Sygn. akt I ACa 223/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 kwietnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Elżbieta Uznańska (spr.) Sędziowie: SSA Andrzej Szewczyk SSA Teresa Rak Protokolant: st.sekr.sądowy Beata Lech po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2013 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa M. C. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 21 grudnia 2012 r. sygn. akt I C 782/12 1. oddala obie apelacje; 2. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 223/13 UZASADNIENIE wyroku z dnia 10 kwietnia 2013 roku Powódka M. C. wniosła pozew przeciwko (...) SA w W., w którym domagała się zasądzenia kwoty 140.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami. W uzasadnieniu podała, iż w dniu 8 marca 2001 roku na terenie Republiki Czeskiej w wyniku wypadku drogowego zginął jej ojciec B. Ł.. Samochodem, którym jechał jej ojciec kierował M. Ł., jej brat, który również zginął. Powódka powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazała, iż należy jej się zadośćuczynienie z tytułu straty osoby bliskiej, tj. ojca B. Ł.. Podała, że przez wiele lat z rodzicami i bratem tworzyli szczęśliwą i kochająca się rodzinę a łącząca ją z ojcem więź była niezwykle silna. Strona pozwana wnosząc o oddalenie powództwa wskazała, że przyjęła swoją odpowiedzialność ubezpieczeniową za skutki wypadku, w którym zginął ojciec powódki. Podkreśliła jednak, że w dniu wypadku kodeks cywilny nie przewidywał możliwości dochodzenia zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku śmierci osoby najbliższej na skutek deliktu. Strona pozwana zwróciła uwagę, iż przepis § 10 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów nie obejmował odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkodę, której skutkiem jest naruszenie dóbr osobistych związanych z utratą osoby najbliższej. Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2012 roku Sąd Okręgowy w Tarnowie w pkt 1 zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 30.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 25 września 2012 roku; w pkt 2 w pozostałym zakresie powództwo oddalił; w pkt 3 zasądził od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Tarnowie kwotę 1.500 zł tytułem uiszczenia części kosztów sądowych a pkt 4 zniósł wzajemnie koszty postępowania pomiędzy stronami. Sąd I instancji ustalił następujący stan faktyczny: w dniu 8 marca 2001 roku na terenie Republiki Czeskiej w miejscowości B. miał miejsce wypadek drogowy, w wyniku którego zginął kierujący pojazdem marki M. M. Ł., jak również jego pasażer B. Ł.. Komenda Miejska Policji w B. odmówiła wszczęcia postępowania karnego przyjmując, że wyłącznie winnym spowodowania wypadku był nieżyjący M. Ł.. Zmarły B. Ł. był osobą żonatą, pozostawił po sobie wdowę E. Ł. oraz liczącą wówczas 16 lat życia powódkę. Samochód marki M. był ubezpieczeniowy z tytułu odpowiedzialności cywilnej w (...) SA. Zakład (...) przyznał powódce kwotę 18.000 zł tytułem odszkodowania za pogorszenie się jej sytuacji życiowej wskazując, że uczy się ona w liceum ogólnokształcącym i ma w planach podjąć naukę na studiach. Zmarły ojciec powódki czynił starania o dom i rodzinę oraz o zapewnienie rodzinie bytu. W postępowaniu likwidacyjnym ani matka powódki ani sama powódka nie występowały o przyznanie im stosownego zadośćuczynienia. Po zgonie ojca sytuacja życiowa powódki uległa radykalnej zmianie. Powódka uczęszczała w tym czasie do liceum, później podjęła naukę na studiach wyższych. Silnie przeżyła śmierć ojca, miała problemy w szkole. Nigdy w tamtym czasie nie korzystała z pomocy psychiatrycznej bądź psychologicznej. Podjęła takie leczenie w ostatnim czasie, ale było to związane z tym, że urodziła chorego syna. Ponadto w okresie już po śmierci ojca przechodziła poważne choroby, leczyła się w szpitalu w K. - P.. Powódka pogodziła się ze śmiercią ojca, ale tęskni za nim i bratem. Odwiedza grób ojca za każdym razem, gdy jest w rodzinnym domu. Sąd I instancji dał wiarę zeznaniom powódki słuchanej w charakterze strony. Sąd pominął wnioskowany przez powódkę dowód z opinii biegłego psychologa uznając jego przeprowadzenie za zbędne, gdyż z okoliczności przedstawionych w uzasadnieniu pozwu nie wynikało, że powódka w sposób odmienny niż większość osób w jej wieku i poziomie rozwoju umysłowego przeżyła śmierć ojca, jak również, że nadal występują u niej niekorzystne następstwa zdarzenia objawiające się ponadprzeciętną miarę w stosunku do typowych dla takiego stanu zachowań i reakcji. Sąd zaznaczył ponadto, że powódka wezwana do uiszczenia zaliczki na koszty opinii biegłego w zakreślonym terminie jej nie uiściła pomimo zastosowania rygoru pominięcia dowodu. Sąd Okręgowy wskazał, że co do zasady stan faktyczny w niniejszej sprawie był bezsporny za wyjątkiem oceny zakresu negatywnych następstw w życiu powódki, jakie nastąpiły w związku ze zdarzeniem z dnia 8 marca 2001 roku. Sąd nie podzielił poglądu, iż strona pozwana nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenia sprawcze tj. wyrządzenie powódce przez sprawcę wypadku krzywdy w postaci spowodowania śmierci ojca. Sąd I instancji przywołał rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 roku w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. z dnia 21 grudnia 1992 r.), które określa odpowiedzialność gwarancyjną pozwanego towarzystwa za skutki wypadku spowodowanego przez ubezpieczonego sprawcę. Sąd zwrócił uwagę, że zgodnie z § 10 ust. 1 tego rozporządzenia odszkodowanie z ubezpieczenia OC przysługuje, jeżeli posiadacz lub kierowca pojazdu mechanicznego są zobowiązani - na podstawie prawa - do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia. Każdorazowe powstanie odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy pojazdu za szkodę wyrządzoną ruchem pojazdu innym podmiotom pociąga za sobą również obowiązek wypłaty przez zakład ubezpieczeń świadczeń z tytułu ubezpieczenia OC w granicach odpowiedzialności posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego. Sąd I instancji zaznaczył, że na gruncie wykonania tego rozporządzenia powstała wątpliwość czy ochroną, zgodnie z treścią cytowanego § 10 rozporządzenia, objęte są żądania o treści takiej, jak zgłosiła powódka. Sąd zauważył, że Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 listopada 2012 roku wskazał, że „przepis § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 roku w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c.”. W ocenie Sądu Okręgowego podstawą dochodzonego roszczenia stanowi zatem przepis art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. Sąd podkreślił, że tęsknota za ojcem, ból związany z jego utratą, kradzież przedmiotów należących do ojca, jak również to, że w przekonaniu rodziny nie wyjaśniono dostatecznie okoliczności, w jakich doszło do wypadku należą do katalogu dóbr osobistych, co wynika między innymi z treści art. 23 k.c. stanowiącego, że katalog dóbr osobistych określony w tym przepisie ma charakter otwarty. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że wypłacona powódce kwota 18.000 zł była wyłącznie rekompensatą za znaczne pogorszenie się jej sytuacji życiowej. Odszkodowanie wypłacone przez ubezpieczyciela nie zrekompensowało przy tym wszystkich ujemnych następstw w sytuacji materialnej powódki. Nie zawierało zatem w sobie elementów rekompensujących ujemne następstwa naruszenia sfery niematerialnej dóbr osobistych powódki. Sąd Okręgowy zauważył, że cytowana przez strony w toku postępowania uchwała Sądu Najwyższego z 2011 roku przemawia za uznaniem, żądanie powódki co do zasady zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu I instancji dochodzona kwota zadośćuczynienia była jednak znacząco wygórowana w stosunku do okoliczności, z jakich powódka wywodziła swe żądanie. Kryterium ustalenia wysokości zadośćuczynienia nie może być przede wszystkim wysokość zadośćuczynienia przyznawanego przez organy państwowe, bowiem stanowi ono element uznania władzy państwowej w ramach przysługującemu mu imperium. Odpowiedzialność odszkodowawcza zakładu ubezpieczeń stanowi natomiast realizację stosunku zobowiązaniowego w ramach przyjętej za sprawcę szkody odpowiedzialności cywilnoprawnej. Sąd Okręgowy wskazał, że celem zadośćuczynienia jest naprawienie szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień psychicznych, dlatego ustalając kwotę zadośćuczynienia należy mieć na uwadze rozmiar tych cierpień oraz wymóg ustalenia go w rozsądnych granicach, adekwatnych do aktualnych stosunków majątkowych. Zadośćuczynienie to nie jest zależne od pogorszenia sytuacji materialnej osoby uprawnionej i poniesienia szkody majątkowej, a jego celem jest kompensacja doznanej krzywdy, a więc złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej i pomoc pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej w związku z tym jego sytuacji. Powołał się przy tym Sąd na wyrok SN z dnia 10.05.2012 r., IV CSK 416/11 i; wyrok SN z dnia 13.01.2012 r., I CSK 790/10. Sąd I instancji zauważył, że od momentu śmierci ojca powódki upłynęło już ponad 10 lat. W tym czasie powódka musiała zmagać się z własną chorobą, chorobą dziecka. Pogodziła się ze śmiercią ojca. Pamięta o traumatycznym zdarzeniu, ale potrafi doskonale funkcjonować w otaczającej ją rzeczywistości, przystosowała się z czasem do zmienionych warunków, w jakich znalazła się po zgonie ojca. W ocenie Sądu Okręgowego przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychologa było zbędne. Powódka nie jest bowiem zmuszona korzystać z opieki psychologicznej, nie manifestuje objawów nie przystosowania do normalnej egzystencji po zgonie ojca, w związku z czym zasady doświadczenia życiowego i ocena doniosłości takiego zdarzenia dla późniejszego życia osoby poszkodowanej wystarczały do prawidłowego wyliczenia należnej kwoty zadośćuczynienia dla powódki. Elementem, który miał wpływ na określenie wysokości należnego jej zadośćuczynienia, oprócz upływu czasu, było również to, że sprawcą wypadku był brat powódki. Według Sądu Okręgowego kwota 30.000 zł stanowi odczuwalną wartość materialną dla powódki, jej wynagrodzenie wynosi bowiem około 1.500 zł miesięcznie. Sąd zwrócił uwagę, że powódka jest osobą młodą u progu kariery zawodowej a zasądzona kwota jest odpowiednikiem niemal jej dwuletniego zarobku. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożyła strona pozwana zaskarżając jego pkt 1, 3 i 4. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.