← Polska

IV P 33/18

Sygn. akt IV P 33/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 lipca 2018 roku Sąd Rejonowy w Człuchowie, IV Wydział Pracy w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Rejonowego Marek Osowicki Protokolant kierownik sekretariatu Anna Górska po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2018 roku w Człuchowie na rozprawie sprawy z powództwa Z. P. przeciwko R. M.

(1)i R. M.
(2)o ustalenie wypadku przy pracy 1. Ustala, że zdarzenie, które miało miejsce w dniu 24 lipca 2017 roku w czasie pracy w lesie, na terenie Leśnictwa W. wykonywanej przez Z. P. w ramach stosunku pracy łączącego go z R. M.
(1)i R. M.
(2)prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą Usługi (...) s.c. R. M.
(1)i R. M.
(2)w polegające na tym, że powód doznał urazu nogi w postaci złamania trzonu piszczeli lewej, było wypadkiem przy pracy. 2. Zasadza od pozwanego R. M.
(1)i R. M.
(2)solidarnie na rzecz powoda Z. P. kwotę 120 zł tytułem kosztów procesu. 3. Nakazuje ściągnąć od pozwanych R. M.
(1)i R. M.
(2)solidarnie na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Człuchowie kwotę 412,50 zł tytułem kosztów sądowych. Sygn. akt IV P 33/18 UZASADNIENIE Pełnomocnik powoda Z. P. wniósł przeciwko R. M.
(2)i R. M.
(1)o ustalenie, że zdarzenie które miało miejsce w dniu 24 lipca 2017r. w czasie pracy w lesie, na terenie Leśnictwa W., wykonywanej przez Z. P. w ramach stosunku pracy łączącego go z R. M.
(1)i R. M.
(2)prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą Usługi (...) s.c. .R. M.
(1)i R. M.
(2), a polegające na tym, że powód doznał urazu nogi w postaci złamania trzonu piszczeli lewej, było wypadkiem przy pracy oraz Zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda (solidarnie) zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazał ,iż powód był zatrudniony u pozwanych w charakterze robotnika leśnego (pilarza). Stosunek pracy zakończył się w dniu 14 sierpnia 2017 r. W dniu 24 lipca 2017r. został skierowany przez pozwanych do wykonania prac w lesie, polegających na pozyskaniu suszu (ścince suchych drzew). A następnie pocięciu ich na wałki o wymiarach 2.50 m. Powód rozpoczął pracę w lesie około godz. 8 wraz ze swoim bratem A. P.. Około godz. 9 podczas manipulacji (przecinki na wałki) jedna z odciętych części spadła na nogę powoda, przygniatając ją i unieruchamiając powoda w taki sposób, iż nie był on w stanie samodzielnie wydostać się spod kłody drewna. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że zdarzenie z dnia 24 lipca 2017 r. nosi cechy nagłości, jest związane z pracą oraz nastąpił skutek w postaci urazu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że zdarzenie było nieoczekiwane, nastąpiło podczas wykonywania przez powoda zwykłych czynności pracowniczych oraz doszło do uszkodzenia narządów człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego. Pełnomocnik pozwanych w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i obciążenie powoda kosztami postępowania. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pełnomocnik pozwanych podniósł, że powód Z. P. był zatrudniony u pozwanych na okres próbny od 18.07.2017 r. do 14 sierpnia 2017 r. Powód był obecny w pracy jedynie w dniach 18 i 19 lipca 2017 r. W dniach 20, 21 i 24 lipca 2017 r. nieobecność w pracy powoda była nieusprawiedliwiona. Zaś w pozostałym okresie próby nieobecność powoda usprawiedliwiona była przedłożonym zaświadczeniem lekarskim. W dniu zdarzenia tj. 24 lipca 2017 r. dwóch pracowników pozwanych – J. P. W. M. – o wczesnych godzinach porannych zjawiło się w miejscu zamieszkania powoda w T., żeby zabrać go do pracy. Z powodem rozmawiał J. P., który oświadczył kierowcy W. M., że jego „brat nigdzie nie pojedzie, bo jest zmęczony po łapaniu kur dnia wcześniejszego, a nadto pijany”. O wypadku z udziałem powoda, a także miejscu zdarzenia pozwany R. M.
(2)dowiedział się na skutek informacji telefonicznej od T. T.. Pozwani R. i R. M.
(2)nie mieli wiedzy, iż powód w dniu 24 lipca 2017 r. przystąpił do wykonywania jakichkolwiek czynności. Powód nie tylko nie zgłosił swojej obecności w pracy, ale również nie miał przydzielonej powierzchni do pracy oraz stosownych narzędzi. W związku z powyższym powód w dniu zdarzenia nie tylko nie pozostawał w dyspozycji pracodawcy, ale również nie wykonywał na jego rzecz żadnej pracy. W ocenie pozwanych wyłączną przyczyną wypadku z dnia 24 lipca 2017 r. był stan powoda, a którego to zdarzenia wypadkowego można byłoby uniknąć, gdyby powód był w pełni zdolny do świadczenia pracy w danym dniu. Pozwani nie mogą ponosić odpowiedzialności za zachowanie powoda, który doprowadził do wypadku, wobec braku wykonywania na ich rzecz jakichkolwiek czynności, tym bardziej bez polecenia oraz w miejscu do tego nieprzeznaczonym. W ocenie pozwanych przesadza to o niemożliwości zakwalifikowania zdarzenia z dnia 24 lipca 2017 r. jako wypadek przy pracy. Sąd ustalił co następuje : Z. P. był zatrudniony u pozwanych na okres próbny od 18.07.2017 r. do 14 sierpnia 2017 r. na stanowisku robotnika leśnego w pełnym wymiarze czasu pracy. (dowód : umowa o pracę z 18.07.2017 r. k.22) Przetarg i pozwolenie na pozyskanie posuszu w leśnictwie W., w oddziale w którym doszło 24.07.2017 r. do wypadku mieli pozwani jako właściciele Zakładu Usług (...). (dowód : zeznania świadka T. T. k.34 od 01:08:35 do 01:11:40). Pracownicy pozwanych J. P., A. P. i powód pracowali u pozwanych bez żadnej umowy, umowę otrzymywali na koniec pracy, musieli mieć własne pilarki, nie podpisywali list obecności i mieli płacone od akordu, jeżeli miejsce pracy w lesie było bliżej ich domu to jeździli od razu do lasu, bo można był jechać spod domu. (dowód : zeznania świadków J. P. k. 33 od 00:46:06 do 01:02:18, A. P. k.38-39 od 00:12;48 do 00:26:30). W dniu 24.07.2017 r. powód nie pojechał do pracy z bratem J. P. bo nie miał pilarki a po pożyczeniu pilarki przez drugiego brata A. P. pojechał z nim do pracy wykonywanej na rzecz pozwanych do lasu. (dowód : zeznania świadków J. P. k. 33 od 00:46:06 do 01:02:18, A. P. k.38-39 od 00:12:48 do 00:26:30). 24.07.2017 r. powód podczas wykonywania pracy ścinki suchych drzew przy P. T., w oddziale w którym pozwolenie na wycinkę miał Zakład Usług (...) pozwanych, uległ wypadkowi na skutek przygniecenia lewej nogi przez świerk, na skutek czego powód doznał urazu nogi w postaci złamania trzonu piszczeli lewej. (dowód : zeznania świadków T. T. k.34 od 01:02:18 do 01:16:55, Z. K. k.38 od 00:44:22 do 00:12:28, J. P. k. 33 od 00:44:06 do 01:02:18, A. P. k.38-39 od 00:12:48 do 00:26:30, dokumentacja medyczna powoda k.11). Powód pismem z 12.09.2017 r. wniósł do pozwanych o sporządzenie protokołu wypadku przy pracy z 24.07.2017 r. Pełnomocnik pozwanych pismem z 18.09.2017 r. stwierdził, iż zdarzenie nie było wypadkiem przy pracy. (dowód: podanie i pismo pełnomocnika pozwanych k.11). Sąd zważył co następuje : Powództwo zasługuje na uwzględnienie. Sąd podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w postanowieniu z 30.05.2005 r. I PK 34/05, iż zgodnie z przepisem art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. W sytuacji, gdy pracownik doznał uszczerbku na zdrowiu w wyniku zdarzenia, które jego zdaniem było wypadkiem przy pracy, ma on z reguły interes prawny w ustaleniu takiej właśnie kwalifikacji tego zdarzenia, nawet jeżeli mógłby wystąpić z roszczeniem o odszkodowanie, zadośćuczynienie lub rentę. Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych z 30.10.2002 r. (Dz. U. nr 199 z 2002 r., poz. 1673 ze zm.), za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą. Powyższe przesłanki muszą wystąpić łącznie by zdarzenie można było zakwalifikować zdarzenie jako wypadek przy pracy. W przedmiotowej sprawie pozostawała sporna związku zdarzenia z pracą. Według twierdzeń strony pozwanej powód od nie stawił się do pracy 24.07.2017 r. z powodu stanu nietrzeźwości. Sąd Najwyższy stwierdza, że zakres użytego w definicji wypadku przy pracy pojęcia "związku z pracą" obejmuje nie tylko wypadki, które mają miejsce podczas świadczenia pracy, lecz także zdarzenia, które nastąpiły zarówno w związku z wykonywaniem zwykłych czynności pracowniczych lub poleceń przełożonych, jak i w związku z wykonywaniem czynności na rzecz pracodawcy, choćby bez polecenia. Zdarzenie takie może więc nastąpić w dowolnym czasie i miejscu, pod warunkiem że pozostaje w związku z wykonywaniem przez poszkodowanego czynności pracowniczych. Dla ustalenia związku z pracą wystarcza stwierdzenie, że pozostawało z pracą w związku czasowym, miejscowym lub funkcjonalnym, a inaczej mówiąc - z wykonywaniem czynności wynikających ze stosunku pracy, czyli czynności na rzecz pracodawcy (por. wyr. SN z 17.7.2006 r., I UK 28/06, MoPr 2006, Nr 12, s. 670; wyr. SN z 2.10.2009 r., II PK 108/09, MoPr 2009, Nr 3, s. 140). Wykonywanie zwykłych czynności pracowniczych, w miejscu pracy, poleceń pracodawcy, działanie w interesie pracodawcy, pozostawanie w jego dyspozycji wskazuje na funkcjonalny związek z pracą. Sąd Najwyższy stwierdza, że zakres użytego w definicji wypadku przy pracy pojęcia "związku z pracą" obejmuje nie tylko wypadki, które mają miejsce podczas świadczenia pracy, lecz także zdarzenia, które nastąpiły zarówno w związku z wykonywaniem zwykłych czynności pracowniczych lub poleceń przełożonych, jak i w związku z wykonywaniem czynności na rzecz pracodawcy, choćby bez polecenia. Zdarzenie takie może więc nastąpić w dowolnym czasie i miejscu, pod warunkiem że pozostaje w związku z wykonywaniem przez poszkodowanego czynności pracowniczych. Dla ustalenia związku z pracą wystarcza stwierdzenie, że pozostawało z pracą w związku czasowym, miejscowym lub funkcjonalnym, a inaczej mówiąc – z wykonywaniem czynności wynikających ze stosunku pracy, czyli czynności na rzecz pracodawcy (por. wyr. SN z 17.7.2006 r., I UK 28/06, MoPr 2006, Nr 12, s. 670; wyr. SN z 2.10.2009 r., II PK 108/09, MoPr 2009, Nr 3, s. 140). Z logicznych, jasnych i korelujących ze sobą zeznań świadków T. T., Z. K., J. P. i A. P. wynika, iż wypadek jakiemu uległ powód 24.07.2017 r. miało związek z wykonywaną przez niego normalną pracą na rzecz pozwanych. Powód wykonywał ścinkę tzw. posuszu w oddziale, w którym pozwolenie na jej wykonanie posiadał Zakład Usług (...) pozwanych, będąc w stosunku pracy z pozwanymi. Tego dnia nie pojechał do pracy z bratem J. P. bo nie miał pilarki, której nie zapewniał pracodawca i udał się do pracy na rzecz pozwanych z drugim bratem A. P., który udostępnił mu piłę spalinową. Z wiarygodnych zeznań powyższych świadków wynika też, iż jeżeli miejsce pracy w lesie było bliżej ich domu to jeździli od razu do lasu, bo można był jechać spod domu. Powyższe zeznania znajdują potwierdzenie w zasadach doświadczenia życiowego, gdyż praca w lesie przy ścince drzew, odbywa się w często odległych miejscach od siedziby pracodawcy i pracownicy zwykle sami jadą na miejsce pracy i wykonują ją samodzielnie bez bezpośredniego nadzoru pracodawcy. W świetle powyższego nie sposób dać wiary zeznaniom świadków T. M. i W. w tym zakresie, że pracownicy zawsze najpierw przychodzą na plac, podpisują listę obecności i otrzymują dyspozycję oraz, iż powód nie pojechał z bratem J. P. do pracy z powodu bycia pod wpływem alkoholu. Znamienne jest, iż z zeznań bezpośrednich i bezstronnych świadków wypadku T. T. i Z. K. nie wynika by wyczuli u powoda woń alkoholu. W ocenie sądu wypadek powoda był zdarzeniem nagłym, wywołanym przyczyną zewnętrzną, nastąpił bezpośrednio przy pracy, w miejscu pracy i w czasie wykonywania zwykłych czynności pracowniczych oraz spowodował uraz. Zatem w ocenie sądu wypadek jakiemu powód w dniu 24.07.2017 r. spełnia wszystkie ustawowe kryteria wypadku przy pracy. Zdaniem sądu pozwani nie wykazali w toku procesu , iż powód w momencie wypadku zerwał związek z pracą lub był pod wpływem alkoholu. Mając na uwadze powyższe sąd na podstawie przepisu art. 189 k.p.c. ustalił, że zdarzenie, które miało miejsce w dniu 24 lipca 2017 roku w czasie pracy w lesie, na terenie Leśnictwa W. wykonywanej przez Z. P. w ramach stosunku pracy łączącego go z R. M.
(1)i R. M.
(2)prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą Usługi (...) s.c. R. M.
(1)i R. M.
(2)w polegające na tym, że powód doznał urazu nogi w postaci złamania trzonu piszczeli lewej, było wypadkiem przy pracy. O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i § 9 ust. 1 pkt. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.), zasadzając solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwotę120 zł tytułem kosztów procesu. O kosztach sądowych , sąd orzekł na zasadzie art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2000 roku, nr 90, poz. 594) i rozstrzygnął o nieuiszczonych kosztach stosując zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy, sąd nakazał ściągnąć solidarnie od pozwanych przegrywających proces na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Człuchowie koszty sądowe, od których z mocy ustawy był zwolniony powód, w łącznej wysokości 412,50 zł tj. 203 zł z tytułu opłaty sądowej ( 5% z kwoty 4045 zł wskazanej jako w.p.s.) oraz 209,50 zł zwrotu kosztów dojazdu świadków. Z. 1.(...) 2. (...) 3. (...) C., 26 lipca 2018 r.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.