne jedynie dla wnikliwego obserwatora. Wykonawca dążył do uzyskania optymalnego efektu wizualnego współpracując zarówno z autorem projektu jak i z konserwatorem zabytków. Kolor spoin został uzgodniony z w/w osobami i zaakceptowany przez nie ( wpis do dziennika budowy z 24.11.2011r. k.76 i 77). Nie można zatem zasadnie twierdzić, że prace zostały wykonane niezgodnie z projektem. Z wpisu do dziennika budowy wynika, że w trakcie prac oceniano zarówno kolorystykę fugi jak i sposób jej położenia w spoinach z wykończeniem tzw. drapanym i zaakceptowano sposób kładzenia ( k.77). Z wpisu z dnia 15.12.2011r. wynika, że kolorystyka wykonanych spoin i ich faktura są zgodne z ustaleniami ( k.78). Zarzuty zgłoszone zostały jedynie odnośnie nierównych spoin. Nierówny kolor bądź faktura spoin na części obiektu z pewnością stanowiły wadę nadającą się do usunięcia w ramach rękojmi, przy czym w świetle przedstawionych dowodów nie sposób przyjąć, że była to wada istotna, niwecząca wizualny efekt prac. Poglądu jakoby prace nie nadawały się do odbioru nie wyraziła ani autorka projektu K. P. ani konserwator zabytków E. M.. W przypadku każdego obiektu budowlanego inwestor dąży do uzyskania optymalnego efektu użytkowego i wizualnego, mimo tego nie każde usterki w tym zakresie są kwalifikowane jako wady uzasadniające odmowę odbioru prac, zwłaszcza iż jak podkreślił sąd I instancji w sprawie niniejszej spoinowanie było jednym z elementów prac. Na wygląd elewacji składały się także prace polegające na czyszczeniu elewacji, oraz uzupełnianiu ubytków. Rację ma także sąd I instancji, że Urząd (...) nie udowodnił, aby roboty wykonywane na podstawie umowy z dnia 22.12.2011r. ( k.29 i nast.) posiadały jakiekolwiek wady. Żaden ze świadków ani żaden z dokumentów przedłożonych do akt nie stanowi o wadach w robotach uzupełniających dotyczących odtworzenia okna, wymiany krat, remontu oświetlenia, wymiany drzwi, montażu daszku. Zamawiający nie przedłożył dokumentacji fotograficznej z czynności odbioru w dniu 30.12.2011r. ani nie sporządził protokołu z wyszczególnieniem wad, do którego wykonawca mógłby się odnieść a to jego obciąża ciężar wykazania, że prace nie nadawały się do odbioru w dniu 30.12.2011r. Wykonawca nie kwestionował wad wskazanych w dzienniku budowy i przystąpił do ich usuwania ale kwestia powierzchni na jakiej te wady występowały i efektu wizualnego była sporna, zatem to zamawiający winien był wykazać, że efekt wizualny był nie do przyjęcia, czego nie uczynił. Protokół przed odbiorowy z 15.05.2012 ( k.72), wbrew twierdzeniom apelującego nie świadczy o tym, że wady występowały na znacznej powierzchni obiektu. Mowa w tym protokole o brakach punktowych w spoinach w obrębie ościeży okiennych i na gzymsie okapowym ( ubytki, rozciągnięcia, nie scalenie kolorystyczne). Zamawiający bezzasadnie odmówił odbioru prac i nie zastosował procedury usuwania wad zgodnej z zasadami odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady ( nie wyznaczył wykonawcy odpowiedniego terminu na usuniecie wad) , zatem stanowisko sądu I instancji, iż zamawiający nie wykazał podstawy faktycznej do naliczenia kar umownych jest prawidłowe. Zamawiający nie wykazał także, że braki w dokumentacji powykonawczej uniemożliwiały ocenę zgodności wykonania dzieła z wymogami technicznymi oraz z zasadami bezpieczeństwa jego użytkowania a więc, że stanowiły wadę istotną. Dokumentacja była jednym z elementów dzieła, zatem ewentualne braki dokumentacji mogą świadczyć o nienależytym wykonaniu umowy, jednak nie każde nienależyte wykonanie umowy uprawniało zamawiającego do odmowy odbioru prac. Z umów zawartych przez strony nie wynika, że strony uzgodniły, iż braki w dokumentacji odbiorowej uznawane będą za wadę istotną. Zarzut niewłaściwego zastosowania art. 353 1 k.c. w zw. z §1 ust. 2 umowy z dnia 18 października 2011 r. zawartej pomiędzy K. S. i Urzędem (...) nie jest trafny. Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji i oddalił ja na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny nie znalazł także podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu za I instancję. Nakład pracy pełnomocnika procesowego K. S. był znaczny zważywszy na fakt, że w obu połączonych sprawach przesłuchano 15 świadków z tego część w drodze pomocy prawnej a pełnomocnik stawiał się przed sądami wezwanymi do udzielenia pomocy i aktywnie uczestniczył w przesłuchaniu świadków. Dwukrotna stawka minimalna zastosowana przez sąd do określenia wynagrodzenia pełnomocnika spełnia kryteria wskazane w art. 109 par. 2 k.p.c. O kosztach procesu za II instancję Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z wynikiem sporu na podstawie art. 98 par. 1 i 3 k.p.c. obciążając nimi stronę przegrywającą spór. Na wynagrodzenie pełnomocnika składa się stawka minimalna w każdej z połączonych spraw wynosząca na datę wniesienia apelacji 4050 zł. Ewa Kaniok Marta Szerel Bogdan Świerczakowski

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.