Sygn. akt IV P 164/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 września 2018 r. Sąd Rejonowy w Puławach IV Wydział Pracy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Magdalena Gałkowska Protokolant st. sekr. sądowy Agnieszka Wójciak po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 2018 r. w Puławach sprawy z powództwa R. S. przeciwko D. F. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych I. oddala powództwo; II. nie obciąża powoda kosztami procesu. UZASADNIENIE W pozwie z dnia 25 sierpnia 2017r. powód R. S. wnosił o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego D. F. tytułem wynagrodzenia za przepracowane przez niego godziny nadliczbowe w okresie od maja 2016r. do marca 2017r. tj. kwot: 537,65 zł wraz z ustawowymi odsetkami za okres od 11 czerwca 2016r. do dnia zapłaty, kwoty 709,51 zł wraz z ustawowymi odsetkami za okres od 11 lipca 2016r. do dnia zapłaty, 710,26 zł wraz z ustawowymi odsetkami za okres od 11 sierpnia 2016r. do dnia zapłaty, 701,63 zł wraz z ustawowymi odsetkami za okres od 11 września 2016r. do dnia zapłaty, 709,51 zł wraz z ustawowymi odsetkami za okres od 11 października 2016r. do dnia zapłaty, 710,26 zł wraz z ustawowymi odsetkami za okres od 11 listopada 2016r. do dnia zapłaty, 581,01 zł wraz z ustawowymi odsetkami za okres od 11 grudnia 2016r. do dnia zapłaty, 676,63 zł wraz z ustawowymi odsetkami za okres od 11 kwietnia 2017r. do dnia zapłaty. Pozwany D. F. powództwa nie uznawał i wnosił o jego oddalenie. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód R. S. zatrudniony był w firmie (...) prowadzonej przez D. F. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony od dnia 1 kwietnia 2016r., jako operator koparko-ładowarki, brukarz, w pełnym wymiarze czasu pracy, z wynagrodzeniem w wysokości minimalnego obowiązującego w danym roku kalendarzowym (k.6, akta osobowe). W okresie trwania stosunku pracy powód otrzymywał co miesiąc wynagrodzenie w wysokości wynikającej z zawartej umowy o pracę tj. w wysokości wynagrodzenia minimalnego ( bezsporne). Praca w firmie u pozwanego wykonywana jest w dniach od poniedziałku do piątku, zasadniczo w godzinach od 7.00 do 15.00 ( zeznania świadków: M. M. k.26-26v, J. N. k.27, M. S. k.27-27v, T. L. k.74, M. W. k.74-74v, zeznania pozwanego słuchanego w trybie art. 299 kpc k.51-51v). Specyfika pracy w firmie (...) była taka, że przede wszystkim praca wykonywana była na powietrzu, w różnych miejscach i wykonywanie pracy danego dnia uzależnione było od warunków atmosferycznych, a więc zdarzało się, że w dniu, w którym była nieodpowiednia pogoda, to pracownicy pracowali krócej, byli zwalniani do domu, a innego dnia pracowali dłużej ( zeznania pozwanego słuchanego w trybie art. 299 kpc k.51-51v, zeznania świadków: M. M., J. N. k.27, M. S. k.27-27v, T. L. k.74, M. W. k.74-74v). W okresie od czerwca 2016r. do listopada 2016r. pracownicy firmy pozwanego, w tym powód, wykonywali pracę na terenie (...) sp. z o.o. w Z. ( informacja k.39). Powód poprosił pozwanego o udostepnienie mu samochodu ciężarowego celem przewiezienia, po godzinach pracy, żużlu z terenu S. do miejsca zamieszkania jego partnerki życiowej i pozwany wyraził na to zgodę ( zeznania stron słuchanych w trybie art. 299 kpc k.41v, 51-51v, k.74v-75 ). W dniach 24 i 25 sierpnia 2016r. powód na terenie S. załadował koparką żużel na samochód ciężarowy prowadzony przez K. B. i powód następnie przesiadł się ten samochód na bazie i zawiózł ten żużel do miejsca docelowego (zeznania powoda słuchanego w trybie art. 299 kpc, kwit wagowy k.43,44, zeznania świadka K. B. k.50v-51, 51v-52). W styczniu i lutym 2017r. powód pracował przy odśnieżaniu, przy remontach pojazdów na bazie i nie pracował wtedy codziennie, tylko wtedy, gdy został wezwany przez pozwanego ( zeznania powoda słuchanego w trybie art. 299 kpc k.41v, k.74v-75). Pozostali pracownicy także w tych miesiącach pracowali na bazie, robiąc porządki, naprawiając pojazdy, ale nie codziennie ( zeznania świadków: M. M., J. N.). Pozwany nie prowadził ewidencji czasu pracy (zeznania pozwanego słuchanego w trybie art. 299 kpc k.51-51v). Lista obecności była stworzona, była dostarczona pracownikom, znajdowała się w busie wożącym pracowników do i z pracy, ale obowiązek podpisywania tej listy nie był przestrzegany przez pracodawcę ( zeznania świadków: M. M., J. N., M. S., T. L., zeznania pozwanego słuchanego w trybie art. 299 kpc). Pozwany był codziennie na prowadzonych przez siebie budowach, on decydował, że danego dnia pracownicy pracują krócej, a innego dnia odrabiają godziny ( zeznania świadków: J. N., M. S. , T. L., zeznania pozwanego słuchanego w trybie art. 299 kpc). Stosunek pracy łączący strony rozwiązał się z dniem 31 lipca 2017r. za wypowiedzeniem dokonanym przez powoda (k.7, akta osobowe). Sąd Rejonowy zważył co następuje: Żądanie powoda, zasądzenia na jego rzecz od pozwanego wynagrodzenia za przepracowane przez niego godziny nadliczbowe w okresie maja 2016r. do marca 2017r., w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy art.3 kpc, który stanowi, iż strony obowiązane są dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody. Przepis ten statuuje zasadę kontradyktoryjności w procesie, co oznacza, że ciężar wskazania niezbędnych dowodów spoczywa przede wszystkim na stronach procesowych a działania sądu z urzędu jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych przypadkach. Zatem sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego przedstawionego przez strony i w przedmiotowej sprawie również sąd swoje rozstrzygniecie oparł na tym materiale dowodowym przedstawionym przez strony, tym bardziej, że strony były reprezentowane przez fachowych pełnomocników. Powód, jako pracownik zatrudniony w firmie pozwanego w pełnym wymiarze czasu pracy winien – zgodnie z art. 129§1 kp, świadczyć pracę przez 5 dni w tygodniu, 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin tygodniowo. Zgodnie z art. 149 § 1 k.p., obowiązkiem pracodawcy jest prowadzenie ewidencji czasu pracy pracownika do celów prawidłowego ustalenia wynagrodzenia pracownika i innych świadczeń związanych z pracą. W szczególności, zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (Dz.U. Nr 62, poz. 286 ze zm.), pracodawca jest obowiązany założyć i prowadzić odrębnie dla każdego pracownika karty ewidencji czasu pracy w zakresie obejmującym: pracę w niedzielę i święta, w porze nocnej, w godzinach nadliczbowych oraz w dodatkowe dni wolne od pracy, dyżury, urlopy, zwolnienia od pracy oraz inne usprawiedliwione i nieusprawiedliwione nieobecności w pracy. Ewidencja czasu pracy ma zasadnicze znaczenie dowodowe w sprawach o roszczenia pracowników o wypłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Konsekwencją braku ewidencji czasu pracy może w konkretnej spornej sytuacji być to, że sąd da wiarę zapiskom pracownika lub zeznaniom świadków w zakresie pracy w godzinach nadliczbowych (por. wyr. SN z 25.8.1998 r. w sprawie I PKN 114/98, oraz wyr. SN z 4.10.2000 r. w sprawie I PKN 71/00, a także wyr. SN z 23.11.2001 r. w sprawie I PKN 678/00 ), z zastrzeżeniem że pracownik zobowiązany z racji zajmowanego stanowiska do ewidencjonowania własnego czasu pracy nie może wywodzić korzystnych dla siebie skutków z nierzetelności tej dokumentacji (por. wyr. SN z 11.1.2008 r. w sprawie I PK 108/07, wyr. SN z 11.12.2007 r. w sprawie I PK 157/07 oraz wyr. SN z 16.11.2000 r. w sprawie I PKN 80/). W wyroku z 27.4.2009 r. w sprawie I PK 213/08 SN uznał, że w sprawie z powództwa pracownika o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych obowiązuje ogólna reguła, że powód powinien udowodnić swoje twierdzenia uzasadniające żądanie, z tą jedynie modyfikacją, że niewywiązanie się przez pracodawcę z obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy, powoduje dla niego niekorzystne skutki, gdy pracownik udowodni swe twierdzenia przy pomocy innych środków dowodowych niż dokumentacja dotycząca czasu pracy (osobowe środki dowodowe, domniemania faktyczne). Z kolei w wyroku z 5.4.2013 r. SN uznał, że uchybienia pracodawcy w zakresie prowadzenia dokumentacji czasu pracy pracownika nie oznaczają same z siebie, że pracownik pracował w godzinach nadliczbowych tylko na podstawie jego deklaracji. Reguła dowodowa wynikająca z art. 6 kc w zw. z art. 300 kp nakazuje pracownikowi udowodnienie faktu pracy w godzinach nadliczbowych, on bowiem z tego faktu wywodzi skutki prawne. Pracownik może powoływać wszelkie dowody na wykazanie zasadności swego roszczenia, w tym posiadające mniejszą moc dowodową niż dokumenty dotyczące czasu pracy, a więc na przykład dowody osobowe, z których, z wykorzystaniem domniemań faktycznych – art. 231 kpc może wynikać liczba przepracowanych godzin nadliczbowych. Jeżeli sąd (po swobodnej ocenie dowodów – art. 233§1) dojdzie do wniosku, że powód przy pomocy takich dowodów wykazał swoje twierdzenia, to na pracodawcy, który nie prowadził prawidłowej ewidencji czasu pracy, spoczywa ciężar udowodnienia, że pracownik rzeczywiście nie pracował w tym czasie (wyr. SN z 21.5.2014 r. w sprawie IPK 24/14). Zaniechanie przez pracodawcę ewidencji czasu pracy pracownika powoduje, że na jej podstawie nie można ustalić wersji czasu pracy pracownika, co nie zmienia prawa procesowego (dowodowego) bo również w sprawach z zakresu prawa pracy obowiązuje, co do zasady, ogólna reguła, że na pracowniku spoczywa ciężar udowodnienia słuszności twierdzeń w zakresie zgłoszonego żądania (wyr. SN z 30.10.2013 r. w sprawie IIPK 149/13). Zatem to na pracowniku, który domaga się zasądzenia wynagrodzenia za pracę ponad ustalone normy czasu pracy, spoczywa obowiązek udowodnienia, iż świadczył pracę w godzinach nadliczbowych (art. 6 kc w zw. z art. 300 kp oraz art. 151§1kp). Zaniechanie więc przez pracodawcę ewidencji czasu pracy pracownika nie uprawnia domniemania faktycznego ani prawnego (art. 231 k.p.c., 234 k.p.c.) o wiarygodności wersji czasu pracy przedstawionej przez pracownika. Zaniechanie prowadzenia ewidencji czasu pracy pracownika przez pracodawcę nie oznacza, że każdorazowo i bezkrytycznie sąd pracy powinien przyjmować za miarodajną wersję czasu pracy przedstawianą przez pracownika. To czy stanowi odzwierciedlenie (fotografię) rzeczywistego czasu pracownika podlega w razie sporu ocenie w postępowaniu dowodowym. Przenosząc wyżej wskazane orzecznictwo Sądu Najwyższego, które tut. sąd w całości podziela, na realia przedmiotowej sprawy, to stwierdzić należy, że wprawdzie pozwany pracodawca, podczas zatrudniania powoda w firmie nie prowadził ewidencji czasu pracy, o której mowa we wskazanych wyżej przepisach, ale też z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie można, w ocenie sądu, uznać że wiarygodna jest wersja podawana przez powoda, iż wykonywał on pracę w takim rozmiarze w jakim twierdzi. Tym samym sąd nie dał wiary zapiskom powoda, których kserokopia została złożona do akt sprawy, co do dni i godzin jego pracy w firmie pozwanego w okresie objętym sporem. Poza sporem jest, że powód, podobnie jak i inni pracownicy pozwanego, każdego dnia od poniedziałku do piątku ( poza miesiącami zimowymi) rozpoczynali pracę o godz. 7.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.