Nadto oświadczył, iż nie otrzymał od powódki wezwania do zapłaty i do dnia doręczenia odpisu pozwu nie był świadom kierowania jakichkolwiek zarzutów pod jego adresem. Sąd ustalił, co następuje: Wyrokiem Sądu Rejonowego w Giżycku z dnia 10 stycznia 2002 roku A. Z. został skazany m.in. za to, ze w dniu 15 sierpnia 2001 roku w miejscowości I., gm. M., w celu zmuszenia M. P. (obecnie T.) do zaniechania czynności zamontowania bezpieczników stosował wobec niej przemoc w postaci uderzenia pięściami i kopania nogami po całym ciele i groził jej pobiciem, a także używał wobec niej słów wulgarnych powszechnie uważanych za obelżywe, nadto wielokrotnie groził jej pozbawieniem życia i pobiciem, czym wzbudził u niej uzasadnioną obawę spełnienia tych gróźb. (dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Giżycku z dnia 10 stycznia 2002 roku sygn. akt II K 475/02 – k. 6) W dniach 17-18 sierpnia 2001 roku M. P. przebywała na Oddziale Ginekologii Szpitala (...) w M.. Została tam skierowana z powodu zagrażającego poronienia, a na miejscu stwierdzono stan po poronieniu, wyłyżeczkowano jamę macicy i w dniu 18 sierpnia 2001 roku wypisano do domu w stanie ogólnym dobrym. Była to pierwsza ciąża M. P.. Kolejna jej ciąża okazała się być ciążą pozamaciczną i również nie został przez nią donoszona. Następne dwie ciąże zakończyły się szczęśliwymi porodami. (dowód: karta informacyjna leczenia szpitalnego – k. 7, dokumentacja medyczna – k. 162-166 akt sprawy II K 475/02 Sądu Rejonowego w Giżycku, przesłuchanie M. T. – k. 54, k. 122-124) A. Z. i jego rodzina pozostawali w silnym konflikcie z M. P., jej mężem G. P., a także jej kolejnym mężem P. T.. Konflikt miał podłoże finansowe związane z nabyciem gospodarstwa rolnego. Gospodarstwo to zostało nabyte przez G. P. w dniu 3 lipca 2000 roku od syna A. Z. – R. Z. wraz z przejęciem jego długu wobec Banku Spółdzielczego w M.. Przy zawarciu tej umowy strony ustaliły, że G. P. zezwoli A. Z. i jego rodzinie nieodpłatnie korzystać z jednego pokoju oraz współkorzystać z kuchni z budynku mieszkalnym znajdującym się na terenie gospodarstwa. (dowód: wezwanie z dnia 30.10.2001r. – k. 75, pismo z dnia 16.12.2001r. – k. 76, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa – k. 65-66, k. 70-74, wezwanie do zapłaty z dnia 30.10.2001r. – k. 78, dokumenty z postępowań przygotowawczych – k. 67-69, k. 79-82, wniosek o eksmisję – k. 83-84, umowa sprzedaży i umowa o przejęcie długu – k. 107-113, przesłuchanie M. T. – k. 54, k. 122-124, przesłuchanie A. Z. – k. 54, k. 124) Wyrokiem zaocznym z dnia 30 marca 2001 roku Sąd Rejonowy w Giżycku zasądził od G. P. na rzecz A. Z. kwotę 13.701,80 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 2 lutego 2001 roku. (dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Giżycku z dnia 30 marca 2001 roku sygn. akt I C 33/01 – k. 107) W tym czasie M. P. miała złe relacje ze swoim ówczesnym mężem G. P., który w czasie kłótni używał względem niej przemocy słownej i fizycznej. Pomiędzy nimi pojawił się też konflikt na tle finansowym. W okresie od wiosny 2001 roku do września 2001 roku M. P. miała romans z pracownikiem jej męża – A. R.
kc roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Zgodnie zaś z treścią art.
kc w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Na gruncie doktryny prawniczej i judykatury bezspornym jest, iż dla rozpoczęcia biegu przedawnienia w/w roszczeń koniecznym jest kumulatywne spełnienie obu przesłanek wskazanych w cytowanych przepisach, tj. uzyskania wiedzy o szkodzie i uzyskania wiedzy o osobie obowiązanej do jej naprawienia ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27 września 2012 roku sygn. akt I ACa 609/12, publ. LEX nr 1237046). W realiach rozpoznawanej sprawy przyjąć należy, iż spełnienie obu przesłanek, tj. uzyskanie przez powódkę wiedzy na temat rzeczywistej szkody na jej zdrowiu w związku ze zdarzeniem z dnia 15 sierpnia 2001 roku nastąpiło w dniu 17 sierpnia 2001 roku, tj. podczas jej pobytu na Oddziale Ginekologii Szpitala (...) w M.. Niewątpliwym również jest, iż powódka od początku miała pełną wiedzę co do osoby obowiązanej do naprawienia szkody. W związku z powyższym przyjąć należy, iż in concreto spełnienie obu przesłanek wymaganych przez art.
i 3 kc rozpoczęcie biegu przedawnienia roszczeń powódki w zakresie odnoszącym się do utraty ciąży nastąpiło w dniu 17 sierpnia 2001 roku, a zatem upływ tego terminu nastąpił z dniem 17 sierpnia 2004 roku. Przy ocenie przedmiotowej kwestii zastosowania nie mógł znaleźć art.
kc, zgodnie z którym jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Słusznie bowiem zwrócił uwagę pozwany na fakt, iż skazujący go wyrok sądu karnego nie dotyczył przestępstwa skutkowego znamionowanego poronieniem poszkodowanej. Brak takich danych w opisie czynów, za których popełnienie skazano pozwanego, brak jest też podstaw – w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy – do czynienia takich samodzielnych ustaleń przez sąd cywilny. Podkreślić w tym miejscu należy, że oczywistym jest, iż opóźnianie z wystąpieniem na drogę sądową z roszczeniami przez osobę poszkodowaną działa przede wszystkim na niekorzyść właśnie tej osoby, chociażby z uwagi na pogłębiające się z upływem czasu trudności dowodowe. Stąd też ustawodawca wprowadził trzyletni okres przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, celem zdyscyplinowania poszkodowanego, aby nie zwlekał ze skorzystaniem z przysługujących mu praw, by dochodził roszczeń w warunkach umożliwiających zebranie dowodów, ich przeprowadzenie przez sąd i dokonanie oceny ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 9 kwietnia 2013 roku sygn. akt I ACa 1348/12, publ. LEX nr 1313320). Oceniając zatem całokształt okoliczności niniejszej sprawy, w tym z jednej strony rodzaj i charakter obrażeń doznanych przez powódkę, a z drugiej strony baczenie na fakt, by zadośćuczynienie było utrzymane w rozsądnych granicach dostosowanych do lokalnych stosunków majątkowych, Sąd doszedł do przekonania, że adekwatne zadośćuczynienie za krzywdę powódki winna stanowić kwota 5.000 złotych, która została zasądzona w wyroku. Ustalając wysokość tej kwoty Sąd – poza w/w okolicznościami związanymi z obrażeniami fizycznymi powódki – miał nadto na uwadze ujemne skutki wypadku na bieżące życie powódki, a także na jej stan emocjonalny. Jednakże – określając wysokość należnego powódce zadośćuczynienia – Sąd miał także na uwadze wiele innych specyficznych okoliczności sprawy. Mianowicie nie można w ocenie Sądu – wyrażając jednoznaczną dezaprobatę dla zachowania pozwanego względem powódki – pomijać przy ocenie sytuacji faktu pozostawania stron w silnym wzajemnym konflikcie, którego źródłem były rozliczenia finansowe stron związane z nabyciem przez ówczesnego męża powódki G. P. gospodarstwa rolnego od syna pozwanego R. Z.. Niewątpliwie na stan emocjonalny powódki w tamtym okresie wpływ miały jej złe relacje z pierwszym mężem, w tym w szczególności jego naganne zachowanie wobec powódki. Podkreślić też należy, iż strony wówczas wspólnie zamieszkiwały na jednej posesji, co przy ich wzajemnym nastawieniu prowokowało kolejne awantury. Nie bez znaczenia dla oceny wysokości zadośćuczynienia jest fakt upływu około 14 lat od pobicia, co niewątpliwie rzutuje na ocenę aktualnego poczucia krzywdy powódki wywołanego tamtym zdarzeniem. Sąd nie dał w tym zakresie wiary twierdzeniom powódki o przyczynach tak późnego wystąpienia z roszczeniami przeciwko pozwanemu, a to przede wszystkim z uwagi na fakt, że powódka w tym czasie występowała wielokrotnie z różnymi roszczeniami o charakterze cywilnoprawnym jak i karnym przeciwko pozwanemu i członkom jego rodziny ( vide: wezwanie z dnia 30.10.2001r. – k. 75, pismo z dnia 16.12.2001r. – k. 76, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa – k. 65-66, k. 70-74, wezwanie do zapłaty z dnia 30.10.2001r. – k. 78, dokumenty z postępowań przygotowawczych – k. 67-69, k. 79-82). Reprezentowała również swojego obecnego męża P. T. przy zawarciu porozumienia z dnia 21 kwietnia 2010 roku dotyczącego spłaty zobowiązań finansowych P. T. wobec R. Z.. Nadto – uzupełniająco – Sąd uwzględnił sytuację finansową i osobistą osoby pozwanego, który jest w chwili obecnej osobą w podeszłym wieku, utrzymuje się z emerytury i cierpi na szereg schorzeń zdrowotnych. Stąd też po wyważeniu wszystkich w/w okoliczności – na podstawie art. 415 kc w zw. z art. 445 § 1 kc – orzeczono jak w punktach I i II wyroku. Jako datę początkową naliczania odsetek ustawowych od zasądzonego świadczenia przyjęto datę wyrokowania, tj. dzień 28 sierpnia 2015 roku. Jakkolwiek stanowisko Sądu Najwyższego co do terminów początkowych naliczania odsetek ustawowych od zasądzonego świadczenia w postaci zadośćuczynienia tudzież odszkodowania w przypadku gdy jego wysokość jest ustalana przez sąd orzekający w sprawie nie jest jednolite, to przyjąć należy, iż wszechstronna analiza tego orzecznictwa prowadzi do wniosku, iż decydujące w tym zakresie znaczenie mają niepowtarzalne okoliczności danego przypadku. W tym duchu w ocenie Sądu zmierza aktualne stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone m.in. w wyroku z dnia 7 lipca 2011 roku ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2011 roku sygn. akt II CSK 635/10, publ. LEX nr 1001288). I tak, mając na uwadze specyficzne okoliczności niniejszej sprawy, w tym przede wszystkim fakt braku przedłożenia dowodu doręczenia pozwanemu przedprocesowego wezwania do zapłaty, a także fakt, iż wysokość ustalonego przez Sąd zadośćuczynienia zdecydowanie odbiega od żądania powódki, Sąd przyjął, iż w przedmiotowym przypadku dopiero od daty wyrokowania można mówić o zwłoce pozwanego w zapłacie świadczenia na rzecz powódki. Z tego też powodu orzeczono jak w punkcie I wyroku, w zakresie żądania odsetek ustawowych za okres poprzedzający dzień wydania wyroku powództwo oddalając (pkt II wyroku). O kosztach procesu orzeczono w oparciu o regułę z art. 100 zd. pierwsze in fine kpc w zw. z § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) w zw. z § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 ze zm.), zasądzając od powódki na rzecz pozwanego kwotę 2.071,61 złotych, tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III wyroku). Powódka wygrała sprawę w 14,19 %, a poniosła koszty procesu w łącznej kwocie 2.400 złotych (koszty pełnomocnika, brak dowodu uiszczenia opłaty skarbowej od pełnomocnictwa), w związku z czym należy jej się zwrot kosztów procesu w kwocie 342,96 złotych. Pozwany wygrał zaś sprawę w 85,71 %, a poniósł koszty procesu w łącznej kwocie 2.417 złotych (koszty pełnomocnika 2.400 złotych + opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 złotych), w związku z czym należy mu się zwrot kosztów procesu w kwocie 2.071,61 złotych. Po wzajemnej kompensacji tych kwot do zapłaty na rzecz pozwanego pozostała zasądzona wyrokiem kwota 1.728,65 złotych (2.071,61 złotych – 342,96 złotych). Nadto w punkcie IV wyroku na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( tekst jednolity: Dz. U. z 2010r. Nr 90, poz. 594 ze zm.) na pozwanego włożono obowiązek zapłaty kwoty 250 złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, tj. części opłaty stosunkowej od pozwu, od której uiszczenia powódka została w całości zwolniona (14,29 % x 1.750 złotych). /-/ SSR Krzysztof Połomski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.