k.c. Powołując się na art.
k.c. oraz art. 385 2 k.c. oraz po analizie materiału dowodowego w postaci załączonych dokumentów i zeznań powoda, a także wyjaśnieniach stron zaprezentowanych w pismach procesowych, Sąd podzielił argumentację powoda przedstawioną w uzasadnieniu pozwu oraz piśmie z dnia 1 września 2017 r. W pierwszej kolejności zauważono, że powód, zawierając ze stroną pozwaną umowę ubezpieczenia na życie działał jako konsument w rozumieniu art. 221 k.c. Postanowienia umowy i OWU nie były indywidualnie uzgadniane między stronami. Powodowi przedstawiono wzorzec umowy bez przeprowadzenia indywidulanego ustalenia zapisów umownych. Nie miał on wpływu na treść umowy. Ponadto strona pozwana nie wyjaśniła powodowi w momencie zawierania umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, na czym polega sporna opłata, za jakie świadczenia jest pobierana, co pokrywa, nie zawarła też we wzorcu umownym definicji tej opłaty. Konieczność sprecyzowania tej instytucji była obowiązkiem strony pozwanej wynikającym z powinności, jakie nakłada art.
W ocenie Sądu samo doręczenie konsumentowi Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, szczególnie obszernych, nie jest tożsame z uzgodnieniem treści umowy indywidulanie z klientem. Ponadto bez znaczenia pozostaje fakt wyrażenia zgody przez stronę powodową na postanowienia umowy przez złożenie własnego podpisu pod wnioskiem, gdyż uznawanie klauzul za niedozwolone odnosi się bowiem do klauzul, na które konsument wyraził formalnie zgodę, a na które nie miał rzeczywistego wpływu, bo nie były one przedmiotem indywidualnych negocjacji. Motywem ochrony jest przekonanie ustawodawcy, że pomimo takiej zgody konsument nie ma pełnej świadomości skutków przyjętych na siebie obowiązków. Zdaniem Sądu, skoro pozwany nie obalił domniemania nieuzgodnienia indywidualnego kwestionowanych przez powoda postanowień umownych to przyjęto, że nie zostały one indywidualnie uzgodnione. W ocenie Sądu opłata z tytułu wykupu całkowitego pomimo odmiennej nazwy oraz wbrew twierdzeniom pozwanej spółki, jest ukrytą opłatą likwidacyjną mającą na celu zdjęcie z ubezpieczyciela ryzyka finansowego związanego z uruchomieniem programu inwestycyjnego stwierdzając, że klauzula umowna nakazująca zapłatę tak wysokiej „opłaty likwidacyjnej” w sytuacji, gdy pozwany mógł obracać środkami wpłaconymi przez powoda, osiągając w ten sposób zysk, nadmiernie obciąża powoda jako konsumenta, a tym samym rażąco narusza jego interesy, a także kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Sąd nie podzielił poglądu, że opłata likwidacyjna miała stanowić świadczenie główne stron, o którym mowa w art.
2 k.c., gdyż świadczenia główne stron zostały określone w OWU, gdzie w § 1 pkt 2 znajdującego się w Postanowieniach Ogólnych stwierdzono, że pozwany zobowiązał się do spełnienia świadczenia w razie zajścia zdarzenia objętego zakresem ubezpieczenia, a powód zobowiązał się do opłacenia składki ubezpieczeniowej. Z polisy ubezpieczeniowej wynika, że zakres ubezpieczenia obejmował zdarzenie w postaci śmierci ubezpieczonego. W ocenie Sądu nie doszło do przedawnienia roszczenia, gdyż dochodzone roszczenie nie wynika z umowy ubezpieczenia. Strona powodowa nie domaga się zapłaty przez stronę pozwaną świadczenia umownego, lecz zapłaty kwoty pobranej bez ważnej podstawy prawnej, stanowiącej nienależne świadczenie. Wobec tego, roszczenie o zwrot tak określonego nienależnego świadczenia przedawnia się z upływem ogólnego dziesięcioletniego terminu, stosownie do art. 118 k.c. (nie zaś art. 819 § 1 k.c. przewidującego termin szczególny trzyletni). Ponadto podnoszenie zarzutu przedawnienia w sytuacji, gdy roszczenie wiąże się z zastosowaniem przez przedsiębiorcę klauzul abuzywnych, rażąco naruszających interes konsumenta, należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, tj. z zasadą lojalności kontrahenta. Mając na uwadze poczynione ustalenia Sąd uznał, że powództwo było zasadne w całości i zasądził od pozwanego na rzecz powoda żądaną kwotę 16094,27 zł. O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 k.c., a o kosztach procesu na podstawie art. 98 k.p.c. Z powyższym orzeczeniem nie zgodził się pozwany, która zaskarżył przedmiotowe rozstrzygnięcie w całości zarzucając: 1/ błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na dokonaniu dowolnej oceny materiału obwodowego zgromadzonego w sprawie w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego (z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c.), a to wobec nieprawidłowego przyjęcia przez Sąd I Instancji w uzasadnieniu wyroku, iż pozwany nie wykazał w sposób dostateczny, jakoby postanowienia OWU w ramach łączącej go polisy nie były abuzywne. 2/ naruszenie norm prawa materialnego, a to: - art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. poprzez uznanie, że pozwany nie podołał obowiązkowi dowodowemu w postaci wykazania braku abuzywności przedmiotowych klauzul obowiązujących u pozwanego; - art. 353 1 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że przepis ten nie uprawniał pozwanego do stworzenia mechanizmu opisanego w pozwie; - art.
k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że zapisy OWU umożliwiające pozwanemu zatrzymanie znacznej ilości środków zgromadzonych na rachunku powoda w związku z rozwiązaniem umowy oraz przerzucanie i obciążanie powoda kosztami i ryzykiem prowadzenia działalności gospodarczej pozwanego są sprzeczne z dobrymi obyczajami kiedy w rzeczywistości sprzeczność ta nie występuje; - art. 118 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 819 k.c. poprzez nieuznanie, że w przypadku pobierania przez pozwanego opłat likwidacyjnych w przypadku tzw. polisolokat, co ma miejsce w przedmiotowej sprawie, zastosowanie w odniesieniu do roszczenia konsumenta - powoda - winien mieć 3 letni okres przedawnienia, a nie okres 10 letni jak uznał Sąd I instancji; 3/ naruszenie norm prawa procesowego, mające istotny i bezpośredni wpływ na wynik sprawy, a to: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także poprzez brak rozważenia w sposób bezstronny i wszechstronny materiału dowodowego, a także poprzez nieuznanie, że pozwany w sposób dostateczny wykazał słuszność 3 letniego okresu przedawnienia; - art. 217 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez nieustosunkowanie się do dowodów i twierdzeń wskazanych w pismach procesowych pozwanego, co skutkowało okolicznością, iż nie zostały wyjaśnione wszelkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w zakresie żądania co do kwoty 16094,27 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego stosunkowych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych obejmujących również koszty zastępstwa procesowego za pierwszą instancję oraz zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania za I i II instancję. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej i zasądzenie od strony pozwanej na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zawiera argumentów, które mogły stanowić podstawę wzruszenia zaskarżonego orzeczenia w kierunku postulowanym przez skarżącego, gdyż orzeczenie odpowiada prawu. Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które mają oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, ocenionym zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. i jednocześnie wskazuje, że przedmiotowa sprawa jako dotycząca roszczenia z umowy o wartości przedmiotu sporu nieprzekraczającego dwudziestu tysięcy złotych, została rozpoznana przy zastosowaniu przepisów o postępowaniu uproszczonym (art. 505 1 ust. 1 k.p.c.), konsekwencją czego jest sporządzenie uzasadnienia orzeczenia przez Sąd Okręgowy w sposób wynikający z treści art. 505 13 § 2 k.p.c. W postępowaniu uproszczonym ponadto, z uwagi na ograniczenia kognicji sądu odwoławczego oraz katalog zarzutów apelacyjnych, niedopuszczalne są zarzuty, które dotyczą ustalenia faktów lub oceny dowodów (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 20 stycznia 2010r., II PK 178/09 LEX nr 577829, Komentarz do art. 505
Zwrócić trzeba uwagę, iż strona pozwana przewidziała dla powoda sankcję za rezygnację z dalszego kontynuowania umowy w postaci opłaty za wykup, bez powiązania jej z realnie poniesionymi z tego tytułu wydatkami. Ponadto pozwany świadczył na rzecz powoda ochronę ubezpieczeniową przez cały czas trwania umowy. Ponieważ jednak w świetle łączącej strony umowy ochrona ta miała charakter marginalny, a ponadto w czasie trwania umowy pozwany pobierał szereg różnych opłat, brak jest podstaw do przyjęcia, że ocena konkretnych zapisów umowy dotyczących opłaty za wykup polisy nie może zostać dokonana z punktu widzenia ich abuzywności, skoro z żadnego postanowienia umowy z powodem, ani z nazwy tej opłaty nie wynika aby opłata ta miała pokrywać koszty prowizji, akwizycji czy reklamy, koszty działalności pozwanego. Wskazać należy, że konsument zawierając z przedsiębiorcą umowę musi mieć pewność łączących strony postanowień umowy, mieć jasność i świadomość przysługujących mu praw jak również ciążących na nim obowiązków. Warunki, w których powstają po stronie konsumenta prawa i obowiązki muszą być jasno sprecyzowane. Brak precyzji i dokładności formułowania postanowień umowy jest również przesłanką sprzeczności z dobrymi obyczajami i może stanowić o rażącym naruszeniu praw konsumenta (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2015 r., VI ACa 849/14). W tych warunkach, wobec wypełnienia przesłanek z art.
należało uznać za abuzywne postanowienia poddane kontroli incydentalnej w zakresie określenia świadczenia wykupu w sytuacji wcześniejszego rozwiązania umowy, a w związku z tym niewiążące powoda. Skutkiem takiego ustalenia powinna być bezskuteczność umowy w tym zakresie przy związaniu pozostałymi jej postanowieniami i dlatego pozwany winien rozliczyć się z zawartej umowy z pominięciem zapisów niedozwolonych i zwrócić wszystkie niezasadnie zatrzymane środki. Źródłem roszczenia powoda – w niniejszej sprawie - nie były zatem przepisy o świadczeniu nienależnym, ale łącząca strony umowa w zakresie ważnym i skutecznym. Pozwany miał zatem obowiązek dokonać wypłaty wartości wykupu bez pomniejszenia o opłatę za wykup w związku z abuzywnością tego postanowienia i dlatego roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie na podstawie umowy stron, a nie na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 k.c.). Wobec powyższego, nie można podzielić poglądu skarżącego, że zawierając przedmiotowe zapisy w umowie w oparciu o art. 353 1 k.c. uprawniały go do stworzenia mechanizmu opisanego w pozwie, wobec ich abuzywności ( art.
Nie można zgodzić się przy tym ze skarżącym, iż sprawie Sąd Rejonowy naruszył art. 118 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 819 k.c. i uznał, że roszczenie powoda nie jest przedawnione. Wskazać bowiem trzeba, iż przy ocenie zasadności podniesionego przez pozwanego w/wym. zarzutu należy zastosować art. 118 k.c., który wskazuje na ogólny dziesięcioletni termin przedawnienia, a nie przewidziany w art. 819 § 1 k.c. termin szczególny trzyletni. Dochodzone pozwem roszczenie zapłaty w opinii Sądu Okręgowego nie jest bowiem, jak twierdzi pozwany, roszczeniem wynikającym z umowy ubezpieczenia (powód nie domaga się zapłaty przez pozwanego świadczenia umownego), lecz roszczeniem o zapłatę kwoty wynikającej z umowy mieszanej, gdzie oczekiwanym przez klienta świadczeniem Towarzystwa jest kwota zarobiona, oszczędzona i zainwestowana, a nie kwota wypłacana w razie zajścia wypadku ubezpieczeniowego. Zwrócić trzeba uwagę, iż istotą zawartej umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym jest gromadzenie i inwestowanie środków finansowych – co sprawia iż umowa ta ma mieszany charakter, a wobec tego do wszystkich roszczeń z niej wynikających nie mogą mieć zastosowania przepisy odpowiadające stricte umowie ubezpieczenia i skracające istotnie z uwagi na charakter zdarzeń ubezpieczeniowych i skutków z nich wynikających termin przedawnienia do lat 3. W ocenie Sądu Okręgowego nie można norm prawnych stanowiących wyjątek od zasady jaką jest dziesięcioletni termin przedawnienia stosować rozszerzająco. Skoro więc przedmiotowa umowa ma charakter umowy mieszanej, to zastosowanie względem niej znajdzie art. 118 k.c. przewidujący 10 - letni okres przedawnienia, który nie upłynął do dnia wytoczenia powództwa, ani od daty jej zawarcia, ani rozwiązania. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, Sąd Okręgowy uznał jedynie częściowo podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego za zasadne, jednak pomimo swej trafności nie miały one wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie. Z przytoczonych względów apelacja podlegała oddaleniu w całości na mocy art. 505 12 § 3 k.p.c., o czym orzeczono jak w punkcie 1 wyroku. O kosztach postępowania apelacyjnego, należnych od pozwanego na rzecz powoda Sąd Okręgowy orzekł w punkcie 2 wyroku, na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c., tj. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, który pozwany przegrał w instancji odwoławczej w całości. Sąd zasądził więc od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1800 zł z tytułu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym. Wysokość kosztów profesjonalnego zastępstwa prawnego po stronie powodowej Sąd Odwoławczy ustalił w oparciu o § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). .
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.