Sygn. akt I C 1105/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2018 r. Sąd Rejonowy w Ciechanowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – SSR Lidia Kopczyńska Protokolant - Milena Kołpak po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2018 r. w Ciechanowie na rozprawie sprawy z powództwa M. J. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę orzeka I. zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda M. J. kwotę 4132,87 zł (cztery tysiące sto trzydzieści dwa złote osiemdziesiąt siedem groszy) z odsetkami ustawowymi od dnia 29 października 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty; II. w pozostałym zakresie powództwo oddala; III. zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda M. J. kwotę 1770,74 zł (jeden tysiąc siedemset siedemdziesiąt złotych siedemdziesiąt cztery grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 1105/17 UZASADNIENIE Powód M. J. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą J. M. J., reprezentowany przez radcę prawnego R. D., pozwem złożonym w dniu 20 lipca 2017 r. (data stempla pocztowego), wnosił o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 1500 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 27 listopada 2014 r. do dnia zapłaty. Ponadto wnosił o zasądzenie kosztów procesu, zgodnie z normami przepisanymi, w tym kosztami zastępstwa procesowego i opłatą skarbową od pełnomocnictwa. W uzasadnieniu pozwu pełnomocnik powoda wskazał, w wyniku kolizji z dnia 28 marca 2014 r. został uszkodzony pojazd marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) stanowiący własność Przedsiębiorstwa (...) sp. z oo. w G.. Pozwany jako ubezpieczyciel w zakresie odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody, uznał swoje roszczenie wypłacając z tego tytułu kwotę 4721,91 zł netto. W dniu 18 maja 2017 r. powód zawarł umowę przelewu wierzytelności dochodzenia należności z tytułu szkody rzeczowej w pojeździe marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) z Przedsiębiorstwem (...) sp. z oo. w G.. Na mocy tej umowy Przedsiębiorstwo (...) sp. z oo. w G. przeniósł na powoda wszelkie prawa związane z dochodzeniem należności z tytułu powyższej szkody. Powód sporządził prywatną ekspertyzę, na podstawie której ustalił, iż rzeczywisty koszt naprawy pojazdu wynosi 10871,37 zł. Powód poniósł koszt ekspertyzy w wysokości 110 zł i wnosił o zasądzenie tej kwoty. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że na podstawie przeprowadzonej kalkulacji, rozmiar szkody w pojeździe R. (...) o numerze rejestracyjnym (...), ustalił na kwotę 10871,37 zł. Ponieważ pozwany wypłacił część odszkodowania, to do zapłaty uzupełniającego świadczenia pozostaje kwota 6149,46 zł oraz koszty ekspertyzy 110 zł. Niniejszym pozwem jednak powód dochodzi tylko kwoty 1500 zł jako części świadczenia odszkodowawczego. W trakcie trwania procesu, po sporządzeniu opinii przez biegłego z zakresu szacowania wartości pojazdów, powód ostatecznie sprecyzował swoje stanowisko w piśmie procesowym z dnia 21 lutego 2018 r. w ten sposób, że wnosił o zasądzenie kwoty 4132,87 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 24 listopada 2014 r. do dnia zapłaty. Żądanie zostało wyliczone jako koszt naprawy pojazdu w kwocie netto pomniejszonej o już wypłacone przez pozwanego odszkodowanie. Natomiast powód zrezygnował z dochodzenia zwrotu kosztów związanych ze sporządzeniem prywatnej ekspertyzy. Jako podstawę prawną roszczenia powód wskazał art 822 k.c. Powód podkreślił, że obowiązek wypłaty odszkodowania pojawia się z chwilą wyrządzenia poszkodowanemu szkody i nie jest uzależniony od tego czy poszkodowany dokonał naprawy samochodu i czy w ogóle zamierza go naprawić, jak również wskazał, że wybór części zastosowanych do naprawy pojazdu (części oryginalnych czy też tańszych zamienników) jest autonomiczną decyzją poszkodowanego, której zakład ubezpieczeń nie może poszkodowanemu zakazać czy nakazać, gdyż jego świadczenie ogranicza się wyłącznie do wypłaty usprawiedliwionej kwoty. Ponadto wskazywał, że mimo iż uszkodzony pojazd nie jest nowy, zastosowanie do jego naprawy części nieoryginalnych spowoduje spadek jego wartości handlowej, która i tak ulegnie zmniejszeniu. Powód domagał się odsetek za zwłokę licząc początek ich naliczania na 27 października 2014 r. tj. od daty zgłoszenia szkody (pozew k. pismo procesowe k. 103, 116 akt). W odpowiedzi na pozew pozwany (...) S.A. w W., reprezentowany przez radcę prawnego W. R., wnosił o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany nie kwestionował, że dnia 28 marca 2014 r. doszło do uszkodzenia pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) stanowiącego własność Przedsiębiorstwa (...) sp. z oo. w G., za którą to szkodę ponosi odpowiedzialność sprawca ubezpieczony w zakresie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego. Zainicjowane w przedmiotowej sprawie postępowanie likwidacyjne doprowadziło do ustalenia, że adekwatną łączną kwotą odszkodowania jest suma 4721,91 zł, która została wypłacona poszkodowanemu w ustawowym terminie wynikającym z art. 817 k.c. tj. 29 października 2014 r. Zdaniem pozwanego dalsze żądanie wypłaty należności nie ma uzasadnienia, gdyż uszkodzony pojazd jest z 2010 r. o znacznym przebiegu, bo wynoszącym 109 055 km. (odpowiedź na pozew k. 32-33 akt). Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Przedsiębiorstwo (...) sp. z oo. w G. był właścicielem samochodu R. (...) o numerze rejestracyjnym (...), rok produkcji 2010 (dowód: kserokopia dowodu rejestracyjnego k. 5 akt). W dniu 28 marca 2014 r. w C. na ul (...) doszło do kolizji z pojazdem O. (...) o numerze rejestracyjnym (...) prowadzonym przez K. P.. Kierowca samochodu O. (...) nie zachował należytej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu z prawej strony pojazdowi marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ciechanowie wydanym w dniu 3 września 2014 r. w sprawie II W 455/14 K. P. został uznany za winnego tego czynu (dowód: kserokopia wyroku k. 73 akt). Sprawca zdarzenia kierujący pojazdem O. (...) o numerze rejestracyjnym (...) był ubezpieczony w zakresie ubezpieczenia OC w (...) S.A. w W. (bezsporne). W samochodzie R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) doszło do uszkodzenia błotnika przedniego lewego, spornika górnego, spornika przedniego, wnęki koła części przedniej, wzmocnienia wnęki koła, wzmocnienia nadkola z przodu i nadkola lewego (dowód: akta ubezpieczyciela k. 69-81 akt). Pozwany co do zasady przyjął odpowiedzialność za szkodę i w dniu 29 października 2014 r. wypłacił Przedsiębiorstwu (...) sp. z oo. w G. kwotę 4721,91 zł. (dowód: decyzja k. 68 akt). W dniu 18 maja 2017 r. Przedsiębiorstwo (...) sp. z oo. w G. sprzedał M. J. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą J. M. J. wierzytelność z tytułu należności przysługującej mu od sprawcy szkody powstałej w wyniku zdarzenia zaistniałego w dniu 28 marca 2014 r. (dowód: umowa cesji k. 11-12 akt). M. J. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą J. M. J. zlecił firmie (...) sporządzenie opinii odnośnie wysokości szkody w pojeździe Przedsiębiorstwa (...) sp. z oo. w G.. Zgodnie z tą opinią koszt naprawy pojazdu netto wynosił 10871,37 zł. W dniu 6 lipca 2017 r. firma (...) wystawiła fakturę na kwotę 110 zł za sporządzenie prywatnej opinii (dowód: opinia k. 18-23 akt, faktura k. 24 akt). Koszt naprawy pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) stanowiący własność Przedsiębiorstwa (...) sp. z oo. w G. w zakresie uszkodzeń powstałych w wyniku kolizji w dniu 28 marca 2014 r. wynosi 8854,78 zł netto i jest to koszt ekonomicznie uzasadnionym (dowód: opinia biegłego mgr inż. L. K. wraz z załącznikami w tym kalkulacją naprawy k. 90-98 akt). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dokumenty dołączone do akt ubezpieczyciela oraz niniejszej sprawy oraz opinii biegłego mgr inż. L. K. wraz z załącznikami, w tym kalkulacją naprawy k. 90-98 akt. Sąd uwzględnił dołączone do akt dokumenty, ich prawdziwość nie była kwestionowana przez strony i nie budzi wątpliwości. Przedłożone dokumenty rzeczywiście były sporządzone, a w ich treść nie ingerowano, nie były przerabiane. W niniejszej sprawie powołano biegłego sądowego mgr inż. L. K.. Biegły przed sporządzeniem opinii dokonał analizy zebranego materiału dowodowego – kalkulacji szkody dokonanej przez pozwanego (...) S.A. w W.. Biegły w swojej opinii wziął pod uwagę ustalenia poczynione przez pozwanego i kalkulację powoda. Zdaniem Sądu biegły L. K. sporządził opinię w sposób logiczny, jasny, rzeczowy i merytorycznie poprawny, przy uwzględnieniu faktycznie poniesionych kosztów. Również podkreślić należy, że żadna ze stron nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń do opinii i nie wnosiła o jej uzupełnienie. Zatem opinia biegłego sądowego mgr. inż. L. K. zasługiwała na walor wiarygodności, gdyż biegły swoje wnioski uzasadnił precyzyjnie i przekonująco. Opina była tak wyczerpująca, że powód ze względu na jej treść, zmienił swoje dotychczasowe stanowisko i sprecyzował roszczenie w ten sposób, że wnosił o zasądzenie kwoty 4132,87 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 24 października 2014 r. do dnia zapłaty. Żądanie zostało wyliczone jako koszt naprawy pojazdu w kwocie netto wskazanej przez biegłego w opinii, pomniejszonej o już wypłacone przez pozwanego odszkodowanie. W związku z powyższym Sąd podczas ustalania wysokości odszkodowania brał pod uwagę opinię sądową biegłego L. K.. Sąd zważył, co następuje: Powód wykazał w toku procesu, że nabył wierzytelność od poszkodowanego Przedsiębiorstwa (...) sp. z oo. w G. na podstawie umowy przelewu. Zgodnie z art. 509 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. W myśl art. 511 k.c. jeżeli wierzytelność jest stwierdzona pismem, przelew tej wierzytelności powinien być również pismem stwierdzony. Norma zawarta w art. 511 k.c. nie wymaga zawarcia umowy przelewu w formie pisemnej, a jedynie tego, aby istniało pismo, które potwierdza dokonanie przelewu wierzytelności. Sąd w niniejszym składzie podziela w całości rozważania Sądu Apelacyjnego w Katowicach zawarte w wyroku z 8 marca 2005 r. , sygn. akt I ACa 1516/04, opublik. OSA 2005/12/44, który podkreślił: "Ustawodawca w art. 511 k.c. mówi o "stwierdzeniu" przelewu wierzytelności pismem, a nie o zawarciu przelewu w formie pisemnej. Czym innym jest dokonanie czynności prawnej w formie pisemnej, a czym innym "stwierdzenie" pismem, iż określona czynność została dokonana. "Stwierdzenie pismem" nie odnosi się bowiem do formy czynności prawnej, a jedynie do istnienia pisma stwierdzającego, że umowa przelewu została przez strony zawarta.". Dalej Sąd ten zasadnie podkreśla: "W sytuacji gdy obie strony zgodnie twierdzą, że doszło do przelewu wierzytelności z umowy ubezpieczenia i że obie strony miały taki zamiar i cel umowy na względzie - zbędne są rozważania i dokonywanie wykładni oświadczeń woli w tym przedmiocie. Dokonywanie takiej wykładni ma bowiem sens wówczas, gdy stanowiska stron umowy różnią się.". Na skutek przelewu wierzytelności doszło do zmiany strony stosunku zobowiązaniowego po stronie wierzyciela, a zatem powód jest legitymowany czynnie do występowania w niniejszym procesie. Znajdujące się w aktach sprawy dokumenty potwierdzają w myśl art. 511 k.c., że do zawarcia umowy doszło. Nadto zostało przedłożone przez powoda wezwanie, którym zawiadomił on pozwanego o zawarciu umowy cesji z wierzycielem. W myśl art. 515 k.c. jeżeli dłużnik, który otrzymał o przelewie pisemne zawiadomienie pochodzące od zbywcy, spełnił świadczenie do rąk nabywcy wierzytelności, zbywca może powołać się wobec dłużnika na nieważność przelewu albo na zarzuty wynikające z jego podstawy prawnej tylko wtedy, gdy w chwili spełnienia świadczenia były one dłużnikowi wiadome. Przepis ten stosuje się odpowiednio do innych czynności prawnych dokonanych między dłużnikiem a nabywcą wierzytelności. Po kupieniu od Przedsiębiorstwa (...) sp. z oo. w G. wierzytelności, powód wnosił o wypłacenie uzupełniającego odszkodowania, jednakże pozwany nie uznał zasadności roszczenia i nie wypłacił odszkodowania w kwocie wyższej od już wypłaconego poszkodowanemu. Zgodnie z art. 805 § 1 kodeksu cywilnego przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. W niniejszej sprawie nie było przedmiotem sporu, że doszło do zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową, skutkującego obowiązkiem wypłaty przez pozwanego odszkodowania, natomiast sporna była jego wysokość. W uzasadnieniu wyroku z dnia 16 maja 2002 r., sygn. akt V CKN 1273/00 Sąd Najwyższy podkreślił, że wysokość odszkodowania powinna ściśle odpowiadać rozmiarom wyrządzonej szkody; odszkodowanie zatem nie może być wyższe lub niższe od szkody poniesionej przez poszkodowanego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego jest utrwalone stanowisko, że dla ustalenia pojęcia szkody ubezpieczeniowej należy sięgać do odpowiednich regulacji zawartych w kodeksie cywilnym (np. uchwały z dnia 18 marca 1994 r., sygn. akt III CZP 25/94 i z dnia 15 listopada 2001 r., sygn. akt III CZP 68/01 oraz wyrok z dnia 11 czerwca 2003 r., sygn. akt V CKN 308/01.). W powołanych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślił, że nie ma różnicy w pojęciu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego i prawa ubezpieczeniowego, gdyż w obu wypadkach chodzi o utratę lub zmniejszenie aktywów bądź powstanie lub zwiększenie pasywów osoby poszkodowanej, do odszkodowania ubezpieczeniowego przy ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej znajduje zastosowanie zasada pełnego odszkodowania. Podobne stanowisko wyrażane jest w doktrynie, w której również podkreśla się, że pojęciowa identyczność szkody w prawie ubezpieczeniowym i prawie cywilnym powoduje, iż przy ustalaniu szkody przy ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej można kierować się ogólnymi zasadami przyznawania odszkodowania. Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia szkody, które w doktrynie definiuje się niejednolicie. Odosobnione jest stanowisko, że szkodą jest tylko zmniejszenie majątku, które nastąpiło wbrew woli poszkodowanego, a więc, że wydatki, do których poniesienia nie został „zmuszony" poszkodowany, nie są objęte pojęciem szkody. Przeważa stanowisko, że szkoda majątkowa to różnica między stanem majątkowym poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia powodującego uszczerbek, a stanem jaki by istniał, gdyby to zdarzenie nie nastąpiło. Pojęcie szkody było też przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego m.in. w uzasadnieniach wyroku z dnia 16 maja 2002 r., sygn. akt V CKN 1273/00 oraz uchwały z dnia 15 listopada 2001 r., sygn. akt III CZP 68/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.