Sygn. akt V U 6/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lutego 2014 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Stanisław Stankiewicz Protokolant: Bożena Radziusz po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2014 roku w Białymstoku na rozprawie sprawy L. G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o emeryturę na skutek odwołania L. G. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. z dnia 13 listopada 2013 roku Nr (...) oddala odwołanie Sygn. akt VU 6/14 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. decyzją z dnia 13.11.2013 r. odmówił przyznania L. G. prawa do wcześniejszej emerytury ponieważ w dniu 1.01.1999 r. legitymował się za krótkim ogólnym okresem składkowym i nieskładkowym oraz za krótkim okresem zatrudnienia w szczególnych warunkach. W odwołaniu od tego orzeczenia wnioskodawca podał, że organ rentowy oceniając jego prawo do emerytury albo nie dysponował pełnym materiałem dowodowym albo też niewłaściwie ów materiał zinterpretował. Zwrócił się do byłych pracodawców o wydanie dodatkowych dokumentów potwierdzających wykonywanie pracy w szczególnych warunkach, ale jeszcze ich nie otrzymał. Zeznania zawnioskowanych świadków potwierdzą, że w szczególnych warunkach pracował ponad 15 lat. Na podstawie takich zarzutów wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie mu prawa do dochodzonego świadczenia. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje: odwołanie L. G. jest całkowicie niezasadne. Zgodnie z treścią art.116 ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z FUS postępowanie w sprawie o emeryturę wszczyna się na podstawie wniosku zainteresowanego. Do wniosku powinny być dołączone dowody uzasadniające prawo do świadczenia. L. G. w swoim odwołaniu przyznał, że oczekuje na nowe dowody. W ocenie Sądu lepiej zrobiłby gdyby zaczekał z wnioskiem do chwili ich otrzymania. Za całkowicie niezrozumiałe należy uznać żądanie dopuszczenia dowodu z zeznań nieistniejących świadków. Na podstawie znajdujących się w aktach dokumentów O/ZUS uznał, że w szczególnych warunkach był zatrudniony 10 lat i 4 miesiące. Na podstawie uzasadnienia decyzji nie sposób ustalić, które okresy zatrudnienia organ rentowy uznał za pracę w szczególnych warunkach. Pełnomocnik organu nie wyjaśnił tej kwestii także w odpowiedzi na odwołanie. Tak postępuje ten, kto nie zna dobrze sprawy. Jedynym śladem pozwalającym na odtworzenie procesu myślowego pracowników/ZUS jest treść notatki na posiedzenie kolegialne. Dwie pracownice uznały, że w szczególnych warunkach był zatrudniony od 17.09.1980 r. do 30.09.1982 r. (kierowca ciągnika) i od 1.06.1984 r. do 31.01.1985 r. oraz od 19.09.1988 r. do 16.10.1989 r. (kierowca –operator) a także od 15.02.1985 r. do 3.06.1986 r. (robotnik mieszankowy). Został też uznany okres od 25.11.1971 r. do 25.02.1977 r. (prace przy zrywce i wywózce drewna z lasu). W uzasadnieniu decyzji została podana przyczyna nieuznania okresów 1.10.1982 r. – 14.12.1982 r. i 15.12.1982 r. – 31.05.1984 r. Nawet gdyby O/ZUS uznał także te okresy, to suma wszystkich okresów wynosiłaby 12 lat (10,4 + 1,8). Pismem z 1.10.2013 r. O/ZUS zwrócił się do L. G. o dostarczenie świadectwa pracy w szczególnych warunkach w SP ZOZ MSWiA w latach 1991 –
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.