Sygn.akt III AUa 114/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 kwietnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Dorota Elżbieta Zarzecka (spr.) Sędziowie: SA Marek Szymanowski SO del. Tomasz Madej Protokolant: Magda Małgorzata Gołaszewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2018 r. w B. sprawy z odwołania A. O. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o zwrot nienależnie pobranych świadczeń na skutek apelacji wnioskodawcy A. O. od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 grudnia 2017 r. sygn. akt V U 38/17 I. oddala apelację; II. przyznaje radcy prawnemu P. B. z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym wynagrodzenie w wysokości 120 (sto dwadzieścia) złotych powiększone o należny podatek od towarów i usług oraz nakazuje wypłacić je ze Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Białymstoku. SSO del. Tomasz Madej SSA Dorota Elżbieta Zarzecka SSA Marek Szymanowski Sygn. akt III AUa 114/18 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. decyzją z 24 października 2014 r., wydaną na podstawie przepisów ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.), rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytury i renty (Dz.U. nr 58, poz. 290 ze zm.) i ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.) dokonał rozliczenia renty A. O. w związku z przychodem osiągniętym w poszczególnych miesiącach 2013 r. Po dokonaniu miesięcznego zestawienia organ rentowy ustalił, iż wnioskodawca w 2013 r. osiągnął przychód w łącznej wysokości 37.785,80 zł na który składał się przychód osiągnięty: w styczniu 2013 r. – w wysokości 480 zł, w miesiącach luty, marzec i kwiecień 2013 r. po 2.227,80 zł oraz od maja do grudnia 2013 r. po 3.827,80 zł. Organ ustalił również, iż w okresie od maja do grudnia 2013 r. świadczenie rentowe wypłacane ubezpieczonemu powinno być zmniejszone o kwotę 4.392,96 zł (549,12 zł x 8 miesięcy). Wobec powyższego ustalił, że wnioskodawca zobowiązany jest do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w wysokości 4.392,96 zł. Powyższa decyzja została zaskarżona przez A. O.. Jego zdaniem uzyskany przez niego przychód w roku podatkowym 2013 r. nie uzasadniał zobowiązania go do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Ponadto - powołując się na treść art. 138 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS - podniósł, że ZUS nie może żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, ponieważ nie pouczył go o braku prawa do pobierania tego świadczenia. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z 14 października 2015 r. oddalił odwołanie i zasądził od A. O. na rzecz ZUS 60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Apelacyjny wyrokiem z 14 grudnia 2016 r., wydanym na skutek apelacji wniesionej przez A. O. od wyroku Sądu pierwszej instancji, uchylił ten wyrok, zniósł postępowanie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach instancji odwoławczej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w sprawie zachodziła nieważność postępowania i zastosowano prawo materialne do niewystarczających ustaleń faktycznych. Sąd wskazał, iż odwołujący pozostawał pod opieką (...) od 1982 r. Miał kłopoty z pisaniem, czytaniem i liczeniem i nie rokował poprawy, był niezaradny życiowo. Tak w 1994 r. oceniła odwołującego lekarz psychiatra na potrzeby decyzji rentowej. W 1994 r. odwołujący między innymi z tego powodu uzyskał prawo do ówczesnej renty II grupy, a rentę (obecnie z tytułu niezdolności do pracy) pobiera nadal. Wprawdzie aktualnie podstawą renty są schorzenie kręgosłupa, jednak zdaniem Sądu Apelacyjnego odwołujący nadal nie wydawał się być osobą w pełni radzącą sobie we wszystkich sferach życia codziennego. Bezspornym było na rozprawie apelacyjnej, iż na co dzień w załatwianiu spraw urzędowych pomaga mu brat albo matka. Odwołujący nie stawiał się na wyznaczone terminy rozpraw, o których zawiadamiany był w drodze awizo. Zważywszy na jego dalsze zachowanie w sprawie, w tym co do złożonej apelacji nie zawierającej zrzutów, brak rozeznania o stanie i kolejności czynności w sprawie, zdaniem Sądu Apelacyjnego nie zostało zachowane prawo do rzetelnego procesu gwarantowane w art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 6 ust 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej 4 listopada 1950 r. w Rzymie. Niezapewnienie skarżącemu pomocy prawnej może naruszać art. 6 Konwencji, gdy obecność pełnomocnika jest niezbędna dla skutecznego dostępu do sądu, a przypuszczenie, że skarżący mógł skutecznie prowadzić swoją sprawę licząc na pomoc ze strony sędziego z reguły jest błędne, zwłaszcza, iż pomoc realna w tym zakresie możliwa jest w zasadzie tylko w razie obecności na rozprawie. Sąd uznał za nietrafne postanowienie z 10 kwietnia 2015 r. odmawiające prawa do pełnomocnika z urzędu, którego to postanowienia skarżący nie był w stanie nawet zaskarżyć. Zdaniem Sądu Apelacyjnego postępowanie przed Sądem Okręgowym prowadzone było w warunkach nieważności, bowiem odwołujący pozbawiony był faktycznie możności obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Stwierdzona nieważność postępowania nie pozostawała w ocenie Sądu Apelacyjnego bez znaczenia na skuteczność udzielonych mu w decyzjach pouczeń o okolicznościach powodujących zmniejszenie lub zawieszenie prawa do świadczeń. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy miał wezwać odwołującego do osobistego stawiennictwa i przesłuchać go na okoliczności mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, nie wyłączając ponownego rozważenia, czy odwołujący może działać bez fachowego pełnomocnika. W zakresie zdolności rozumienia pism i skuteczności pouczeń do niego kierowanych w razie wątpliwości Sąd I instancji miał rozważyć, czy nie skorzystać w tym zakresie z wiadomości specjalnych (art. 278 k.p.c.), jeżeli inne dowody nie dadzą Sądowi jednoznacznej oceny w tym zakresie. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy wyrokiem z 12 grudnia 2017 r. odwołanie oddalił oraz orzekł o kosztach pełnomocnika ustanowionego z urzędu. Sąd ten ustalił, że A. O. od 16 lutego 1994 r. ma ustalone prawo do renty inwalidzkiej, a następnie prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Wszystkie decyzje, w tym decyzja o przyznaniu renty inwalidzkiej, jak i późniejsze decyzje zawierały pouczenia dotyczące możliwości zawieszenia i zmniejszenia świadczeń w związku z uzyskiwanym (pierwotnie) dochodem, a od 1 stycznia 1999 r. przychodem. W decyzjach zawarte było również pouczenie odnośnie tego, osiągnięcie jakiego dochodu, a następnie przychodu powoduje zmniejszenie lub zawieszenie wypłaty przysługującego świadczenia. A. O. od 1994 r. zawiadamiał organ rentowy o wysokości uzyskanego dochodu, a następnie przychodu. A. O. w dniu 28 sierpnia 2014 r. złożył do organu rentowego zaświadczenie o zatrudnieniu i wysokości zarobków, z którego wynikało, że jest on zatrudniony w (...) i z tego tytułu w okresie od maja do grudnia 2013 r. otrzymywał wynagrodzenie miesięczne brutto w wysokości 1.600 zł. Ponadto pismem z 26 września 2014 r. ubezpieczony poinformował organ rentowy, że w 2013 r. z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej opłacał składki na ubezpieczenia społeczne - w okresie od 1 stycznia 2013 r. do 30 kwietnia 2013 r. oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne w okresie od 1 maja 2013 r. do 31 grudnia 2013 r. Oceniając stan faktyczny sprawy Sąd Okręgowy przytoczył treść przepisów odnoszących się do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń: art. 138 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1383 ze zm.); zawieszenia i zmniejszenia świadczenia - art. 104 ust. 1, ust. 1a, ust. 2, ust. 4, ust. 8, ust. 10 tej ustawy, Komunikatu Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 listopada 2013 r. w sprawie granicznych kwot przychodu dla 2013 r. stosowanych przy zawieszaniu albo zmniejszaniu emerytur i rent (M. P. z 2013 r. poz. 961), Komunikatu Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 14 lutego 2013 r. w sprawie kwoty najniższej emerytury i renty, dodatku pielęgnacyjnego i dodatku dla sierot zupełnych oraz kwot maksymalnych zmniejszeń emerytur i rent (Dz. U. z 2013 r. poz. 95). Mając na uwadze te przepisy Sąd uznał, że przychód osiągnięty przez wnioskodawcę w 2013 r. w wysokości 37.785,80 zł przekroczył niższą kwotę graniczną ustaloną dla tego roku, tj. 30.661,20 zł – o kwotę 7.124,60 zł, co uzasadniało zmniejszenie łącznej kwoty świadczenia za rok 2013 o kwotę maksymalnego zmniejszenia tj. o 4.392,96 zł (tj. 549,12 zł x 8 miesięcy – od maja do grudnia 2013 r.), przy zastosowaniu rozliczenia rocznego. W poszczególnych miesiącach począwszy od maja do grudnia 2013 r. przychód wnioskodawcy przekraczał 70 % przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego w Komunikatach Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 sierpnia 2013 r. (M. P. z 2013 r. poz. 674) - za II kwartał 2013 r., z dnia 19 listopada 2013 r. (M. P. z 2013 r. poz. 960) – za III kwartał 2013 r. i z dnia 18 lutego 2014 r. (M. P. z 2013 r. poz. 960) - za IV kwartał 2013 r. Sąd nie zgodził się z odwołującym, że w 2013 r. uzyskał on przychód w wysokości 28.219,56 r. i w związku z tym nie przekroczył kwot granicznych. Z zaświadczenia Urzędu Skarbowego z dnia 26 listopada 2014 r. wynikało, że ogólny przychód wnioskodawcy w 2013 r. wyniósł 165.874,98 zł, zaś jego dochód 38.129,42 zł. Brak jest natomiast jakiejkolwiek informacji o przychodzie w wysokości wskazanej przez odwołującego (tj. 28.219,56). Organ rentowy ustalając wysokość przychodu A. O. prawidłowo przyjął podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej za okres od stycznia 2013 r. do 30 kwietnia 2013 r. oraz za okres od maja 2013 r. do grudnia 2013 r. (zgodnie z art. 104 ust. 1 a ustawy o emeryturach i rentach z FUS) – czyli kwotę najniższej podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne dla osób prowadzących działalność, w wysokości 2.227,80 zł. Z kolei do ustalenia wysokości wynagrodzenia za okres od 1 maja 2013 r. do 31 grudnia 2013 r. (kiedy to odwołujący opłacał także składkę na ubezpieczenie zdrowotne) ZUS właściwie przyjął kwoty podstawy wymiaru minimalnej składki na ubezpieczenie społeczne powiększonej o kwotę wynagrodzenia uzyskanego z tytułu zatrudnienia w (...) Wysyłkowym w okresie od maja do grudnia 2013 r. po 1.600 zł miesięcznie – czyli 3.227,80 zł. Po zsumowaniu przychodu osiągniętego w poszczególnych miesiącach 2013 r. organ rentowy ustalił przychód w wysokości 37.785,80 zł. Nienależne pobrane świadczenie w rozumieniu art. 138 ust. 2 to świadczenie wypłacone mimo zaistnienia leżących po stronie ubezpieczonego okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 września 2007 r. I UK 90/07 w prawie ubezpieczeń społecznych "świadczenie nienależnie pobrane" to nie tylko "świadczenie nienależne" (obiektywnie, np. wypłacane bez podstawy prawnej), ale także "nienależnie pobrane", a więc pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Warunkiem sine qua non zwrotu świadczenia wypłaconego bez podstawy prawnej (wypłaconego mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części) jest świadomość osoby pobierającej świadczenie, co do jego nienależności. W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego stwierdzono, że brak pouczenia rencisty o okolicznościach powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń emerytalnych lub rentowych zwalnia go z obowiązku zwrotu świadczeń pobranych mimo istnienia tych okoliczności, choćby nawet mógł powziąć o nich wiadomość z innych źródeł. Obowiązek pouczania spoczywa na organie rentowym, samo zaś pouczenie powinno być wyczerpujące, zawierać informację o obowiązujących w dniu pouczania zasadach zawieszalności prawa do świadczeń. Brak pouczenia zwalnia osobę bezpodstawnie pobierającą świadczenia z obowiązku ich zwrotu. Pouczenie takie nie może być abstrakcyjne, obciążone brakiem konkretności, a w szczególności nie może odnosić się do wszystkich hipotetycznych okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń. Pouczenie takie bowiem nie mogłoby być uznane za należyte i rodzące po stronie świadczeniobiorcy obowiązek zwrotu świadczenia. Kolejne decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczące renty przysługującej A. O., poczynając od decyzji z 21 czerwca 1994 r., zawierały pouczenia o tym, że prawo do renty ulega zawieszeniu albo świadczenie to ulega zmniejszeniu w razie osiągnięcia przychodu z tytułów szczegółowo wymienionych, a ponadto, że świadczeniobiorca zobowiązany jest powiadomić organ rentowy m. in. o osiąganiu przychodu i jego wysokości w celu ustalenia, czy zachodzą okoliczności powodujące zawieszenie prawa do emerytury lub renty, albo wstrzymanie wypłaty lub zmniejszenie wysokości świadczenia. Zdaniem Sądu Okręgowego pouczenia te były należyte, wyczerpujące i wyraźnie, dokonane w taki sposób, aby były zrozumiałe dla osoby, do której były skierowane. Sąd Najwyższy w wyroku z 6 września 2017 r. sygn. akt I UK 376/16, w oparciu o regulację z art. 84 ust. 2 ustawy systemowej (analogiczną do unormowania art. 138 ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej) wyraził pogląd, że ubezpieczony powinien wiedzieć o nienależności świadczenia. Wprowadzenie wymogu pouczenia łagodzi odpowiedzialność ubezpieczonych względem reguł występujących w prawie cywilnym, gdzie obowiązek zwrotu występuje w przypadku bezpodstawności wzbogacenia. Objawia się to w dwóch aspektach - formalnym, polegającym na tym, że musi dojść do pouczenia i materialnym, który jest równoznaczny z odniesieniem funkcji pouczenia do przeżyć ubezpieczonego, tak aby miał on świadomość nienależności pobieranego świadczenia. W obu przypadkach wiedza ubezpieczonego jest fundamentem odpowiedzialności. Nie można bowiem zastosować art. 84 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy systemowej bez ustalenia, że ubezpieczony rozumiał, iż wypłacona mu kwota nie przysługuje. Jeśli okazałoby się, że uwarunkowania chorobowe umniejszały lub wyłączały możliwość zrozumienia pouczenia, to nie doszłoby do wypełnienia dyspozycji z art. 84 ust. 2 pkt 1 ustawy systemowej. Celem ustalenia, czy A. O. miał świadomość jaką treść zawierają kierowane do niego decyzje ZUS, Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłych z zakresu psychologii i psychiatrii. Biegła sądowa z zakresu psychologii po przeprowadzeniu badania oraz dokonaniu analizy dostępnej dokumentacji lekarskiej stwierdziła u badanego iloraz inteligencji na poziomie niższym od przeciętnej (ociężałość umysłowa) oraz nieharmonijny rozwój funkcji poznawczych. Biorąc pod uwagę wynik badania testowego z 1992 r. II = 86 i aktualny wynik badania IQ = 88, oceniła, że sprawność intelektualna pozostaje na tym samym poziomie, a potencjalne możliwości badanego są przeciętne. Przy dobrze zachowanych zdolnościach analityczno-syntetycznych i organizacji percepcyjnej badany jest w stanie zrozumieć treść pism kierowanych do niego przez ZUS. Biegła sądowa z zakresu psychiatrii na podstawie badania przedmiotowego i dokumentacji medycznej rozpoznała u A. O. obniżenie funkcji intelektualnych na poziomie niższym od przeciętnej (ociężałość umysłowa) oraz nieharmonijny rozwój funkcji poznawczych. Zdaniem biegłej odwołujący miał świadomość jaką treść zawierają kierowane do niego decyzje ZUS. W uzasadnieniu opinii biegła wskazała, że badany czyta dość płynnie ze zrozumieniem. Rozumie swoją sytuację prawną oraz istotę obecnego postępowania procesowego. Obniżenie ilorazu inteligencji do poziomu niższego od przeciętnej, przy dobrym funkcjonowaniu społecznym, bez towarzyszących zaburzeń psychicznych nie daje podstaw do stwierdzenia, że odwołujący nie miał świadomości jaką treść zawierają kierowane do niego decyzje ZUS. Powyższą ocenę stanu zdrowia biegła z zakresu psychiatrii podtrzymała na rozprawie 7 grudnia 2017 r. Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu psychiatrii uznając, że powołani w sprawie biegli wypowiedzieli się w sposób wyczerpujący w przedmiocie rozumienia przez odwołującego treści kierowanych do niego pism. W świetle opinii biegłych Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że stan zdrowia A. O. pozwalał mu na zrozumienie pouczeń zawartych w kierowanych do niego decyzjach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Mając to na uwadze na mocy art. 477 14 § 1 k.p.c. Sąd oddalił odwołanie. O kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu Sąd orzekł na podstawie § 8 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu. Apelację od powyższego wyroku wniósł A. O.. Zaskarżył wyrok w części dotyczącej oddalenia odwołania i zarzucił: I. naruszenia przepisów prawa procesowego tj.: 1) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie przez Sąd I Instancji oceny dowodów w sposób przekraczający granicę swobodnej ich oceny oraz w sposób niewszechstronny, nielogiczny i sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego, polegający na:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.