umowy, pożyczka była oprocentowana według zmiennej stopy procentowej, która na dzień podpisania umowy pożyczki wynosi 8,08% w stosunku rocznym. Wysokość zmiennej stopy procentowej, która ulega zmienia co 6 miesięcy ustalona jest przez Bank jako suma stawki indeksu WIBOR 6M (sześciomiesięczna stawka WIBOR) oraz marży Banku w wysokości 3,35 p.p.
pożyczkobiorca zobowiązał się do spłaty pożyczki z odsetkami i innymi zobowiązaniami wynikającymi z umowy pożyczki. Pożyczka i odsetki miały być spłacane w miesięcznych ratach annuitetowych (równych ratach kapitałowo-odsetkowych). Każda rata zawierała pełne odsetki naliczone za rzeczywistą liczbę dni w miesiącu kalendarzowym od salda pożyczki pozostającego do spłaty oraz część kapitału. Ostatnia rata kapitałowo-odsetkową była ratą wyrównującą. W przypadku, gdy okres pomiędzy datą uruchomienia całej pożyczki, a datą płatności pierwszej raty kapitałowo-odsetkowej był dłuższy niż 1 miesiąc, dwie pierwsze raty kapitałowo-odsetkowe zawierały wyłącznie odsetki, a raty te, w umowie określone również jako raty kapitałowo-odsetkowe. Dzień spłaty rat kapitałowo-odsetkowych przypadał w 10-tym dniu każdego miesiąca, przy czym dzień spłaty pierwszej raty przypadał nie wcześniej niż 15 dni po uruchomieniu części lub całości pożyczki w najbliższym terminie,
planem spłaty. Pożyczka wraz z odsetkami została rozłożona na 300 rat kapitałowo-odsetkowych, licząc od pierwszego terminu spłaty pierwszej raty kapitałowo-odsetkowej, przy czym termin spłaty ostatniej raty kapitałowo-odsetkowej przypadał na dzień 10 czerwca 2038. W § 4 ust. 6 wskazano, że pożyczka spłacana będzie poprzez pobieranie środków pieniężnych z rachunku osobistego oszczędnościowo-rozliczeniowego pożyczkobiorcy o numerze (...) w prowadzonym Banku. Bank upoważniony został do pobierania należności z tytułu umowy pożyczki z powyższego rachunku w pierwszej kolejności przed wszystkimi innymi płatnościami pożyczkobiorcy, za wyjątkiem płatności wynikających z tytułów egzekucyjnych. Niespłacenie przez pożyczkobiorcę raty kapitałowo-odsetkowej w terminach ustalonych w umowie lub jej spłacenie w niepełnej wysokości powodowało, że należność ta staje się zadłużeniem przeterminowanym (§ ust. 1). Od kwoty zadłużenia przeterminowanego Bank naliczał odsetki podwyższone (odsetki pobrane w Banku od zadłużenia przeterminowanego). Wysokość odsetek podwyższonych obowiązujących w dniu zawarcia umowy wynosiła 25,00% i stanowi czterokrotność wysokości stopy kredytu lombardowego NBP. W przypadku zmiany wysokości stopy kredytu lombardowego NBP wysokość odsetek podwyższonych ulegała automatycznej zmianie tak, iż zawsze wynosi czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP. Zmiana nie wymaga potwierdzenia przez Bank (§ 2). W razie zwłoki pożyczkobiorcy z zapłatą pełnych rat pożyczki za co najmniej 2 okresy płatności, Bank mógł wypowiedzieć umowę po uprzednim wezwaniu do zapłaty zaległych rat w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy (§ 5 ust. 4). M. M. zobowiązał się między innymi do informowania Banku o zmianie adresu zameldowania i miejsca zamieszkania, a także miejsca zatrudnienia (§ 7 ust. 3 lit c) Pożyczkobiorca zobowiązał się do ustanowienia zabezpieczenia spłaty pożyczki hipoteką do kwoty 225.000 zł wpisanej na pierwszym miejscu na rzecz Banku, na nieruchomości stanowiącej własność pozwanego, położonej w O. przy ulicy (...) lokal (...), dla której Sąd Rejonowy w Olsztynie prowadzi księgę wieczystą nr (...). Pozwany zobowiązał się do spłaty pożyczki wraz z odsetkami oraz opat i prowizji określonych w § 12 w terminach umownych, a innych należności wynikających z umowy w terminie 7 dni kalendarzowych od otrzymania z Banku wezwania do zapłaty. W § 8 uzgodniono, że Bank może przenieść swoją wierzytelności wynikającą z umowy na wybraną osobę trzecią,
odpowiednimi przepisami prawa.
umowy, korespondencję dotyczącą wypowiedzenia lub zmiany umowy, Bank miał wysyłać do pożyczkobiorcy listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania pożyczki została określona na 8,89% (§ 12 ust. 2). Na dzień zawarcia umowy całkowita kwota zapłaty wynosiła 357.553 zł i obejmowała:
załącznikiem nr 1 do umowy, pozwany zapoznał się z informacją dodatkową dotyczącą bankowego tytułu egzekucyjnego. M. M. złożył oświadczenie o poddaniu się egzekucji obejmującej roszczenie wynikające z umowy o pożyczkę nr (...) z dnia 2 listopada 2012 r. do kwoty 225.000 zł. Pozwany także oświadczył, że Bank może wystąpić o nadanie bankowemu tytułowi egzekucyjnego klauzuli wykonalności w terminie do 10 czerwca 2040 r. W umowie pozwany wskazał swój adres – ul. (...) w O.. W dniu 2 listopada 2015 r. pozwany złożył wniosek o uruchomienie pożyczki i przelania środków w kwocie 150.000 zł. (dowód: umowa k. 9-24,wniosek o uruchomienie pożyczki k. 26, oświadczenie o poddaniu się egzekucji k. 138-139, umowa przelewu wierzytelności z tytułu umów ubezpieczenia k. 140]-143, warunki dodatkowe umowy o pożyczkę k. 144, a także akta X Co 1098/15 SR w Olsztynie k. 5-23 ) W chwili zawarcia umowy do dnia 4 grudnia 2013 r. pozwany był zameldowany na ulicy (...) w O.. Następnie od 4 grudnia 2013 r. do 1 czerwca 2015 r. pozwany był zameldowany pod adresem (...)w O.. O zmianie miejsca zamieszkania pozwany nie poinformował Banku. (dowód: dane z bazy Pesel – Sad koperta 57) Z uwagi na występujące zadłużenie, (...) Bank (...), pismem z dnia 18 grudnia 2014 r. wypowiedział pozwanemu umowę pożyczki hipotecznej i wezwał do zapłaty z zachowaniem 30 dniowego okresu wypowiedzenia liczonego od dnia doręczenia pisma. Wskazał jednocześnie, że po upływie okresu wypowiedzenia cała kwota pożyczki wraz z naliczonymi prowizjami, opatami i odsetkami stanie się wymagalna. Na dzień sporządzenia wypowiedzenia całkowite saldo zadłużenia wynosiło 148.040,71 zł, w tym zadłużenie przeterminowane – 2.940,35 zł. W piśmie tym wskazano, że w przypadku nieuregulowania całości zadłużenia, najpóźniej w dniu następnym po upływie okresu wypowiedzenia, Bank wystąpi do właściwego sądu z wnioskiem o nadanie tytułu wykonawczego, który stanowić będzie podstawę prowadzenia postepowania egzekucyjnego. Wezwanie z wypowiedzeniem zostało wysłane do pozwanego na adres (...)w O.. (dowód: wypowiedzenie k. 27) W dniu 15 kwietnia 2015 r. (...) Bank (...) S.A. z/s w K. wystawił Bankowy Tytuł Egzekucyjny nr (...) obejmujący wierzytelność wynikającą z umowy nr (...) z dnia 2 listopada 2012 r. Wskazano w nim wymagalne zadłużenie w wysokości 149.940,47 zł składające się z:
art. 720 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się je zwrócić. Powód w toku niniejszego postepowania wykazał bezsprzecznie fakt zawarcia umowy, przedkładając na tę okoliczność dokument umowy o pożyczkę hipoteczną.
umową Bank przekazał pozwanemu kwotę150.000 zł, zaś pozwany zobowiązał się ją spłacić w 300 miesięcznych ratach do 10 czerwca 2038 r. Umowa została zawarta w siedzibie Banku przez I. Z.. Co do zakwestionowanego umocowania -
art. 97 k.c. osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa. Opisana powyżej regulacja ma na celu ułatwienie obrotu prawnego i ochronę interesów osób, które chcą z konkretnym przedsiębiorcą zawrzeć umowę. Sens wzmiankowanej regulacji polega na tym, aby nie musiały one żądać od osoby czynnej w lokalu przedsiębiorstwa szczegółowego pełnomocnictwa i weryfikować jego poprawności. Sam przedsiębiorca nie może też, powołując się na przyczyny formalne, uwolnić się od skutków zawarcia umowy, twierdząc, że umowę podpisał pracownik przebywający w lokalu, który nie miał osobnego upoważnienia. Powyższy przepis, przewiduje dorozumiane pełnomocnictwo nie umowne, lecz ustawowe. Jeżeli zakład pracy powierza swojemu pracownikowi stanowisko, z którym wiąże się prowadzenie poszczególnych rodzajów czynności, które mają doprowadzić do określonych skutków prawnych, to należy uznać, że jest on upoważniony do składania oświadczeń woli w imieniu banku, w sprawach objętych jego zakresem obowiązków. Przepis art. 97 k.c. odnosi się do wszystkich osób, które mają faktyczną możliwość dokonywania czynności prawnych w obiektach przedsiębiorstwa i ma zastosowanie zawsze, gdy przedsiębiorstwo nie poinformowało w sposób wyraźny swoich klientów, o tym, że konkretne osoby czynne w jego lokalu nie są umocowane do zawierania umów. Co więcej , a warte jest podkreślenia domniemanie działa dalece, bowiem w razie wystąpienia na tym tle wątpliwości, te zaś obiektywnie na tle stanu faktycznego nie wystąpiły, skoro na ich poparcie nie przedstawiono nie tylko przeciwdowodów, lecz nawet nie podniesiono jakichkolwiek okoliczności. W związku z powyższym uznać należało, że umowa zawarta przez I. Z. działającą w imieniu (...) Banku (...) i pozwanym w dniu 2 listopada 2012 r. była skutecznie zawarta i tym samym zarzut podniesiony przez kuratora o braku umocowania pracownika banku, jako chybiony nie mógł odnieść oczekiwanego skutku. Kurator podnosił również zarzut niezachowania procedury wypowiedzenia umowy pożyczki. Z analizy materiału dowodowego wynika, że po niespełna dwóch latach od dnia zawarcia umowy pozwany zaprzestał regulować należności z tytułu pożyczki. W związku z tym pismem z dnia 18 grudnia 2014 r. (...) Bank (...) wypowiedział M. M. umowę. Wypowiedzenie zostało wysłane na adres ul. (...) w O.. Ten adres został wskazany przez pozwanego w umowie pożyczki. Wprawdzie od dnia 4 grudnia 2013 r. nie zamieszkiwał pod wskazanym adresem, jednak w dalszym ciągu nieruchomość ta stanowiła jego własność (por. odpis Kw k. 48-49). Dla przypomnienia warto wskazać, że właśnie ta nieruchomość stanowiła zabezpieczenie dla udzielonej przez Bank pożyczki. Co jest przy tym znamienne, M. M. zobowiązał się do informowania Banku o zmianie swojego miejsca zameldowania i zamieszkania, czego jak wynika z informacji z bazy Pesel-Sad nie uczynił, bowiem niespełna rok przed sporządzeniem pisma wypowiadającego umowę, zmienił adres z ulicy (...) na ulicę (...). Pismo zawierające oświadczenie o wypowiedzeniu zostało sporządzone w dniu 18 grudnia 2014 r., a zmiana miejsca zamieszkania nastąpiła w dniu 4 grudnia 2013 r. (por. koperta 57 i treść umowy § 7 ust. 3 lit. c). Pozwany zatem miał wystarczająco dużo czasu, aby o powyższej zmianie zawiadomić właściwy Bank, a nadto strona pozwana nie wykazała okoliczności przeciwnej, mogącej podważać skuteczność wypowiedzenia.
aś z regułą wynikającą z art. 6 k.c. to strona pozwana winna była wykazać między innymi okoliczność, że M. M. dopełnił obowiązku poinformowania Banku o zmianie swojego miejsca pobytu (zamieszkania lub zameldowania). Należy jeszcze zwrócić uwagę, że w chwili wszczęcia postępowania egzekucyjnego zmierzającego do zaspokojenia wierzyciela (...) Banku (...), pozwany nie podjął jakichkolwiek czynności zmierzających do np. zniweczenia klauzuli np. w drodze zażalenia. Zgodnie bowiem z art. 795 § 1 k.p.c. zd. drugie, termin do wniesienia zażalenia co do nadania klauzuli wykonalności dla dłużnika biegnie od dnia doręczenia mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Przede wszystkim zaś wnosił też powództwa przeciwegzekucyjnego. Biorąc pod uwagę, że postępowanie egzekucyjne obejmujące licytację majątku pozwanego (lokalu na ulicy (...)) ostatecznie zakończyło się przysądzeniem własności i podziałem sumy uzyskanej z licytacji, nie sposób z logicznego punktu widzenia uznać, że o licytacji pozwany nie wiedział, a tym samym o postawieniu zobowiązania w stan wymagalności i realizacji jego zaspokojenia w drodze egzekucji. Wskazać tu należy, iż
art. 61 § 1 k.c. oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. W świetle powołanego przepisu zdarzeniem istotnym dla skuteczności oświadczenia woli jest jego dojście do adresata w taki sposób, aby mógł on zapoznać się z jego treścią. Z punktu widzenia skuteczności oświadczenia woli nieistotne jest to, czy i kiedy adresat zapoznał się z jego treścią. Wystarczające jest, że oświadczenie woli doszło do niego w sposób stwarzający mu realną możliwość zapoznania się z treścią oświadczenia. Dla prawidłowego stosowania art. 61 k.c. nie wymaga się zatem badania, czy adresat rzeczywiście zapoznał się z oświadczeniem woli, ale weryfikuje się, czy istniała taka możliwość (por. wyrok SN z dnia 23 kwietnia 2010 r., II PK 295/09, niepubl.). Ocena, czy adresat oświadczenia miał faktyczną możliwość zapoznania się z jego treścią, nie zawsze jest oczywista i niekiedy wymaga weryfikacji z uwzględnieniem konkretnych okoliczności sprawy.
ogólną regułą wynikającą z art. 6 k.c. na składającym oświadczenie woli spoczywa w takich przypadkach ciężar dowodu, że jego oświadczenie doszło do adresata w taki sposób, że mógł się z nim zapoznać w normalnym toku czynności, natomiast na adresacie tego oświadczenia spoczywa ewentualnie ciężar wykazania, że nie miał on rzeczywistej możliwości zapoznania się z jego treścią (Z. Radwański (w:) System prawa prywatnego, t. 2, 2002, s. 301). Zdaniem Sądu należało uznać, iż w świetle okoliczności niniejszej sprawy oświadczenie o wypowiedzeniu umowy pożyczki wysłane na adres: (...)w O. dotarło do pozwanego w sposób, który umożliwił mu zapoznanie się z jego treścią. Tym samym i ten zarzut strony pozwanej musiał zostać uznany za chybiony. W tej części rozważań należy uzupełniająco wskazać, iż podana przez powoda przyczyna wypowiedzenia umowy pożyczki, dotycząca braku spłaty przeterminowanego zadłużenia, które na dzień złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu wynosiło 148.040,71 zł, mieściła się w katalogu przyczyn uprawniających do złożenia takiego oświadczenia woli. Podkreślenia wymaga, że
art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo Bankowe (tekst jedn.: Dz. U. z 2002 r., Nr 72, poz. 665, po zmianie wprowadzonej od 1 maja 2004 r. - Dz. U. Nr 91, poz. 870 ), bank może wypowiedzieć umowę kredytu w razie niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu lub w razie utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej. Niezależnie od powyższego należy jedynie wskazać, że co do zasady nie były kwestionowane przyczyny wypowiedzenia tj. fakt zaprzestania spłacania pożyczki. Nawet zresztą gdyby były podniesione tej treści konkretne zarzuty - nie mogłyby one odnieść zamierzanego skutku. Warto tu dla porządku przypomnieć, iż ostateczna sytuacja dowodowa i procesowa w sprawie niniejszej sprawia , że ciężar dowodu istnienia należności oraz wysokości zadłużenia z tytułu zawartej umowy nie musi w tych konkretnych okolicznościach sprawy spoczywać na powodzie, przynajmniej w zakresie wykraczającym poza już przez powoda udokumentowany . Od strony dowodowej , czy konkretnie rozkładu ciężaru dowodu, to wskazać należy, iż ten przybiera w tej mierze czytelną konstrukcję wynikłą z dyspozycji art. 6 kc. Jest zatem w sprawie przedłożona przez powoda umowa, są bezspornie wypłacone z tego tytułu powodowi środki w ramach uruchomienia pożyczki , zatem przyjmowaną na ogólnych zasadach logiczną konsekwencją powyższego jest obowiązek udowodnienia po stronie tego na którym ciąży dług pieniężny, iż należycie się ze swej powinności zapłaty wywiązał. Temu bowiem służy choćby podstawowa w tej mierze instytucja pokwitowania, bądź uzyskania innego o podobnym znaczeniu dokumentu na okoliczność stanu zadłużenia lub braku zadłużenia dłużnika pieniężnego. Krótko mówiąc, to nie wierzyciel ma od początku do końca udowodnić, iż zapłata na jego rzecz nie wpłynęła , bowiem byłoby to istocie obarczanie go dowodem na zaistnienie faktu negatywnego, czyli na nieistnienie okoliczności , co faktycznie jest w realiach sprawy praktycznie niewykonalne. Jeśli zatem dłużnik twierdzi , iż swego obowiązku dochował, to w pierwszej kolejności winien to siłą rzeczy udowodnić lub przynajmniej przedstawić konkretne twierdzenia i okoliczności, czego w istocie poniechał z wszelkimi tego procesowymi konsekwencjami. Zauważyć tu należy , iż żadne przepisy prawa materialnego lub procesowego nie przypisują jeśli chodzi o sposób udokumentowania istnienia lub nieistnienia wierzytelności (względnie zakresu jej uregulowania) określonym rodzajom dokumentów szczególnego znaczenia , dyskredytując tym samym innego rodzaju źródła dowodowe, nie ukierunkowują też odmiennie rozkładu ciężaru dowodu z założenia zakładającego powinność wykazania danej okoliczności po stronie tego , kto z niej wywodzi skutki prawne. Skoro tak, powód przedkładając umowę i wzmacniając ten dowód licznymi innymi dokumentami na okoliczność wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach i z poszczególnych tytułów, w pełni swej powinności procesowej w zakresie udowodnienia wierzytelności przewyższającej kwotę zaliczenia uiszczonych wpłat czy kwoty uzyskanej z egzekucji dochował, zaś ewentualne zarzuty jak gołosłowne nie mogły być skutecznie procesowo temu przeciwstawione. To bowiem pozwany działający aktywnie w procesie jest w stanie obalić domniemanie z nich wynikające, mógł też podjąć próbę zniweczenia skutków wypowiedzenia, jednak z uwagi na „niedziałanie” w sprawie pole obrony merytorycznej kuratora było tu znacząco ograniczone. Tylko pozwany z pomocą pewnych aktów dyspozytywnych mógł bowiem wykazać inną wysokość dochodzonej przez powoda wierzytelności, jak również wykazać oczywistą bezzasadność wytoczonego powództwa np. przez wyrażenie zgody w trybie prawa bankowego na przedłożenie przez bank kredytujący, który nie jest stroną niniejszego postępowania, choćby zestawienia wpłat dokonanych przez pozwanego. Proces cywilny ma w swym założeniu postać postępowania prowadzonego w formie kontradyktoryjnej, zakładając aktywność zarówno strony powodowej, prezentującej i popierającej żądanie, jak i strony pozwanej przeciwstawiającej się temu żądaniu. Samo kwestionowanie, wyrażanie wątpliwości co do prawdziwości do prawdziwości twierdzeń strony przeciwnej, a także prawdopodobieństwa zaistniałych okoliczności faktycznych, bez jednoczesnego wykazania przy pomocy dowodów (będących w swoistej „procesowej dyspozycji” pozwanego M. M.) nie spełnia wymogu udowodnienia własnych twierdzeń. Strona niedziałająca aktywnie w procesie musi liczyć się z negatywnymi dla siebie skutkami. Zatem, skoro zatem pozwany nie odniósł się w sposób skonkretyzowany do zasadności wypowiedzenia, należało w tym miejscu odnieść się do terminu wymagalności żądania pozwu w kontekście zarzutu przedawnienia . Pismo zawierające wypowiedzenie zostało sporządzone w dniu 18 grudnia 2014 r.
postanowieniami umownymi winno było zostać wysłane listem poleconym. Z uwagi na nabycie przedmiotowej wierzytelności od Banku przez powodowy Fundusz, nie dysponował on takimi dokumentami. Niemniej jednak przyjmując najbardziej korzystną (ochronną) wersję wymagalności roszczenia dla pozwanego, liczoną od 18 grudnia 2014 r. (od dnia sporządzenia oświadczenia o wypowiedzeniu), do której należało dodać 30 dni okresu wypowiedzenia, to wymagalność nastąpiłaby w dniu 18 stycznia 2015 r. Nawet zatem przy podniesieniu zarzutu przedawnienia - tenże nie mógłby odnieść oczekiwanego skutku, gdyż powództwo zostało wniesione w dniu 4 kwietnia 2017 r. Oznacza to, że powód złożył pozew przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia (3 lata od daty 18 stycznia 2015 r. to dzień 18 stycznia 2018 r). Nawet przyjmując za pierwotnym wierzycielem, że wymagalność zobowiązania nastąpiła w dniu 12 lutego 2015 r. (k. 43) to i tak roszczenie zostało zgłoszone przed terminem przedawnienia (12 lutego 2015 r. plus 3 lata to 12 lutego 2018 r). W dalszej kolejności należało ustalić, czy powody Fundusz skutecznie wszedł w prawa wierzyciela pierwotnego (...) Banku (...). Stosownie do treści art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba, że sprzeciwiałoby się to umowie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenia o zaległe odsetki (§2). Jak podkreśla się w orzecznictwie, w wyniku przelewu wierzytelności, przechodzi na nabywcę ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi, który zostaje wyłączony ze stosunku zobowiązaniowego, jaki wiązł go z dłużnikiem. Innymi słowy, stosunek zobowiązaniowy nie ulega zmianie, natomiast zmienia się osoba uczestnicząca w nim po stronie wierzyciela (por. wyrok SN z dnia 5 września 2001 r., I CKN 379/00). Wierzytelność, czyli ogół uprawnień strony stosunku zobowiązaniowego (wierzyciela), polegających na możności żądania od dłużnika spełnienia świadczenia, jako prawo podmiotowe o charakterze majątkowym, może być przedmiotem obrotu. Przeniesienie wierzytelności (przelew, cesja) następuje co do zasady w drodze dwustronnej czynności prawnej wierzyciela (cedenta) – zbywcy wierzytelności z nabywcą wierzytelności (cesjonariuszem). Omawiany przepis jest wynikiem przyjęcia przez ustawodawcę zasady dopuszczalności rozporządzenia wierzytelnością przez wierzyciela. Niemniej jednak zasada ta doznaje wyjątków, a możliwość zawarcia umowy przelewu doznaje pewnych ograniczeń (por. komentarz do Art. 509 KC red. Osajda 2018, wyd. 18/P. Sobolewski, Legalis). Z tych względów, aby ocenić ważność zawartej umowy należało tu odnieść się zatem do kryterium podmiotowego jak i przedmiotowego. W myśl art. 92 b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo Bankowe (Dz.U. z 2017 r. poz. 1876) Bank może zawrzeć z towarzystwem funduszy inwestycyjnych tworzącym fundusz sekurytyzacyjny albo z funduszem sekurytyzacyjnym umowę przelewu wierzytelności lub umowę o subpartycypację. W związku z faktem, iż przeniesiona wierzytelność była zabezpieczona rzeczowo, do oceny skuteczności przelewu koniecznym jest odniesienie się do przepisów regulujących hipoteki. Stosownie do treści art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece w razie przelewu wierzytelności hipotecznej na nabywcę przechodzi także hipoteka, chyba że ustawa stanowi inaczej. Do przelewu wierzytelności hipotecznej niezbędny jest wpis w księdze wieczystej. Hipoteka nie może być przeniesiona bez wierzytelności, którą zabezpiecza ( ust. 2; zob. w tym zakresie postanowienie SN z dnia 17 września 2009 r., IV CSK 180/09, LEX nr 548894). Wierzytelność hipoteczna zatem przechodzi na cesjonariusza dopiero w następstwie ujawnienia przelewu w księdze wieczystej ze skutkiem od chwili złożenia wniosku o wpis (por. T. Czech, Hipoteka. Komentarz do art. 79, uw. 10; J. Pisuliński, w: System PP, t. 4, red. E. Gniewek, 2012, s. 604 i 605). Zestawiając powyższe normy z ustalonym w sprawie stanem faktycznym, nie może budzić wątpliwości, że na mocy zawartej umowy przelewu doszło do skutecznego przeniesienia wierzytelności wynikającej z zawartej umowy pożyczki hipotecznej nr (...). Cedent był bowiem uprawniony do zbycia wierzytelności, a strony umowy dochowały wszelkich wymogów formalnych.
postanowieniami umowy (...) Bank (...) S.A. przeniósł na powodowy Fundusz, a Fundusz nabył wraz z każdą wierzytelnością wszystkie odnoszące się do niej zabezpieczenia, w tym hipoteki zwykłe, kaucyjne i przymusowe przysługujące Bankowi na dzień zawarcia umowy, oraz inne prawa związane z daną wierzytelnością i jej zabezpieczeniami, w tym w szczególności roszczenia o zaległe odsetki, kary umowne i zwrot kosztów. Powód złożył do akt sprawy poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię umowy sprzedaży wierzytelności z dnia 29 marca 2016 r. zawartą z(...) z/s w K.,
art. 129 k.p.c. Z umowy tej wynika, że przedmiotem wierzytelności zabezpieczonych hipoteką był tzw. portfel wierzytelności przysługujący bankowi. Wobec tego, że umowa sprzedaży wierzytelności obejmowała szereg wierzytelności, załącznik nr 5 i 6 zawierał wykaz nabywanych wierzytelność Tabela dołączona do akt zawiera wykaz wierzytelności objętej pozwem.
tym dokumentem, umowie cesji podlegało zobowiązanie pozwanego wynikające z umowy nr (...) z dnia 2 listopada 2012 r. Dodatkowo wykaz ten wskazywał nr księgi wieczystej (...). Numer wskazanej umowy odpowiada umowie pierwotnie zawartej z bankiem, zaś numer księgi wieczystej odpowiada księdze, w której zabezpieczono ww. wierzytelność. Nie ulega zatem wątpliwości, że po stronie powoda istnieje upoważnienie do wystąpienia z niniejszym roszczeniem. W tym miejscu należy wskazać, że brak wykazania skutecznego zawiadomienia pozwanego M. M. o przelewie wierzytelności nie niweczy skutku zawarcia umowy przelewu. Zgodnie bowiem z art. 512 k.c. dopóki zbywca nie zawiadomi dłużnika o przelewie, spełnienie świadczenia do rąk poprzedniego wierzyciela ma skutek względem nabywcy, chyba, że w chwili spełnienia świadczenia dłużnik wiedział o przelewie. Przelew wierzytelności, skutkiem którego dochodzi do zmiany uprawnionego dokonuje się bez udziału dłużnika. Zaś zawiadomienie o dokonanej czynności jest mechanizmem chroniącym dłużnika na wypadek, gdyby działając w dobrej wierze, spełniał świadczenie do rąk osoby nieuprawnionej. W związku z powyższym za wykazane, uznać należało, że pozwany w dniu 2 listopada 2012 r. zawarł z Bankiem (...) umowę pożyczki, a wierzytelność wynikająca z tejże umowy, była następczo przedmiotem umowy sprzedaży wierzytelności z dnia 29 marca 2016 r. Przedłożony ograniczony wykaz wierzytelności poświadcza fakt skutecznego nabycia przez powoda wierzytelności wobec pozwanego, a co za tym dowodzi ponad wszelką wątpliwość legitymacji czynnej strony powodowej i zasadności i wysokości dochodzonego roszczenia. Ponadto na wniosek strony powodowej w księdze wieczystej dokonano wpisu w ten sposób, że powoda wpisano jako wierzyciela hipotecznego, co
art. 79 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych skutkowało przeniesieniem wierzytelności hipotecznej wraz z zabezpieczeniem (por. k. 46-47). Nabywana przez powodowy Fundusz przedmiotowa wierzytelność na dzień 29 marca 2016 r. wynosiła 160.801,70 zł i obejmowała: - kwotę 145.235,90 zł tytułem kapitału, - kwotę 13.214,61 zł tytułem odsetek karnych, - kwotę 2.003,93 zł tytułem odsetek umownych, - kwotę 347,26 zł tytułem kosztów poniesionych przez (...) Bank w związku z prowadzeniem postępowania egzekucyjnego i sądowego. Przedłożony przez powoda wyciąg z ksiąg rachunkowych na dzień 17 marca 2017 r. funduszu sekurytyzacyjnego opiewał na kwotę 170.633,98 zł. Po cesji, powód naliczył dalsze odsetki, od kapitału według stopy procentowej odsetek ustawowe za opóźnienie w wysokości 7% w stosunku rocznym, co dawało wskazaną wyżej kwotę. Oczywistym jest, jak słusznie zauważa kurator, że
art. 194 ust. 2 ustawy o funduszach inwestycyjnych, wyciągi z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego, nie korzystają w postępowaniu cywilnym ze szczególnej mocy dowodowej, jaka przysługuje dokumentom urzędowym. Niemniej jednak wyciągi z ksiąg funduszu nie są pozbawione jakiejkolwiek mocy dowodowej (por. wyrok SA w Białymstoku z dnia 25 lutego 2015 r., I ACa 824/14). W ocenie Sądu powód ponad wszelką wątpliwość na podstawie przedłożonych do akt dokumentów, w tym umowy pożyczki, oświadczenia o wypowiedzeniu, umowy cesji, udowodnił zarówno zasadę jak i wysokość dochodzonego przez siebie roszczenia. Przedłożony zaś wyciąg w oparciu o przedłożone wyżej dokumenty potwierdził dodatkowo zasadność sformułowanych ostatecznie żądań. Sąd miał także na uwadze wynik postępowania egzekucyjnego, w którym jednym z wierzycieli był (...) Bank (...), a następnie jako następca w tym zakresie powodowy Fundusz. Podstawą wszczęcia i prowadzenie egzekucji z nieruchomości powoda położonej przy ulicy (...) w O. o nr Kw (...), był Bankowy Tytuł Egzekucyjny nr (...) z dnia 15 kwietnia 2015 r. zaopatrzony w klauzulę wykonalności (por. k. 4, 35 akt XCo 1098/15 SR w Olsztynie oraz postanowienie k. 147-150 w szczególności k. 149 niniejszych akt). Bankowy Tytuł Egzekucyjny obejmował zobowiązanie wynikające z umowy pożyczki hipotecznej nr (...). W wyniku przeprowadzonej licytacji z nieruchomości, wydano postanowienie o przysądzeniu własności. Raz jeszcze przypomnieć należy, że postępowanie egzekucyjne trwało co najmniej od dwóch lat przed wszczęciem niniejszego procesu. Dlatego uznać należało, że egzekucja była niekwestionowana i prawidłowo prowadzona, a więc oparta była na prawidłowo wydanych dokumentach umożliwiających jej przeprowadzenie. Reasumując powyższe, w ocenie Sądu, powód wykazał kwotę na którą składała się, ostatecznie dochodzona kwota w wysokości 61.766, 23 zł tytułem należności główniej, która to stanowiła część kwoty ogólnego zadłużenia pozwanego. Nadmienić należy, że na skutek podziału sumy uzyskanej z nieruchomości należącej do pozwanego, powodowy Fundusz otrzymał kwotę 108.867,75 zł. Dlatego na mocy art. 509 § 1 k.c. w zw. z art. 720 k.c. przy uwzględnieniu jej zaliczenia Sąd zasądził od M. M. na rzecz powoda kwotę 61.766, 23 zł, jako w pełni uzasadnioną. O odsetkach orzeczono
art. 481 k.c. Powody Fundusz w drodze cesji nabył wierzytelność w łącznej kwocie 160.801,70 zł. Po dniu cesji powód naliczał dalsze odsetki, od kwoty kapitału według 7% stopy procentowej odsetek ustawowych za opóźnienie w stosunku rocznym. Powód początkowo domagał się kwoty 170.633,98 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty od kwoty 170.286,72 zł. Na skutek częściowego zaspokojenia roszczenia w związku z przeprowadzonym postępowaniem egzekucyjnym, powodowy Fundusz ograniczył powództwo, jednocześnie w dalszym ciągu żądając odsetek od kwoty 170.286,72 zł od dnia 4 kwietnia 2017 r. do dnia 13 kwietnia 2018 r. oraz od kwoty 61.418,97 zł od 14 kwietnia 2018 r. do dnia zapłaty. Mając na uwadze, że częściowe zaspokojenie żądań powoda nastąpiło już po wszczęciu niniejszego postępowania, w pełni uzasadnione było zasądzenie odsetek
żądaniem pozwu. W punkcie II wyroku Sąd umorzył postępowanie na podstawie art. 203 § 3 k.p.c. Pismem procesowym z dnia 8 czerwca 2018 r. powód cofnął częściowo swoje żądanie z uwagi na częściowe jej zaspokojenie w wyniku zakończenia postępowanie egzekucyjnego. Kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego M. M. w osobie A. B. na rozprawie w dniu 20 czerwca 2018 r. wyraziła na powyższe zgodę (k. 158).
art. 203 § 3 w razie cofnięcia pozwu poza rozprawą przewodniczący odwołuje wyznaczoną rozprawę i o cofnięciu zawiadamia pozwanego. Gdy skuteczność cofnięcia pozwu zależy od zgody pozwanego, niezłożenie przez niego oświadczenia obejmującego zgodę na cofnięcie, uważa się za wyrażenie zgody. W ocenie Sądu nie zachodziła żadna z przesłanek mogących przesądzać o niedopuszczalności cofnięcia powództwa, dlatego na mocy art. 203 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 355 § 1 k.p.c., Sąd umorzył postępowanie w zakresie kwoty 108.687,75 zł. W punkcie III wyroku przyznano wynagrodzenie kuratorowi dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego, A. B..
Rozporządzaniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 2018 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej, wysokość wynagrodzenia kuratora ustanowionego dla stron cywilnej ustala się w kwocie nieprzekraczającej 40% stawek minimalnych za czynności adwokackie określone w przepisach wykonawczych wydanych na podstawie art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze, nie mniej niż 60 zł, jednakże
przepisami przejściowymi tegoż rozporządzenia do spraw wszczętych przed jego wejściem w życie stosuje się przepisy sprzed tego wejścia. Te zaś po myśli rozporządzenia z roku 2013 przewidywały odpowiednio wynagrodzenie w rozmiarze 50 % stawki adwokackiej. Wartość przedmiotu sporu w niniejszej sprawie została określona na kwotę 170.634 zł.
rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłaty za czynności radców prawnych, stawka minimalna wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika w przedmiotowej sprawie wynosi 5.400 zł (§ 2 pkt 7 rozporządzenia). W związku z tym,
przepisami poprzednio obowiązującego rozporządzenia w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia kuratorów, przyznano kuratorowi po uwzględnieniu sprostowania kwotę 2700,- zł wynagrodzenia, uwzględniając konieczność przeprowadzenia rozprawy, nakład pracy kuratora, podniesienie licznych zarzutów obrony merytorycznej (zawiłość sprawy), wartość dochodzonego roszczenia, próby nawiązania kontaktu z pozwanym. O kosztach procesu orzeczono
art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Pozwany jako przegrywający sprawę jest zobowiązany zwrócić powodowi całość poniesionych przez powoda kosztów procesu, do których należy: wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 5.400 zł, opłatę od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. k.p.c., opłatę od pozwu w wysokości 8.532 zł, uiszczone i wykorzystane zaliczki (po sprostowaniu) w wysokości 2700,- zł . W związku z tym zasądzono powyższą kwotę od pozwanego na rzecz powoda tytułem zwrotu kosztów procesu. W tym miejscu warto wskazać, że Sąd nie znalazł podstaw do odstąpienia od obciążania pozwanego kosztami procesu, po myśli art. 102 k.p.c. albowiem pozwany pomimo obiektywnie zaistniałej po temu możliwości świadomie nie wziął udziału w postępowaniu, uniemożliwiając skuteczne doręczenie mu przez Sąd pierwszego pisma w sprawie. Taka zaś postawa, nie może być przyczynkiem dla stosowania wyjątkowej instytucji z art. 102 kpc i korzystania z jej dobrodziejstwa.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.