← Polska

I ACa 1516/16

Sygn. akt I ACa 1516/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lipca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Grzegorz Krężołek (spr.) Sędziowie:

§1

kc , jako następstwa nietrafnej oceny Sądu I instancji zgodnie z którą powodowie mogą skutecznie formułować roszczenia dochodzone w pozwie , mimo , że nie dochowali aktów staranności, w zakresie zgłoszenia pozwanej mających istnieć wad , mimo , że wszystkie , na które się powoływali w postępowaniu, były możliwe do zauważenia już podczas czynności odbioru każdego z lokali, gdyby ta staranność ta była przez nich zachowana , 3/ art. 556 w zw z art.

§1

kc , jako następstwa nieoprawnego uznania przez Sąd Okręgowy , że nieprawidłowości wykonawcze dotyczące części wspólnych nieruchomości rzeczywiście są wadami fizycznymi , w rozumieniu art. 556 kc , mimo prace zostały one zrealizowane poprawnie , zgodnie z regułami sztuki budowlanej , a sposób ich zrealizowania , który nie był w sposób szczególny określony w umowach zawartych z powodami , nie zmniejszał użyteczności ani wartości rzeczy sprzedanej z uwagi na cel , któremu miało posłużyć ich zawarcie , 4/ art. 560 §3 kc w zw z art.

§1

kc , wobec określenia przez Sąd wysokości świadczeń należnych powodom, sprzecznie z tym przepisem , jako wyznaczonej poziomem kosztów niezbędnych do poniesienia na usuniecie twierdzonych przez nich wad, a nie jako funkcji ograniczenia wartości rzeczy sprzedanej na skutek tego , iż jest ona wadami domknięta. Na wypadek nie uwzględnienia tej argumentacji skarżąca wnosiła o uzupełnienie postępowania przed Sądem II instancji poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego / nie określając jego specjalności / , która miała posłużyć ustaleniu , czy wady na które powoływali się powodowie, były wadami w rozumieniu n art. 556 §1 kc , a sposób wykonania tych elementów przez pozwaną był poprawny z punktu widzenia zasad sztuki budowlanej. Odpowiadając na apelację powodowie , domagając się jej oddalenia , jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw , wnieśli również o obciążenie przeciwniczki procesowej kosztami postępowania apelacyjnego. Rozpoznając apelację , Sąd Apelacyjny rozważył : Środek odwoławczy strony pozwanej jest częściowo uzasadniony , prowadząc do zmiany objętego nim rozstrzygnięcia Sądu I instancji, w sposób wskazany w punkcie 1; I , II i III , orzeczenia Sądu Apelacyjnego. Nie ma racji skarżąca podnosząc zarzuty procesowe. Zważywszy na argumenty , które spółka (...) powołała dla jego uzasadnienia , na wstępie należy zwrócić uwagę , iż nie ma ona racji , utożsamiając te zarzuty z zarzutem sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego materiału procesowego . Nie zawsze bowiem jest tak , błąd oceny przekłada się na niepoprawność ustaleń pod postacią na którą powołuje się apelująca. / por. w tej materii , podzielane przez Sąd Odwoławczy stanowisko Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 27 listopada 2007, sygn. I ACa 882/07 , powołane za zbiorem Lex nr 466439 / W sytuacji , gdy strona pozwana w motywach apelacji , pomimo jej rozbudowania redakcyjnego, bliżej nie wyjaśnia w czym należy upatrywać tej tożsamości , pozwala to stwierdzić , iż wniosek taki , nie jest wnioskiem uzasadnionym. Przechodząc do oceny poszczególnych zarzutów procesowych powołanych przez apelującą , odeprzeć trzeba ten , w ramach którego zarzuca ona naruszenie art. 233 §1 kpc , pod postacią braku wszechstronności oceny zgromadzonych dowodów. W tym kontekście przypomnieć należy , także odwołując się do utrwalonego i podzielanego przez skład Sądu Apelacyjnego rozstrzygającego sprawę , stanowiska Sądu Najwyższego , wypracowanego na tle wykładni art. 233 §1 kpc , iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia tego przepisu, wymaga od strony wykazania na czym, w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów , polegała nieprawidłowość postępowania Sądu , w zakresie ich oceny i poczynionych na jej podstawie ustaleń. W szczególności strona ma wykazać dlaczego obdarzenie jednych dowodów wiarygodnością, czy uznanie w odróżnieniu od innych, ich szczególnego znaczenia dla dokonanych ustaleń , nie da się pogodzić z regułami doświadczenia życiowego i [lub ] zasadami logicznego rozumowania , czy też przewidzianymi przez procedurę regułami dowodzenia. Nie oparcie stawianego zarzutu na tych zasadach , wyklucza uznanie go za usprawiedliwiony, pozostając dowolną , nie doniosłą z tego punktu widzenia , polemiką z oceną i ustaleniami Sądu / por. w tej materii , wyrażające podobne stanowisko , powołane tylko przykładowo, orzeczenia Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001, sygn. IV CKN 970/00 i z 6 lipca 2005 , sygn. III CK 3/05 , obydwa powołane za zbiorem Lex/ Taka właśnie sytuacja ma miejsce w rozstrzyganej sprawie , skoro omawiany zarzut skarżąca opiera na odmiennej , niż to uczynił Sąd Okręgowy ocenie zeznań M. Z.

(2), przesłuchanego w charakterze świadka oraz przesłuchanego w charakterze strony pozwanej, M. P.. W ramach krytyki oceny tych dwóch dowodów , przez Sąd Okręgowego skarżąca pomija to , że w części motywów wyroku poświęconych ocenie dowodów , Sąd wskazał przyczyny dla których relacje obu tych osób obdarzył wiarygodnością jedynie w części / por k. 644 . str.9 uzasadnienia /, określając kryterium jakim się przy tym posłużył , a była nim zgodność z treścią innych dowodów , uznanych w pełni za mające taki walor. Zdaniem Sądu Apelacyjnego , tak przeprowadzona ocena nie wykracza poza kryteria oceny swobodnej , pokreślone w art. 233 §1 kpc. i nie można skutecznie przeciwstawić jej wniosku apelującej , że ocena ta powinna być odmienna . Należy przy tym zwrócić uwagę i podkreślić , że swobodna ocena dowodów jest jednym z podstawowych elementów składających się na jurysdykcyjną kompetencję Sądu . Wobec tego nawet w sytuacji , gdyby z przeprowadzonych dowodów można było wyciągnąć , wnioski równie poprawne pod względem logicznym , chociaż przeciwne do tych , które w zakresie oceny i wynikających z niej ustaleń sformułował Sąd , to dopóty dopóki ocena Sądu mieści się w granicach zakreślonych przez wskazana normę musza one zostać zaaprobowane w ramach kontroli instancyjnej orzeczenia. Odpierając zatem ten zarzut , nie można także podzielić zarzutu kolejnego , w ramach którego , wskazując na naruszenie art. 278 §1 kpc apelująca kontestuje oparcie ustaleń na opracowaniach [ tak pisemnych jak i formułowanych w formie ustnej ] biegłego z zakresu konstrukcji budowlanych i kosztorysowania robót budowlanych R. M.
(2)/ k. 427- 482 , k. 490-498 538-557, 589-593 / oraz k. 586 - opinia ustna na rozprawie / , w uznaniu przez Sąd Okręgowy tych opracowań , za mające cechy pozwalające na uczynnienie ich podstawą tych ustaleń [ i konsekwencji także, jednym źródeł formułowania wniosków w zakresie oceny prawnej roszczeń powodów. Wszystkie te argumenty , które mają wspierać stawiany zarzut wadliwości takiego stanowiska Sądu niższej instancji , sprowadzają się do negacji wniosków jakie ekspert sformułował w zakresie potwierdzenia istnienia oraz charakteru / rodzaju / wad , jako odpowiadającym cechom o jakich mowa w art. 556 §1 kc , którymi są dotknięte części wspólne nieruchomości przy ul. (...) , jak również doboru metod jakie posłużyły inż. R. M. dla ustalenia wysokości kosztów niezbędnych dla usunięcia tych, nieprawidłowości wykonawczych. Trzeba zwrócić uwagę , że Sąd I instancji , w ramach oceny dowodu z opinii biegłego nie dysponując wiadomościami specjalnymi z danej dziedziny wiedzy , ograniczyć musi weryfikację przedłożonego opracowania eksperckiego do skontrolowania sposobu rozumowania biegłego i ustalenia czy z uzyskanych i przedstawionych przez niego wyników podjętych czynności , [ badań ] rzeczywiście wypływają sformułowane przezeń wnioski. Oczywiście kontrola ta obejmuje także stwierdzenie czy wnioski te realizują postawione przed biegłym zadanie , oznaczone w postanowieniu dowodowym. Zakresem weryfikacji tego dowodu nie jest natomiast objęty ani dobór metod , które zdecydował się zastosować, odpowiadając na pytania Sądu opiniodawca, ani tym bardziej , prawdziwość przesłanek , na których biegły oprał się w swoim rozumowaniu , a co za tym idzie poprawności jego wyników. To przynależy bowiem do sfery zastrzeżonej dla podmiotu dysponującego wiadomościami specjalnymi, zatem konieczna byłoby do tego kolejna opinii specjalisty z tej samej dziedziny wiedzy z której opiniodawca jest specjalistą. Biorąc powyższe pod rozwagę powiedzieć należy , ze oceniając opracowania inżyniera R. M. , Sąd I instancji nie wykroczył poza opisane wyżej granice , poprawnie uznając, iż ta opinia [ wraz z kolejnymi uzupełnieniami ] może zostać uznana za podstawę czynienia na jej podstawie ustaleń. Wielokrotnie uzupełniane , właśnie z inicjatywy pozwanej jego opracowania, odpowiadały wymogom procesowym wypowiedzi eksperta , nie sposób zasadnie zarzucać braku logiki wyrażonym w nim wnioskom, czy tez tego , iż nie wynikają one z założeń oraz wywodu opracowań. To , że strona pozwana nie zaaprobowała ostatecznie tych wniosków , odwołując się , w zakresie dobranych przez biegłego metod obliczeniowych do [posługując sie m. in prywatnego opracowania innego specjalisty z dziedziny kosztorysowania , nie może być skutecznym narzędziem zreperowania wartości dowodowej opracowań biegłego. Taka ocena wyklucza podzielenie omawianego zarzutu , decydując także o bezzasadności zarzutu kolejnego , a to naruszenia art. 178 §1 kpc w zw z art. 217 §1 i 3 kpc , w ramach którego apelująca spółka negowała decyzję procesową Sądu I instancji odmawiającą jej postulatowi , dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego tej samej specjalności. Odmowa uwzględnienia ich obu , zdecydowała o nie uwzględnieniu postulatu dowodowego skarżącej zawartego w apelacji, aby w postepowaniu odwoławczym prowadzić dowód z opinii biegłego dla ustalenia charakteru wad części wspólnej z punktu widzenia kryteriów o jakich mowa w art. 556 §1 kc oraz sposobu wykonania prac budowlanych przez pozwaną. Na te pytania odpowiadały w sposób wystarczający dotąd złożone opracowania biegłego R. M. , a po wtóre , nie określając na specjalności biegłego , który miałby opinie wykonać, w motywach środka odwoławczego pozwana nie wskazała na okoliczności , które mogłyby usprawiedliwić zgłaszanie tego dowodu dopiero na tym etapie postepowania. Nie może takiego obowiązku po jej stronie , wynikającego wprost z art. 381 kpc , wyłączać stwierdzenie , że dowód ten jest zgłaszany „ z ostrożności procesowej „ w warunkach uznania przez Sąd II instancji , że powodowie mogą dochodzić roszczeń z tytułu rękojmi. W związku z treścią opracowań biegłego M. , na marginesie i dla zapewnienia kompletności oceny orzeczenia Sądu Okręgowego powiedzieć ponadto trzeba , że ma rację skarżąca zwracając uwagę na fakt skorygowania przezeń ostatecznej wartości prac , które należy przedsięwziąć aby usunąć stwierdzone wady części wspólnych nieruchomości przy ul. (...) [ wobec obniżenia ujętej w przygotowanym przezeń kosztorysie prac , ceny kostki brukowej , do 103 179, 81 zł ] Tej zmiany rzeczywiście Sąd I instancji nie dostrzegł ale z uwagi przyjętą przez Sąd II ocenę roszczeń powodów [ o czym będzie mowa niżej] , ten akurat błąd , pozostaje niedoniosłym dla oceny środka odwoławczego pozwanej. Ocena , iż żaden z zarzutów procesowych postawionych przez apelującą nie jest zasadny , ma m. in. tę konsekwencję , że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy , Sąd II instancji przyjmuje za własne. Podzielenie w części jednego z prawno - materialnych zarzutów apelacji, w ramach którego skarżąca negowała sposób zastosowania art. 563 §1 kc w zw z art.

§1

kc , i w jego następstwie przyjęcie , iż powodowie mogą skutecznie formułować dochodzone roszczenia , mimo , że nie dochowali aktów staranności i nie informowali pozwanej , już w dniu odbioru mieszkań , o ujawnionych i widocznych już wówczas , wadach części wspólnych , ( o czym będzie szerzej mowa w dalszej części uzasadnienia) , zdecydowało o dopuszczeniu z urzędu przez Sąd II instancji dowodu z opinii uzupełniającej biegłego R. M.

(2), której zakres - /nie negowany przez strony sporu / , określało postanowienie dowodowe z dnia 10 marca 2017r / k. 691 v akt / Na podstawie tego opracowania , / k. 697- 706 akt /, które parokrotnie uzupełnianie na skutek zarzutów apelującej , w ocenie Sądu Apelacyjnego , odpowiada wymaganiom stawianym opinii biegłego przez przepisy procesowe i może stanowić podstawę ustaleń faktycznych , Sąd II instancji dodatkowo ustalił , że koszy usunięcia tych wad , stwierdzonych w sposobie wykonania robót budowlanych obejmujących części wspólne nieruchomości przy ul. (...) w K., na które powołują się powodowie , uzasadniając dochodzone roszczenia wynoszą odpowiednio , w : a/ ciągach pieszo - jezdnych, 59 999, 41 zł , b/ mechanizmie otwierania bramy , 2. 705, 40 zł , c/ elementach muru przy wejściu do budynku , 3 129, 16 zł , d/ okładzinie ścian z płytek w pomieszczeniach piwnicznych, 41, 32 zł , , e/ w murze oporowym przy budynku , 4552, 16 zł , f/ orynnowaniu nad wejściem do budynku , 2 555, 81 zł , g/ sposobie posadowienia płotu okalającego nieruchomość, 8 485, 34 zł. Wobec takiego uzupełnienia okoliczności faktycznych, należy jeszcze zawrócić uwagę , że , jak wynikało z oświadczenia pełnomocnika procesowego powodów , złożonego na rozprawie ablacyjnej, z tytułu nieprawidłowości wykonawczych związanych z nieprawidłowym umiejscowieniem ogrodzenia wokół nieruchomości i koniecznością jego przesunięcia na nowe , właściwe miejsce, wzdłuż granic realności, powodowie łącznie dochodzą jedynie kwoty 3 006zł / protokół rozprawy ablacyjnej z dnia 22 maja 2017r k. 731-731 v akt / Przed przejściem do oceny zarzutów prawno materialnych , jakakolwiek zarzut procesowy naruszenia art. 72 kpc nie został w apelacji postawiony , dla zapewnienia kompletności wywodu , odnieść się trzeba do mającego związek z zagadnieniem stosowania prawa materialnego, zagadnienia rodzaju współuczestnictwa po stronie czynnej procesu. Rozważając tę kwestię stwierdzić należy , że pogląd Sądu I instancji o tym , że jest to współuczestnictwo materialne, nie jest uzasadniony. Jak wynika z treści roszczeń procesowych każdego z powodów, na które składają się zarówno żądanie jak i powołane dla jego uzasadnienia okoliczności faktyczne , mają oni w procesie nawzajem pozycję zupełnie od siebie autonomiczną i każdy z nich mógłby dochodzić swojej pretensji wobec pozwanej - kontrahentki zupełnie niezależnie od stanowiska innych współwłaścicieli nieruchomości , a możliwość ta nie byłaby uzależniona, w żaden sposób tego , czy i którzy spośród pozostałych , zdecydowali się[ także ] na dochodzenie roszczeń własnych tego samego rodzaju. Wystarczy w tym kontekście zauważyć , że jeden ze współwłaścicieli realności przy ul. (...) , nie zdecydował się na udział w procesie po stronie czynnej, co w żaden sposób nie wpłynęło na możliwość dochodzenia roszczeń objętych obecnie oceną Sądu Odwoławczego. Potwierdzeniu tej samodzielności po stronie powodów , nie wyklucza to , że odwołują się oni w podstawie faktycznej swoich żądań do tego , iż wady , mają dotyczyć części wspólnych nieruchomości albowiem w takiej sytuacji, każdy z powodów ma samodzielną legitymację do tego aby , w ramach czynności zachowawczych dochodzić roszczeń , których źródłem są nieprawidłowości wykonawcze, tam właśnie umiejscowione /por. w tej materii , podzielany przez skład Sądu Apelacyjnego , rozstrzygającego sprawę , judykat Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2008 , sygn. I CSK 118/ 08 - powołany za zbiorem Legalis/ W każdym z tych żądań powodowie odrębnie powoływali się na indywidualnie zawierane ze strona pozwaną umowy , a równocześnie , w ramach kwalifikacji prawnej zgłoszonych roszczeń , zgodnie odwoływali się do tych samych przepisów /ostatecznie wskazując , że wynikają one z rękojmi za wady rzeczy sprzedanej , pod postacią obniżenia ceny - por. oświadczenie pełnomocnika na rozprawie apelacyjnej z 10 marca 2017r , k. 691 v akt /. Zatem , ponieważ roszczenia powodów , zachowując wzajemną względem siebie samodzielność , są takie same rodzajowo i opierają się na jednakowych ale nie tych samych podstawach faktycznej [ i jednakowej podstawie prawnej] , ich wspólny udział , po tej samej stronie procesu , w jednym można by kwalifikować tylko jako współuczestnictwo formalne. Wyklucza ja jednak fakt nie spełnienia warunku takiej kwalifikacji o jakim mowa w końcowej części pkt 2 §1 art. 72 kpc , wymagającej , aby właściwość Sądu mającego sprawę rozstrzygać była uzasadniona dla każdego z roszczeń z osobna jak i dla wszystkich łącznie. W konsekwencji należałoby przyjąć , że roszczenie każdego z powodów powinno być rozpoznawane , zważywszy na ich wysokość i rodzaj , przez Sąd Rejonowy . Rozstrzyganie o nich przez Sąd Okręgowy, nie jest jednak wadą powodującą nieważność postępowania , którą Sad II instancji byłby zobligowany brać pod rozwagę z urzędu [ argument z art. 379 pkt 6 kpc] Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego po pierwsze ocenić należy jako nietrafny ten , w ramach którego pozwana kwestionuje poprawność dokonanej przez Sąd niższej instancji , kwalifikacji umów zawartych przez powodów ze spółka (...) , jako umów o roboty budowlane, w rozumieniu art 647 kc. Stanowisko prawne Sądu Okręgowego jest wbrew zarzutowi poprawne. Gdy wziąć pod uwagę tę , treść uzasadnionym jest przyjęcie , iż na podstawie , na nieruchomości , której powodowie byli współwłaścicielami, pozwana miała wznieść budynek wielomieszkaniowy oraz ogrodzić i zagospodarować teren elementami infrastruktury np. pod postacią podjazdu wykonanego z [ nowej ] betonowej kostki brukowej , jak również wydać powstałe w ten sposób samodzielne lokale , o cechach powierzchniowych i technicznych bliżej opisanych w poszczególnych umowach, a powodowie objąć je w posiadanie jako właściciele , to nie można w sposób usprawiedliwiony twierdzić , że taka kwalifikacja jest wadliwa , a strony sporu zawarły umowy o charakterze nienazwanym. Bez znaczenia dla tej kwalifikacji pozostaje to , że roboty budowlane faktycznie realizował , na podstawie odrębnej umowy z D. (...)- B. inny podmiot , podobnie jak i to, w jaki sposób umowy były zatytułowane były zatytułowane czy też , że zawierały w sobie także postanowienia odwołujące się do umów zlecenia. Zauważając dodatkowo , że ich teksty były przygotowywane przez pozwaną , następnie akceptowane przez powodów , nie można , wobec tego podzielić , wynikającej z motywów omawianego zarzutu , zasadniczej tezy skarżącej o tym , że w odniesieniu do dokonanych przez strony sporu czynności prawnych nie uprawnionym jest , warunkach stwierdzenia wad wykonawczych , nawet odpowiednie stosowanie przepisów o rękojmi za wady rzeczy sprzedanej [ w ich brzmieniu obowiązującym przed 25 grudnia 2014r] albowiem umowy te były umowami nienazwanymi o charakterze mieszanym . Kolejne zarzuty pozwanej świadczą o niespójności jej stanowiska, prezentowanego w środku odwoławczym. Oto bowiem jeżeli pozwana z jednej strony , powołując omówiony zarzut twierdzi , że powodowie w ogóle nie mogą skutecznie formułować dochodzonych roszczeń dlatego , iż w odniesieniu do umów jakie każdy z nich zawarł ze spółką , przepisy o rękojmi za wady w zupełności nie maja zastosowania , to powoływanie zarzutów na podstawie których pozwana twierdzi , iż uprawnieninia te po ich stronie wygasły [ i równocześnie ] , że ich rozmiary ilościowe zostały wadliwie przez Sąd określone , w warunkach zastosowania nieprawidłowej metody obliczenia ich wysokości, w sposób jednoznaczny tę niespójność stanowiska spółki (...), potwierdzają . Przechodząc do oceny pierwszego z nich, w ramach którego apelująca zarzuca naruszenie art. 563 §1 kc wobec nie uwzględnienia przez Sad , iż dochodzone roszczenia wygasły dlatego , iż powodowie , nie dochowując obciążających ich aktów stadności, nie zgłosili pozwanej wad , które [ o ile rzeczywiście istniały ] , już w czasie protokolarnych odbiorów lokali mieszkalnych były już wówczas widoczne. W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę , że skarżąca, w ramach motywów tego zarzutu, wady które w ten sposób kwalifikuje , odnosi nie do wszystkich na które powołują się powodowie , w podstawie faktycznej żądań , a jedynie do : braku rynien , nie wykonania ciągów pieszo jezdnych, w sposób wskazany w umowach , nieprawidłowości systemu awaryjnego otwierania bramy i posadowienia ogrodzenia nieruchomości poza jej granicami. Po wtóre argumenty , które powołuje skarżąca by go uzasadnić , nie są przekonywające gdy weźmie się pod uwagę, w jakie sposób odnosiła się ona do stanowiska powodów w zakresie istnienia wad części wspólnych oraz roszczeń jakie w związku z nimi formułowali , w okresie przed wszczęciem procesu. Szczególnie istotne z tego punktu widzenia jest stanowisko spółki jakie wobec twierdzeń o wadach i wynikających stad roszczeń , zawartych w piśmie pełnomocnika powodów z 27 października 2010r , zajęła w piśmie stanowiącym odpowiedź na nie , datowanym na 30 listopada 2010 r. / por. k.67-70 i 71-72 akt / . W jego ramach pozwana nie kwestionując , że powodowie mogą roszczenia tej treści wobec niej kierować i nie twierdząc wówczas , iż na skutek przekroczenia terminu z art. 563 §1 kc wygasły ,[ który to skutek już wówczas także byłby nastąpił] , tylko w odniesieniu do sposobu posadowienia ogrodzenia oraz wykonania mechanizmu automatycznego otwierania bramy , przeczyła, aby były to nieprawidłowości wykonawcze. W stosunku do pozostałych albo to wskazywała , iż zleciła ich usuniecie rzeczywistemu realizatorowi prac Z. C. albo też godziła się na refundację kosztów poniesionych przez powodów na usuniecie wskazywanego braku, po przedstawieniu kosztorysu [ odnosiło się to czynności związanych z założeniem brakującej części orynnowania ] albo też stanęła na stanowisku , iż pozostałe , wytknięte nieprawidłowości są usprawiedliwione warunkami , w jakich roboty były wykonywane [ zastąpienie kostki brukowej z betonu płytami ażurowymi na ciągach pieszo jezdnych ] Także w ramach postępowania wywołanego wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej , nie zgadzając się proponowane przez właścicieli lokali warunki polubownego zakończenia sporu, nie podnosiła takich argumentów i zarzutów. Po raz pierwszy pojawiły się dopiero w ramach sporu sadowego, a zatem to strona pozwana , tym bardziej była zobligowaną w procesie wykazywać okoliczności , mogące stanowi podstawę do potwierdzenia ich zasadności. Tego rodzaju dowodów spółka (...) nie zaoferowała, nie czyniąc tego także w ramach postępowania przed Sądem II instancji. Dlatego co do zasady, w oparciu o fakty ustalone w sprawie , Sąd Okręgowy miał podstawę do wyrażenia oceny , że wady części wspólnych nieruchomości do których odwołują się powodowie , jako podstawy dochodzonych roszczeń , albo to powstały w okresie późniejszym aniżeli okres w jakim odebrali oni protokolarnie swoje lokale , a w odniesieniu do tych , które istniały już wówczas czyli nieprawidłowość mechanizmu awaryjnego otwierania bramy wjazdowej , niewłaściwego posadowienia ogrodzenia nieruchomości i niezgodnego z umowami wykonawstwa ciągów pieszo- jezdnych , nie mnoga hyc obciążeni konsekwencjami niezgłoszenia tych wad we właściwym , wskazanym przez art. 563 §1 kc terminie. Jako niefachowcy w branży budowlanej , w ramach odbiorów , koncertowali się na samych lokalach, które mieli objąć i zgodności ich cech z postanowieniami umów . Co więcej w odniesieniu do sposobu wykonania części wspólnych realności , stanowiły one tylko bardzo ogólnie o uporządkowaniu i zagospodarowaniu terenu , bez odwoływania się do szczegółowych cech tegoż. Jak już powiedziano wcześniej to pozwana miała dowieść , że , w tych warunkach faktycznych, termin o jakim mowa w art. 563 §1 kc , został przez powodów przekroczony , a obowiązku tego nie zdołała udźwignąć. Argumentacja Sądu I instancji dotycząca tego zagadnienia nie jest przekonywająca tylko w jednym jej fragmencie , a mianowicie w odniesieniu do wady dotyczącej nie wykonania elementów tzw małej architektury- ciągów pieszo - jezdnych i z betonowej kostki brukowej, i w odniesieniu do roszczeń konstruowanych na podstawie tej nieprawidłowości wykonawczej , stawiany przez skarżącą zarzut prawno materialny jest usprawiedliwiony. Doświadczenie życiowe uczy bowiem , iż nie trzeba mieć przygotowania zawodowego z dziedziny budownictwa, aby dostrzec , że ciągi te , prowadzące do budynku mieszkalnego od wjazdu na posesję są wykonane z innego materiału wierzchniego aniżeli ten , do którego użycia w tym elemencie zagospodarowania terenu pozwana zobowiązała się , w podpisanych z powodami umowach. Zastąpiła je płytami ażurowymi , nie wykazując rzeczywistej konieczności takiej zmiany [ niemożność położenia nawierzchni z kostki pozostała tylko w sferze twierdzeń spółki ] . Użycie płyt ażurowych , jak wskazywał biegły M. , w swoich opracowaniach, jest rozwiązaniem gorszym , mniej estetycznym i trwałym w porównaniu z kostką. Wobec tego ta niezgodność z umowami powinna była być, przez odbierających lokale , zauważona od razu i zgłoszona pozwanej już podczas odbiorów lub bezpośrednio po nich , a nie dochowanie terminu miesięcznego dla dokonania tych czynności w odniesieniu do dokonanej przez pozwaną nieuprawnionej zmiany powoduje , po myśli art. 563 §1 , że roszczenia dochodzone przez powodów o ile oparte są na nieprawidłowości wykonawczej tego elementu infrastruktury należy uznać za wygasłe. W konsekwencji, strona pozwana odpowiada wobec byłych kontrahentów za wadę tego elementu zagospodarowania nieruchomości wspólnej tylko, w odniesieniu do kosztów związanych z usuniecie nieprawidłowego pokrycia , naprawy podbudowy[ ta bowiem okazała się być także wykonana wadliwie , prowadząc do ujawnienia się w okresie, późniejszej eksploatacji , kolei i innych nierówności ] wraz konieczną wymianą obrzeży [ krawężników ] oraz następczym umocnieniem jej warstwą wierzchnią z materiału odzyskowego. Łączny koszt który się wiąże z całością tych prac, został określony przez biegłego R. M. na kwotę 59 999, 41 zł / k. 702 akt / Nietrafnie podnoszony jest przez apelującą zarzut naruszenia art. 560 §3 kc , którego realizacji pozwana upatruje w pominięciu przez Sąd Okręgowy opisanego w tym przepisie mechanizmu określenia wysokości roszczenia z tytułu obniżenia ceny rzeczy , która zostaje sprzedana jako wadliwa w rozumieniu art. 556 §1 kc. Dla porządku przypomnieć należy , że z uwagi na daty zawarcia umów przez strony , których realizacja jest podstawą dochodzonych roszczeń , doniosłe dla rozstrzygnięcia są normy kodeksu cywilnego, dotyczące rękojmi za wady rzeczy sprzedanej , obowiązujące przed zmianami dokonanymi z dniem 25 grudnia 2014r. Po wtóre pamiętać trzeba , że z jednej strony , po pewnych wahaniach ,powodowie za pośrednictwem swojego pełnomocnika , określili ostatecznie swoje roszczenia, jako dochodzone z tytułu obniżenia cen za lokale , wobec wad , którymi dotknięte są części wspólne nieruchomości przy ul. (...) w K.. Po trzecie nie można w ramach oceny tych roszczeń z punktu widzenia normy art. 560 §3 kc tracić z pola widzenia i nie uwzględniać , że przepis ten , podobnie jak i inne składające się regulację dotyczącą rękojmi za wady rzeczy sprzedanej z uwagi na kwalifikację charakteru umów zawartych przez strony , może mieć w rozstrzyganej sprawie zastosowanie jedynie odpowiednie. Biorąc to pod rozwagę zauważyć trzeba , że wady wykonawcze do których odwołują się powodowie, nie dotyczą wybudowanych przez pozwaną lokali, a jedynie części wspólnych nieruchomości przy ul (...), Takie ich umiejscowienie , wymagałoby dla zastosowania, opisanego przez art. 560 §3 kc , sposobu określania proporcji w jakiej cena za poszczególne lokale miałaby zostać obniżona, na skutek ich ujawnienie się , zgromadzenia odpowiedniej ilości nieruchomości o takich samych lub zbliżonych cechach , jakimi charakteryzuje się sporna realność , ramach których część byłaby dotknięta tego samego rodzaju wadami [ części wspólnych ] a część byłaby od nich wolna. Dopiero porównanie ich rynkowych wartości mogłaby prowadzić do określenia tego stosunku o jakim stanowi ten przepis. Racjonalnie i z punktu widzenia doświadczenia życiowego rzecz oceniając , w obrocie rynkowym zgromadzenie takich dwóch zbiorów nieruchomości przeznaczonych do wartościowego porównania nieruchomości , w szczególności właśnie na umiejscowienie wad byłoby co najmniej bardzo u9trudnione , skoro co do zasady nie są oferowane do sprzedaży realności wadliwe , a w każdym razie odwołująca się do konieczności zastosowania tego mechanizmu ustalenia zakresu obniżenia cen pozwana nie wskazała na takie fakty , które rzeczywiście , a nie tylko w sferze deklaratywnej taką możliwość potwierdzałyby. Co więcej , odwołując się do niego strona pozwana , także na etapie postępowania odwoławczego , mimo , że biegły z zakresu budownictwa jednoznacznie wskazywał na opisane trudności, a także na konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii eksperta z zakresu szacowania nieruchomości , który mógłby autorytatywnie takiego porównania i ustalenia właściwej proporcji dokonać /por k. 746 v akt , zapis dźwiękowy rozprawy z 26 czerwca 2017r minuty 4-21/ , nie wnioskowała przeprowadzenia dowodu z takiej opinii , poprzestając na postulacie dowodowym przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego tej samej specjalności , co biedgły R. M../ por zapis dźwiękowy rozprawy apelacyjnej z dnia 26 czerwca 2017 , minuty 42-44 k. 747 akt / Opisane trudności i brak właściwie ukierunkowanej aktywności dowodowej strony , która odwoływała się nieprawidłowego określenia przez powodów wielkości dochodzonych roszczeń , nie uzasadnia jednak podzielenia zapatrywania skarżącej, zgodnie z którym w takiej sytuacji , tak kwalifikowane roszczenia powodów , powinny ulec oddaleniu w całości. Odnotowując , że stanowisko to ma swoje potwierdzenie w tożsamym poglądzie Sądu Najwyższego , zawartym w uchwale z 21 marca 1977r , sygn. III CZP 11/787 , publ.OSN 1977 nr 8 poz 132 , Sąd Apelacyjny tego poglądu, jako nadmiernie restryktywnego nie podziela , zauważając , że od jego podtrzymywania Sąd Najwyższy , w kolejnych orzeczeniach odstąpił , a spotkał się on także z krytyką przedstawicieli literatury. / por dla przykładu wyrok SN z 16 grudnia 1998r, sygn. III CKN 74/98 , powołany za zbiorem Legalis oraz wypowiedzi E. Łętowskiej w : Prawo umów s. 405, C. Żuławskiej w Komentarzu do KC t. III cz. 1 s. 44 , wydanie 2001 oraz W. Katnera w : Systemie Prawa Prywatnego t. 7 s. 133 / Przyjmując zatem , że trudności te nie stoją na przeszkodzie dochodzeniu tych roszczeń należy opowiedzieć się za tym, aby tych warunkach , ich rozmiar ilościowy był wyznaczony skalą kosztów i starań jakie trzeba ponieść na to, aby na skutek usunięcia stwierdzonych wad nabyta rzecz uzyskała [ odzyskała ] , w odniesieniu do swojej użyteczności i [ lub ] wartości takie cechy , które był przedmiotem konsensu stron zawierających umowę i o których zapewniał nabywcę zbywca. W okolicznościach faktycznych rozstrzyganej sprawy , które decydują o przyjęciu , w tym przypadku takiego sposobu określenia wysokości świadczeń należnych powodom , na marginesie zauważyć należy, iż znajduje om aprobatę także w innych rozstrzygnięciach Sądów powszechnych i Sadu Najwyższego, by wskazać, jedynie dla przykładu , / powołany już wcześniej, wyrok SN z 16 grudnia 1998r oraz rozstrzygniecie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 8 lipca 2016r , w sprawie o sygnaturze I ACa 172/16 , obydwa powołane za zbiorem Legalis./ Opisane powody decydują zatem o wniosku , że sięgniecie przez Sąd I instancji po taki sposób określenia uzasadnionej wysokości roszczeń należnych powodem , nie było błędem , wytykanym przez skarżącą , w ramach omówionego zarzutu , który w tych warunkach należy uznać za nietrafny.. W ramach konkluzji , ocenić zatem należy , że powodowie z tytułu, mających samodzielny względem siebie charakter , roszczeń , zasadnie domagają się ogółem zapłaty kwoty 76 726, 93 zł na która składają się koszty cząstkowe związane z usunięciem wad części wspólnych nieruchomości przy ul. (...) w K. , a podnoszące się do: usunięcia nieprawidłowości wykonawczych: a/ ciągów pieszo- jezdnych – 59 999, 41 zł, b/ wadliwego mechanizmu awaryjnego otwierania bramy wjazdowej na posesję – 2 705, 40 zł , c/ elementów muru przy wejściu do budynku – 3 129, 16 zł , d/ elementów muru oporowego przy budynku – 4 552, 16 zł , e/ nieprawidłowo osadzonych płytek w pomieszczeniach piwnicznych – 41, 32 zł , f/ brakującej części orynnowania – 2 555, 81 zł , g/ usunięcia pęknięć ścian na parterze budynku – 737 , 67 zł , h/ przesunięcia ogrodzenia nieruchomości – 3 006 zł / taka suma z tego tytułu była przez powodów dochodzona / Uwzględniwszy wielkość udziałów poszczególnych powodów w nieruchomości wspólnej należna każdemu z nich suma stanowi iloczyn tych udziałów i ilorazu wartości 76 726, 93 oraz 55387 Przy założeniu , że na 1/ 55387 przypada, wobec tego [ z pewnym koniecznym przybliżeniem ], kwota 1, 385 zł [ 76 726, 93 : 55387] ., należne każdemu z powodów kwoty , zostały określone treści punktu 1 I ppkt a/-f/ wyroku Sądu II instancji . Przy tym ,w przypadku I. Z. i R. C. , ponieważ ich udziały są objęte współwłasnością w część ułamkowych , każdemu z nich przypada połowa należnej z tego wyliczenia sumy. Powodowie są uprawnieni aby świadczenia zostały im przyznane w raz z ustawowymi odsetkami [ ustawowymi odsetkami za opóźnienie ] , poczuwszy od daty wniesienia pozwu albowiem już wcześniej, w ramach zawezwania do próby ugodowej [ wniosek z dnia 7 stycznia 2011r ] wezwali spółkę (...) do spełnienia , później w drodze procesu , dochodzonych roszczeń. Zmieniając , na skutek częściowego uwzględnienie apelacji, orzeczenie Sądu I instancji , Sąd Apelacyjny dokonał także , będącą następstwem tej zmiany , korekty rozstrzygnięcia o kosztach procesu oraz zakresu obowiązku ,w jakim na każdą ze stron został nałożony obowiązek pokrycia kosztów sądowych związanych z postepowaniem. Podstawą rozstrzygnięcia w tym zakresie , w warunkach jedynie częściowego uwzględnienia żądań powodów , jest norma art. 100 kpc , w ramach zastosowania której koszty te, pomiędzy stronami podlegają rozdzieleniu. Ponieważ powodowie dochodzili łącznie kwoty 109 371 złotych , a zakres ilościowy w jakim ostatecznie ich żądania zostały ocenione jako zasadne , stanowi kwotę ogółem 76 726 zł [ obydwie wielkości przyjęto z pewnym przybliżeniem ], wzajemna proporcja, wyrażająca zakres wygranej i porażki w procesie , odzwierciedla relacja 70 % do 30 %. Powodowie ponieśli łącznie , w sposób celowy , kwotę 10 671 zł na którą złożyły się opłata od pozwu - przy uwzględnieniu kwoty 500 zwróconej przez Sąd , sześc opłat skarbowych od pełnomocnictw dla tego samego reprezentanta procesowego oraz wynagrodzenie tegoż [ w kwocie 3600] , obliczone według stawki minimalnej, jak również zaliczka na koszty opinii biegłego , w wymiarze 2 000 złotych. Z kolei pozwana wydatkowała 3617 zł , na wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika oraz z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Łącznie zatem koszty te wyniosły 14 288 złotych. Ponieważ powodowie łącznie , jak wynika ze wskazanej wyżej proporcji , powinni byli ponieść 4 286, 40 [ 30 % x 14 288 zł ] to należna jest im od strony przeciwnej różnica pomiędzy kwotami 10 671 zł i 4 286, 40 czyli 6 384, 60 zł. Należność ta przypada im w częściach równych czyli po 1064, 10 zł Ta sama reguła została zastosowana, w odniesieniu do wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatków związanych z postępowaniem , na wynagrodzenie biegłego. Wyłożona ze środków budżetowych , na ten cel kwota 1 885 , 77 zł obciąża w zakresie sumy 1320, 03 zł pozwaną , a w pozostałej , , w częściach równych sześcioro powodów , co wraz brakującą częścią opłaty od pozwu , [ 500 złotych ] stanowiąc kwoty po 177, 62 zł obciążające każdego z nich. Z podanych przyczyn , w uznaniu środka odwoławczego pozwanej za w części uzasadniony , Sąd II instancji orzekł jak w punkcie 1 ; I , II i III , na podstawie art. 386 §1 kpc. W pozostałej części apelacja spółki (...) , jako niezasadna , podlegała oddaleniu , na podstawie art. 385 kpc [ pkt 2 ] sentencji orzeczenia. Rozstrzygając o koszarach postępowania apelacyjnego , Sąd II instancji , stosując art. 100 kpc w zw art. 108 §1 i 391 §1 kpc , wzajemnie je rozdzielił , uwzględniając zakres w jakim pozwana wykazała swój postulat zawarty we wniosku środka odwoławczego. Ponieważ wykazała jego trafność w 29 % , ulegając w pozostałej części, to wzajemną proporcję zastosowaną do wzajemnych rozliczeń stron z tego tytułu wyraża stosunek 71 % do 29% Pozwana poniosła ogółem , na tym etapie postępowania 10 784 zł , na która złożyły się : opłata od apelacji – 5 384 zł , oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego , ustalone na podstawie Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015r [ Dz U z 2015 poz. 1804 ], biorąc pod rozwagę wartość przedmiotu sporu , - 5400 złotych . Pozwani ponieśli ogółem 5400 złotych. Łącznie zatem koszty te wyniosły 16 184 złote. Stosując wskazaną proporcję, to powodowie ponieśli więcej aniżeli byli do tego zobowiązani o sumę 706, 64 zł [ 5400zł – 4693, 36zł ] i taka też kwotę , z której każdemu z nich przypada po 117, 77 zł , jest zobowiązaną im zwrócić apelująca . Taka sama reguła została zastosowana , w odniesieniu do udziału każdej ze stron w wydatkach wyłożonych tymczasowo przez Sąd II instancji na wynagrodzenie opiniującego biegłego z zakresu kontrakcji budowlanych , które zostały ustalone na sumę 1297,66 zł . Z tego tytułu pozwaną obciąża kwota 921, 34 zł , a każdego z powodów kwota 62, 72 zł. SSA Regina Kurek SSA Grzegorz Krężołek SSA Paweł Czepiel

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.