Sygnatura akt VI Ka 166/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Grażyna Tokarczyk Protokolant Aleksandra Studniarz przy udziale Roberta Smyka Prokuratora Prokuratury Rejonowej wR. po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2018 r. sprawy D. S. syna H. i T., ur. (...) w K. oskarżonego z art. 180a kk na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonego i jego obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej z dnia 21 listopada 2017 r. sygnatura akt VI K 333/17 na mocy art. 437 § 1 kpk i art. 624 § 1 kpk
- utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
- zwalnia oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając wydatkami Skarb Państwa. Sygn. VI Ka 166/18 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej wyrokiem z dnia 21 listopada 2017 r. w sprawie sygn. akt VI K 333/17 uznał D. S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, a to tego, że w dniu 21 stycznia 2017 r. w R. na drodze publicznej przy ul. (...), prowadził pojazd mechaniczny samochód marki A. (...) o nr rej. (...), nie stosując się do decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 6 lutego 2002 r. nr (...)o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami kat. (...), to jest przestępstwa z art. 180a k.k. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 czerwca 2017 r. tj .w dniu 21 stycznia 2017 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. i za to na mocy art. 180a k.k. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 czerwca 2017 r. tj. w dniu 21 stycznia 2017 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności; na mocy art. 63 § 1 i § 5 k.k. zaliczając oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres zatrzymania w sprawie od dnia 21 stycznia 2017r. godzina 01.05 do dnia 21 stycznia 2017r. godzina 14.20 tj. 1 dzień. Obrońca oskarżonego wskazując, że zaskarża wyrok w całości, zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, iż jedynie kara 1 roku pozbawienia wolności orzeczona wobec oskarżonego spełni swoją funkcję, podczas, gdy wystarczające byłoby orzeczenie wobec niego kary grzywny. Apelująca wniosła o zmianę wyroku poprzez orzeczenie wobec oskarżonego kary grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych po 20 zł każda. Oskarżony osobistą apelacja zaskarżył wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze, zarzucając rażącą niewspółmierność kary 12 miesięcy pozbawienia wolności, wnosząc o zmianę i wymierzenie kary 12 miesięcy ograniczenia wolności lub 6 miesięcy kary pozbawienia wolności. W uzasadnieniu środka odwoławczego oskarżony podniósł, że Sąd I instancji mylnie zastosował art. 4 § 1 kk, co wydaje się wiązać z orzeczeniem wobec niego w innej sprawie kary grzywny, dodał, że usprawiedliwił swoje zachowanie i przyznał się, co powinno być potraktowane jako okoliczności łagodzące. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacje oskarżonego i jego obrońcy nie zasługiwały na uwzględnienie, a podnoszone w nich argumenty uznać należało za pozostające bez wpływu na treść wyroku, tak w zakresie orzeczenia o winie, jak i karze. W pierwszej kolejności podkreślić należało, że Sąd I instancji przeprowadził w sprawie pełne postępowanie, zgromadzone dowody poddając ocenie zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego. Sprawstwo i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości w ujawnionych okolicznościach sprawy, a to kontroli drogowej ujawniającej kierowanie przez oskarżonego pojazdem mechanicznym po drodze publicznej oraz niemal 15- letni okres, jaki upłynął od wydania decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 6 lutego 2002 roku nr (...)o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi kat. (...)i świadomość tego, czego konsekwencją była podjęta ucieczka. Obrońca powodu do orzeczenia kary łagodniejszego rodzaju, a w zasadzie najłagodniejszej przewidzianej w ustawie upatrywała w przyznaniu się przez oskarżonego do winy oraz okazywanej skrusze, wywodząc, że postawa oskarżonego przyspieszyła zakończenie postępowania przygotowawczego. Nie sposób owego stanowiska zaakceptować o tyle, że okoliczności zatrzymania oskarżonego czyniły drugorzędnym fakt jego przyznania, zaś okazywana skrucha winna być oceniana w perspektywie właściwości i warunków osobistych oskarżonego oraz jego stosunku do przestrzegania porządku prawnego. To ostatnie wskazuje na skrajnie negatywną ocenę sylwetki oskarżonego, a wręcz jego bezrefleksyjność do tego stopnia, że argumentu dla łagodzenia poszukuje w orzeczeniu innego Sądu, którym to skazany został za czyn popełniony 25 stycznia 2017 r. a zatem zaledwie cztery dni od zatrzymania w niniejszej sprawie. Deklarowany żal o tyle zatem jest szczery, o ile oskarżony świadom jest, że pozbawiony zostanie wolności, a nie dlatego, że rozumie karygodność swego zachowania. Sam oskarżony twierdzi, że się wytłumaczył, czego jednak trudno upatrywać w treści jego wyjaśnień. Przeciwnie wskazują one, w powiązaniu ze zdarzeniem z dnia 25 stycznia 2017 r., że oskarżony nie zamierza się podporządkowywać zasadom i nie widzi nic zdrożnego w łamaniu powszechnie obowiązujących norm prawnych. Oczekiwanie skarżącego, że wobec blisko pięćdziesięcioletniego mężczyzny, wystarczające będzie stosowanie środków o charakterze symbolicznym jest już nieporozumieniem, przekonującym o skrajnej demoralizacji, nawet na tak wydaje się, nie najistotniejszej sferze życia publicznego. Dodać można, że prócz braku uprawnień oskarżony w niniejszej sprawie dał dowód braku umiejętności bezpiecznego prowadzenia pojazdów mechanicznych, nie bacząc nie tylko na polecenia funkcjonariuszy policji, ale i na mienie osoby mu najbliższej oraz życie i zdrowie swoje oraz przewożonego pasażera. Trafnie rozważając dobór kary i jej wymiaru Sąd I instancji wytknął oskarżonemu uprzednią karalność, nie dość bowiem, że ta datuje się od 1992 r., to od 2005 r. odnosi się również do przestępstw drogowych, w szerokim tego słowa znaczeniu oraz nie stosowania się do orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, przy tym trzykrotnie już za występek z art. 180 a kk. Zasady wymiaru kary kształtują przepisy art. 53 kk i następnych, przy tym oprócz zasady swobody sędziowskiej, sądowy wymiar kary kształtują również inne zasady. Należy tutaj wskazać zasady kodeksowe o charakterze normatywnym, pomijając zasady ogólnoprawne (np. praworządności, równości wobec prawa) i formułowane w literaturze zasady o charakterze pozadyrektywalnym (np. ekonomii kary). Do najważniejszych zasad kodeksowych należą- zasada humanitaryzmu, zasada indywidualizacji kary i środków karnych, zasada preferencji kar i środków nieizolacyjnych, zasada zaliczania rzeczywistego pozbawienia wolności na poczet kary. Z kolei w art. 58 § 1 kk znajduje praktyczny wyraz przyjęta w założeniach obowiązującego k.k. zasada preferencji kar nieizolacyjnych we wszystkich tych wypadkach, w których sąd ma możliwość wyboru rodzaju kary. Dotyczy to przede wszystkim sankcji alternatywnych. W takich wypadkach sąd powinien rozważyć w pierwszej kolejności orzeczenie grzywny, kary ograniczenia wolności, zastosowanie warunkowego umorzenia postępowania albo orzeczenie samoistne środka karnego. Sąd może również orzec karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania (art. 69), natomiast bezwzględna kara pozbawienia wolności stanowi środek ostateczny (ultima ratio), po który można sięgnąć tylko wtedy, gdy żadna z wymienionych kar lub żaden środek karny "nie może spełnić celów kary" (art. 58 § 1 in fine). Oznacza to, że orzeczenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności w wypadku sankcji alternatywnych wymaga szczególnego uzasadnienia przez sąd (Komentarz do art.58 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, LEX, 2007, wyd. IV). Zgodnie z art. 58 § 1 kk- „Jeżeli ustawa przewiduje możliwość wyboru rodzaju kary, a przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 5 lat, sąd orzeka karę pozbawienia wolności tylko wtedy, gdy inna kara lub środek karny nie może spełnić celów kary”. W świetle okoliczności, które miał na uwadze Sąd I instancji oraz przytoczonych wyżej, życzenie obrońcy oraz odwoływanie się przez oskarżonego do orzeczenia kary grzywny w innej sprawie, nie może zyskać aprobaty. Dwudziestokrotna karalność oskarżonego za przestępstwa skierowane przeciwko różnym dobrom prawem chronionym oraz lekkość, z jaką wkracza na drogę przestępstwa wyklucza, aby w ogóle można było rozważać wobec oskarżonego kary o charakterze wolnościowym, w tym karę ograniczenia wolności, skoro nigdy tego rodzaju orzeczenia nie stanowiły dla oskarżonego przestrogi i nie powstrzymywały go od dalszych przestępstw. Czyn z art. 180 a kk zagrożony jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
- Sąd odwoławczy dostrzega skazanie, na które powołuje się oskarżony, niemniej tak łagodnego karania nie sposób odnieść do wcześniejszej postawy oskarżonego, a uwzględniając, że przed datą czynu objętego niniejszym postępowaniem była mu sygnalizowana karygodność podobnego zachowania, tak poprzez orzeczenie kary ograniczenia wolności, jak i pozbawienia wolności w wymiarze 10 miesięcy, stwierdzić należało, że obecnie orzekana kara winna być stosownie surowa, aby nie przekraczając wysokiego stopnia winy i podobnie wysokiego stopnia społecznej szkodliwości, spełnić cele również poprzez wykazanie oskarżonemu, że każde naruszenie prawa spotka się z reakcją państwa, stosownie dolegliwą, o ile nie prowadząca do poprawy, to eliminującą sprawcę z życia społecznego. Niewątpliwym będzie i to, że wyłącznie tak orzeczona kara spełni swe zadania ogólnoprewencyjne. Odnosząc się do zastrzeżeń oskarżonego w zakresie stosowania art. 4 § 1 kk, stwierdzić trzeba ich bezzasadność, albowiem zmiana ustawy nakazująca zastosowanie wskazanej normy prawnej, dotyczyła kwestii, którą Sąd I instancji miał na uwadze, a zatem możliwości, względnie obligatoryjności, orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dlatego właśnie Sąd stosując ustawę obowiązującą w dacie czynu nie był zobowiązany do orzeczenia stosownie do treści art. 42 § 1a k.k. zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i tego nie uczynił. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.