Wobec powyższego powodowi należy się zwrot kwoty pobranej bez ważnej podstawy prawnej, stanowiącej nienależne świadczenie. Uzasadniając roszczenie o zasądzenie odsetek strona powodowa wskazała, że pismem z dnia 24 maja 2017 roku wezwano pozwaną spółkę do zapłaty należności w terminie 7 dni. Strona pozwana odebrała pismo 26 maja 2017 roku, zatem termin wyznaczony upłynął 02 czerwca 2017 roku. Skoro strona pozwana w wyznaczonym terminie świadczenia nie spełniła, to od dnia następnego tj. 03 czerwca 2017 roku popadła w opóźnienie, co uzasadnia żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie od tego właśnie dnia (pozew, k. 2-12). W odpowiedzi na pozew z dnia 12 lipca 2017 roku (data nadania w placówce pocztowej, k. 80) N.-N. Towarzystwo (...) spółka akcyjna w W. (dalej jako N.-N.), reprezentowana przez pełnomocnika r.pr. A. W. (pełnomocnictwo, k. 58), wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz kosztu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany w pierwszej kolejności podniósł zarzut niewłaściwości Sądu Rejonowego w Pabianicach, wnosząc o przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy - Śródmieścia w Warszawie jako sądowi właściwemu z uwagi na siedzibę pozwanego. Odnosząc się merytorycznie do stanowiska wyrażonego w pozwie N.-N. zaznaczył, że pozwany zdecydował się jednostronnie obniżyć wysokość opłaty dystrybucyjnej od dnia 12 maja 2014 roku, o czym poinformował powoda pismem z dnia 26 czerwca 2014 roku – w przypadku rozwiązania umowy ubezpieczenia w drugim roku wysokość opłaty dystrybucyjnej została obniżona do 84 % składki podstawowej należnej za pierwszy rok polisowy. Umowa ubezpieczenia została rozwiązana w drugim roku polisowym, a wartość rachunku podstawowego powoda w dacie rozwiązania umowy wynosiła 10.566,37 PLN po pobraniu obniżonej opłaty dystrybucyjnej w wysokości 10.080,00 PLN (84%x12.000 zł) oraz opłaty za likwidację umowy w wysokości 500 zł, powodowi nie przysługiwała do wypłaty wartości wykupu. Strona pozwana podniosła, iż żaden z zapisów OWU kwestionowanych przez powoda nie został wpisany na listę niedozwolonych postanowień umownych prowadzona przez Prezesa UOKiK. Pozwany podkreślił, że wbrew twierdzeniom strony powodowej nie zostały spełnione przesłanki z art.
Ponadto przepis ten nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, takich jak wartość wykupu w umowie ubezpieczenia, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, a zatem tak, jak postanowienia OWU oraz Tabeli limitów i opłat, dotyczące kwestii wypłaty wartości wykupu w razie rozwiązania umowy głównej. Pozwany podniósł także, iż w jego ocenie powód miał świadomość długoterminowego charakteru zawieranej umowy ubezpieczenia, jak również miał świadomość wysokości kosztów związanych z zaprzestaniem opłacenia składek w pierwszych latach obowiązywania umowy ubezpieczenia(odpowiedź na pozew, k. 49-57v). W kolejnych pismach procesowych strony podtrzymały i doprecyzowały dotychczasowe stanowiska. Postanowieniem z dnia 03 sierpnia 2017 roku Sąd Rejonowy w Pabianicach I Wydział Cywilny uznał się niewłaściwym i przekazał sprawę do rozpoznania tutejszemu Sądowi (postanowienie, k. 93). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: Dnia 12 lutego 2014 roku K. N. złożył w oddziale Towarzystwa (...) na (...) spółki akcyjnej wniosek o indywidualne ubezpieczenie inwestycyjne (...) nr (...). Zobowiązał się w nim do uiszczenia składki podstawowej w wysokości 1000 PLN miesięcznie (wniosek k. 63-64). W dniu 13 lutego 2014 roku K. N. zawarł z Towarzystwem (...) spółką akcyjną w W. umowę Indywidualnego ubezpieczenia Inwestycyjnego (...), potwierdzoną polisą numer (...). Integralną częścią tej umowy ubezpieczenia były Ogólne Warunki Indywidualnego (...) Inwestycyjnego (...) OWU/ (...) (dalej OWU). Umowa ubezpieczenia została zawarta na czas nieokreślony. Dzień rozpoczęcia ochrony ubezpieczeniowej określono na 13 lutego 2014 roku, miesięczną składkę określono na kwotę 1000 złotych. Wedle umowy ubezpieczającym był K. N., zaś uposażonym D. N. (bezsporne, polisa numer (...), k. 75, OWU wraz z tabelą limitów i opłat (...)/ (...) k. 17-30). K. N. zawarł z (...) przedmiotową umowę za pośrednictwem firmy (...). Pośrednik przedstawił mu ofertę, lecz nie poinformował, co stanie się w sytuacji, gdy zrezygnuje z umowy przed upływem okresu 10 lat. Powód myślał, że w takiej sytuacji straci jakąś część wypracowanych zysków, a nie kapitał [zeznania powoda nagranie 00:23:03 k. 178]. W dniu 21 lutego 2014 roku K. N. potwierdził otrzymanie dokumentów w postaci polisy nr (...), Ogólnych Warunków Indywidualnego (...) Inwestycyjnego (...) OWU/ (...), Opis Funduszy ( (...)) oraz Tabeli Limitów i Opłat ( (...)/ (...)) [okoliczności bezsporne, potwierdzenie otrzymania dokumentów, k. 76]. K. N. nie został poinformowany o kosztach związanych z likwidacją lokaty. Uważał, iż ma gwarancję zainwestowanego kapitału. Umowę rozumiał tak, iż jeśli by zakończył umowę przed upływem 10 lat – to straciłby jakiś procent wypracowanych zysków, ale nie kapitał. Zaniepokojenie u powoda pojawiało się, gdy po 11 miesiącach sprawdził na koncie, iż z wpłaconych 11000 PLN składek zostało około 10.500 PLN. K. N. podjął próbę wyjaśnienia zaistniałej sytuacji z agentem (...) S.A. pośredniczącym w zawarciu umowy [zeznania powoda nagranie 00:24:00 k. 178]. Pismem z datowanym na dzień 26 czerwca 2014 roku K. N. został poinformowany o zmianie wysokości opłaty za rozwiązanie umowy w kolejnych latach polisowych [bezsporne, pismo z dnia 26 czerwca 2014 r. k. 77]. Na skutek zaprzestania opłacania składek, umowa uległa rozwiązaniu w dniu 14 marca 2015 roku. Wartość rachunku podstawowego na dzień rozwiązania umowy wynosiła 10.566,37 PLN. Łączna kwota opłaty za rozwiązanie umowy wyniosła 10.566,37 PLN. Dochód z tytułu inwestowania składek wyniósł 0,00 złotych [bezsporne, pismo z dnia 2 kwietnia 2015 r. k. 31]. Pismem datowanym na dzień 24 maja 2017 roku K. N., za pośrednictwem pełnomocnika, wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 10.566,37 PLN z tytułu nienależnie pobranej opłaty- w terminie 7 dni od dnia otrzymania tego pisma. Na ww. kwotę składała się kwota 10.080 PLN tytułem pobranej opłaty dystrybucyjnej (84% składki podstawowej należnej za 1 rok polisy) oraz 486,37 PLN tytułem pobranej opłaty likwidacyjnej w dn. 14.03.2015r. Pismo zostało doręczone do adresata w dniu 26 maja 2017 roku [wezwanie do zapłaty wraz potwierdzeniem nadania i odbioru korespondencji, k. 35-36]. Zgodnie z art. 1 pkt 22 OWU Wartość wykupu to Wartość Rachunku podstawowego pomniejszona o określone w Warunkach opłaty; kwotę tę (...) Życie wypłaca Właścicielowi polisy albo jego spadkobiercom w przypadkach określonych w Warunkach. Wartość Rachunku podstawowego/Wartość rachunku lokacyjnego/Wartość Rachunku B. to wartość jednostek uczestnictwa zarejestrowanych na Rachunku podstawowym/rachunku lokacyjnym/ Rachunku B., obliczana zgodnie z postanowieniami Warunków (art. 1 pkt 17 OWU). Jednostki uczestnictwa to z kolei proporcjonalny udział w aktywach Funduszu; Inwestowanie w Fundusz oznacza zakup Jednostek uczestnictwa tego Funduszu. Wszystkie jednostki uczestnictwa są tej samej wartości (art. 1 pkt 25 OWU). W art. 6 OWU wskazano, ze umowa zawierana jest na czas nieokreślony (pkt 1). Właściciel polisy może wypowiedzieć umowę, składając pisemny wniosek do (...) Życie. W postanowieniu w tym przewidziano ponadto, że umowa zostanie rozwiązana z końcem miesiąca polisowego, w którym (...) Życie otrzymało wniosek. Umowa zostanie rozwiązana najpóźniej z końcem następnego miesiąca, jeżeli wniosek został dostarczony do siedziby (...) Życie w W. albo do przedstawiciela później niż na 10 dni roboczych przed końcem miesiąca polisowego, o ile wcześniej nie nastąpi jej rozwiązanie z powodu nieopłacenia składek (ust. 2), jeżeli właściciel polisy nie opłaci składki w terminie 60 dni od terminu jej płatności, chyba że możliwe jest zawieszenie opłacania składek (ust. 3) albo jeśli właściciel polisy nie wpłaci składki w ciągu 30 dni po zakończeniu okresu zawieszenia (ust. 4). Umowa wygasa natomiast z chwilą wypłaty świadczenia (ust. 5). Umowa wygasa z dniem, w którym wartość Rachunku podstawowego jest niższa od wartości należnych opłat za ryzyko ubezpieczeniowe i opłaty administracyjnej (ust. 6). Zgodnie z treścią art. 24 ust. 1 OWU opłata operacyjna jest przeznaczona na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej (...) Życie, w tym na pokrycie kosztów związanych z zawarciem Umowy oraz kosztów ochrony ubezpieczeniowej z tytułu poważnego zachorowania Ubezpieczonego. Opłata jest pobierana za cały czas trwania Umowy, poprzez sprzedaż odpowiedniej liczby Jednostek uczestnictwa każdego Funduszu z Rachunku podstawowego. Zgodnie z treścią art. 29 OWU w przypadku rozwiązania umowy do 10. Roku polisowego pobrane zostaną:
k.c. nie pozwala na szeroką interpretację formuły postanowień określających główne świadczenia stron i z tego powodu postuluje się, aby sformułowanie to rozumieć wąsko i wszelkie wątpliwości rozstrzygać na rzecz objęcia klauzuli kontrolą merytoryczną. Za główne powinny być zatem uznawane tylko te świadczenia, bez których stosunek zobowiązaniowy danego typu w ogóle by nie powstał, które determinują jego charakter i cel. Obowiązek uiszczenia wartości wykupu w razie rozwiązania umowy przez konsumenta niewątpliwie nie spełnia ww. wymogów. Mając powyższe na uwadze oraz uwzględniając, że w niniejszej sprawie doszło do zawarcia umowy pomiędzy konsumentem (K. N.), a przedsiębiorą (N.-N. Towarzystwem (...) spółką akcyjną w W.) uprawniony pozostawał wniosek, iż postanowienia przedmiotowej umowy ubezpieczenia można poddać kontroli incydentalnej na gruncie przepisów art. 384, 385,
k.c. Kontrola incydentalna wzorca umowy jest dokonywana przez sąd w celu udzielenia ochrony indywidualnemu interesowi konsumenta, zaś wyrok wydany przez sąd wiąże tylko strony danego postępowania. Podkreślenia wymagało, że w każdym postępowaniu sądowym, w którym strona powołuje się na fakt inkorporowania do treści umowy niedozwolonych postanowień umownych, w rozumieniu przepisu art.
k.c., sąd jest w pełni uprawniony do badania treści postanowień konkretnej umowy, a w sytuacji, gdy przy jej zawieraniu posłużono się wzorcem umowy, badanie to obejmować powinno również postanowienia tego wzorca (tak też Sąd Okręgowy w Kielcach w wyroku z dnia 11 czerwca 2014r., II Ca 452/14). Można wręcz powiedzieć jeszcze więcej, zgodnie z aktualnym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej [ (...)] Sąd krajowy ma obowiązek badać z urzędu, czy w umowie stanowiącej przedmiot postępowania znajdują się klauzule niedozwolone [patrz: pkt 42-43 wyroku (...) z dnia 14 czerwca 2012 roku w sprawie C-618/00]. Zgodnie z art.
k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§3). Cytowany przepis, zawierający klauzulę generalną dotyczący niedozwolonych postanowień umownych, odnosi się do wszystkich umów konsumenckich, niezależnie od tego, czy przy ich zawieraniu przedsiębiorca posługiwał się wzorem umownym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2006 r., sygn. akt III CSK 266/06). W świetle art.
dla uznania konkretnej klauzuli umownej za postanowienie niedozwolone konieczne jest ustalenie, że spełnione zostały kumulatywnie wszystkich wymienionych w tym przepisie przesłanek, tj. kontrolowane postanowienie umowy zawartej z konsumentem:
k.c. W myśl art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Klauzule uznawane są za sprzeczne z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające interesy konsumenta, jeżeli powodują nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków i ryzyka między stronami, prowadząc w ten sposób do zachwiania równowagi kontraktowej. Są to klauzule, które stronę słabszą (konsumenta), z góry, w oderwaniu od konkretnych okoliczności, stawiają w gorszym położeniu względem jego kontrahenta (przedsiębiorcy). Zakwestionowane postanowienia naruszają dobre obyczaje w sposób zdecydowany, gdyż sankcjonują przejęcie przez ubezpieczyciela w pierwszych latach trwania umowy niemal całości środków w postaci opłat za rozwiązanie umowy. Warto w tym miejscu przyjrzeć się w jaki sposób pozwany uzasadnił konieczność nałożenia na powoda tychże opłat. Opłata dystrybucyjna w całości dotyczy kosztów pośrednictwa ubezpieczeniowego. Zatem pozwany wspólnie z podmiotem trzecim zawarli umowę, w której ustalili wysokość tych kosztów. Powód nie miał żadnego wpływu na wynik tych uzgodnień. Natomiast jest on jedyną osoba, która następnie te koszty miała ponieść. W tym zakresie instytucja opłaty dystrybucyjnej bardzo zbliżona jest w swoim kształcie do ubezpieczenia niskiego wkładu stosowanego przez banki przy umowach o kredyty hipoteczne. I podobnie jak ubezpieczenie niskiego wkładu, również opłata dystrybucyjna w kształcie opisanym w OWU kształtuje obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza jego interesy. Natomiast opłata za likwidację umowy przeznaczona jest między innymi na pokrycie kosztów związanych z zawarciem umowy. Co ciekawe, dokładnie to samo uzasadnienie pozwany zaprezentował w przypadku nałożenia na powoda opłaty operacyjnej [art. 24 pkt 1 OWU]. Zatem w powyższym stosunku zobowiązaniowym funkcjonowały dwie opłaty, których cel i uzasadnienie w części się pokrywały. Ponadto brak jest jakiegokolwiek, racjonalnego uzasadnienia dlaczego opłata za likwidację umowy miałaby wynosić aż 500 PLN. Zastrzegając dla siebie ww. opłaty ubezpieczyciel de facto przerzucił na powoda całość obciążeń i ryzyka związanego z zawartą umową. Ponownie warto wskazac, że takie rozwiązania kształtują obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Trzeba przy tym podkreślić, że niejasny jest charakter świadczenia określonego w art. 29 OWU stanowiącego procent wartości składki za pierwszy rok polisowy, którą ubezpieczyciel pobierał w razie rozwiązania umowy. Wykładnia językowa prowadzi do wniosku, że celem tego świadczenia miało być pokrycie kosztów zawarcia umowy. Rzeczywista wysokość poniesionych przez ubezpieczyciela z tego tytułu wydatków nie została jednak sprecyzowana i brak podstaw do jej ustalenia. Co więcej pozwany, jako podmiot profesjonalnie trudniący się zawieraniem umów ubezpieczenia, powinien liczyć się z kosztami ich zawarcia i z racji ilości zawieranych umów mieć je ryczałtowane na stosunkowo niskim poziomie. Wszystko to wskazuje na to, że zamiarem ubezpieczyciela wprowadzającego do OWU zastrzeżenie, że w razie wcześniejszego rozwiązania umowy, ma on prawo do zatrzymanie przeważającej części środków zgromadzonych na rachunku, było zagwarantowanie sobie, że niezależnie od czasu trwania umowy klient skompensuje wszelkie koszty prowadzonej działalności, a zatem również i te, niezwiązane bezpośrednio z wykonywaniem samej umowy, wynikające np. z czynności marketingowych i akwizycyjnych, niezbędnych do pozyskania klientów. Dlatego też Sąd uznał, iż zarówno opłata dystrybucyjna jak i opłata za likwidację umowy stanowią niedozwolone postanowienie umowne. W ocenie Sądu świadczenie - zwane przez strony postępowania „wartością wykupu”- a stanowiące opłaty z tytuły rozwiązania umowy (opłat dystrybucyjna plus opłata za likwidację) ma zatem skutek równoważny do zastrzeżenia opłaty likwidacyjnej. Wreszcie trzeba też zauważyć, że tak skonstruowana opłata ma charakter zbliżony do odstępnego czy procentowej kary umownej, które w żadnym stosunku prawnym nie stanowią świadczenia głównego, a przez ustawodawcę w pewnych sytuacjach zostały wprost uznane za niedozwolone postanowienia umowne, co niejako automatycznie przesądza, że nie mogą stanowić świadczenia głównego. Przepis art. 385 3 pkt 17 k.c. stanowi, iż w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego [por. wyrok SO w Warszawie z dnia 18.08.2017 r., sygn. akt V Ca 2756/16]. Mając na względzie wszystkie wskazane okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że postanowienia zastrzegające na rzecz pozwanego powyższe opłaty związane z rozwiązaniem umowy kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W związku z powyższym w niniejszej sprawie zaistniały wszystkie przesłanki do uznania kontrolowanych postanowień umownych za niedozwolone. Zatem nie wiążą one stron postępowania. Wyeliminowanie kwestionowanych postanowień z umowy rodzi obowiązek zwrotu sum pieniężnych, uiszczonych pozwanemu na ich podstawie, w oparciu o przepis art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. Zgodnie z ogólną dyspozycją przepisu art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Strona pozwana bez wątpienia uzyskała w sprawie korzyść majątkową. Zatem, w zakresie analizowanych powyżej opłat, świadczenie spełnione przez powoda na rzecz pozwanego stanowiło świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., zgodnie z którym świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Mając na uwadze ogół wskazanych okoliczności Sąd na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. orzekł jak w wyroku i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 10.566,37 PLN tytułem zwrotu nienależnego świadczenia. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c. Jako datę początkową naliczania odsetek przyjęto - zgodnie z żądaniem pozwu - dzień 03 czerwca 2017 roku, tj. dzień następującego po ostatnim dniu terminu wskazanego w skierowanym do pozwanego wezwaniu do zapłaty (7 dni od daty otrzymania wezwania, uwzględniając, iż pozwany otrzymał wezwanie do zapłaty w dniu 26 maja 2017 r. k. 36-37). O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 2 w zw. z art. 99 k.p.c., a zatem zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. W niniejszej sprawie Sąd w całości uwzględnił powództwo, w związku z tym pozwany powinien zwrócić powodowi poniesione przez niego koszty procesu, na które składa się opłata od pozwu (529 PLN –art. 13 ust. 1a ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych), wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 3600 PLN (§ 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – Dz.U. 2015.1800 z późn. zm.), opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 PLN, łącznie 4.146,00 PLN. Z tych wszystkich względów, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. ZARZĄDZENIE (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.