w zw. z art. 528 k.c. i art. 529 k.c.). Dłużnik dokonał bowiem czynności prawnej (darowizny nieruchomości i udziału we współwłasności nieruchomości) z pokrzywdzeniem powodów (wierzycieli). W dacie darowizny istniały już wierzytelności powodów z tytułu alimentów, a jedynie wymagalność kolejnych rat alimentacyjnych następowała z upływem czasu, przy czym dłużnik miał pełną świadomość, że będzie zobowiązany do alimentacji dzieci do czasu ich usamodzielnienia się (art. 133 § 1 k.r.io.). Wbrew wywodom Sądu pierwszej instancji dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia powodów, gdyż wiedział, że wskutek tej czynności stanie się osobą niewypłacalną w większym stopniu niż był przed jej dokonaniem. Widoczne bowiem jest, że po darowiźnie tej nieruchomości i po spłacie istniejącego wówczas zadłużenia alimentacyjnego przez pozwaną dłużnik nie jest w stanie zaspokoić alimentów ze swego majątku i jego zaległości z tego tytułu są znaczne i wciąż narastają. Nie ma przy tym istotnego znaczenia fakt, że w większości zadłużenie dłużnika istnieje wobec funduszu alimentacyjnego, gdyż wypłacanie powodom środków z funduszy publicznych jest następstwem utrzymującej się od wielu lat bezskuteczności egzekucji na rzecz uprawnionych wierzycieli; dodać też trzeba, iż istnieje zadłużenie T. D. również względem samych wierzycieli i jest on zobowiązany do zapłaty na ich rzecz alimentów bieżących. Spłata zadłużenia przez pozwaną E. D., prowadząca do umorzenia egzekucji z nieruchomości, dotyczyła jedynie zadłużenia powstałego do czasu spłaty i nie usuwała pokrzywdzenia wierzycieli brakiem zapłaty późniejszych rat alimentacyjnych. Nie ma przy tym decydującego znaczenia, czy zasadniczym zamiarem dłużnika było udaremnienie zaspokojenia wierzycieli, czy też realizacja ustaleń rodzinnych, gdyż przepis art. 527 § 1 k.c. nie wymaga zamiaru kierunkowego, a wystarczająca jest świadomość dłużnika, że wskutek dokonanej czynności wierzyciel będzie mieć trudność z uzyskaniem zaspokojenia. Stąd też błędnie Sąd Rejonowy za decydującą okoliczność uznał to, jaki był zamiar bezpośredni dłużnika. Nie ma też znaczenia, czy pozwana wiedziała, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia powodów, gdyż czynność prawna była nieodpłatna (art. 528 k.c.), aczkolwiek niewątpliwie pozwana wiedziała o obowiązku alimentacyjnym pozwanego i znała jego sytuację materialną. Zgodnie z art. 533 k.c. osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli, może zwolnić się od zadośćuczynienia roszczeniu wierzyciela żądającego uznania czynności za bezskuteczną, jeżeli zaspokoi tego wierzyciela albo wskaże mu wystarczające do jego zaspokojenia mienie dłużnika. Ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywał na pozwanej (art. 6 k.c.). Pozwana zatem, aby uwolnić się od odpowiedzialności w ramach skargi pauliańskiej, powinna udowodnić, że pozostały majątek dłużnika (wspominana przez Sąd Rejonowy nieruchomość i udział w innej nieruchomości) mają taką wartość oraz cechy, że realne i możliwe jest zaspokojenie się wierzycieli z tych składników majątku dłużnika, a brak zaspokojenia jest jedynie następstwem zaniechań wierzycieli. Należy przy tym zauważyć, że wieloletnia bezskuteczność egzekucji świadczy o tym, iż Komornik nie był w stanie skierować jej skutecznie do innego majątku dłużnika niż ten będący przedmiotem zaskarżonej czynności prawnej. Pozwana mogłaby też uwolnić się od odpowiedzialności wówczas, gdyby wykazała, że zaspokoiła wierzycieli, tzn. uiściła na ich rzecz kwotę odpowiadającą wartości nieruchomości i udziału w nieruchomości będących przedmiotem zaskarżonej czynności prawnej (darowizny). Wprawdzie bezspornym jest, że pozwana uiściła w postępowaniu egzekucyjnym kwotę 35 475 zł, jednakże pozwana nie udowodniła, że kwota ta odpowiadała wartości przedmiotu darowizny. Powodowie podnosili, że wartość darowanych pozwanej nieruchomości i udziału w nieruchomości była istotnie wyższa od wskazanej w umowie darowizny i od kwoty uiszczonej Komornikowi przez pozwaną, zaś ciężar udowodnienia rzeczywistej wartości jako zbieżnej z kwotą zapłaconą Komornikowi spoczywał na pozwanej. Tym samym powodowie udowodnili przesłanki skargi pauliańskiej, zaś pozwana nie udowodniła okoliczności uwalniających ją od odpowiedzialności w myśl art. 533 k.c., toteż powództwo obojga powodów należało uwzględnić. Wobec powyższego powodowie są stroną wygrywającą proces i na podstawie art. 98 §
pozwana powinna zwrócić powodom, w częściach równych, koszty procesu w postaci wynagrodzenia pełnomocnika powodów ustanowionego z urzędu w stawce wynikającej z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 roku, poz. 461, ze zm.), podwyższonej o podatek od towarów i usług, w zw. z § 22 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 roku, poz. 1714, ze zm.). Powodowie byli zwolnieni od opłaty od pozwu, a Sąd Rejonowy nie rozstrzygał w zaskarżonym wyroku o nieuiszczonych kosztach sądowych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, stąd Sąd Odwoławczy również nie orzekał o tych kosztach. Wobec uwzględnienia apelacji powodów w całości, na podstawie art. 98 §
w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. należało zasądzić od pozwanej na rzecz powodów, w częściach równych, zwrot kosztów postępowania odwoławczego w postaci wynagrodzenia pełnomocnika – adwokata z wyboru, w stawce wynikającej z § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1800, ze zm.), wynoszącej 75 % stawki minimalnej z uwagi na udział w sprawie nowego pełnomocnika, a także obejmujących opłaty skarbowe od pełnomocnictw (po 17 zł). Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2005 roku, Nr 167, poz. 1398, ze zm.) Sąd Okręgowy nakazał pobrać od pozwanej opłatę od apelacji, od której powodowie byli zwolnieni. Z tych względów na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku. 1 Dla której jest prowadzona księga wieczysta nr (...).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.