Sygn. akt I Ca 334/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 września 2018 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący SSO Joanna Składowska Sędziowie SSO Katarzyna Powalska SSR del. Robert Pabin Protokolant sekr. sąd. Joanna Wołczyńska-Kalus po rozpoznaniu w dniu 19 września 2018 roku w Sieradzu na rozprawie sprawy z powództwa A. B. i J. B. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu VIII Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w P. z dnia 18 czerwca 2018 roku, sygnatura akt VIII C 232/18 I. oddala apelację; II. zasądza od powodów A. B. i J. B. solidarnie na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 135 (sto trzydzieści pięć) ) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I Ca 334/18 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z 18 czerwca 2018 r., wydanym w sprawie sygn. akt VIII C 232/18, Sąd Rejonowy w Wieluniu VIII Zamiejscowy Wydział Cywilny w P. zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w W. solidarnie na rzecz powodów A. B. i J. B. kwotę 106,00 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 27 marca 2018 r. do dnia zapłaty (pkt 1) i oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 2); zasądzając od każdego z powodów na rzecz pozwanego kwoty po 143,50 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt 3). Rozstrzygnięcie zapadło przy następujących ustaleniach i wnioskach: W dniu 27 października 2017 r. powódka kierująca pojazdem A. nr rej. (...) wjechała w pozostawioną na pasie jezdni pryzmę kamieni, nieuprzątniętą przez (...) Spółkę z o.o. w R.., ubezpieczoną od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego. W wyniku uderzenia w pojeździe doszło do wycieku oleju, dlatego Policja zatrzymała dowód rejestracyjny pojazdu. Rzeczoznawca pozwanego dokonał oględzin pojazdu i sporządził kosztorys naprawy opatrzony datą 6 listopada 2017 r. Zakres naprawy obejmował przód pojazdu m.in. lakierowanie zderzaka, wymianę wzmocnienia tablicy rejestracyjnej, wymianę miski olejowej silnika, wymianę osłony silnika, wymianę kratki kier. powietrza, sprawdzenie felgi, uzupełnienie oleju silnikowego, wymianę wkładu filtra oleju, uszczelnienie miski olejowej masą uszczelniającą. W kosztorysie wskazano, że bez związku ze szkodą pozostają odpryski pokrywy komory silnika, odpryski na szybie czołowej i odpryski na dachu, gdyż do tych uszkodzeń nie mogło dojść w podanych okolicznościach. W informacji o wysokości szkody częściowej w pojeździe datowanej na 6 listopada 2017 r. znalazło się pouczenie, że Towarzystwo (...) wypłaca odszkodowanie za naprawę tylko tych części, które zostały wymienione w załączonej kalkulacji kosztów naprawy i pozostają w związku przyczynowo - skutkowym z zaistniałą szkodą. W razie ujawnienia większego zakresu uszkodzeń, przed dokonaniem dalszej naprawy należy ten fakt zgłosić niezwłocznie. W dniu 8 listopada 2017 r. powodowie otrzymali od ubezpieczyciela kosztorys naprawy pojazdu, a następnie decyzję z 9 listopada 2017 r. o przyznaniu odszkodowania w wysokości 878,62 złotych (po uwzględnieniu 1 000 złotych franczyzy). W kosztorysie nie uwzględniono uszkodzenia pokrywy komory silnika, szyby czołowej oraz dachu. W dniu 9 listopada 2017 r. w formie elektronicznej, a także za pośrednictwem infolinii powodowie wnieśli o dokonanie drugich oględzin pojazdu. Jednocześnie za pośrednictwem Kancelarii (...) sp. z o.o. w W., pismem z 13 listopada 2017 r. odwołali się od decyzji ustalającej wysokość odszkodowania podnosząc, że pozwany ubezpieczyciel niezasadnie zakwestionował uszkodzenia pojazdu w postaci pokrywy komory silnika, szyby czołowej, dachu, przedniej opony; zastosował zaniżoną stawkę roboczogodziny; bezzasadnie potrącił amortyzację części zamiennych oraz bezzasadnie zastosował współczynnik odchylenia na materiale lakierniczym. W treści tego pisma znalazła się informacja, że planowane były dodatkowe oględziny, które ostatecznie nie doszły do skutku, a klienci nie podejmowali naprawy w oczekiwaniu na nie. W dniu 21 listopada 2017 r. została sporządzona przez rzeczoznawcę pozwanego ponowna kalkulacja naprawy pojazdu, na podstawie której koszt naprawy ustalono na kwotę 2 170,29 złotych. Rzeczoznawca ocenił, że pojazd jest w stanie technicznym (niezależnie od przedmiotowej szkody) odbiegającym od normatywnego lub/i wymagającym przeprowadzenia napraw. Bez związku ze szkodą pozostają: odpryski pokrywy komory silnika, odpryski na szybie czołowej, odpryski na dachu. W decyzji podwyższającej wysokość odszkodowania z 24 listopada 2017 r. ubezpieczyciel wskazał, że pojazd posiada zamontowaną nieoryginalną szubę czołową. Uszkodzenia pokrywy silnika, szyby czołowej oraz krawędzi dachu to uderzenia od kamieni wynikające z eksploatacji pojazdu. Skorodowanie odbić jednoznacznie wskazuje, że są to uszkodzenia stare nie powstałe w podawanej dacie zdarzenia. Na wniosek powodów od 2 do 15 listopada 2017 r. pozwany ubezpieczyciel zapewnił i sfinansował powodom wynajem pojazdu zastępczego, którego koszt wyniósł 1 553,70 złotych. Od 16 do 27 listopada 2017 r. powodowie zawarli we własnym zakresie umowę najmu pojazdu zastępczego marki O. (...) z (...) Sp. z o.o. Sp.k. w K. za wynagrodzeniem 1 332 złotych. Naprawa pojazdu powodów nastąpiła w dniach 21-24 listopada 2017 r. w warsztacie samochodowym E. Mechanika Samochodowa w K.. W dacie szkody pojazd powodów był dopuszczony do ruchu na podstawie badania technicznego wykonanego 29 września 2017 r. Termin kolejnego badania został określony na 2 września 2018 r. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, iż powództwo jest niezasadne w zakresie kosztów najmu pojazdu zastępczego. Sąd uzasadnił, że na poszkodowanych spoczywał obowiązek zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów, co wynika z art. 354 § 2 i art. 362 k.c. Zdaniem Sądu wydatki na najem pojazdu zastępczego za okres po 15 listopada 2017 r. nie były celowe i ekonomicznie uzasadnione. Oceniając w tym ujęciu zgłoszone roszczenie powodów Sąd wskazał, że pozwana spółka nie kwestionowała swojej odpowiedzialności co do zasady, a jedynie co do wysokości. Już 6 listopada 2011 r. odbyły się oględziny pojazdu z udziałem rzeczoznawcy pozwanego, który na wykonanych zdjęciach udokumentował wszystkie uszkodzenia pojazdu a w części opisowej wyraźnie wskazał, które z uszkodzeń pozostają bez związku ze szkodą. W oparciu o tę wyceną ubezpieczyciel 9 listopada 2017 r. wydał decyzję o przyznaniu odszkodowania, również wskazując te zidentyfikowane uszkodzenia, które pozostają bez związku ze szkodą. Nie było zatem żadnych uzasadnionych podstaw do tego, by powodowie w oczekiwaniu na decyzję ubezpieczyciela co do dokonania ponownych oględzin pojazdu mieli nadal korzystać z pojazdu zastępczego, zamiast przystąpić od razu do naprawy pojazdu. Zlecenie naprawy uszkodzonego samochodu mogło zatem nastąpić w terminie wcześniejszym niż 21 listopada, bo nawet już po 9 listopada 2017 r. Ponadto Sąd zauważył, że Towarzystwo (...) poinformowało powodów, że wypłaca odszkodowanie za naprawę tylko tych części, które zostały wymienione w załączonej kalkulacji kosztów naprawy i pozostają w związku przyczynowo - skutkowym z zaistniałą szkodą. Natomiast w razie ujawnienia większego zakresu uszkodzeń, przed dokonaniem dalszej naprawy należy ten fakt zgłosić niezwłocznie (...) SA. Wniosek o dodatkowe oględziny zgłoszony przez powodów 9 listopada 2017 r. nie dotyczył jednak nowych uszkodzeń, ale tych, które zostały już przez rzeczoznawcę stwierdzone, udokumentowane, szczegółowo opisane i ostatecznie nie uznane jako niepozostające w związku ze szkodą. Co innego, gdyby powodowie dostrzegli nowe uszkodzenia pojazdu, dotychczas nieujawnione, np. w trakcie naprawy pojazdu po demontażu uszkodzonych elementów. Wówczas uzasadnione byłyby ponowne oględziny, a w razie stwierdzenia związku tych nowych uszkodzeń ze szkodą - wydłużenie okresu najmu pojazdu zastępczego. Sąd ocenił, że nie było także ryzyka, że wcześniejsze zlecenie naprawy pojazdu w zakresie uznanych przez ubezpieczyciela uszkodzeń uniemożliwi późniejsze przypisanie pozwanemu odpowiedzialności za uszkodzenia, które kwestionował. Nieuznane uszkodzenia znajdują się bowiem w innym miejscu, niż była wykonywana naprawa pojazdu i nie jest możliwe ich zakrycie w wyniku dokonanej naprawy. Co do szyby, została ona wymieniona na własny koszt przez powodów, zaś pozostałe uszkodzenia nie zostały dotychczas naprawione. Nie było także uzasadnienia do tego, by zlecić naprawę pojazdu w zakresie wszystkich uszkodzeń dopiero po wyczerpaniu drogi postępowania likwidacyjnego. Malowanie elementów karoserii nie musi odbywać się równocześnie; zaś wymiana szyby czołowej jest wykonywana przez wyspecjalizowane w tym zakresie zakłady naprawcze, także na miejscu u klienta, tak jak w realiach niniejszej sprawy. Chociaż z treści rozmowy z konsultantem pozwanego powódka mogła odnieść wrażenie, że odbędą się drugie oględziny, konsultant nie wyraził w tym zakresie żadnego wiążącego stanowiska. Nie informował też, że zgłoszenie takich oględzin wydłuża czas trwania wynajmu pojazdu zastępczego, zwłaszcza że pozwany ten okres zakreślił ostatecznie do 15 listopada 2017 r. Sąd uznał, że także z treści korespondencji z pracownikiem pozwanego P. K., raportu z odsłuchanej rozmowy z konsultantem z 14 listopada 2017 r., a także z treści odwołania powodów od decyzji z 9 listopada 2017 r. zdaje się wynikać, że na dzień co najmniej 14 listopada 2017 r. nieprzeprowadzenie drugich oględzin pojazdu było przesądzone. Z uwagi na zakres uszkodzeń pojazdu sam czas naprawy pojazdu był relatywnie krótki (do 4 dni). Odpryski pokrywy komory silnika, odpryski na szybie czołowej i odpryski na dachu muszą być uznane jako nie mające związku ze szkodą, skoro powodowie nie dochodzili odszkodowania z tego tytułu. Skoro zatem uszkodzenia pojazdu, których ponowne oględziny (i oczekiwanie na nie) miały być uzasadnieniem do dalszego korzystania z pojazdu zastępczego nie pozostają w związku przyczynowym ze szkodą w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. (powodowie nie udowodnili, ż jest inaczej - art. 6 k.c.), to i wydatki poniesione przez powodów w tym zakresie wykraczają poza granice odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. Sąd uznał jedynie za uzasadnione częściowo żądanie kosztu dodatkowego badania technicznego. Wynika to z art. 31 ustawy z 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, która w ust. 1 odsyła do art. 81 ust. 11 pkt 1-2 oraz pkt 5 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 1260, ze zm.). Skoro dowód rejestracyjny pojazdu zatrzymano w wyniku wycieku płynów eksploatacyjnych, a z ustaleń wynika, że doszło do uszkodzenia miski olejowej, istnieje związek przyczynowy między zdarzeniem szkodzącym a szkodą w postaci konieczności przeprowadzenia rzeczonego badania celem odzyskania dowodu rejestracyjnego i dalszego korzystania z pojazdu. Przy czym z racji tego, że badanie techniczne odbywa się co roku bez względu na stan pojazdu, a ostatnie miało miejsce 29 września 2017 r., Sąd ograniczył zakres odszkodowania w tym zakresie o tyle, o ile wcześniej powodowie musieli badanie to przeprowadzić. Termin badania był bowiem ustalony na 2 września 2018 r., a wykonano je przed czasem, bo 28 listopada 2017 r. (wcześniej o ok. 9 miesięcy). W wyniku stosownych operacji matematycznych i z uwzględnieniem, że zwykłe badanie kosztuje 99 złotych, a nie 120 złotych, Sąd ustalił szkodę powodów w tym zakresie w przybliżeniu na 106 złotych. O odsetkach Sąd orzekł zgodnie z art. 481 w zw. z art. 455 k.c. Od wyroku Sądu Rejonowego apelację wnieśli powodowie, zaskarżając orzeczenie w części, tj. co do punktu 2 i
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.