Sygnatura akt VI Ka 177/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 maja 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Grzegorz Kiepura Protokolant Aleksandra Studniarz przy udziale Donaty Janickiej Prokuratora Prokuratury Rejonowej G.w G. po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2018 r. sprawy A. K. ur. (...) w R., córki M. i H. oskarżonej z art. 286§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 4 grudnia 2017 r. sygnatura akt IX K 367/17 na mocy art. 437 kpk i art. 438 kpk uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Sygn. akt VI Ka 177/18 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 4 grudnia 2017 roku, sygn. akt IX K 367/17, Sąd Rejonowy w Gliwicach uniewinnił oskarżoną A. K. od zarzuconego jej czynu z art. 286 § 1 kk, polegającego na tym, że w 2012 r. w K. działając wspólnie i w porozumieniu z K. S. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadziły w błąd L. F., co do zamiaru wywiązania się z umowy, której przedmiotem był zakup dwóch lokali mieszkalnych, a następnie przyjęły od niego na poczet zakupu tych lokali pieniądze w kwocie co najmniej 160 000 zł, której to kwoty nie zainwestowały w ustalony sposób ani nie zwróciły wymienionemu, a tym samym doprowadziły pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy we wskazanej kwocie. Wyrok ten w całości na niekorzyść oskarżonej zaskarżył prokurator, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść tego orzeczenia, polegający na bezpodstawnym i bezkrytycznym uznaniu, że w świetle zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego, brak jest dostatecznych dowodów winy oskarżonej A. K. oraz dowodów popełnienia przez nią zarzucanego jej przestępstwa spenalizowanego w art. 286 § 1 kk – podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego niniejszej sprawy prowadzi do wniosku odmiennego, mianowicie, że oskarżona swoim zachowaniem wyczerpała wszystkie ustawowe znamiona zarzucanego jej czynu zabronionego. Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy stwierdził, co następuje: Apelacja prokuratora okazała się zasadna, stąd konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że ustalenia faktyczne Sądu I instancji są dalece rozmyte, nie zawierają niezbędnych odniesień do okoliczności relewantnych z punktu widzenia ewentualnej subsumcji do normy płynącej z art. 286 § 1 kk. Z kolei ocena materiału dowodowego jest raczej kompilacją fragmentów poszczególnych środków dowodowych, niż próbą wyprowadzenia logicznych wniosków pozwalających na rozstrzygnięcie o przedmiocie procesu. Mimo braku stanowczych i jasnych stwierdzeń w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, przyjąć trzeba, że Sąd Rejonowy ustalił, że pokrzywdzony L. F. przekazał oskarżonej A. K. i jej wspólniczce K. S. kwotę co najmniej 160 000 zł, wręczając pieniądze na ręce A. K.. Ustalił także Sąd Rejonowy, że pokrzywdzony nie odzyskał tych pieniędzy nawet w części. Przesłanką do uniewinnienia oskarżonej było stwierdzenie, że brak jest wystarczających dowodów do stwierdzenia, że pokrzywdzony został przez oskarżoną wprowadzony w błąd odnośnie sposobu wykorzystania pieniędzy przekazanych przez niego oskarżonej i jej wspólniczce. Brak więc było w ocenie Sądu Rejonowego realizacji znamienia wprowadzenia w błąd. Wniosek taki wyprowadził Sąd I instancji z faktu, że pokrzywdzony miał wydać oskarżonej i jej wspólniczce kwotę 160 000 zł, nie jak pierwotnie zeznawał - w celu planowanego przez oskarżoną i jej wspólniczkę, jako pośredniczki, zakupu nieruchomości, ale w celu realizacji umowy pożyczki. Podkreślić należy, że okoliczność, jaka konkretnie czynność prawna (o ile nie była to czynność pod tytułem darmym) legła u podstaw przekazania przez pokrzywdzonego pieniędzy oskarżonej nie determinuje ostatecznie i nie może z góry eliminować ustalenia, że pokrzywdzony został wprowadzony w błąd co do zamiaru oddania przez oskarżoną przekazanych jej środków. Trudno tymczasem, na podstawie przeprowadzonych w sprawie dowodów przyjmować, że zamiarem stron, tj. pokrzywdzonego oraz oskarżonej i jej wspólniczki było dokonanie darowizny. Wprawdzie w opisie zarzuconego w akcie oskarżenia czynu znalazło się stwierdzenie, że wprowadzenie pokrzywdzonego w błąd obejmowało zamiar wywiązania się z umowy, której przedmiotem był zakup dwóch lokali mieszkalnych, jednak sąd rozpoznaje sprawę, zainicjowaną skargą oskarżyciela, w granicach tożsamości czynu i w tych granicach może dokonać zmiany opisu czynu. Niezbędna była zatem weryfikacja, czy zachowanie oskarżonej polegało na wprowadzeniu pokrzywdzonego w błąd co do zamiaru zwrotu przekazanych pieniędzy. Konkretyzacja umowy odpłatnej, która legła u podstaw przekazania środków nie determinuje bytu przestępstwa oszustwa, ponieważ wprowadzenie w błąd, jak już wyżej wskazano, może obejmować sam zamiar zwrotu pieniędzy. W świetle zgromadzonych dowodów aprioryczna eliminacja możliwości, że oskarżona zrealizowała znamię wprowadzenia pokrzywdzonego w błąd jest sprzeczna z zasadami logiki i racjonalnego rozumowania. Z jednej strony Sąd Rejonowy na podstawie zeznań pokrzywdzonego, innych potwierdzających to świadków, a także wyciągów bankowych wiążąco ustalił, że pokrzywdzony wydał oskarżonej kwotę co najmniej 160 000 zł. Uznał tym samym Sąd Rejonowy za niewiarygodne wyjaśnienia oskarżonej w zakresie, w którym zaprzeczała ona jakoby otrzymywała pieniądze od oskarżonego. Wobec takich stanowczych ustaleń zbędne jest tutaj przywoływanie szczegółowych okoliczności dotyczących przekazania środków. Z drugiej strony - wobec pojawiającej się w zeznaniach pokrzywdzonego i występującej w niniejszej sprawie w roli świadka wspólniczki oskarżonej – K. S. (skazanej za czyn z art. 286 § 1 kk prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 7 listopada 2017 roku, sygn. akt IX K 1812/16) informacji, że podstawą przekazania kwoty 160 000 zł była umowa pożyczki, a nie jak wcześniej wynikało z zeznań pokrzywdzonego umowa nienazwana przekazania środków na zakup nieruchomości - z góry zakłada, że oskarżona nie wprowadziła pokrzywdzonego w błąd, chociażby co do zamiaru zwrotu przekazanych środków. Uchylił się Sąd Rejonowy od dokonania ustaleń z zakresu strony podmiotowej – skoro stwierdzono, że oskarżona przyjęła pieniądze, należało podjąć próbę wyjaśnienia w jakim celu to zrobiła i z jakim zamiarem. Trudno także na podstawie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, stwierdzić, jak oceniono wyjaśnienia oskarżonej co do tego, że podpisując uznanie długu do kwoty 100 000 zł, nie działała w pełni swobodnie. Nie oceniono także należycie dowodów pod kątem ustalenia okoliczności, czy oskarżona miała zamiar zwrotu pieniędzy. Brak jest ustalenia w zakresie, czy przyjmując pieniądze od pokrzywdzonego oskarżona działała jako wspólnik spółki cywilnej, co ewentualnie przesądzałoby o solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania spółki, zgodnie z art. 864 kc. Na ocenę realizacji znamion zarzuconego przestępstwa mogą wpływać wzajemne relacje między oskarżoną i K. S. jako wspólniczkami, ewentualna utrata płynności finansowej ich firmy, sama długotrwałość i sposoby uchylania się od zwrotu długu, ewentualne inne prawomocne skazania za przestępstwa w ramach prowadzonej przez wspólniczki działalności – od wyjaśnienia i ustalenia wszystkich tych okoliczności uchylił się Sąd Rejonowy. Wobec powyższego konieczne było uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd ponownie rozpoznający sprawę podejmie próbę wyjaśnienia wskazanych wyżej okoliczności, ze szczególnym uwzględnieniem, czy oskarżona wprowadziła swoim zachowaniem oskarżonego w błąd co do zamiaru zwrotu pieniędzy. Pamiętać przy tym należy, że pieniądze będące przedmiotem przekazania należały do matki pokrzywdzonego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.