k.c., gdyż kształtuje jego obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza jego interes. Strona powodowa jest co prawda uprawniona do naliczenia prowizji czy też innego rodzaju opłaty związanej z udzieleniem klientowi pożyczki, jednakże nie w wysokości, która będzie skutkować przerzuceniem całego ciężaru prowadzonej przez nią działalności gospodarczej i ryzyka z tym związanego na klienta, będącego konsumentem. Naliczona klientowi opłata (opłaty) winna odpowiadać rzeczywistym kosztom poniesionym przez pożyczkodawcę w związku z zawarciem umowy pożyczki. Ponieważ powód nie wykazał, jakie koszty pożyczkodawca poniósł w związku z zawarciem umowy pożyczki z pozwanym Sąd Rejonowy uznał, iż wystarczającą „ceną za obsługę pożyczki”, która pokryje poniesione przez niego koszty będzie kwota 195 zł, stanowiąca 15 % kwoty udzielonej pożyczki. Dokonując wskazanej oceny Sąd miał na uwadze długość okresu na jaki zawarto umowę (spłata miała nastąpić w ciągu 30 dni), brak zastrzeżenia odsetek kapitałowych, jak również okoliczność, że pożyczkodawca został uprawniony do pobrania odsetek za opóźnienie w wysokości odpowiadającej odsetkom maksymalnym (czterokrotność stopy kredu lombardowego Narodowego Banku Polskiego w skali roku). Za mające charakter abuzywny uznał również regulacje umowy i załącznika do umowy – Tabeli opłat i prowizji - dotyczące wysokości opłat o charakterze windykacyjnym stanowiące, że pożyczkodawca pobiera opłaty za upomnienia drogą telefoniczną, elektroniczną i w formie sms określone w sposób ryczałtowy i wynoszący w przypadku umowy pożyczki na kwotę od 1.000 zł do 1.300 zł w razie opóźnienie za okres 1-3 dni w wysokości 0 zł, 4 – 10 dni w wysokości 140 zł, 11 – 15 dni w wysokości 120 zł, 16 – 21 dni w wysokości 80 zł, 21 – 30 dni w wysokości 80 zł i 31 – 40 dni w wysokości 60 zł. Takie zapisy umowy stanowią próbę zwiększenia kosztów pożyczki, a tym samym zwiększenie zysku pożyczkodawcy kosztem konsumenta, stanowiąc ponowne obejście odsetek maksymalnych poprzez naliczenie zupełnie nieadekwatnych do sytuacji opłat. Opłaty te w zakresie wezwania do zapłaty zdecydowanie przewyższają realne koszty wezwania, do jakich poniesienia byłaby zobowiązana strona powodowa, dostarczając dłużnikowi wezwanie listem poleconym za potwierdzeniem odbioru czy też w formie telefonicznej, elektronicznej, sms-owej. Natomiast ryczałtowe określenie obciążeń konsumenta, oderwane od kosztów rzeczywiście poniesionych przez kredytodawcę, a zatem niezależne nie tylko od wysokości poniesionej przez niego szkody, ale i od istnienia adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy niewykonaniem zobowiązania, a powstaniem wskazywanych kosztów, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Tego rodzaju postanowienia, indywidualnie z konsumentem nie uzgodnione, nie wiążą go w świetle art.
W konsekwencji, za wysłanie wezwania do zapłaty - powód może żądać kwoty maksymalnie 7 zł (uwzględniając wysokość kosztów materiałów, przesyłki pocztowej oraz osoby zatrudnionej do wykonania czynności tego rodzaju). Jednocześnie wobec niewykazania przez stronę powodową, aby zostały faktycznie podjęte w stosunku do pozwanego jakiekolwiek inne czynności upominawcze, poza jednym pisemnym wezwaniem do zapłaty (powód nie wyjaśnił jakiego dokładnie rodzaju i jakie czynności faktycznie były podejmowane), jak również nie wykazania w żaden sposób ewentualnych kosztów tego rodzaju czynności, Sąd Rejonowy uznał, że brak jest jakichkolwiek podstaw dla obciążenia pozwanego kosztami w tym zakresie w większym zakresie. Powódka wniosła apelację w części oddalającej powództwo co do kwoty 607,40zł wraz z umownymi odsetkami , zarzucając naruszenie prawa procesowego tj. art. 321 k.p.c. przez wydanie wyroku co do przedmiotu nie objętego żądaniem, gdyż orzeczono kwota jest niższa niż w żądaniu pozwu, art. 233 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz naruszenie prawa materialnego tj. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art.
k.c. przez uznanie postanowień umowy dotyczących kosztów windykacji stanowią klauzule abuzywne. Domagała się zmiany wyroku i uwzględnienia powództwa w całości wraz z zasądzeniem na jej rzecz kosztów procesu za obie instancje. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, a Sąd Odwoławczy nie przeprowadził postępowania dowodowego. Artykuł 505 13 § 1 k.p.c. jest przepisem szczególnym do art. 387 § 1 k.p.c. Jeżeli Sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku winno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa. Mając na względzie powyższe unormowania, Sąd Odwoławczy dokonując oceny całości ustaleń i oceny prawnej uznał, że apelacja jest uzasadniona. Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i prawidłowo ustalił stan faktyczny, w oparciu o dołączone do akt sprawy dokumenty, wyprowadzając trafne wnioski. Zarzuty apelacji dotyczące naruszenia przepisów postępowania nie są uzasadnione, tym bardziej, że ich skuteczne podniesienie w apelacji wymaga-art. 505 9 § 1 1 pkt 2 k.p.c.-wykazania, że mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd Rejonowy wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i właściwie ocenił zebrany materiał dowodowy oraz dokonał na jego podstawie prawidłowych ustaleń faktycznych. W oparciu o przeprowadzone dowody zasadne było ustalenie wysokości żądania w kwocie wskazanej w zaskarżonym wyroku. Sąd Okręgowy podziela te ustalenia faktyczne i przyjmuje za własne. Powód domagał się w niniejszej sprawie zasądzenia od pozwanego roszczenia pieniężnego z tytułu niespłaconej umowy pożyczki. Żądanie to Sąd Rejonowy uwzględnił w części. Mając na uwadze wywiedzione żądanie, dowody zaoferowane przez powoda na jego poparcie, stanowisko pozwanej w ocenie Sądu Okręgowego należało uznać trafność skarżonego wyroku. Sąd Okręgowy ponownie dokonując oceny dowodów nie doszukał się w postępowaniu Sądu Rejonowego jakiejkolwiek wadliwości i dowolności w tym zakresie. Ponadto powód w apelacji nie wskazał na konkretne istotne uchybienia, których w tym zakresie miał dopuścić się Sąd pierwszej instancji. Podkreślić przy tym należy, iż zgodnie z art. 321 § 1 k.p.c. Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Przedmiotem niniejszego postępowania było żądanie zapłaty, zaś Sąd był związany wskazaną przez powódkę kwotą w tylko w ten sposób, że wskazane żądanie stanowi górną granicę orzekania przez sąd. Zarzut naruszenia art. 321 k.p.c. jest zupełnie niezrozumiały. Nie naruszył też Sąd I instancji przepisów prawa materialnego. Bezsporne było między stronami, iż powódka przekazała pozwanemu kwotę 1300zł, jak i fakt, że pozwany zwrócił powódce kwotę 100,32 zł. Umowa zawarta prze strony została uregulowana w art. 720 § 1 k.c. zgodnie, z którym przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Zaoferowany przez powódkę materiał nie dawał jednak podstaw do przyjęcia, że te postanowienia umowy są zgodne z prawem. Istota apelacji sprowadzała się w gruncie rzeczy do określenia charakteru zapisu umowy pożyczki gotówkowej w zakresie ustalenia wysokości prowizji i opłat za windykację. Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu I instancji zaprezentowane w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia, że zapisy te stanowiły niedozwolone klauzule abuzywne i w konsekwencji z uwagi na swój charakter nie wiązały stron umowy. Wbrew zarzutowi apelacji Sąd Rejonowy dokonał w realiach niniejszej sprawy-prawidłowej wykładni i subsumcji przepisu art. 58 k.c. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że postanowienia dotyczące ustalenia wysokości prowizji w wysokości 25% kwoty pożyczki, stanowią niedozwoloną klauzulę umowną, rażąco naruszającą interesy konsumenta, przy czym w materiale dowodowym brak było podstaw do przyjęcia, że tego rodzaju zapis w umowie został uzgodniony indywidualnie z pozwanym i że pozwany miał jakikolwiek wpływ na jego treść. W sytuacji, gdy kwota pożyczki ustalona była na 1300zł zł, trudno przyjąć za zasadne twierdzenie, że pozwany w sposób racjonalny wyraził zgodę na pokrycie kosztów w kwocie 329,40zł, bowiem kwota ta stanowiła ¼ część całej pożyczki. W tym stanie rzeczy, tego rodzaju postanowienie umowne nie wiążącą konsumenta (art.
Zgodnie bowiem z treścią art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu (§ 3 cytowanego przepisu). W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazano zaś, że przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy. Zdaniem Sądu Odwoławczego określenie jej w takiej wysokości rażąco odbiegało od uczciwych i rzetelnych standardów, a nadto było sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz naruszało zasadę ekwiwalentności świadczeń. Rację ma Sąd I instancji i w tym zakresie, że opłata ta mimo zawarcia zapisu, iż pożyczka nie jest oprocentowana jest w istocie próbą obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. W świetle zapisów umowy w istocie uzasadnione jest twierdzenie, że strona powodowa stosuje zabieg wprowadzenia dodatkowej opłaty pomimo, że formalnie ogranicza wysokość odsetek kapitałowych do poziomu zgodnego z treścią art. 359 § 2 1 k.c. Pożyczkodawca podjął próbę obejścia przepisu o odsetkach maksymalnych. Mając na względzie, że w niniejszym przypadku mamy do czynienia z obrotem konsumenckim, taki zabieg prowadzi do naruszenia interesów konsumenta. Zastrzeżenie takich opłat, zmierzające do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych jest niedopuszczalne (art. 359 § 2 1 k.c.), a zatem jako sprzeczne z ustawą - nieważne (art. 58 § 1 k.c.). Podkreślenia wymaga za Sądem I instancji, że wszelkie opłaty i prowizje pobierane przez pożyczkobiorcę powinny wyrównywać rzeczywiste koszty poniesione przez niego w związku z podjęciem danej czynności i nie powinny być rażąco wysokie dla konsumenta. Nie można zatem podzielić zarzutu, że Sąd dokonał błędnej oceny prawnej umowy i zaniedbał wypracowany model przeciętnego konsumenta. Sąd Okręgowy ze wskazanych przyczyn stosownie do art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji. SSO Magdalena Balion – Hajduk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.