← Polska

V ACa 483/17

Sygn. akt V ACa 483/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 czerwca 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący:SSA Marcin Strobel Sędziowie: SA Aleksa

§ 2k.c.

powódka mogła wypowiedzieć zawarte z pozwanym umowy leasingu ze skutkiem natychmiastowym , w racie gdyby korzystający dopuścił się zwłoki z zapłatą raty leasingowej lub innej należności wynikającej z tej umowy bądź też nienależycie wykonał jakikolwiek inny obowiązek z umowy lub OWL, o ile uprzednio wyznaczyłaby korzystającemu na piśmie odpowiedni termin do zapłaty zaległości lub należytego wykonania zobowiązania, z zagrożeniem, że w razie bezskutecznego upływu tego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy leasingu. Wezwaniem do zapłaty z dnia 1 grudnia 2008 r. (...) sp. z o.o. zwróciła się do Przedsiębiorstwa Usługowo-Handlowego (...) o uregulowanie zaległości w wysokości 99 109 zł wraz z odsetkami, w terminie trzech dni od otrzymania wezwania. Pozwani zarzucili, że pismo powyższe w ogóle nie zostało doręczone pozwanemu A. C.

(1), nie zawiera rygoru w postaci odstąpienia czy też wypowiedzenia umowy leasingu, a jedynie zagrożenie, że finansujący zmuszony będzie do przejęcia przedmiotu leasingu, zaś wskazanego w piśmie terminu trzech dni w żaden sposób nie można uznać za odpowiedni. Pozwani zarzucili, że załączona do pisma z dnia 1 grudnia 2008 r. druga strona została sztucznie dołączona na potrzeby procesu. Sądu Okręgowy podzielił powyższe stanowisko , uznał, że zastrzeżony w wezwaniu do zapłaty z dnia 1 grudnia 2008 r. termin trzydniowy do uregulowania przez pozwanego zaległości nie może być uznany za odpowiedni. W niniejszej sprawie termin dwutygodniowy, a w każdym razie co najmniej tygodniowy, mógłby zostać za taki uznany. Termin trzydniowy jest terminem stanowczo za krótkim i nie dającym dłużnikowi realnej możliwość spłaty zaległych należności. Jest to termin iluzoryczny wyznaczony tylko po to , aby formalnie spełnić wymóg wyznaczenia dodatkowego terminu, a przy tym tak krótki, że nie dający możliwości zebrania w tym czasie odpowiedniej sumy pieniędzy. Jednocześnie Sąd Okręgowy uznał, że w razie opóźnień w płatności należności leasingowych, wyznaczenie leasingobiorcy terminu 2-tygodniowego, a już co najmniej tygodniowego, nie spowodowałoby pozbawienia leasingodawcy możliwości otrzymania zaległych rat w rozsądnym czasie ani też nie pozbawiłoby go możliwości podjęcia ewentualnych kroków zmierzających do rozwiązania umowy po bezskutecznym upływie tego terminu. Sąd ten nie podzielił stanowiska strony powodowej, że skoro pomimo zastrzeżenia 3 dniowego terminu wypowiedzenie umów leasingu zostało faktycznie dokonane dopiero po upływie ponad 3 tygodni od wezwania, to wyznaczonego dodatkowego terminu nie można uznać za nieodpowiedni. Podniesione zostało, że liczy się tylko termin 3 dniowy na zapłatę zaległych należności . Pozwany wiedząc, że został wyznaczony mu 3 dniowy termin na zapłatę , może ocenić go jako nierealny , a w związku z tym uznać, że że nie ma sensu podejmowania starań aby uregulować zadłużenie, gdyż finansujący i tak będzie mógł wypowiedzieć umowę w przypadku nie spełnienia świadczenia w terminie wskazanym w wezwaniu do zapłaty. Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy miał na uwadze, że wezwanie do zapłaty z dnia 1 grudnia 2008 r. nie określa skutków naruszenia dodatkowego terminu na uregulowanie należności, gdyż zawiera tylko rygor przejęcia przedmiotu leasingu . W szczególności strona powodowa nie wykazała, żeby pozwanemu została doręczona odrębna kartka, na której zawarto pouczenie o skutkach niezachowania odpowiedniego terminu uregulowania należności. W konsekwencji sąd I instancji uznał, że finansujący nie wezwał pozwanego do zapłaty zaległych należności z zagrożeniem, że w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu może wypowiedzieć umowę leasingu ze skutkiem natychmiastowym. Wezwanie do zapłaty z dnia 1 grudnia 2008 r nie spełnia zatem wymogów z art.

§ 2k.c..

Tym samym czynności prawne strony powodowej polegające na wypowiedzeniu umów leasingu były sprzeczne z przepisami prawa, a w konsekwencji nieważne w świetle postanowień art. 58 § 1 k.c., co oznacza, że nie wywołały zamierzonych skutków prawnych. Tym samym powódka nie miała prawa do wypełnienia wystawionych przez pozwanego weksli, nastąpiło to w sposób niezgodny z deklaracją wekslową. Umowy leasingu nie zostały rozwiązane, zaś pozwany, zgodnie z opiniami biegłych, dokonywał dalszych wpłat na poczet realizacji wynikających z nich obowiązków. Powodowa spółka przejęła jednak od pozwanego przedmioty leasingu. Dlatego też uznać należało, że powództwo wniesione w niniejszej sprawie nie było zasadne. Niezależnie od powyższego sąd I instancji podzielił zarzut pozwanych dotyczący sprzedaży przez powodową spółkę przedmiotów leasingu po cenach rażąco odbiegających od cen rynkowych. Zgodnie z § 8 ust. 3 OWL, w przypadku sprzedaży przedmiotu leasingu przez finansującego, należności jemu przypadające miały zostać pomniejszone o 90% kwoty uzyskanej z tytułu sprzedaży przedmiotu leasingu, nie więcej jednak niż do wysokości należności. Przedmioty leasingu zostały sprzedane przez (...) sp. z o.o. za następujące kwoty: dwa ciągniki za kwoty po 150 000 zł netto, naczepy za 41 000 zł i 50 000 zł netto. Biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego, techniki samochodowej i szacowania wartości ruchomości M. Z. określił natomiast wartość ciągników samochodowych na dzień sprzedaży na 189 200 zł i 187 100 zł, wartość naczep ciężarowych na 59 900 zł i 61400 zł. Biegły w swojej opinii określił kwoty sprzedaży przedmiotów leasingu, mając na uwadze okoliczność, że są to łatwo zbywalne rzeczy i zostały zbyte w okolicznościach wymuszonej sprzedaży, a zatem obniżył ich wartość z tego powodu. Porównując kwoty za które przedmioty leasingu zostały sprzedane z kwotami podanymi przez biegłego, sąd I instancji stwierdził , że ciągniki i naczepy zostały sprzedane po cenach zaniżonych. Podniesione ponadto zostało , że do sprzedaży ciągników i naczep doszło dopiero po kilkudziesięciu miesiącach od złożenia w dniu 29 grudnia 2008 r. oświadczenia woli przez (...) sp. z o.o. A. C.

(1)o wypowiedzeniu umów leasingu. Przedmioty leasingu zostały zbyte w dniach: 22 maja 2009 r., 8 lipca 2009 r. i 12 sierpnia 2009 r. Wówczas już straciły na swojej wartości. Ewentualna należność pozwanych powinna zatem zostać pomniejszona o wartość rynkową maszyn wskazaną przez biegłego, a nie o kwotę, za jaką powódka twierdzi, że zbyła przedmioty leasingu. Sąd Okręgowy wskazał również, że powódka nie wykazała wszystkich należności z umowy. Weksel in blanco z dnia 30 lipca 2007 r. został wypełniony na kwotę 219673,00 zł, zaś weksle z dnia 29 lutego 2008 r. na kwoty 216 453,43 zł i 71 979,44 zł. Biegły sądowy w zakresie leasingu L. W. wskazał natomiast, że uwzględniając wpłaty korzystającego dokonane po dniu wypowiedzenia umów leasingowych aż do dnia wypełnienia weksli w łącznej kwocie netto 171 706,36 zł oraz łącznej kwoty netto zagospodarowania pojazdów w wysokości 391 000 zł suma wekslowa na dzień wypełnienia weksli powinna wynosić 321 741,84 zł netto. Powyższe oznacza, że sumy wekslowe wpisane przez powódkę na wekslach zostały zawyżone dlatego też uznać należało, że nie wykazała ona wysokości dochodzonego roszczenia. Jako podstawa rozstrzygnięcia o kosztach procesu wskazany został art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Z rozstrzygnięciem powyższym w zakresie oddalającym powództwo i rozstrzygającym o kosztach nie zgodziła się strona powodowa wnosząc apelację, w której podniosła następujące zarzuty: 1. naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwą, wybiórczą ocenę materiału dowodowego, skutkującą przyjęciem, że termin wyznaczony przez powódkę na spłatę zadłużenia był nieodpowiedni, podczas gdy prawidłowa ocena całokształtu materiału dowodowego, a w szczególności okoliczność, że dopiero po upływie 28 dni od daty wezwania umowa została wypowiedziana, prowadzi do wniosku, iż termin ten był odpowiedni; 2. naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art.

§ 2k.c.

poprzez błędną wykładnię i uznanie, że termin wyznaczony na spłatę zadłużenia był nieodpowiedni;

  1. naruszenia art. 98 § 1 k.p.c. poprzez uznanie powódki za stronę przegrywającą i przez to zasądzenie od niej na rzecz pozwanych kosztów procesu, podczas gdy za stronę przegrywającą należy uważać pozwanych w związku z dokonaną przez nich częściową spłatą należności już po wniesieniu pozwu w sprawie;
  2. naruszenia art. 65 § 2 k.c. w zw. z § 8 ust. 3 Ogólnych Warunków Leasingu poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że „korzyścią” odniesioną przez finansującego na skutek rozwiązania umowy leasingu z przyczyn obciążających korzystającego i spowodowanej tym sprzedażą przedmiotu leasingu jest wartość zwróconego przedmiotu leasingu, podczas gdy § 8 OWL stanowi, iż w przypadku sprzedaży przedmiotu leasingu przez finansującego, należności korzystającego zostaną pomniejszone o 90% kwoty uzyskanej z tytułu sprzedaży;
  3. naruszenia art. 709 15 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że „korzyścią” w rozumieniu tego przepisu , odniesioną przez finansującego na skutek rozwiązania umowy leasingu z przyczyn obciążających korzystającego i zawarcia nowej umowy leasingu lub sprzedaży przedmiotu leasingu, jest wartość zwróconego przedmiotu leasingu, podczas gdy podstawę wyliczenia tych korzyści stanowić powinna wartość określona przez strony nowej umowy leasingu lub kwota sprzedaży przedmiotu leasingu;
  4. naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego oraz błędnie ustalony stan faktyczny sprawy, polegający na przyjęciu, że do sprzedaży przedmiotów leasingu doszło dopiero po kilkudziesięciu miesiącach od złożenia oświadczenia o wypowiedzenie umów leasingu, z czym Sąd wiązał pogląd o straceniu przez nie znacznie na wartości, podczas gdy do sprzedaży tej doszło w rzeczywistości w przeciągu kilku miesięcy od dnia wypowiedzenia umów leasingu. W konkluzji apelująca wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez utrzymanie w mocy nakazu zapłaty co do kwoty 204 522,67 zł oraz ponowne rozstrzygnięcie o kosztach procesu za postępowanie przed sądem I instancji. Nadto domagała się zasądzenia od każdego z pozwanych na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie wobec bezzasadności większości stawianych w niej zarzutów. Apelujący przemilczał w niej także inne , podane przez sąd I instancji okoliczności, stanowiące samodzielną, wystarczającą podstawę oddalenia powództwa. Poza sporem w niniejszej sprawie było, że pozwany zalegał z płatnością rat leasingowych wynikających z każdej zawartej z powódką umowy leasingu. Dawało to powodowej spółce jako finansującemu prawo do wypowiedzenia tychże umów w trybie natychmiastowym, tym niemniej jednak pod warunkiem zachowania określnej w art.

§ 2k.c.

procedury. Oznacza to, że powódka obowiązana była nie tylko wyznaczyć na piśmie korzystającemu dodatkowy odpowiedni termin na spłatę zaległości , ale także powinna była w tym piśmie zastrzec, że bezskuteczny upływ wyznaczonego terminu będzie skutkować wypowiedzeniem umów leasingu ze skutkiem natychmiastowym. Sąd Okręgowy przyjął , że wyznaczony przez powodową spółkę pozwanemu 3 dniowy termin na uregulowanie zaległych rat był nieodpowiedni a nadto w wezwaniu do zapłaty skierowanym do pozwanego zabrakło wymaganego przepisami prawa zagrożenia wypowiedzenia umowy w trybie natychmiastowym w przypadku niedokonania płatności w tymże terminie. Finansujący poinformował korzystającego jedynie o możliwości przejęcia przedmiotu leasingu. Tych drugich ustaleń faktycznych powódka nie kwestionowała w swojej apelacji ,a Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne, podzielając w całości dokonaną przez sąd I instancji w tym zakresie ocenę dowodu z zeznań świadka B. G. oraz dokumentu z k 218 i 219 akt sprawy tj. wezwania do zapłaty z dnia 1 grudnia 2008 r.. Powyższe oznacza, że złożone pozwanemu przez powódkę oświadczenie nie spełniało wymogów art.

§ 2k.c.

Przepis ten bowiem wyraźnie nakłada obowiązek poinformowania korzystającego , że skutkiem braku zapłaty będzie wypowiedzenie umowy ze skutkiem natychmiastowym. Tego rodzaju zastrzeżenie musi być przy tym uczynione stanowczo i wyraźnie , korzystający nie musi domyślać się , przeprowadzać wnioskowania co do rzeczywistych następstw nieuregulowania przez niego w terminie zaległości ( Kodeks cywilny. Komentarz. Pod red. E. Gniewka , T 4 do art.

). Celem wprowadzenia takiego rozwiązania jest jednoznaczne poinformowanie korzystającego o skutkach braku zapłaty kwoty zaległości wskazanej w takim piśmie. Wykluczone jest powoływanie się w późniejszym okresie przez finansującego na znajomość umowy czy przepisów prawa przez korzystającego ( T. Wiśniewski w Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczegółowa pod red. J. Gudowskiego i innych , t 4 do art.

k.c.). W przedstawionym oświadczeniu z dnia 1 grudnia 2008 r. nie ma mowy, że następstwem braku zapłaty przez pozwanego w zakreślonym terminie wskazanej kwoty będzie wypowiedzenie wszystkich umów leasingu ze skutkiem natychmiastowym. Znalazło się w nim jedynie stwierdzenie, że w przypadku nieuregulowania zaległości „ w całości we wskazanym terminie będziemy zmuszeni przejąć przedmiot leasingu”. Dlatego też trafnie sąd I instancji przyjął, że skoro pismo z 1 grudnia 2008 r. r. nie spełnia wymogów określonych w art.

§ 2

k.c., to po stronie powodowej nie powstało prawo do wypowiedzenia łączących ją z pozwanym umów leasingu . Dokonane mimo tego wypowiedzenia umów były zatem czynnościami sprzecznymi z prawem, a tym samym nieważnymi , nie wywołującymi zamierzonych skutków prawnych. Jeżeli tak, to roszczenia powódki oparte na treści art. 709 15 k.c. były bezzasadne już tylko z tego względu. Niezależnie od powyższego sąd I instancji prawidłowo także uznał, że zakreślony pozwanemu termin 3 dniowy do uregulowania zaległości był terminem iluzorycznym , wyznaczonym tylko w celu spełnienia wymogów formalnych warunkujących wypowiedzenie umów, a tym samym terminem nieodpowiednim w rozumieniu art.

§ 2k.c..

Kwestia oceny powyższego terminu nie wiąże się przy tym z oceną materiału dowodowego , czy też w jej konsekwencji z ustaleniami faktycznymi, gdyż te były bezsporne, tylko powinna być rozpatrywana na płaszczyźnie prawnej tj. prawidłowej wykładni w/w przepisu, stąd podniesiony w powyższym zakresie zarzut apelacyjny obrazy art. 233 § 1 k.p.c . należało z góry wyeliminować. W literaturze przedmiotu i orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że o odpowiedniości dodatkowego terminu zapłaty powinny decydować okoliczności konkretnego wypadku. Termin zapłaty zaległości jest odpowiedni jeśli uwzględnia interesy obu stron, tak aby korzystający miał realną możliwość zapłaty , a finansujący mógł ją otrzymać w rozsądnym czasie ( w/w Komentarz do K.C. pod red. E. Gniewka, T 4 do art.

k.c.). W ocenie Sądu Apelacyjnego termin 3 dni wyznaczony na zapłatę kwoty 99 109 zł w całości , jak zaznaczono w wezwaniu, nie stwarzał pozwanemu realnej możliwości spłaty zadłużenia z przyczyn wskazanych przez sąd I instancji, naruszał zasady uczciwego obrotu. Opierając się tylko na zasadach doświadczenia życiowego stwierdzić należy, iż bardzo trudno jest w tak krótkim terminie powziąć kroki zmierzające do zebrania powyższej kwoty. W niniejszej sprawie dodatkowo doszła okoliczność przebywania w tym czasie przez pozwanego w szpitalu, co wynika z zeznań jego pracownicy B. N. ( k 487). Poza tym należy mieć na uwadze, iż pismo z dnia 1 grudnia 2008 r. mogło wprowadzać pozwanego w błąd poprzez przekazanie informacji, iż tylko uregulowanie w wyznaczonym terminie całej wskazanej należności ( zaległości plus odsetek) , na którą składały się przecież zaległości z 3 umów leasingu może zapobiec skutkowi w postaci przejęcia przedmiotu leasingu. Okres opóźnień w zapłacie rat leasingowych wynikających z poszczególnych umów był zaś zróżnicowany , najmniej wynosił 11 dni. Oznaczałoby to, iż nawet nie uregulowanie tylko tej jedenastodniowej zaległości w terminie 3 dniowym mogłoby skutkować wypowiedzeniem wszystkich umów leasingu. Dodać należy, że wyznaczenie dłuższego chociażby tygodniowego terminu na zapłatę przez pozwanego długu, dającego mu możliwość podjęcia realnych starań pozyskania środków pieniężnych, w żaden sposób nie wpłynęłoby negatywnie na sytuację strony powodowej i mieściłoby się w rozsądnym czasie . O tym, że podany w wezwaniu do zapłaty termin 3 dniowy nie jest terminem odpowiednim w rozumieniu art.

§ 1k.p.c.

wydaje się, że zdawała sobie sprawę także sama strona powodowa pisząc w swoim piśmie procesowym z dnia 7 czerwca 2010 r., że „ gdyby powód wypowiedział umowę w terminie wyznaczonym w wezwaniu z dnia 1 grudnia 2008 r. , można by mieć uzasadnione wątpliwości co do zgodności podjętych działań z dyspozycją art. 709

(13)k.c. Ponieważ jednak z okoliczności sprawy wynika , iż wypowiedzenie umowy nastąpiło w jeszcze późniejszym terminie niż wskazany przez powoda, tj. pismem z dnia 29 grudnia 2008 r. ( ponad 3 tygodnie od wezwania ), brak jest podstaw do uznania, iż termin na uiszczenie zaległej należności nie był odpowiedni ” ( k 337). Pozostając przy tym stanowisku strony powodowej, powtórzonym zresztą w apelacji podnieść należy, że z punktu widzenia przesłanek uprawniających finansującego do wypowiedzenia umowy w trybie natychmiastowym termin wypowiedzenia umowy jest bez znaczenia. Istota przyjętego w kodeksie cywilnym i powtórzonego w OWL rozwiązania sprowadza się do konieczności wyznaczenia korzystającemu dodatkowego , odpowiedniego terminu ale na zapłatę zaległości. Wypowiedzenie umowy nie może być dokonane przed upływem tego terminu , może nastąpić w kolejnym dniu po jego bezskutecznym upływie lub nawet po 3 tygodniach. Okres ten bowiem w żadnym razie nie odnosi się do „ odpowiedniości” terminu zapłaty zaległości. W szczególności podkreślić należy, że dokonanie przez korzystającego spłaty zadłużenia po upływie wyznaczonego terminu, nie pozbawia finansującego prawa do wypowiedzenia umowy w trybie natychmiastowym ( wyrok SA w Warszawie z dnia 24 I 2014 r. VI ACa 465/13, T. Wiśniewski w Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczegółowa pod red. J. Gudowskiego i innych , T. 8 do art.

k.c., Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna pod red. A. Kidyby i innych, T 7 do art.

k.c.). Odnosząc się do okoliczności niniejszej sprawy oznacza to, że po bezskutecznym upływie 3 dniowego terminu wyznaczonego pozwanemu do zapłaty kwoty ponad 90 000 zł , nawet gdyby pozwany zapłacił zaległe raty leasingowe w czwartym dniu po otrzymaniu wezwania, powodowa spółka miałaby w dalszym ciągu podstawy do wypowiedzenia łączących strony umów leasingu. Jak słusznie podnosił Sąd Okręgowy mógł to być czynnik demotywujący pozwanego do dalszych starań aby uregulować zadłużenie. Reasumując sąd I instancji prawidłowo uznał, że wyznaczony przez powódkę pozwanemu termin do spłaty zaległości nie był terminem odpowiednim w rozumieniu art.

§ 2k.c.

, a zatem po stronie finansującego nie powstały uprawnienia do wypowiedzenia umów leasingu. Zakwestionowane w dalszej części apelacji strony powodowej ustalenia sądu I instancji co do zaniżenia ceny sprzedaży odebranych pozwanemu przedmiotów leasingu nie miały wobec powyższego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem po stronie powódki nie powstało roszczenia z art. 709 15 k.c.. Na marginesie zatem tylko Sąd Apelacyjny zaznacza, że co do zasady zgadza się z apelującym, że korzyścią uzyskaną przez finansującego, o której mowa w tym, przepisie , nie jest wartość zwróconego przedmiotu leasingu , tylko cena, która finansujący uzyskał w wyniku jego sprzedaży ( wyrok SN z 26 III 2018 r. , I CSK 703/17). Nie oznacza to bynajmniej, iż dłużnik nie może podnieść zarzutu sprzedaży przedmiotu leasingu po cenie zaniżonej. Źródłem ceny jest tu wprawdzie umowa sprzedaży, jednakże stanowi ona konsekwencję wcześniejszego rozwiązania umowy leasingu i zarazem wykonanie przyjętego przez leasingodawcę kontraktowego obowiązku sprzedaży przedmiotu leasingu po wykonaniu uprawnienia do rozwiązania umowy, przewidzianego w art. 709 15 k.c. Do oceny sądu należy określenie skutków niewykonania lub nienależytego wykonania wspomnianego obowiązku przewidzianego w interesie leasingobiorcy (art. 471 w związku z art. 709 15 k.c.), przy założeniu, że chodzi o reżim odszkodowawczej odpowiedzialności kontraktowej, która ma doprowadzić do właściwego ustalenia zakresu odszkodowania należnego leasingodawcy ( wyrok SN z 12 XII 2013 V CSK 566/12, wyrok SA w Warszawie 10 I 2013 r. I ACa 836/12 ). W niniejszej sprawie z opinii biegłego z zakresu szacowania ruchomości ( k 1173- 1174 ) wynikało, że niektóre przedmioty leasingu zostały sprzedane za cenę znacznie odbiegająca od wartości tych rzeczy ustalonych przez biegłego na dzień sprzedaży , przy uwzględnieniu nawet sprzedaży wymuszonej. Podobnie bez znaczenia dla oceny zasadności zaskarżonego wyroku był podniesiony w apelacji zarzut poczynienia przez sąd I instancji błędnych ustaleń faktycznych w zakresie dotyczącym okresu po jakim od momentu złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umów leasingu , powódka zbyła przedmioty objęte leasingiem. W istocie były to ustalenia błędne. Tym niemniej w żaden sposób nie rzutujące na zasadność oddalenia powództwa z innych przyczyn, powyżej już wskazanych. Jako nietrafny Sąd Apelacyjny ocenił natomiast zarzut naruszenia przez sąd I instancji art. 98 § 1 k.p.c. . Zgodzić się należało z apelującą, iż akt zaspokojenia w toku procesu należności dochodzonej pozwem i w związku z tym cofnięcia powództwa , nie oznacza, ze powód przegrał proces. Tym niemniej jednak sytuacja tego rodzaju nie występowała w niniejszej sprawie. Powodowa spółka dochodziła zaspokojenia roszczenia wynikającego z art. 709 15 k.c., powstającego na skutek przedwczesnego rozwiązania ze skutkiem natychmiastowym umów leasingu. Jak się jednak okazało roszczenie powyższe, również w części oddalonej było bezzasadne, a dodatkowo dokonywane przez pozwanego w toku procesu wpłaty dotyczyły innych niż objęte pozwem należności tj. wynikających z art. 709 1 k.c.. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił wniesioną apelację oraz w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c. obciążył powódkę obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz strony pozwanej. SSA E. Klimowicz- Przygódzka SSA M. Strobel SSA A. Kempczyńska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.