Roszczenie o odszkodowanie za bezprawne zwolnienie z pracy nie jest więc roszczeniem tożsamym co w niniejszej sprawie. Nie tylko z uwagi na odmienny charakter, ale również na inny podmiot, do którego jest kierowane. W ocenie Sądu I instancji nie jest to, to samo roszczenie, a mianowicie zakres sporu jest inny zarówno co do samego pozwanego, jak i przedmiotu roszczenia rozumianego jako rzeczywista strata w stanie majątkowym powoda. Wywodził, ze zanim powód wystąpił z roszczeniem odszkodowawczym przeciwko pozwanemu uzyskał w postępowaniu administracyjnym, prawomocne orzeczenie stwierdzające nieważność uchwały odwołującej powoda ze stanowiska skarbnika Powiatu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Powiatu (...), wskazując, że nie było rzeczywistego prowadzenia działalności gospodarczej przez powoda, a tym samym swoim zachowaniem powód nie naruszył ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej. W niniejszej sprawie chodzi o odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej, w której stroną pozwaną jest, będąca osobą prawną, jednostka samorządu terytorialnego. Powód domaga się odszkodowania właśnie w związku z uznaniem, że podjęta uchwała jest nieważna. Skierowanie roszczenia przeciwko Powiatowi (...) – jednostce samorządu terytorialnego, z powodu rzeczywistej szkody wyrządzonej przez Radę Powiatu w W., na skutek wydania niezgodnej z prawem uchwały (ostatecznej decyzji) uzasadnia dokonania oceny zasadności niniejszego powództwa w świetle przepisów kodeksu cywilnego (o czynach niedozwolonych określających odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez władzę publiczną). Wskazywał, że zgodnie z art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Zakresem przedmiotowym odpowiedzialności według art. 417 § 1 k.c. objęto wszelkie niezgodnie z prawem działania lub zaniechania zaistniałe przy wykonywaniu władzy publicznej. W zbiorze tak ogólnie i szeroko określonych źródeł szkody znajdą się zatem akty władcze wynikające z różnorodnych stosunków publicznoprawnych istniejących między państwem, a jednostką. W okolicznościach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że podstawą prawną stanowić będzie art.
w zw. z art. 417 § 1 k.c., w szczególności, gdy zważyć, że powód wskazał na uchwałę Rady Powiatu w W. odwołującą go ze stanowiska skarbnika, jako na zachowanie pozwanego, które wyrządziło mu szkodę. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w O., a następnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie przesądził o wystąpieniu przesłanki bezprawności dla ustalenia odpowiedzialności pozwanego za ewentualną szkodę wyrządzoną powodowi bezprawnym odwołaniem go z funkcji skarbnika. Bezsprzecznie, bowiem odwołanie powoda było działaniem pozwanego Powiatu przy wykonywaniu władzy publicznej, to jest wykonywaniu funkcji władczych wynikających z art. 12 pkt 3 i art. 37 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym i przy realizacji zadań publicznych (zadań własnych powiatu). Odnosząc się do kwestii wykazania szkody (i jej rozmiaru), pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym z bezbarwną uchwałą Rady Powiatu – strony pozwanej, odwołującego powoda z funkcji skarbnika – Sąd Okręgowy wskazał, że w okresie od 8 listopada 2012 r. pozwany na skutek podjęcie nieważnej uchwały Rady Powiatu, pozbawił powoda możliwości zarobkowania na powyższym poziomie. Faktycznie gdyby Rada Powiatu nie podjęła uchwały odwołującej go ze stanowiska to z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że powód nadal wykonywałby powyższą funkcję. Przemawiał za tym w szczególności fakt pięcioletniej nienagannej pracy. W okresie zatrudnienia nie było uwag co do jakości, rzetelności wykonywanych czynności skarbnika. Nawet, gdy już zostało przesądzone odwołanie powoda, został przez Starostę poproszony o dokończenie budżetu powiatu. Świadczyć to może o zaufaniu do powoda i do powierzonych mu obowiązków. Warto też wskazać, że powód otrzymywał nagrody, dodatki specjalne. Nadto nigdy wcześniej nie była rozważana możliwość odwołania powoda ze stanowiska skarbnika przez Radę Powiatu. Na skutek podjęcia uchwały odwołującej go ze stanowiska, powód został faktycznie pozbawiony dochodów z tytułu wykonywanej pracy. Z uwagi na dyscyplinarny tryb zwolnienia powoda (art. 52 § 1 pkt1 k.p.) organ strony pozwanej uniemożliwił tym samym w praktyce powodowi podjęcia pracy zarobkowej zgodnie z możliwości i kwalifikacjami powoda oraz wynagrodzeniem na poziomie stanowiska skarbnika powiatu. W okresie od podjęcia uchwały z dnia 8 listopada 2012 r. do czasu rozstrzygnięcia skargi powoda na tę uchwałę, powód nie mógł znaleźć pracy. Znalazł zatrudnienie odpowiadające jego kwalifikacjom zawodowym i doświadczeniu dopiero po wyroku NSA. Z dniem 1 stycznia 2016 r. został powołany na stanowiska skarbnika Gminy G. na czas nieokreślony. Jednoznacznie dowodzi to związku przyczynowego pomiędzy trybem rozwiązania umowy o pracę, a niemożliwością jej późniejszego znalezienia. Odnosząc się do podniesionego zarzutu strony pozwanej, a mianowicie przysporzenia finansowego w okresie 32 miesięcy, które w ocenie pozwanego powinno pomniejszyć odszkodowania, zgodnie z zasadą zredukowania szkody o wielkość uzyskanych korzyści (compesatio lucri cum damno), Sąd Okręgowy wskazał, że powód zarówno w trakcie wykonywania pracy na rzecz Powiatu, jak i w okresie po podjęciu nieważnej uchwały, podejmował pracę szkoleniowo-dydaktyczną. Działalność ta była podejmowana własnymi staraniami powoda. Dochody z niej, w okresie pracy w charakterze skarbnika, były dużo niższe niż wynagrodzenie głównego księgowego Powiatu. Praca ta była wykonywana niesystematycznie, a dochody z niej miały dla powoda charakter poboczny. Głównym źródłem utrzymania powoda i jego rodziny stanowiło wynagrodzenie z Powiatu. W okresie po zwolnieniu powoda, w dalszym ciągu powód niewiele zarabiał na szkoleniach. Często musiał wyjeżdżać do innego województwa. Otrzymywane wynagrodzenie w części pochłaniał dojazd na miejsce szkolenia i nocleg. W momencie, gdy rozpoczął działalność gospodarczą w zakresie organizacji szkoleń, głównie związanej z tematyką finansów publicznych, dochody były nieznacznie większe. Jednak, nie rekompensowały utraty głównego źródła utrzymania powoda i jego rodziny. Sąd I instancji dokonując powyższej oceny roszczeń i sytuacji powoda wskazał, że przeprowadził postępowanie dowodowe opierając się o zgromadzone w aktach dokumenty, zeznania świadków i strony powodowej. Dokonując ustaleń przyczyn odwołania powoda ze stanowiska Sąd oparł się na niekwestionowanych przez żadną ze stroną wyrokach sądów administracyjnych. W zakresie zaś trudności w znalezieniu zatrudnienia, problemów ekonomicznej powoda na przedłożonych przez stronę powodową dokumentach w postaci listów motywacyjnych, zeznań świadków i powoda. Sąd miał na uwadze, że świadkowie J. W.
z art. 417 § 1 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powoda 246 056,24 zł. Na powyższą kwotę złożyły się zaś: odszkodowanie za utracony zarobek w okresie od 8 listopada 2012 r. do 8 lipca 2015 r. przy założeniu miesięcznego wynagrodzenia na poziomie 5 187,39 zł, co daje kwotę 165 996,48 zł, odszkodowania za utracone wynagrodzenie roczne, tzw. „13” w okresie 2012,2013, 2014 i ½ z 2015 r., do daje kwotę 18 155,86 zł, odszkodowanie w zakresie utraty przyrostu z polisy w kwocie 2 184,12 zł oraz odszkodowanie w zakresie wzrostu marży i w konsekwencji wzrostu kredytu w kwocie 59 718,78 zł. Sąd I instancji zasądził odsetki na podstawie art. 481 § 1 k.c. od dnia 16 sierpnia 2015 r., w pozostałym zakresie uznał żądanie w tym zakresie za pozbawione podstaw. Z uwagi na powyższe okoliczności powództwo w pozostałym zakresie zostało oddalone jako bezzasadne. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., dokonując ich stosunkowego rozdzielenia, stosownie do wyniku sprawy. O nieuiszczonej opłacie sądowej, orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zaś na podstawie art. 113 ust. 2 w zw. z art. 110 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 k.p.c. nakazał ściągnąć od powoda z zasądzonego na jego rzecz roszczenia od pozwanego kwotę 4.047,10 zł na rzecz Skarbu Państwa. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 17 października 2017 roku wniósł pozwany Powiat (...), który zaskarżył powyższy wyrok w całości zarzucając mu: I. naruszenie prawa materialnego tj: 1) art.
w zw. z art. 361 § 1 k.c. poprzez błędne zastosowanie z uwagi, iż w obrocie prawnym istnieje prawomocny wyrok sądu pracy potwierdzający fakt, iż zwolnienie dyscyplinarne powoda nastąpiło zgodnie z prawem i w tym zakresie sąd I instancji jest na podstawie art. 365 k.p.c. związany rozstrzygnięciem sądu pracy, 2) art. 361 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, iż sąd przypisał odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanemu w zakresie gdzie nie ma oczywistego związku przyczynowego pomiędzy zwolnieniem powoda ze stanowiska a podwyższeniem odsetek kredytowych, utraty przyrostu na polisie, 3) art. 361 § 2 k.c. poprzez nie zastosowanie zasady kompensacji szkody (compensatio lucri cum damno) w sytuacji, gdy powód po zaprzestaniu pracy w Starostwie Powiatowym w W. uzyskiwał dochody w postaci wynagrodzenia w ramach umowy zlecenia, w ramach działalności gospodarczej, co powinno wpłynąć na zmniejszenie zasądzonego odszkodowania (wynagrodzenia za pracę) o kwotę 93 113,24 zł netto, 4) art. 366 k.c. poprzez jego nie zastosowanie, gdy tymczasem z umowy kredytowej z dnia 21 października 2011 roku wynika, iż każdy z trzech kredytobiorców (współdłużników) jest odpowiedzialny za cały wspólny dług tj. spłatę kredytu i dlatego, nie ma adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy podwyższeniem odsetek kredytowych a zwolnieniem powoda ze stanowiska skarbnika powiatu, 5) art. 405 k.c. poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda roszczeń, które powinny ulec kompensacji w myśl compensatio lucri cum damno tj. dochodów uzyskanych przez powoda w okresie po zwolnieniu z pracy (PIT 36: za lata 2013, 2014, 2015), 6) art. 3 pkt. 4 ustawy z dnia 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników sfery budżetowej poprzez nie zastosowanie tego przepisu w sytuacji, gdy dodatkowe wynagrodzenie roczne jest ściśle powiązane ze stosunkiem pracy, a w obrocie prawnym istnieje wyrok Sądu Pracy z dnia 26 lutego 2013 r.(sygn. akt IVP 103/12) potwierdzający, iż zwolnienie dyscyplinarne powoda nastąpiło zgodnie z prawem, 7) art. 2 ust. 1 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej poprzez nie zastosowanie tego przepisu, gdyż pozwany faktycznie nie wykonywał pracy w okresie 2013r., 2014r., 2015r. II. naruszenie prawa procesowego: 1) art. 84 § 2 k.p.c. poprzez nie powiadomienie ubezpieczyciela o toczącym się sporze i tym samym pozbawienie pozwanego gwarancji i ochrony przewidzianej w art. 82 k.p.c., 2) art. 365 § 1 k.p.c., gdyż wyrok Sądu Rejonowego w Giżycku z dnia 26 lutego 2013 roku (sygn. akt IVP 103/12) o oddaleniu powództwa, wiąże Sąd Okręgowy w kwestii odszkodowania za utracone wynagrodzenie oraz braku przesłanek do zasadzenia dodatkowego wynagrodzenia rocznego, 3) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: a) nie uwzględnienie uzyskanych dochodów przez powoda w okresie po zwolnieniu z pracy (PIT 36: za 2013, 2014, 2015) co spowodowało, iż Sąd I instancji zasądził odszkodowanie z naruszeniem zasady compensatio lucri cum damno, czyniąc powoda bezpodstawnie wzbogaconym kosztem pozwanego, b) nie uwzględnienie dowodu (umowa kredytu hipotecznego) który świadczy, że żona powoda oraz syn powoda byli zobowiązani do spłaty kredytu na tych samych zasadach co powód, c) pominięcie dowodu świadczącego, iż działalność oświatowa żony powoda zaważyła także na złej kondycji finansowej co spowodowało także, iż brak dochodów żony by przyczyną zwiększenia oprocentowania kredytu hipotecznego. Wskazując na powyższe, wnosił o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. SĄD APELACYJNY USTALIŁ I ZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE: Apelacja pozwanego była częściowo zasadna. Sąd Okręgowy poczynił w niniejszej sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny w całości podziela i uznaje za własne, nie ma zatem potrzeby ich powtarzania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji nie wyciągnął jedynie z analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w pełni właściwych wniosków, co w konsekwencji wymagało korekty zaskarżonego orzeczenia. Przechodząc do zarzutów podniesionych przez skarżącego w wywiedzionej apelacji to przede wszystkim za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art.
w zw. z art. 361 § 1 k.p.c. poprzez błędne zastosowanie z uwagi na to, iż w obrocie prawnym istnieje prawomocny wyrok sądu pracy potwierdzający fakt, iż zwolnienie dyscyplinarne powoda nastąpiło zgodnie z prawem i w tym zakresie sąd I instancji na podstawie art. 365 k.p.c. był związany rozstrzygnięciem sądu pracy. W tym kontekście wskazać należy, że zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c., orzeczenie prawomocne wiąże strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Związane to wówczas istotnie oznacza, że w rezultacie uprawomocnienia się orzeczenia nikt nie może kwestionować nie tylko faktu jego istnienia, lecz także jego treści, niezależnie od tego, czy był, czy też nie był stroną postępowania zakończonego tym orzeczeniem. Przypisanie prawomocnemu orzeczeniu "mocy wiążącej" przynależnej mu zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. i tak nie oznacza jednak, że jego wydanie wyklucza możliwość prowadzenia sporu o inne przedmiotowo roszczenie. Z powyższego wynika zatem, że związanie sądu orzeczeniem prawomocnym wydanym w innej sprawie występuje w zasadzie tylko przy tożsamości podmiotowej i przedmiotowej. W orzecznictwie podkreśla się, że prawomocne przesądzenie określonej kwestii między tymi samymi stronami tworzy indywidualną i konkretną normę prawną wywiedzioną przez sąd z norm generalnych i abstrakcyjnych zawartych w przepisach prawnych. Co do zasady nie stanowi zatem prejudykatu wyrażona w prawomocnym orzeczeniu indywidualna norma prawna wiążąca inne – niż w toczącym się postępowaniu strony (vide: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz pod red. M. Manowskiej, Wolters Kluwer Warszawa 2015, 3.Wydanie,Tom I str.364-365). Tymczasem podkreślić należy, że w sprawie, jak słusznie wskazał Sąd I instancji, nie ma zarówno tożsamości podmiotowej, jak i przedmiotowej. Przypomnieć bowiem należy, że w niniejszej sprawie Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego Powiatu (...) na rzecz powoda kwotę 246.056,24 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 165.996,48 zł od dnia 16 sierpnia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienia liczonymi od tej kwoty od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, gdyż uznał, że na podstawie art.
w zw. z art. 417 § 1 k.c., pozwany ponosi odpowiedzialność za bezprawne odwołanie powoda ze stanowiska skarbnika Powiatu (...). Pozwany Powiat (...) jest samodzielnym podmiotem prawa i ponosi odpowiedzialność cywilną za własne zachowanie na podstawie art. 417 § 1 k.c. Jest to rzeczywiście odrębna odpowiedzialność od odpowiedzialności Starosty wynikającej z przepisów prawa pracy. W niniejszej sprawie uchwała o odwołaniu powoda z stanowiska skarbnika wywołała dwojakie konsekwencje tj. z jednej strony była to czynność z zakresu prawa pracy i wywołała skutki prawne w zakresie stosunku pracy powoda, zaś z drugiej strony wobec stwierdzenia we właściwym trybie tj. przez sąd administracyjny niezgodności z prawem podjętej uchwały – powstała odrębna niezależna od przepisów prawa pracy podstawa odpowiedzialności pozwanego na podstawie przepisów kodeksu cywilnego z odpowiedzialności za szkody wyrządzone przy wykonywaniu władzy publicznej na podstawie art. 417 § 1 k.c. Wyrok Sądu Rejonowego w Giżycku, uznający zwolnienie z pracy powoda za zgodne z prawem dotyczy stosunku z zakresu prawa pracy i przyjęte w tym postępowaniu założenia co do zakresu odpowiedzialności pracodawcy wobec pracownika, nie mogą być przenoszone na stosunek cywilnoprawny oraz odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez władzę publiczną (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2013 r. w sprawie III PK 64/12, Legalis nr 768581). Ponadto, Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie zgadza się także z wyrażonym w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2013 r. w sprawie III PK 64/12 stanowiskiem, że w odniesieniu do odpowiedzialności Powiatu (...) nie ma podstaw do stosowania przepisów Kodeksu pracy (bo nie był on pracodawcą powoda - por. art. 1 i art. 300 k.p.) i dlatego jest to odpowiedzialność odrębna w stosunku do odpowiedzialności pracodawcy wobec pracownika. Dlatego też brak było także podstaw do stwierdzenia naruszenia przepisów art. 2 ust. 1 ust. 2 oraz art. 3 pkt. 4 ustawy z dnia 12 grudnia 1997 roku o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej, jako ściśle związanych ze stosunkiem pracy. W judykaturze funkcjonuje pogląd, że uzyskanie od pracodawcy odszkodowania na podstawie przepisów prawa pracy z tytułu niezgodnego z prawem odwołania z funkcji nie wyłącza możliwości dochodzenia od jednostki samorządu terytorialnego odszkodowania na podstawie przepisów prawa cywilnego za szkodę wyrządzoną przez wydanie decyzji niezgodnej z prawem na podstawie art. 417 § 1 i art.
(vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2012 r. w sprawie II PK 95/12, LEX nr 1294161). Sąd Najwyższy w analogicznej sytuacji ( odwołania ze stanowiska dyrektora Szkoły) stwierdził, że dochodzone roszczenie, nie jest roszczeniem ze stosunku pracy. Stron sporu nie łączył i nie łączy stosunek pracy. W świetle przytoczonych przez powoda okoliczności, które objęte są ustaleniami podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku nie powinna nasuwać wątpliwości kwalifikacja przedmiotu sprawy, jako cywilnoprawnego roszczenia odszkodowawczego. Odrębność odpowiedzialności Powiatu (...) sprawia, że nieuzasadnione są zarzuty dotyczące naruszenia art. 365 k.p.c. Za niezasadny należało zdaniem Sądu Apelacyjnego uznać także zarzut naruszenia art. 84 § 2 k.p.c. Przypozwanie o którym mowa w ww. artykule służy do doprowadzenia z inicjatywy strony do wejścia osoby trzeciej do procesu w charakterze interwenienta ubocznego, której w razie niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia przysługiwałoby roszczenie względem osoby trzeciej (zakładu ubezpieczeń), przy czym samo przypozwanie nie oznacza automatycznie wejścia tej osoby do procesu. Zarówno pozwany, jak i zakład ubezpieczeń ponoszą odpowiedzialność wobec powoda, który może samodzielnie zadecydować od którego z nich będzie dochodzić odszkodowania, to po stronie pozwanego, a nie powoda była inicjatywa w tym zakresie. W odniesieniu do podstawy odpowiedzialności pozwanego Powiatu (...), Sąd Apelacyjny podzielił także pogląd Sądu Okręgowego, że wynika ona z art.
w z art. 417 § 1 k.c. statuującego odpowiedzialność jednostki samorządu terytorialnego za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie przy wykonywaniu władzy publicznej. Do zastosowania przepisu art.
niezbędną przesłanką jest wyrządzenie szkody przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji (co do zasady, po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem). Niezgodność z prawem podjętej przez radę Powiatu (...) uchwały potwierdził ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia 10 marca 2015 roku w sprawie II OSK 1946/13 oddalił skargę kasacyjną pozwanego, wniesioną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w O., który wyrokiem z dnia 21 maja 2013 roku uznał uchwałę Rady Powiatu dotyczącą odwołania powoda ze stanowiska Skarbnika Powiatu w W. za nieważną z uwagi na podjęcie jej z istotnym naruszeniem prawa. Nie ulegało zatem wątpliwości, że skierowanie roszczenia przeciwko Powiatowi (jednostce samorządu terytorialnego) z powodu szkody wyrządzonej przez organ Powiatu na skutek wydania niezgodnej z prawem uchwały nakazywało ocenę zasadności powództwa w świetle przepisów Kodeksu cywilnego o czynach niedozwolonych określających odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez władzę publiczną na podstawie art. 417 § 1 k.c., określającego odpowiedzialność jednostki samorządu terytorialnego: "za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej" i przepis art.
precyzujący przesłankę odpowiedzialności. "Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji". Powyższe oznacza, że pomiędzy bezprawnym odwołaniem powoda ze stanowiska Skarbnika Powiatu, a poniesioną przez powoda szkodą powinien zachodzić normalny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. W tym zakresie za niezasadny Sąd Apelacyjny uznał zarzut apelacyjny zarzucający brak owego związku pomiędzy utratą przez powoda stanowiska skarbnika, podwyższeniem odsetek kredytowych i utraty przyrostu na polisie. Pozwanemu nie udało się bowiem podważyć logicznych i zgodnych z doświadczeniem życiowym ustaleń Sądu Okręgowego wskazujących, iż utrata pracy przez powoda i stałego dochodu na rachunek bankowy, w którym zaciągnięty był kredyt hipoteczny spowodowało przywrócenie wyższego oprocentowania kredytu na poziomie 3,3% oraz utratę przyrostu na P. (...). Podkreślenia wymaga, że Sąd Okręgowy wbrew zarzutom apelacyjnym rozważył cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym także treść umowy kredytu hipotecznego, z której wynikało, że zobowiązani do spłaty kredytu zostali oprócz powoda także solidarnie jego żona prowadząca własną działalność gospodarczą oraz syn będący studentem pozostającym na utrzymaniu rodziców. Nie można było jednak w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego podważyć ustaleń Sądu I instancji, iż wobec braku dochodów u syna oraz niewielkiego dochodu żony jedynie dochód powoda gwarantował systematyczny wpływ na konto kwoty po 5 000 złotych miesięcznie, co pozwalało na utrzymanie kredytu na preferencyjnym niższym poziomie. Powód wykazał również, że na skutek podjęcia uchwały odwołującej go ze stanowiska został faktycznie pozbawiony możliwości wykonywania pracy zgodnej z jego kwalifikacjami oraz zapewniającej wynagrodzenie na poziomie jakie otrzymywał zajmując stanowisko skarbnika powiatu. Z dnia na dzień został pozbawiony środków do życia albowiem z uwagi na dyscyplinarny tryb rozwiązania stosunku pracy nie przysługiwał mu nawet zasiłek dla bezrobotnych, co wymusiło na nim w celu pozyskania środków na bieżące utrzymanie wypłatę zgromadzonych środków na polisie w A. (...)w W., a w konsekwencji utratę przyrostu wartości tejże polisy. Oddzielnego rozważenia wymagał natomiast zarzut naruszenia art. 361 § 2 k.c. Szkoda szacowana jest zgodnie z ogólnymi zasadami, co oznacza, że stanowi ją różnica pomiędzy rzeczywistym stanem majątku poszkodowanego, a stanem jaki istniałby, gdyby bezprawnie nie pozbawiono go stanowiska jakie zajmował. W tym zakresie w ocenie Sądu Apelacyjnego – należało podzielić zarzuty skarżącego, iż sąd I instancji nie uwzględnił uzyskanych dochodów przez powoda w okresie po zwolnieniu z pracy (PIT 36 za rok 2013, 2014, 2015) co spowodowało, iż w efekcie zasądził odszkodowanie z naruszeniem zasady compensatio lucri cum damno wzbogacając go o kwotę 93 113,24 złotych. Ww. zasada kompensacji szkody z uzyskanymi przez poszkodowanego na skutek zdarzenia wyrządzającego szkodę korzyściami wynika z założenia, że poszkodowany w rezultacie naprawienia szkody nie może uzyskać więcej, niż wynosi sama szkoda. Było bowiem bezspornym, iż powód pracując na stanowisku skarbnika podejmował prace dodatkowe, jednakże jedynie w niewielkim zakresie - dochód z nich nie wynosił więcej niż 1 000 złotych miesięcznie, natomiast po utracie stałej pracy na stanowisku skarbnika uzyskiwał z tego typu zajęć dużo większe korzyści niż poprzednio, co jednoznacznie wynikało, że złożonych do akt deklaracji PIT 36 za rok 2013, 2014 oraz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.