← Polska

II Ka 117/18

Sygn. akt II Ka 117/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2018r. Sąd Okręgowy w Sieradzu w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSO Jacek Klęk Sędziowie: SO Jacek Wojd

§4

kk jako również stanowiącego podstawę do orzeczenia zakazu określonego w tym przepisie. W tej sytuacji orzeczenie przez Sąd I instancji zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na zawsze przy zastosowaniu przepisów obowiązującym w dacie czynu, jako całościowo względniejszych dla oskarżonego, w żadnym razie nie stanowiło uchybienia, które można byłoby określić jako obrazę prawa materialnego czy też bezwzględną przyczynę odwoławczą, o której mowa w art. 439§ 1 pkt 5 kpk. Zarzut skarżącego w tym zakresie należało więc uznać za całkowicie chybiony. Na marginesie należało w tym miejscu niejako z urzędu zauważyć, że sprawa niniejsza była nietypowa o tyle, że K. J. został wcześniej skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Łasku VII Zamiejscowego Wydziały Karnego z siedzibą w (...) z dnia 24 września 2015r. wydanym w sprawie VII K 146/15 za czyn z art.

§ 1kk polegający na tym, że w dniu 06 marca 2016r.

w miejscowości T. kierował w ruchu lądowym samochodem osobowym marki (...) o nr rej. (...) znajdując się w stanie nietrzeźwości wyrażającym się zawartością 1,93 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a dopiero w późniejszym czasie skierowano do Sądu Rejonowego akt oskarżenia, w którym zarzucono oskarżonemu dokonanie w nocy z 06 na 07 marca 2015r. przestępstwa z art. 177§2 kk w zw. z art. 178§1 kk. Niewątpliwie można w tym wypadku mówić o błędzie ze strony oskarżyciela publicznego, który przed skierowaniem w sprawie jakiegokolwiek aktu oskarżenia powinien był poczekać na uprawomocnienie się postanowienia o umorzeniu postępowania przygotowawczego w sprawie o czyn z art. 177 §2 kk w zw. z art. 178§1 kk, czego nie uczynił. Powyższa okoliczność w żadnym razie nie powoduje jednak, ze w sprawie tej mamy do czynienia z powagą rzeczy osądzonej, o której mowa w art. 17 §1 pkt 7 kpk. Otóż czyn, za który K. J. został skazany w sprawie VII K 146/15 należy traktować jako zupełnie odrębny od przestępstwa, którego dotyczy przedmiotowa sprawa. Świadczy o tym choćby fakt, że w dniu 19 czerwca 2015r. z postępowania przygotowawczego o czyn z art. 177 § 2 kk w zw. z art. 178 § 1 kk wyłączono do odrębnego rozpoznania materiał dowodowy przeciwko K. J. podejrzanemu o czyn z at.

§1kk, natomiast w dniu 30 czerwca 2015r.

nieprawomocnie umorzono śledztwo przeciwko oskarżonemu o czyn z art. 177 §1 kk i art. 177§2 kk w zw. z art. 11kk i art. 178§1 kk. W tej sytuacji nie podlega dyskusji, że w obu sprawach chodzi o zupełnie odrębne czyny. Takie stanowisko jest zresztą w pełni zgodne również z utrwalonym w judykaturze stanowiskiem wyrażonym choćby w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2002 r. wydanym w sprawie I KZP 4/02 (OSNKW 2002/5-6/37), w świetle którego zachowanie sprawcy, kierującego pojazdem w stanie nietrzeźwości lub po użyciu środka odurzającego, który w następstwie naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu powoduje wypadek komunikacyjny, stanowi dwa odrębne czyny zabronione - jeden określony w art.

§ 1lub 2 kk, drugi zaś - w art.

177 § 1 lub 2 kk w związku z art. 178 § 1 kk, a ewentualna redukcja ocen prawnokarnych powinna zostać dokonana - z uwzględnieniem okoliczności konkretnego przypadku - przy przyjęciu, iż występek zakwalifikowany z art.

§ 1lub 2 k.k.

stanowi współukarane przestępstwo uprzednie. Wskazać przy tym należy, że stanowisko to Sąd Najwyższy potwierdził w kolejnych swoich orzeczeniach, a mianowicie w postanowieniu z dnia 2 sierpnia 2006r. wydanym w sprawie III KK 73/06 (OSNwSK 2006/1/1527), w którym podkreślił, że zachowanie sprawcy, kierującego pojazdem w stanie nietrzeźwości lub po użyciu środka odurzającego, który w następstwie naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu powoduje wypadek komunikacyjny, stanowi - przy uwzględnieniu okoliczności danego przypadku - dwa odrębne czyny zabronione, jeden określony w art.

§ 1lub 2 k.k., drugi w art.

177 § 1 lub 2 k.k. w związku z art. 178 § 1 k.k., jak i w wyroku z dnia 1 października 2014r. wydanym w sprawie II KK 178/14 (Prok.i Pr.-wkł. 2015/1-2/6), gdzie wskazano, iż sprawcą przestępstwa wypadku komunikacyjnego może być każdy jego uczestnik, a zatem przepis art.

§ 1k.k.

określający podmiot przestępstwa w nim opisanego węziej niż w przypadku przestępstwa z art. 177 § 1 lub 2 k.k., tj. jako osoby prowadzące pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, nie zostaje wyłączony (skonsumowany) ani przez przepis art. 177 § 1 lub 2 k.k., ani tym bardziej przez art. 178 § 1 k.k., który nie określa przecież odrębnego typu czynu zabronionego, a jedynie stanowi okoliczność zaostrzającą odpowiedzialność karną. Tym samym w żadnym razie nie wchodzi w rachubę w przedmiotowej sprawie zaistnienie przesłanki res iudicata określonej w art. 17§1 pkt 7 kpk. Zresztą także obrońca oskarżonego nie widział podstaw do uznania, iż w sprawie tej wystąpiła ta negatywna przesłanka procesowa, nie podnosząc w żadnym momencie zarzutu zaistnienia powagi rzeczy osądzonej Uwzględniając regułę z art. 447 § 1 kpk, a więc że apelację co do winy uznaje się za zwróconą przeciwko całości wyroku, a także uwzględniając podniesione w uzasadnieniu apelacji argumenty obowiązkiem Sądu Okręgowego w Sieradzu było rozważenie, czy karę i środki karne orzeczone wobec oskarżonego, należy uznać za rozstrzygnięcie rażąco surowe. Z kolei biorąc pod uwagę zakres oraz kierunek zaskarżenia środka odwoławczego złożonego przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej należało rozważyć, czy z kolei rozstrzygnięcie o karze było rażąco łagodne. Pojęcie rażącej niewspółmierności kary wskazane w art. 438 pkt 4 kpk w związku z jego ocennością było przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w wielu orzeczeniach. W wyroku z dnia 11 kwietnia 1985r. (V KRN 178/85, OSNKW z 1995r. Nr 7 – 8, poz. 60) Sąd Najwyższy podkreślił, że zarzut niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można zasadnie podnosić wówczas, gdy kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, to nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy - gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą. Jednocześnie w innym wyroku tego Sądu z dnia 2 lutego 1995r. (II KRN 198/94 – OSNPP z 1995r., z. 6, poz. 18) wskazano przy rozważaniach odnośnie rażącej niewspółmierności kary, iż nie chodzi o każdą ewentualną różnicę co do jej wymiaru, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby - również w potocznym znaczeniu tego słowa - »rażąco« niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować. W świetle tak ukształtowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy nie można mieć zastrzeżeń do rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego o karze wymierzonej oskarżonemu, a także wymierzonych środkach karnych. Sąd I instancji należycie przy tym uzasadnił, dlaczego wymierzył mu za przypisany występek taką a nie inną karę pozbawienia wolności, zaś z przedstawioną w tym zakresie argumentacją należy w pełni się zgodzić. Przede wszystkim nie można mieć wątpliwości co do właściwego wyważenia okoliczności działających na niekorzyść oraz na korzyść oskarżonego. Podkreślono z jednej strony, że pobudki jakimi kierował się oskarżony nie powodowały żadnej szczególnej sytuacji motywacyjnej i nie wpływały na stopień winy, zaś okoliczności popełnienia przestępstwa w tym rodzaj i rozmiar wyrządzonej szkody, miejsce w którym doszło do zdarzenia, świadczą o znacznym stopniu społecznej szkodliwości czynu. Z drugiej strony nie pominięto uprzedniej niekaralności oskarżonego, a także faktu, iż równie lekceważąco jak oskarżony zachował się pokrzywdzony M. P., który w wyniku odniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Nie można również zapominać, że inaczej należałoby ocenić stopień winy oskarżonego, gdyby w świetle poczynionych w sprawie ustaleń oskarżony kierowanym przez siebie pojazdem przekroczył oś jezdni. W tym jednak wypadku z poczynionych ustaleń wynikało, że jego nieprawidłowe zachowanie polegało jedynie na tym, iż nie zachował należytej ostrożności przy wymijaniu pojazdu jadącego z naprzeciwka i nie jechał możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Okoliczność ta również nie mogła pozostać bez wpływu na wymiar kary i należało ją traktować jako istotną okoliczność łagodzącą. Uwzględnienie wszystkich okoliczności wymierzoną karę 2 lat pozbawienia wolności pozwala uznać za adekwatną. Zgodzić należy się z pełnomocnikiem oskarżycielki posiłkowej, iż uprzednia niekaralność nie jest szczególną okolicznością łagodzącą, jednakże należy zwrócić uwagę na konieczność uwzględnienia przy wymiarze kary także sposobu życia przed popełnieniem przestępstwa – art. 53 § 2 kk, co też właściwie zostało uwzględnione przez Sąd I instancji. Ponadto rozważając ten środek odwoławczy wskazać należy, że trudno hipotetycznie rozważać możliwość orzeczenia kary w innym wymiarze w innych okolicznościach faktycznych, bowiem jedną z podstawowych zasad jest indywidualizacja kary, a więc uwzględnienie okoliczności co do konkretnego oskarżonego (nie zaś hipotetycznie innej konfiguracji procesowej). Reasumując kara w wymiarze 2 lat pozbawienia wolności powinna spełnić cele w zakresie prewencji indywidualnej oraz cele w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Także rozstrzygnięcie odnoszące się do warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności zasługuje na aprobatę. Słusznie przyjęto, iż izolacja oskarżonego nie jest konieczna, zaś wykonywanie przez oskarżonego kary w warunkach wolnościowych pozwoli na weryfikację postawionej wobec oskarżonego prognozy kryminologicznej. Nie budzi wątpliwości spełnienie przesłanek pozwalających na zastosowanie tejże instytucji – oczywiście w brzmieniu przepisu art. 69 § 1 kk w dacie popełnienia czynu. Pomimo tak rażącego naruszenia przez K. J. norm prawnych odnoszących się do bezpieczeństwa w ruchu drogowym zasadnym jest przyjęcie, iż oskarżony nie wejdzie ponownie w konflikt z prawem, nie popełni ponownie przestępstwa. Warto podkreślić także długość okresu próby, który w przypadku K. J. został określony na 5 lat, a więc w przyjętym stanie prawnym możliwie najdłuższy. Pięcioletni okres próby winien wpłynąć w sposób właściwy na postawę oskarżonego, w tym na jej utrwalenie. Ponadto obok kary pozbawienia wolności wymierzono karę grzywny, której wymiar nie budzi zastrzeżeń, należy ją uznać za odpowiednią, natomiast ustalona wysokość stawki dziennej właściwie oddaje możliwości zarobkowe oskarżonego Jeżeli natomiast chodzi o pozostałe rozstrzygnięcia dotyczące środków karnych zawarte w wyroku to również one zasługują na aprobatę. Z pewnością społeczne oddziaływanie skazania świadczy o konieczności podania wyroku do publicznej wiadomości. Odnosząc się zaś do środka w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych należy wskazać, że w brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia czynu zgodnie z art. 42 § 3 kk sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na zawsze, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa (…) określonego w art. 177 § 2 lub w art. 355 § 2 był w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, chyba że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami. Zatem co do zasady Sąd I instancji zobowiązany był do orzeczenia zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na zawsze. Zdaniem Sądu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie można doszukać się szczególnych okoliczności, które wskazywałyby na zasadność wydania innego rozstrzygnięcia, a więc również w tym zakresie należy zgodzić się z Sądem Rejonowym. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że K. J. nie znajdował się w szczególnej sytuacji motywacyjnej, zaś skutki jego nieprawidłowego zachowania na drodze były tragiczne, a przy tym w momencie wypadku znajdował się on w stanie znacznej nietrzeźwości. Do owych szczególnych okoliczności nie można zaliczyć przyczynienia się drugiego kierowcy do zdarzenia oraz ustaleń Sądu Rejonowego odnośnie zakresu nieprawidłowego zachowania na drodze ze strony K. J., w tym braku możliwości jednoznacznego przyjęcia, iż przekroczył on oś jezdni. Podkreślić przy tym należy, że w złożonej apelacji obrońca oskarżonego nie wskazał jakichkolwiek okoliczności, które można byłoby rozważyć w kategoriach okoliczności szczególnych, o których mowa w art. 42 §3 kk. W niniejszej sprawie konieczna okazała się korekta rozstrzygnięcia Sądu I instancji w zakresie wymierzonej oskarżonemu w punkcie 9 opłaty. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 oraz 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz. U. 1983r. nr 49, poz. 223 ze zm.) wymiar opłaty należało ustalić na poziomie 975 złotych. Sąd I instancji zastosował w tym zakresie właściwe przepisy, jednak doszło w tej części do błędu rachunkowego. Reasumując Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w zakresie wymierzonej opłaty, podwyższając ją do 975 złotych, zaś w pozostałym zakresie, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniesionych apelacji – pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej oraz obrońcy oskarżonego - na podstawie art. 437§1 kpk utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. W oparciu o art. 627 kpk w zw. z art. 634 kpk w związku z nieuwzględnieniem wniesionych środków odwoławczych Sąd Okręgowy zasądził od: - oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 975 złotych tytułem opłaty za II instancję (na podstawie art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych - tekst jednolity: Dz.U. z 1983r., Nr 49, poz. 223 z późniejszymi zmianami) oraz kwotę 20 złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z postępowaniem odwoławczym, - oskarżycielki posiłkowej E. P. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 60 złotych tytułem opłaty za II instancję (na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych - tekst jednolity: Dz.U. z 1983r., Nr 49, poz. 223 z późniejszymi zmianami) oraz kwotę 20 złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z postępowaniem odwoławczym, nie znajdując jakichkolwiek podstaw do zwolnienia ich z obowiązku uiszczenia kosztów postępowania odwoławczego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.