W orzecznictwie stwierdzono, że bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje ex lege i ex tunc, a w ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne (wyrok Sadu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13). Zgodnie z art.
k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem (osobą fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową – art. 22 1 k.c.) nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Postanowienie umowy może zatem zostać uznane za niedozwolone po łącznym spełnieniu następujących przesłanek:
„rażące naruszenie interesów konsumenta”, bądź kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sprzeczności z dobrymi obyczajami. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy powinno być wyraźnie określone w umowie. Co do zasady formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią zaś odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Na marginesie należy w tym miejscu zauważyć, że prowizja nie stanowi należności, do której zastosowanie znajdowałby art. 33a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, nie jest bowiem opłatą z tytułu zaległości. Choć poprzednik prawny powoda zastrzegł w umowie obowiązek zapłaty odsetek w wysokości 10% w skali roku, obciążył pozwaną także obowiązkiem zapłaty prowizji. Takie uregulowanie sytuacji prawnej pożyczkobiorcy samo w sobie nie stanowi o naruszeniu jego interesów jako konsumenta. Zwrócić należy bowiem uwagę, że w obrocie prawnym spotykane są różne warianty pożyczek, w tym takie w których zastrzeżona zostają jedynie prowizja lub odsetki, jak i takie, w których przewidziane są oba te świadczenia, co nie przesądza o tym, czy kwota do zapłaty przez pożyczkobiorcę staje się w ten sposób większa. Nie sposób pominąć jednak okoliczności, że wspomniana opłata operacyjna (stanowiąca w swej istocie prowizję) została zastrzeżona w wysokości odpowiadającej kwocie udzielonej pożyczki. Opłata ta jest przy tym rażąco wygórowana, czym narusza uzasadnione interesy konsumenta. Biorąc pod uwagę stosunek jej wysokości do całości kwoty pożyczki (1:1), trzeba ją uznać za nadmierną, albowiem nie znajduje ona jakiegokolwiek pokrycia w ponoszonych przez pożyczkodawcę kosztach, ani też nie stanowi uzasadnionego, w świetle realiów rynkowych (w tym podobnych umów tego rodzaju zawieranych w obrocie), zysku pożyczkodawcy. Sąd nie kwestionuje uprawnienia pożyczkodawcy do zastrzegania prowizji za zawieranie umów pożyczki, jednakże mając na względzie treść art.
należało uznać, że w tym konkretnym przypadku doszło do naruszenia równości stron umowy, a pożyczkodawca nadużył swej pozycji jako profesjonalisty w obrocie prawnym. Mając na uwadze powyższe, dochodzoną pozwem kwotę należało pomniejszyć o opłatę eksploatacyjną, zarówno w części nieuiszczonej przez pozwaną (2.359,96 złotych), jak i uiszczonej na rzecz powoda i jego poprzednika (1.840,04 złotych). Zważywszy że pobranie tej opłaty było bezpodstawne, wpłacone przez pozwaną kwoty, które zostały błędnie zarachowane na jej poczet, należało zarachować na poczet niespłaconego kapitału pożyczki. W związku z tym Sąd w pkt I wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 959,86 złotych. W pkt II Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Zwrócić należy uwagę, że Sąd na skutek omyłki nie zasądził na rzecz powoda odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, liczonych od kwoty zasądzonej w pkt I wyroku. W związku z tym rozstrzygnięcie o oddaleniu powództwa w pozostałym zakresie, z uwagi na jego treść, dotyczy także odsetek ustawowych za opóźnienie, należnych na podstawie art. 481 § 1 k.c. W pkt III od pozwanej na rzecz powoda została zasądzona kwota 384,46 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. W przedmiotowej sprawie strona powodowa poniosła koszty w łącznej kwocie 2.067 zł (opłata od pozwu – 250 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika wraz z opłatą skarbową – 1.817 zł) i wygrała sprawę w 18,60% (stosunek zasądzonej kwoty do żądanej), stąd pozwana jest zobowiązana zwrócić stronie powodowej kwotę 384,46 złotych (18,60 % z 2.067 zł, tj. stosunek, w jakim przegrał w procesie.). Orzeczenie o rygorze natychmiastowej wykonalności pkt I i III, zawarte w pkt IV wyroku, było zaś obligatoryjne z mocy art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.