← Polska

I C 463/18

Sygn. akt I C 463/18 upr WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 września 2018 r. Sąd Rejonowy w Piszu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Magdalena Łukaszewicz Protokolant: st

§ 4k.c.).

W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że fikcją jest to, iż pozwany został poinformowany o możliwości indywidualnych uzgodnień wszelkich kwestii związanych z udzielaniem, zabezpieczaniem pożyczki i niniejszych postanowień umowy. W tych okolicznościach w rozpoznawanej sprawie omawianą umowę należy zweryfikować również przez pryzmat przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych (art.

– 385 3 k.c.). Nie można przy tym zapominać, że przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych zostały wprowadzone do kodeksu cywilnego w ramach implementacji dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Kompetencja sądu do zbadania z urzędu tego, czy klauzula w umowie jest postanowieniem nieuczciwym, stanowi w tej sytuacji zarówno środek do realizacji celu określonego w art. 6 dyrektywy 93/13, to znaczy uniemożliwienia związania konsumenta nieuczciwym postanowieniem, jak i do przyczynienia się do osiągnięcia celu art. 7 tejże dyrektywy, ponieważ przeprowadzenie przez sąd z urzędu takiej oceny może działać jako czynnik odstraszający oraz przyczynić się do zapobiegania nieuczciwym warunkom w umowach zawieranych pomiędzy konsumentami, a sprzedawcami lub dostawcami (vide m.in. wyrok TS z 21.11.2002r. w sprawie C-473/00; wyrok TS z 27.06.2000r. w sprawie C-240/98). W myśl art.

§ 3k.c.

nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie natomiast z treścią art.

§ 1

k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, z tym zastrzeżeniem, że nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art.

§ 1

k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z zacytowanym powyżej przepisem nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są m.in. działania wykorzystujące np. niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (vide m.in. wyrok SA w Warszawie z 27.01.2011r. w sprawie VI ACa 771/10). Rażące naruszenie interesów konsumenta zachodzi natomiast w sytuacji, w których w rażący sposób została naruszona równowaga interesów stron umowy przez to, że jedna z nich wykorzystała swoją przewagę formułując konkretne postanowienie umowy. Określenie "rażąco" należy stosować do znacznego odchylenia przyjętego uregulowania od zasady uczciwego wyważenia praw i obowiązków (vide m.in. wyrok SA w Warszawie z 14.09.2011r. w sprawie VI ACa 291/11). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym (vide m.in. wyrok SA w Warszawie z 14.12.2010r. w sprawie VI ACa 487/10). Postanowieniami umownymi, które budzą wątpliwości w rozpoznawanej sprawie są postanowienia pkt 11 umowy, które określają skutki naruszenia zobowiązań umownych przez pożyczkobiorcę. W myśl pkt 11 ust. 2 lit. a) umowy, powodowa spółka zastrzegła sobie prawo naliczenia dla "całkowitej kwoty pożyczki" maksymalną wysokość odsetek ustawowych na poziomie czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego NBP w przypadku wypowiedzenia umowy. Wskazane postanowienie umowy jest w istocie ukrytą karą umowną za niewykonanie przez pozwanego zobowiązania pieniężnego. W związku z treścią art. 483 § 1 k.c., który przewiduje, że w umowie można zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy pieniężnej, należy jednoznacznie stwierdzić, że zastrzeganie kary umownej w zakresie zobowiązań pieniężnych jest niedopuszczalne. Tego rodzaju postanowienie pozostaje bowiem w wyraźnej sprzeczności z art. 483 § 1 k.c. i z tego względu jest ono bezwzględnie nieważne z mocy art. 58 § 1 k.c. (vide m.in. wyrok SN z 18.08.2005r. w sprawie V CK 90/05; wyrok SN z 21.08.2008r. w sprawie IV CSK 202/08). Żądanie zapłaty kwoty obliczonej na podstawie nieważnego postanowienia umownego jest zatem bezzasadne. Jednym z elementów wchodzących w skład określonego pozwem żądania są odsetki umowne za opóźnienie w spłacie rat pożyczki, wyliczone w kwocie 4,36 złotych. Kwota ta została wskazana w zawiadomieniu o wypowiedzeniu umowy z 4 lutego 2016 roku (vide k. 8). Powodowa spółka nie przedstawiła sposobu wyliczenia powyższej kwoty, co nie zmienia faktu, że kwota ta została wyliczona w oparciu o założenie, że ważnym elementem umowy pożyczki jest obowiązek zwrotu przez pozwanego kosztów ubezpieczenia. W tym miejscu należy wskazać, że w świetle przepisów art.

k.c. - 385 2 k.c., niedozwolonymi postanowieniami umownymi są przede wszystkim postanowienia pkt 17. umowy dotyczące ubezpieczenia umowy. Sama możliwość ubezpieczenia umowy jest dozwolona i została przewidziana chociażby w art. 13 ust. 1 pkt 9 ustawy o kredycie konsumenckim. W ocenie sądu zrozumiałym i uzasadnionym jest konieczność zabezpieczenia przez powodową spółką swoich interesów na wypadek śmierci ubezpieczonego, całkowitej trwałej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji pożyczkobiorcy w wyniku nieszczęśliwego wypadku lub choroby. Z treści zawartej umowy w rozpoznawanej sprawie wynika jednak, że pozwany został obciążony kosztem ubezpieczenia w kwocie 5 610,00 złotych (wliczonym w kwotę pożyczki), podczas gdy faktycznie wypłacona mu kwota pożyczki wynosiła 3 000,00 złotych. Koszt ubezpieczenia przekraczał zatem kwotę wypłaconej pozwanemu gotówki o 2 610,00 złotych. W ocenie sądu rażąco wygórowany koszt ubezpieczenia nie jest przypadkowy. W pierwszym rządzie należy z całą stanowczością stwierdzić, że to powodowa spółka decyduje komu udzielane są pożyczki i to powodowa spółka ustala zasady oceny zdolności kredytowej swoich potencjalnych klientów czy też oceny ich stanu zdrowia, wieku itp. W konsekwencji to powodowa spółka podejmuje ryzyko udzielenia pożyczek osobom, których sytuacja nie daje należytej gwarancji wywiązania się z obowiązku spłaty pożyczki. Niedopuszczalne jest przerzucanie na klientów ryzyka powodowej spółki związanego z możliwością niespłacania pożyczki przez klientów, których sytuacja osobista i zdrowotna nie daje należytej gwarancji wywiązania się z zawartych umów. Przyjęte w ramach strategii powodowej spółki zasady udzielania pożyczek bezzasadnie uwzględniają przerzucenie na pożyczkobiorców kosztów ubezpieczenia umów w tak rażącej wysokości, jak koszt ubezpieczenia występujący w rozpoznawanej sprawie. Mogłoby się wydawać, iż przyczyną ustalenia wysokości kosztu ubezpieczenia jest wyłącznie okoliczność, że powodowa spółka udziela pożyczek osobom o niewielkiej zdolności kredytowej bądź osobom, których sytuacja majątkowa, finansowa, rodzinna, a przede wszystkim zdrowotna nie jest skrupulatnie sprawdzana co podwyższa ryzyko ubezpieczeniowe. Podkreślić jednak należy, że z tytułu ubezpieczenia umowy powodowa spółka pobiera wynagrodzenie, którego wysokość przekracza wszelkie rozsądne granice i stanowi w zasadzie główne źródło dochodu powodowej spółki wynikające z zawieranej umowy. W rozpoznawanej sprawie wynagrodzenie dla powodowej spółki wyniosło bowiem 4 488,00 złotych plus udział w zysku w kwocie 777,21 złotych (vide k. 100) i znacznie przewyższało kwotę wypłaconą pozwanemu tytułem udzielonej pożyczki (3 000,00 złotych). Działanie powodowej spółki w tych okolicznościach można oceniać nie tylko jako nieuzasadnione zabezpieczanie swoich interesów i całkowite przerzucenie ryzyka prowadzenia działalności na konsumenta. Działanie tego rodzaju jest skierowanym w celu osiągnięcia maksymalnego zysku celowym działaniem powodowej spółki na szkodę konsumenta, który ponosi niewspółmierne i nieproporcjonalne koszty uzyskania pożyczki w stosunku do samej kwoty, którą otrzymuje w związku z zawarciem umowy. Nie można oprzeć się wrażeniu, że działalność powodowej spółki polega na udzielaniu pożyczek osobom całkowicie niezorientowanym w realiach rynkowych bądź osobom zdeterminowanym pozostającym w trudnej sytuacji życiowej, które godzą się na wszelkie warunki aby uzyskać natychmiastowo środki pieniężne. Dodatkowo o wysokości wynagrodzenia otrzymywanego przez powodową spółkę z tytułu ubezpieczenia umowy pozwany (tak, jak i inni klienci powodowej spółki) nie był informowany. Obciążanie klientów powodowej spółki kosztem ubezpieczenia przekraczającymi wysokość wypłaconej im kwoty, z którego to kosztu powodowa spółka pobiera wynagrodzenie wyższe niż udzielona pożyczka, przy uwzględnieniu, że umowa nie przedstawia w sposób uczciwy i rzetelny rzeczywistego zysku powodowej spółki w tym zakresie, jest działaniem nieuczciwym, nierzetelnym i sprzecznym z dobrymi obyczajami, które cechować powinien przecież szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka, a nie chęć maksymalnego zysku i zabezpieczenia swoich interesów kosztem konsumenta. Dobre obyczaje, o których mowa w

§ 1

k.c., to normy obyczajowe, wyznaczające standardy uczciwych zachowań stron w praktyce kontraktowej i akceptowane powszechnie przez większość uczestników obrotu. Biorąc pod uwagę szczególne okoliczności rozpoznawanej sprawy, nie można mieć jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że postanowienia pkt 17 umowy pożyczki z 21 kwietnia 2015 roku, dotyczące ubezpieczenia umowy i ustalenia kosztu ubezpieczenia w wysokości 5 610,00 złotych, przy uwzględnieniu, iż faktycznie wypłacona pozwanemu kwota wynosiła 3 000,00 złotych, kształtują prawa i obowiązki pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a z tego względu postanowienia te są niedozwolonym postanowieniem umownym w rozumieniu art.

§ 1k.c.

W związku z tym postanowienia powyższe nie są dla pozwanego wiążące, a strony związane są umową w pozostałym zakresie (art.

§ 1i § 2 k.c.).

Z tego względu powodowej spółce przysługuje z tytułu ubezpieczenia jedynie kwota 344,79 złotych faktycznie odprowadzona ubezpieczycielowi (k. 100). Dlatego też w związku z faktem, że roszczenie o zapłatę kosztu ubezpieczenia zostało w znacznej części uznane za bezzasadne, powódka powinna dokonać przeliczenia należnych odsetek oraz wykazać ich odpowiednio pomniejszoną wysokość, czego nie uczyniła. O ile powódce z całą pewnością należą się odsetki za opóźnienie, to jednak ich wysokość nie została wykazana, dlatego też powództwo nie mogło zostać w tym zakresie uwzględnione. W końcu nienależne powódce były również kwoty 1 711,80 zł i 45,00 zł, określone jako koszty poniesionych czynności windykacyjnych. Postanowienia pkt 11 ust. 2 lit.

  1. b)i
  2. c)umowy przewidują uprawnienie powodowej spółki do żądania od pozwanego zapłaty kwoty w wysokości do 20% z pozostałej do zapłaty pożyczki tytułem poniesionych kosztów windykacji i/lub kwoty wynikającej z tabeli opłat stanowiącej integralną część umowy. Powyższe postanowienia określają koszty postępowania windykacyjnego, którymi obciążona została strona pozwana w niniejszej sprawie, przy czym powodowa spółka w zawiadomieniu o wypowiedzeniu z 13 lipca 2015 roku wskazała maksymalną możliwą kwotę 1 711,80 złotych stanowiącą 20% pozostałej do spłaty pożyczki. Podkreślenia wymaga okoliczność, że dochodzone w niniejszej sprawie koszty postępowania windykacyjnego nie pozostają w jakiejkolwiek relacji z faktycznie poniesionymi w tym zakresie kosztami przez powodową spółkę. Omawiane postanowienia umowne (pkt 11 ust. 2 lit. b oraz
  3. c)nie mają na celu umożliwienie powodowej spółce dochodzenia zwrotu faktycznie poniesionych kosztów, lecz są niczym innym, jak tylko dodatkową sankcją finansową dla pozwanego z tytułu zaprzestania spłacania pożyczki oraz dodatkowym zyskiem powodowej spółki. Postanowienia te, podobnie jak postanowienie pkt 11 ust. 2 lit. a, są w tej sytuacji również de facto karą umowną dla pozwanego za niespłacenie pożyczki. Już chociażby z tego względu postanowienia pkt 11 ust. 2 lit. b i c są nieważne z tych samych przyczyn co postanowienie pkt 11 ust. 2 lit. a umowy, albowiem również te postanowienia zmierzają do obejścia bezwzględnie obowiązującego przepisu art. 483 § 1 k.c. Niezależnie od powyższego uznać należy, że postanowienia pkt 11 ust. 2 lit. b i c są ponadto niedozwolonymi klauzulami umownymi w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Również w tym zakresie powodowa spółka przerzuca ciężar prowadzenia swojej działalności na pożyczkobiorcę zastrzegając sobie prawo do żądania zwrotu kosztów postępowania windykacyjnego w wysokości wyższej niż faktycznie poniesione. Wyłącznie pozorne jest zawarte w pkt 11 ust. 2 lit. b umowy zastrzeżenie, że opłata 20% nie może przekraczać faktycznie poniesionych kosztów windykacji skoro umowa pozwala powodowej spółce na żądanie od pozwanego nie tylko opłaty z pkt 11 ust. 2 lit. b, lecz również dodatkowych opłat za monity i wezwania do zapłaty wynikających z pkt 11 ust. 2 lit. c. Można jedynie domyślać się, że poprzez stosowanie tego rodzaju regulacji powodowa spółka zamierza zrefundować sobie generalnie ponoszone koszty windykacji niespłaconych pożyczek, których spłacalność prawdopodobnie pozostaje na bardzo niskim poziomie. Okoliczności powyższe nie upoważniają jednak powodowej spółki na obciążanie poszczególnych pożyczkobiorców kosztami windykacji ustalonymi na abstrakcyjnym poziomie w oderwaniu od konkretnych okoliczności i ponoszonych kosztów w każdym konkretnym przypadku. Tego rodzaju działanie jest również nieuprawnionym przenoszeniem przez powodową spółkę ryzyka prowadzenia działalności na pożyczkobiorcę i pozostaje w sprzeczności z zasadami uczciwego obrotu. Wszelkie wcześniejsze rozważania dotyczące niedozwolonego postanowienia umownego w zakresie ustalenia wysokości kosztu ubezpieczenia stają się aktualne również w przypadku oceny kosztów windykacji, które zostały ustalone w sposób ryczałtowy, odbiegający od ich faktycznej ewentualnej wysokości. Umowa w zakresie czynności windykacyjnych w sposób niedostateczny zapewnia ochronę interesów klienta. W ocenie sądu sposób przeprowadzania czynności windykacyjnych powinien zostać w umowie określony w taki sposób, aby klient powodowej spółki miał świadomość kiedy, z jakich przyczyn i w jakich odstępach czasu zostaną podjęte przeciwko niemu czynności windykacyjne, np. wysłane wezwania do zapłaty. Umowa tego rodzaju zapisów nie zawiera, a klient powodowej spółki może zostać obciążony opłatami w sposób nadmierny i w krótkich odstępach czasu. W świetle powyższych okoliczności stwierdzić należy, że postanowienia pkt 11 ust. 2 lit. b i c umowy pożyczki z 21 kwietnia 2015 roku dotyczące obciążenia pozwanego kosztami windykacji w zryczałtowanej wysokości, w oderwaniu od faktycznie poniesionych przez powodową spółkę kosztów, a także przy braku czytelnych i jasnych dla klienta zasad przeprowadzania czynności windykacyjnych, kształtują prawa i obowiązki pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, są niedozwolonym postanowieniem umownym w rozumieniu art.

§ 1k.c.

W związku z tym również te postanowienia umowy nie są dla pozwanego wiążące, a strony związane są umową w pozostałym zakresie (art.

§ 1i § 2 k.c.).

Ze względu na stanowisko pozwanego, który kwestionował wysokość dochodzonego roszczenia należy stwierdzić, że to na powodowej spółce spoczywał ciężar wykazania ewentualnych kosztów postępowania windykacyjnego poprzez wskazanie czy i w jakiej wysokości te koszty zostały poniesione i jakich działań dotyczyły. Wysokości faktycznie poniesionych kosztów postępowania windykacyjnego powodowa spółka w rozpoznawanej sprawie nie wykazała, opierając się wyłącznie na nieważnych postanowieniach umownych określonych w pkt 11 umowy, w zakresie kosztów windykacji. W tym zakresie, w ocenie Sądu, za zasadne można uznać jedynie żądanie zapłaty kosztów windykacji do wysokości 15,00 złotych - na podstawie postanowienia pkt 19 ust. 4 umowy. Przewiduje on bowiem możliwość naliczenia ww. opłaty za skierowane do pożyczkobiorcy wezwanie do zapłaty. Powódka wykazała jedynie skierowanie jednego takiego wezwania, które poprzedzało oświadczenie o wypowiedzeniu umowy (vide k. 84). W ocenie Sądu powódce należna jest również kwota 630,00 złotych stanowiąca opłatę przygotowawczą, naliczoną w związku z zawarciem umowy z dnia 21 kwietnia 2015 roku. Trzeba zaznaczyć, że opłata przygotowawcza stanowi de facto koszty poniesione przez pożyczkodawcę w związku z zawarciem umowy. W ocenie Sądu ustalona wysokość przedmiotowej opłaty przygotowawczej nie została zawyżona. Biorąc zatem pod uwagę ważne i udowodnione postanowienia umowy pożyczki z 21 kwietnia 2015 roku, pozwany niewątpliwie zobowiązany był zwrócić powodowej spółce niespłaconą pożyczkę w rozumieniu wypłaconej mu kwoty (3 000,00 złotych). Sąd uwzględnił również żądanie zasądzenia składki na ryzyko ubezpieczeniowe w wysokości 344,79 złotych, która została rzeczywiście odprowadzona do ubezpieczyciela, oraz żądanie zasądzenia opłaty przygotowawczej w kwocie 630,00 złotych.. Ponadto, jak wspomniano wcześniej, Sąd uznał także za zasadne zasądzenie kwoty 15,00 złotych tytułem poniesionych kosztów windykacji. Należną powódce kwotę w łącznej wysokości 3 989,79 złotych, pomniejszono o kwotę 3 616,00 złotych spłaconą przez pozwanego. W związku z tym na rzecz powódki należało zasądzić kwotę 373,79 złotych, od której - na podstawie przepisów art. 481 § 1 i § 2 k.c. - powódce należne są odsetki, ale dopiero od dnia otrzymania przez pozwanego odpisu pozwu w przedmiotowej sprawie, albowiem powódka nie udowodniła daty odbioru przez pozwanego wypowiedzenia umowy pożyczki. Zgodnie z przepisem art. 496 k.p.c., po przeprowadzeniu rozprawy sąd wydaje wyrok, w którym nakaz zapłaty w całości lub w części utrzymuje w mocy albo go uchyla i orzeka o żądaniu pozwu, bądź też postanowieniem uchyla nakaz zapłaty i pozew odrzuca lub postępowanie umarza. W oparciu o cytowany przepis Sąd utrzymał w mocy nakaz zapłaty z dnia 24 kwietnia 2017 roku (sygn. akt I Nc 527/17) w zakresie należnej powodowi kwoty 373,79 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 24 maja 2018 roku do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie nakaz podlegał uchyleniu, a powództwo w pozostałym zakresie oddaleniu, ponieważ w tej części było oparte na nieważnych postanowieniach umownych, niewykazane lub roszczenie zaspokoił częściowo pozwany. O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) oraz art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Pozwany w nieznacznym stopniu przegrał proces, dlatego zasadnym jest obciążenie powódki kosztami sądowymi w całości. W tym przypadku jest to kwota 1 800,00 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, kwota 17,00 złotych tytułem zwrotu opłaty od udzielonego pełnomocnictwa oraz kwota 225,00 złotych tytułem zwrotu opłaty sądowej od zarzutów wniesionych przeciwko nakazowi zapłaty.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.