Sygn. akt IV Ka 502/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 lipca 2018 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Mirosław Kędzierski - sprawozdawca Sędziowie SO Małgorzata Bonisławska-Kania SO Adam Sygit Protokolant st. sekr. sądowy Aleksandra Deja - Lis przy udziale Łukasza Nawrockiego - prokuratora Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz Północ w Bydgoszczy po rozpoznaniu dnia 25 lipca 2018 r. sprawy J. S. s. B. i I. ur. (...) w B. oskarżonego z art. 278 § 1 k.k. w zw z art. 64 § 1 k.k. na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonego, jego obrońcę oraz prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 28 marca 2018 r. sygn. akt XI K 326/17 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że orzeczoną karę pozbawienia wolności podwyższa do lat 3 (trzech); 2. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; 3. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego D. K. Radcy Prawnego w B. kwotę 516,60 (pięćset szesnaście 60/100) złotych brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym; 4. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze i jego wydatkami obciąża Skarb Państwa. SSO Adam Sygit SSO Mirosław Kędzierski SSO Małgorzata Bonisławska-Kania Sygn. akt IV Ka 502/18 UZASADNIENIE J. S. oskarżony został o to, że w dniu 3 listopada 2016r. w B. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z nn. mężczyzną, wobec którego materiały wyłączono do odrębnego postępowania, wykorzystując nieuwagę pokrzywdzonego, który poruszał się na wózku inwalidzkim, pchając go - z torby powieszonej z tyłu wózka - dokonał zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 30.000 dolarów (117.600 zł) oraz 320 zł, czym spowodował straty w wysokości 117.830 zł na szkodę K. W., przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne orzeczonej na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 19 września 2011 r. sygn. III K 323/11, którą odbył w okresie od dnia 5 października 201 Ir. do dnia 5 maja 2012r. oraz Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 27 czerwca 2012r. sygn. III K 206/11, którą odbył w okresie od dnia 5 maja 2012r. do dnia 27 stycznia 2015r.; tj. o czyn z art.278§l kk w zw. z art.64§l kk. Wyrokiem z dnia 28 marca 2018r. w sprawie XI K 326/17 Sąd Rejonowy w Bydgoszczy : 1. oskarżonego J. S. uznał za winnego tego, że dnia 3 listopada 2016r. w B. przy ul. (...), wykorzystując nieuwagę pokrzywdzonego, który poruszał się na wózku inwalidzkim, pchając go - z torby powieszonej z tyłu wózka - dokonał zaboru , w celu przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 30.000 dolarów (117.600 zł) oraz 320 zł, czym spowodował straty w wysokości 117.830 zł na szkodę K. W., przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne orzeczonej na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 19 września 201 Ir. sygn. III K 323/11, która odbył w okresie od dnia 5 października 201 Ir. do dnia 5 maja 2012r. , które to zachowanie wyczerpało znamiona występku z art.278§l kk w zw. z art.64§l kk i za ten czyn na podstawie art.278§l kk wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności; 2. na podstawie art.46§l kk orzekł od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego K. W. środek kompensacyjny w postaci obowiązku naprawienia szkody w całości, poprzez zapłatę kwoty 117.830 zł; 3. na podstawie art.624§l kpk zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych i obciążył nimi w całości Skarb Państwa. Od powy ższego wyroku apelacje wnieśli : obrońca oskarżonego, oskarżony i prokurator. Obrońca oskarżonego na podstawie art.425 kpk i art.444 kpk zaskarżył powyższy wyrok w całości. Powołując się na przepisy art.427 kpk i art.438 pkt 2, 3 kpk wyrokowi temu zarzucił: 1. błąd w ustaleniach faktycznych, które miały wpływ na treść orzeczenia w zakresie w jakim zidentyfikowano oskarżonego jako mężczyznę, którego wizerunek został utrwalony na monitoringu, a który dopuścił się czynu opisanego w akcie oskarżenia - art.278§l kk w zw. z art.64§l kk; 1 2. obrazę przepisów prawa procesowego art.5 kpk poprzez pominięcie istnienia nie dających się usunąć wątpliwości i zinterpretowanie ich na niekorzyść oskarżonego, czego konsekwencją było przyjęcie identyfikacji oskarżonego jako osoby, która dokonała zaboru pieniędzy pokrzywdzonego; 3. obrazę przepisów prawa procesowego art.7 kpk poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i oparcie orzeczenia na okolicznościach, które nie wynikają z przeprowadzonych dowodów, w szczególności z opinii biegłego z dziedziny antropologii, w wyniku czego potwierdzono identyfikację oskarżonego jako osoby, która dokonała zaboru pieniędzy pokrzywdzonego. W konsekwencji obrońca wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu oraz zasądzenie kosztów obrony z urzędu. Oskarżony w swojej apelacji stwierdził, że „jest ofiarą wymiaru sprawiedliwości i wniósł o uniewinnienie ... jego sprawa jest śledczą pomyłką ..." itp." Jego zdaniem to nie on jest sprawcą przestępstwa, ale osoba do niego podobna. W czasie przestępstwa przebywał w pracy w miejscowości Z. k. B., czego nie sprawdzono, mógłby to potwierdzić F. J., który pracował razem z nim oraz zapis monitoringu, czego nie sprawdzono. Oskarżony kwestionował zeznania pokrzywdzonego K. W., A. S., opinii biegłego antropologa, który nie był w stanie stwierdzić ze 100% pewnością, że to on jest sprawcą. Powołał się na zeznania świadków F. J. i B. J., którzy potwierdzili , że „przez cały czas przebywał w ich mieszkaniu i nigdzie nie wychodził", a 3 listopada 2016r. razem z F. J. poszli do pracy. W konsekwencji oskarżony stwierdził, że w sprawie nie ma żadnych naocznych świadków i nie ma dowodów, iż to on jest sprawcą przestępstwa. Podobne w treści argumenty oskarżony zawarł w piśmie procesowym z dnia 10 czerwca 2018r. (k.439-442) zatytułowanym „dopełnienie wniosku apelacyjnego". W konkluzji oskarżony domagał się uchylenia wyroku i uniewinnienie go. Prokurator na podstawie art.425 kpk i art.444 kpk zaskarżył powyższy wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze, na niekorzyść oskarżonego J. S.. W oparciu o przepisy art.438 pkt 4 kpk wyrokowi temu zarzucił rażącą niewspółmierność kary orzeczonej wobec oskarżonego, tj. kary 2 lat pozbawienia wolności, podczas gdy okoliczności ustalone w toku postępowania, takie jak stopień winy sprawcy, społeczna szkodliwość czynu, względy prewencji ogólnej, jak i szczególnej, w tym wychowawczy charakter kary, a nadto potrzeba zadośćuczynienia społecznemu poczuciu sprawiedliwości i kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, przemawiają za wymierzeniem oskarżonemu kary surowszej. Na podstawie art.427§l kpk i art.437§l i 2 kpk wniósł o zmianę pkt I zaskarżonego wyroku, poprzez wymierzenie oskarżonemu kary 5 lat pozbawienia wolności i pozostawienie bez zmian wydanego orzeczenia w pozostałym zakresi Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja obrońcy oskarżonego i osobista J. S. są bezzasadne i jako takie, nie zasługiwały na uwzględnienie. 2 Zasadna jest natomiast apelacja prokuratora dotycząca rażącej niewspółmierności wymierzonej oskarżonemu kary 2 lat pozbawienia wolności. Ponieważ apelacje oskarżonego i jego obrońcy kwestionujące winę oskarżonego zawierają podobne zarzuty apelacyjne oraz nader zbliżoną argumentację, w tym zakresie na wstępie Sąd odwoławczy odniesie się do nich łącznie. W ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw do postawienia Sądowi meriti zarzutu dokonania błędnych ustaleń faktycznych. Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie oparte zostały o wszechstronną , wnikliwą i kompleksową analizę ujawnionych w sprawie dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej i logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów , chronionej treścią art.7 kpk. Natomiast lektura uzasadnienia sporządzonego przez Sąd orzekający, dowodzi że jest ono bardzo szczegółowe i odniesiono się w nim do wszystkich dowodów przeprowadzonych na rozprawie, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, w sposób przewidziany treścią art.424 kpk. Sąd odwoławczy w pełni się z nim utożsamia, wobec czego czuje się zwolniony od ponownego szczegółowego przywoływania tych samych okoliczności. Odnosząc się zaś bardziej szczegółowo do poszczególnych zarzutów odwoławczych, stwierdzić należy co następuje . Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych może zostać uznany za słuszny tylko wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, bądź jest rezultatem oceny obarczonej nieuprawnioną dowolnością. Zarzut taki nie może się sprowadzać do zwykłej polemiki z ustaleniami sądu, lecz do wykazania jakich mianowicie konkretnych uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Możliwość zaś przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o dokonaniu przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 1975r OSNPG 1975/9/84; także wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 1975r, OSNKW 1976/2/64). Tymczasem apelacje także w zakresie podniesionych zarzutów obrazy przepisów postępowania, „mających skutkować błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy" podejmują w gruncie rzeczy jedynie gołosłowną polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sadu Rejonowego, prezentując nader wybiórczą i subiektywną optykę oceny dowodów oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń. Argumenty przywołane przez autorów apelacji żadną miarą nie mogą przekonywać co do tego, iżby dowody, które stanowiły dla Sądu I instancji podstawę ustaleń faktycznych, ocenione zostały w wadliwy sposób i obarczone były takimi mankamentami. Tymczasem to właśnie apelujący usiłują w sposób dowolny wykazać prawdziwość tez postawionych w swych środkach odwoławczych, zasadzając je wyłącznie na własnych subiektywnych ocenach i przekonaniach. Natomiast przywołana tamże argumentacja, z przytoczonych powodów, w żaden sposób nie może zostać uznana za uprawnioną z punktu widzenia zasady 3 swobodnej oceny zgromadzonych dowodów, prawidłowego rozumowania, a także wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Odnosząc się zaś bardziej szczegółowo do poszczególnych zarzutów odwoławczych oskarżonego i jego obrońcy, stwierdzić należy, co następuje : Odnośnie zarzutu obrońcy obrazy art.5§2 kpk należało stwierdzić, iż nie znajduje on odzwierciedlenia w całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Naruszenie zasady in dubio pro reo jest możliwe tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych i wobec niemożliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego. Tak więc gdy pewne ustalenia faktyczne zależne są od np. dania wiary lub odmówienia jej wyjaśnieniom oskarżonego, nie można mówić o naruszeniu zasady in dubio pro reo, a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez sąd w granicach sędziowskiej swobodnej oceny, wynikającej z treści art.7 kpk (wyrok Sądu Najwyższego z 11 października 2002r - V KKN 251/01, OSN Prok. i Pr. 2003r, nr 11, poz.5). W przedmiotowej sprawie sąd I instancji nie miał żadnych wątpliwości co do ustaleń faktycznych, których dokonał po ocenie całokształtu materiału dowodowego respektując zasady poprawnego myślenia, co znalazło odzwierciedlenie w rzeczowym i logicznym uzasadnieniu swojego stanowiska. Dlatego nie można przyjąć, że sąd I instancji naruszając zasadę wynikającą z art.5§2 kpk rozstrzygnął wątpliwości na niekorzyść oskarżonych, skoro takowych wątpliwości w ogóle nie powziął. Zdaniem Sądu Okręgowego ocena dowodów poczyniona przez sąd I instancji jest bezstronna, pełna i wolna od błędów faktycznych czy logicznych oraz zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, natomiast próby jej podważenia przez skarżących są niczym innym jak zwykłą polemiką ze swobodną oceną dowodów, co czyni zarzut obrazy art.7 kpk niezasadny. Skarżący postawili Sądowi I instancji zarzut naruszenia art.7 kpk poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów. Odnosząc się do tego zarzutu, stwierdzić należy, że przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych , pozostaje pod ochrona prawa procesowego (art.7 kpk) wtedy ,gdy: - jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy całokształtu okoliczności sprawy (art.410 kpk) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art.2§2 kpk), - stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art.4 kpk), - jest wyczerpująco i logicznie - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (art.424§ 1 pkt 1 kpk). W ramach realizacji zasady zawartej w art.7 kpk sąd ma prawo uznać za wiarygodne zeznania świadka (lub wyjaśnienia oskarżonego), co do niektórych przedstawionych przez niego okoliczności i nie dać wiary zeznaniom tego samego świadka (czy też wyjaśnieniom oskarżonego), co do innych okoliczności - pod warunkiem jednak, że swoje stanowisko w tej kwestii w sposób przekonywujący (jak 4 ma to miejsce w niniejszej sprawie) uzasadni ( OSNKW 1974/7-8/154, OSNKW 1975/9/133). Wszystkie te wymogi spełnia ocena dowodów, o której mowa w apelacji (a także pozostałych zebranych w sprawie) dokonana przez Sad I instancji i zaprezentowana w szczegółowym uzasadnieniu wyroku. Nadto, jak wielokrotnie podkreślano zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, istotnym czynnikiem kształtującym przekonanie sądu o wartości osobowego środka dowodowego są spostrzeżenia i wrażenia odniesione w toku bezpośredniego przesłuchania na rozprawie. Kontrola instancyjna oceny dowodów z natury nie obejmuje sfery przekonania sędziowskiego, jaka wiąże się z bezpośredniością, sprowadza się natomiast do sprawdzenia, czy ocena ta nie wykazuje błędów natury faktycznej (niezgodności z treścią dowodu, pominięcia pewnych dowodów lub logicznej błędności rozumowania i wnioskowania), albo czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 lutego 2004r IV KK 323/03 Prok. i Pr. 2004/8/9). Skoro więc ocena zebranych w sprawie dowodów, a więc wyjaśnień oskarżonego, zeznań świadków, opinii biegłych i dokumentów dokonana została przez Sąd Rejonowy z należytą starannością i wnikliwością ,nie zawiera błędów natury logicznej, jest zgodna ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, to pozostaje ona pod ochroną art.7 kpk. Skarżący nie wykazali w skardze apelacyjnej, aby w zaskarżonym wyroku, przy ocenie wyjaśnień oskarżonego, zeznań pokrzywdzonego i pozostałych świadków oraz opinii biegłych Sąd dopuścił się obrazy art.7 kpk. Sąd Rejonowy dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego tej części rozważył szczegółowo i wszechstronnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zeznania wszystkich świadków oraz wyjaśnienia oskarżonego. Wskazał którym i dlaczego dał wiarę oraz którym zeznaniom i wyjaśnieniom nie dał wiary, przedstawiając motywy swoich ocen. W istocie bowiem apelacje zawierają po prostu odmienną ocenę dowodów, korzystną dla oskarżonego i sprowadzają się do założenia, że zeznania pokrzywdzonego i wspierające je zeznania świadka A. S. a nade wszystko opinia biegłego antropologa, które są „niekorzystne" dla oskarżonego, są niewiarygodne i należy odmówić dania im wiary, a uznać za wiarygodne odmienne twierdzenia oskarżonego. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego przekonuje, że w kwestiach istotnych w sprawie, powyższe zeznania są konsekwentne i stanowcze. Sąd odwoławczy podzielając w całości argumentację zawartą w rzeczowym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, pragnie w pełni się do niej odwołać, nie dostrzegając w związku z tym konieczności ponownego jej szczegółowego przytaczania. Należy w tym miejscu zauważyć, iż merytoryczna ocena dowodów w myśl obowiązujących przepisów procesu karnego, należy do sądu orzekającego, który zachowuje bezpośredni kontakt z przesłuchiwanymi osobami. Lektura protokołów przesłuchania zawierających zazwyczaj treść wystylizowaną przez protokolant, z istoty rzeczy pełną ocenę ogranicza. Spostrzeżenia i wrażenia wynikające z bezpośredniego kontaktu z osobą przesłuchiwaną, umożliwiające ocenę poziomu intelektualnego 5 przesłuchiwanej osoby, jej stanu emocjonalnego w czasie wypowiadania się, a także jej zachowania się i sposobu formułowania wypowiedzi, nie są obojętne dla kształtowania poglądu o wiarygodności przedstawionej relacji. Tak więc w sytuacji, gdy kontrola apelacyjna uzasadnia stwierdzenie, że zaskarżony wyrok znajduje pełne oparcie w prawidłowo dokonanej ocenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego i ujawnionego w postępowaniu (art.410 kpk), nie ma podstaw do zdyskwalifikowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Podnoszenie przeciwko ocenie zeznań świadków przesłuchanych w sprawie -dokonanej przez Sąd Rejonowy w sposób spełniający wszystkie omówione wyżej wymagania procesowe, na co wskazuje treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku - tych samych zarzutów, które były przedmiotem rozważań i krytycznej analizy Sądu Rejonowego, jest więc bezskuteczne. Sąd nie podziela też twierdzeń obrońcy i oskarżonego jakoby opinia biegłego z zakresu antropologii, na podstawie której Sąd rozstrzygnął sprawę była wadliwa. Wbrew tym twierdzeniom powyższa opinia w pełni zasługiwała na przymiot wiarygodności, a Sąd Rejonowy dokonał jej należytej oceny. W judykaturze wskazuje się, że ocena dowodu z opinii biegłych winna uwzględniać :
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.