← Polska

IV Ka 136/18

Sygn. akt IV Ka 136/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 czerwca 2018 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Mariusz Górski Protokolant: Magdalena Telesz przy udziale Elżbiety Reczuch Prokuratora Prokuratury Okręgowej, po rozpoznaniu w dniach 16 marca i 20 czerwca 2018 r. sprawy G. S. syna B. i K. z domu M. urodzonego (...) w W. oskarżonego z art. 270 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 7 grudnia 2017 r. sygnatura akt III K 574/17 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że czyn przypisany oskarżonemu traktuje jako wypadek mniejszej wagi określony w art. 270 § 2a kk i w tym zakresie, na podstawie art. 66 § 1 kk postępowanie karne odnośnie G. S. umarza warunkowo na okres 1 (jednego) roku; II. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe związane z postępowaniem odwoławczym, w tym wymierza mu 100 zł opłaty za to postępowanie. Sygn.akt IV Ka 136/18 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem G. S. uznany został za winnego, że: w dniu 18 stycznia 2017 roku w W. woj. (...) przed Sądem Rejonowym w Wałbrzychu Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych posłużył się mającym służyć za dowód w sprawie uprzednio podrobionym poprzez nakreślenie przez nieustaloną osobę podpisu M. Ł. dokumentami w postaci List Płac(...) za miesiąc i rok styczeń 2014, (...) za miesiąc i rok sierpień 2014, (...) za miesiąc i rok marzec 2014, (...) za miesiąc i rok luty 2014, tj. za winnego popełnienia czynu z art.. 270§1 kk i za to, na mocy powołanego przepisu wymierzono oskarżonemu karę 100 stawek dziennych grzywny, po ustaleniu wysokości jednej stawki na 50 zł. Wyrok powyższy zaskarżył obrońca oskarżonego zarzucając:

  1. obrazę prawa procesowego poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny zgormadzonego materiału dowodowego poprzez dowolną jego ocenę, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz rozstrzygnięcie kwestii budzących wątpliwości na niekorzyść oskarżonego,
  2. istotny błąd w ustaleniach faktycznych, wyrażający się w ustaleniu, iż oskarżony w dniu 18 stycznia 2018 r. w W. posłużył się przed Sądem Rejonowym w Wałbrzychu dokumentem, na którym widniał podrobiony przez nieznaną osobę podpis M. Ł., w sytuacji, gdy brak na tę okoliczność dowodów. Tym samym apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu oraz zasądzenie na jego rzecz od Skarbu państwa kosztów obrony zgodnie z przewidzianymi normami. Sąd Okręgowy zważył: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd I instancji po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dokonał jedynie trafnej oceny dowodów, a stanowisko swe przekonująco uzasadnił. W tej sytuacji, skoro Sąd Okręgowy zgadza się z tezami Sądu Rejonowego – zbędna jest ponowna analiza dowodów, gdyż byłoby to jedynie powtarzaniem trafnych, podniesionych wcześniej argumentów. Odnosząc się zatem wyłącznie do szczegółowych zarzutów apelacji należy stwierdzić, że w postepowaniu odwoławczym wykluczone zostało ponad wszelką wątpliwość to, by autorką podpisów złożonych na listach płac ( o jakich mowa w opisie czynu przypisanego sprawcy) była M. Ł., bowiem niezależnie od dowodów przeprowadzonych przez Sąd I instancji – Sąd Okręgowy dopuścił dowód z kolejnej opinii biegłego z zakresu badania pisma i dokumentów – L. Ś.. Ta w przekonujący sposób wskazała, że kwestionowane przez apelującego podpisy nie zostały nakreślone przez M. Ł. (k-160). Powyższa opinia podważyła przy tym kolejny zarzut skarżącego, a to, że przy okazji wydania pierwotnej opinii nie brano pod uwagę okoliczności, iż M. Ł. cierpiała na dolegliwości nadgarstka oraz, że podpisy na listach płac składała częstokroć w pozycji stojącej. Biegła L. Ś. odniosła się w swojej opinii do tychże zarzutów i uczyniła to tak, że końcowych wniosków kwestionować nie sposób. Istotnym z kolei jest, że dla Sądu Okręgowego większego znaczenia jako dowód w sprawie nie miało ugodowe zakończenie postepowania przed sądem pracy, bowiem istotnie sam fakt zawarcia takiej ugody nie może przesądzać o winie lub niewinności oskarżonego w procesie karnym. Nie mogą przekonać natomiast argumenty obrońcy, który twierdzi, iż posługiwanie się świadomie przez G. S. podrobionymi dokumentami byłoby wręcz irracjonalne w zaistniałej sytuacji, a zatem oskarżony z pewnością umyślnie tego nie uczynił. Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że częstokroć sprzeczne z prawem decyzje sprawców przestępstw, są właśnie irracjonalne, z góry skazane na niepowodzenie, a mimo to osoby te nie powstrzymują się przed takimi zrachowaniami. Mając na uwadze powyższe, zważywszy że M. Ł. nie miała jakichkolwiek powodów by bezpodstawnie pomawiać G. S. i twierdzić, że przez długi okres czasu spotykała się z odpowiedzią, że żadnych zaległości firma oskarżonego wobec niej nie ma – należy stwierdzić, że G. S. jeśli nie doskonale zdawał sobie z tego sprawę, to co najmniej godził się z faktem, iż podpisy na listach płac o jakich tu mowa zostały sfałszowane, a mimo tego nie powstrzymał się od posłużenia owymi dokumentami. Już tylko z uwagi na powyższe – apelacja uwzględnioną być nie mogła. Niezależnie jednak od żądania apelującego Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż w pierwszej kolejności czyn przypisany oskarżonemu należało potraktować jako wypadek mniejszej wagi, bowiem doszło między nim a M. Ł. do ugodowego zakończenia sporu o zapłatę zaległego wynagrodzenia i w efekcie pokrzywdzona otrzymała należne jej pieniądze, a zatem sfałszowane dokumenty nie doprowadziły do skutku jakiego finalnie oczekiwał sprawca. Powyższe pozwala z kolei na uznanie, że stopień społecznej szkodliwości występku przypisanego oskarżonemu nie jest znaczny, co w powiązaniu z dotychczasową niekaralnością G. S. oraz jego nienagannym dotąd sposobem życia pozwoliło na warunkowe umorzenie postępowania i dlatego orzeczono jak w wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.