Sygn. akt.XVII AmA 29/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lipca 2011 roku Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w składzie: SSO Małgorzata Kluziak protokola
§ 2kpc.
Stosowanie postanowień wzorców umów o treści tożsamej z treścią postanowień uznanych za niedozwolone prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentowi wpisanych do Rejestru, o którym mowa w art.
§2
kpc może być uznane w stosunku do innego przedsiębiorcy za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (uchwała Sądu Najwyższego z 13 lipca 2006 r., sygn. akt III SZP 3/06, opubl. OSN P 2007/1-2/35). Zgodnie bowiem z powołanym przepisem ustawy antymonopolowej zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów ustanawia zakaz stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Zgodnie z ust. 2 pkt 1 powyższego przepisu przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działanie przedsiębiorcy w szczególności stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, Zakaz praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów sformułowany w art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów odnosi się do sytuacji, w której spełnione są następujące warunki:
- a)praktyka jest działaniem lub zaniechaniem przedsiębiorcy,
- b)praktyka jest bezprawna,
- c)praktyka godzi w zbiorowy interes konsumentów. W ocenie Sądu działanie (...) S.A., polegające na stosowaniu we wzorcu umowy „Ogólne warunki uczestnictwa” zapisów o treści Biuro nie opowiada za odmowę wpuszczenia uczestnika do danego kraju, o ile taką decyzję podejmą odpowiedni urzędnicy zagraniczni/imigracyjnf’ oraz „Biuro nie ponosi odpowiedzialności za utratę lub uszkodzenie pozostawionych w bagażu lub przechowywanych osobiście przez Uczestnika następujących rzeczy: pieniędzy w gotówce, papierów wartościowych, kart płatniczych, biżuterii, dzieł sztuki, sprzętu profesjonalnego (w tym komputerowego, audio-video, fotograficznego itp.)" spełnia wszystkie przesłanki cytowanego wyżej przepisu, a tym samym stanowi praktykę naruszającą zbiorowe interesy \ konsumentów. Praktyki, o których mowa w art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oznaczają wszelkie formy zachowania przedsiębiorcy w jego relacji z konsumentami, obejmujące zarówno działania, jak i zaniechania przedsiębiorcy. Oznacza to, że praktykę może stanowić zarówno aktywne zachowanie - czynność podejmowana przez przedsiębiorcę wobec konsumentów, jak i zaniechanie - czyli niewykonanie czynności, które przedsiębiorca powinien wykonać. Praktyką jest działanie lub zaniechanie przedsiębiorcy w jego relacjach z konsumentami. Ustawa zawiera legalną definicję przedsiębiorcy w art. 4 pkt 1, według której pod pojęciem tym należy rozumieć m.in. przedsiębiorcę w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 w/w ustawy przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. Właściwą dla przedsiębiorcy działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany (art. 2 u.s.d.g.). W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że kwestionowane działanie jest działaniem przedsiębiorcy, gdyż (...) S.A. jest spółką prawa handlowego wpisaną do Krajowego Rejestru Sądowego, prowadzącą we własnym imieniu działalność gospodarczą. W ocenie Sądu przyjąć również należy, że przedmiotowe działania Spółki stanowią działanie bezprawne. Bezprawność rozumiana jest jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, a także z nakazami i zakazami wynikającymi z zasad współżycia społecznego i dobrych obyczajów. "Bezprawność jest taką cechą działania, która polega na jego sprzeczności z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winą, a nawet świadomość sprawcy. Dla ustalenia przeto bezprawności działania wystarczy ustalenie, że określone zachowanie koliduje z przepisami y prawa" (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 24 czerwca 1992 r., I ACr 204/92, Wokanda 1993, nr 2, s. 30) Każde zatem zachowanie przedsiębiorcy, stanowiące nieuczciwą praktykę rynkową i będące jednocześnie praktyką naruszającą zbiorowy interes konsumentów sprzeczne jest z przepisami ustawy 0 przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym i ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, które expressis verbis zakazują stosowania takich praktyk. W ocenie Sądu bezprawność działania odwołującego wyraża się w stosowaniu przez spółkę postanowień wzorca umowy, które są tożsame z klauzulami uznanymi za niedozwolone i wpisanymi do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone. W ust. 2 art. 24 uokik ustawodawca oprócz definicji praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów zawarł również w pkt 1 -3 najczęstsze ich postaci. W pierwszej kolejności wskazał stosowanie postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone, określonych w art.
k.p.c. Wzorce umowne to w szczególności ogólne warunki umów, wzory umów i regulaminy. Istotne jest, aby wzorzec umowy był dla konsumenta zrozumiały, czyli został sformułowany w sposób jasny i niebudzący wątpliwości. Stosowanie postanowień wzorca oznacza zaś jego umieszczenie we wzorcu używanym w obrocie z konsumentami. Zważyć należy, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że stosowanie postanowień wzorców umów o treści tożsamej z treścią postanowień uznanych za niedozwolone prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji 1 Konsumentów i wpisanych do rejestru, o którym mowa w art.
§ 2
k.p.c., może być uznane w stosunku do innego przedsiębiorcy za praktyką naruszającą zbiorowe interesy konsumentów (tak w uchwale z dnia 13 lipca 2006 r. III SZP 3/06). Podobne stanowisko zajmuje Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który w wyroku z dnia 25 listopada 2008 r. w sprawie XVII Ama 31/08 stwierdził, że praktyką naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 ustawy o ochronie konkurencji o konsumentów jest stosowanie klauzuli, o treści tożsamej z klauzulą wpisaną do rejestru, przez innego przedsiębiorcę, który nie był stroną lub uczestnikiem postępowania zakończonego wpisaniem danej klauzuli do rejestru. Mając na uwadze powyższe rozważania prawne Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów doszedł do przekonania, iż postanowienia § 13 wzorca umowy, stosowanego przez odwołującą się spółkę należy uznać za naruszające treść art. 24 ust 1 i ust 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów. Na mocy art. 479 43 kpc odpis prawomocnego wyroku uwzględniającego powództwo sąd przesyła Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi, na podstawie wyroków, o których mowa w § 1, rejestr postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone. Rejestr jest jawny, tzn. że dostęp do niego ma każdy zainteresowany podmiot. Skutkiem formalnej jawności rejestru jest brak możliwości powoływania się na nieznajomość zapisów dokonanych w rejestrze. Słusznie przyjął zatem Prezes UOKiK w swej decyzji, że z chwilą wpisania postanowień do rejestru stają się one zakazane we wszystkich wzorcach umów, a zakaz ten dotyczy nie tylko przedsiębiorcy, który stosował zakwestionowany zapis, ale innych przedsiębiorców z danej branży. Należy przy tym w pełni podzielić stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 5 czerwca 2007 r., I CSK 117/07, w którym wskazano, że za niedozwoloną klauzulę umowną w rozumieniu art. 23a ust. 2 ustawy z 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów może być uznana klauzula nie tylko identyczna, co do treści z klauzulą wpisaną do rejestru, ale także klauzula o treści zbliżonej, której stosowanie wywiera taki sam skutek, jak stosowanie klauzuli wpisanej do rejestru. W ocenie Sądu za całkowicie chybiony należało zatem uznać zarzut strony skarżącej, iż przedmiotowe zapisy nie są tożsame z klauzulami uznanymi za niedozwolone, wpisanymi do rejestru pod numerami 186, 517 i
- Ich porównanie i szczegółowa analiza wskazuje bowiem, że ich istota i wynikające z nich negatywne skutki prawne dla konsumentów są identyczne. Dokonując oceny zakwestionowanych postanowień Sąd miał przede wszystkim na uwadze ich cel oraz okoliczność, czy jest on zbieżny z celem zapisów ujętych w rejestrze. Odnosząc się do pierwszego z zakwestionowanych w zaskarżonej decyzji postanowień Sąd stwierdza, że jest ono tożsame z postanowieniem wzorca umowy uznanym za niedozwolony, wpisanym pod pozycją 186 o treści: „Biuro podróży nie odpowiada za niedogodności zaistniałe w trakcie realizacji imprezy turystycznej wynikłe z przyczyn od niego niezależnych np. warunku atmosferyczne, decyzje państwowe, działanie innych okoliczności siły wyższej lub leżących po stronie uczestnika.” We wzorcu tym wskazano na decyzje państwowe jako powód niedogodności w realizacji imprezy turystycznej. W kwestionowanym w niniejszej sprawie postanowieniu umownym zawarto z kolei zapis o braku odpowiedzialności biura podróży za odmowę wpuszczenia uczestnika do danego kraju, o ile taką decyzję podejmą odpowiedni urzędnicy graniczni/imigracyjni. Sens, wymowa i cel obu postanowień umownych są zatem jednakowe. Umożliwiają one organizatorowi imprezy turystycznej uniknięcie odpowiedzialności odszkodowawczej wobec konsumenta w sytuacji podjęcia określonych działań przez organy władzy państwowej danego kraju. Zapis taki jest niezgodny z treścią art. 1 la ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych, zgodnie z którym organizator turystyki odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest spowodowane wyłącznie: działaniem lub zaniechaniem klienta; działaniem lub zaniechaniem osób trzecich, nieuczestniczących w wykonywaniu usług przewidzianych w umowie, jeżeli tych działań lub zaniechań nie można było przewidzieć ani uniknąć, albo siłą wyższą. Organizator odpowiada zatem za szkodę powstałą wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy o świadczenie usług, zaś granice tej odpowiedzialności wyznaczają enumeratywnie określone okoliczności egzoneracyjne. Jedną z nich jest działanie lub zaniechanie osób trzecich, nieuczestniczących w wykonywaniu usług przewidzianych w umowie, jeżeli tych działań lub zaniechań nie można było przewidzieć ani uniknąć. Wykładnia tego przepisu prowadzi zatem do wniosku, że nie można z góry wyłączyć odpowiedzialności organizatora imprezy turystycznej w sytuacji gdy nie dołożył on należytej staranności i nie udzielił konsumentowi wszystkich niezbędnych informacji dotyczących np. polityki wizowej danego kraju czy też innych informacji niezbędnych dla przekroczenia granicy danego państwa. Nie można zatem przerzucić na konsumenta obowiązku uzyskania wiedzy niezbędnej dla prawidłowego wjazdu na teren danego kraju i wypoczynku. W ocenie Sądu postanowienie wzorca umowy o treści: „ Biuro nie ponosi odpowiedzialności za utratą lub uszkodzenie pozostawionych w bagażu lub przechowywanych osobiście przez Uczestnika następujących rzeczy: pieniędzy w gotówce, papierów wartościowych, kart płatniczych, biżuterii, dzieł sztuki, sprzętu profesjonalnego (w tym komputerowego, audio-video, fotograficznego itp.) ”, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, jest tożsamy z klauzulami wpisanymi pod nr 517 i 1136 w rejestrze. Niewątpliwie istotą tych postanowień jest uniknięcie bądź ograniczenie odpowiedzialności za niewykonanie bądź nienależyte wykonanie zobowiązania. Porównanie treści klauzul wpisanych pod nr 517 i 1136 oraz klauzuli stosowanej przez skarżącego prowadzi do wniosku, że są one tożsame. We wszystkich tych klauzulach zawarto ograniczenie lub wyeliminowanie odpowiedzialności biura podróży za uszkodzenia bądź utratę mienia w postaci bagaży czy innych wartościowych rzeczy, należących do konsumenta. W ocenie Sądu wyłączenie odpowiedzialności organizatora imprezy turystycznej ponad zakres wynikający z brzmienia art. 11 ustawy o usługach turystycznych narusza rażąco interes konsumenta. Nie można przy tym podzielić stanowiska skarżącego, iż możliwość wyłączenia odpowiedzialności biura podróży dają przepisy umów międzynarodowych, których stroną jest Rzeczpospolita Polska. Wskazywane przez skarżącego akty prawa międzynarodowego nie wyłączają odpowiedzialności organizatora imprezy turystycznej za utratę lub uszkodzenie pozostawionych w bagażu pieniądze i rzeczy wartościowych, a jedynie przewidują możliwość ograniczenia odpowiedzialności odszkodowawczej do określonej w nich kwoty. Nie dotyczy to sytuacji, gdy konsument odda rzeczy wartościowe na przechowanie, wtedy bowiem usługodawca ponosi pełną odpowiedzialność odszkodowawczą. Za słuszne należy przyjąć natoamist twierdzenie skarżącego, że umowa o usługi turystyczne jest umową mieszaną, w której występują elementy umowy przewozu, zaś art. 779 kc nakłada na właściciela bagażu obowiązek zgłoszenia przed przewozem wartości rzeczy szczególnie cennych. Warto wskazać, że przepisy dotyczące przewozu ustanawiają pełną odpowiedzialność usługodawcy za utratę lub uszkodzenie rzeczy wartościowych w sytuacji gdy właściwości przesyłki były podane przy zawarciu umowy. Odpowiedzialność jest również pełna, nawet przy braku takiej deklaracji wartości rzeczy, w sytuacji gdy szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika. W pozostałych sytuacjach wysokość szkody ograniczona jest do zwykłej wartości przesyłki, (art. 788 kc) Analiza powyższych przepisów prowadzi zatem do wniosku, że konsument nie ma obowiązku oddawania na przechowanie rzeczy wartościowych i pieniędzy, czy też deklarowania ich wartości. O ile jednak tak uczyni, wówczas odpowiedzialność odszkodowawcza usługodawcy jest pełna. W innym wypadku konsument naraża się jedynie na możliwość miarkowania odszkodowania do kwot określonych w stosownych przepisach. Należy przy tym wskazać, że przepisy ustanawiają zasadę odpowiedzialności biura podróży za działanie i zaniechania osób trzecich. Konsument nie ma bowiem żadnego wpływu na to komu biuro podróży powierzy wykonanie umowy przewozu. Przyjęcie odpowiedzialności według zasady odmiennej powodowałoby, że konsument byłby narażony na proces z osobami trzecimi, z którymi nie łączył go żaden stosunek prawny. Ponadto siedziba owych osób trzecich, często za granicą, powodowałaby, że możliwości egzekwowanie byłyby znikome. Biuro podróży nie może zatem zasłaniać się faktem, że powierzyło wykonanie umowy kompetentnym osobom trzecim, zajmującym się tego rodzaju czynnościami i tylko dlatego starać się uwolnić od odpowiedzialności. Za działanie tych osób odpowiada bowiem biuro podróży, jak za swoje własne, niezależnie, czy ponosi jakąś winę, czy też nie. Z tego też względu zapis wzorca umowy wyłączający w ogóle odpowiedzialność skarżącego za utratę lub uszkodzenie pozostawionych w bagażu lub przechowywanych osobiście przez uczestnika pieniędzy w gotówce, papierów wartościowych, kart płatniczych, biżuterii, dzieł sztuki i sprzętu profesjonalnego jest klauzulą niezgodną z treścią obowiązujących przepisów, regulujących odpowiedzialność odszkodowawczą przedsiębiorcy z tytułu umowy imprezy turystycznej. Podobne rozważania należy poczynić w odniesieniu do proponowanych przez skarżącego, w toku postępowania przed Prezesem UOKiK, zmian treści w/w zapisów tj. wprowadzenie odpowiedzialności biura podróży, ograniczonej do kwoty 500 zł., czy ograniczonej do kwoty dwukrotności ceny uiszczonej za udział w imprezie. Nawet w sytuacji wprowadzenia zaproponowanych zmian we wzorcu umowy nie można by uznać, że spółka zaniechała stosować klauzulę abuzywną, gdyż zmiany te w rzeczywistości ograniczają odpowiedzialność spółki za utratę lub uszkodzenie bagażu, gdy konsument nie zadeklaruje ich wartości lub nie odda tych rzeczy na przechowanie, zaś zgodnie z obowiązującymi przepisami podmiot ten będzie odpowiedzialny za szkodę powstałą wskutek utraty lub uszkodzenia bagażu, jednakże odpowiedzialność ta będzie ograniczona. Mając na uwadze powyższe należało uznać, iż zachodzi tożsamość między klauzulami zakwestionowanymi, a klauzulami wpisanymi do Rejestru nie tylko pod względem treści ale także stosunków prawnych, których dotyczą, albowiem sprawy w których wydano wyroki o uznaniu wskazanych postanowień za niedozwolone również związane były z działalnością biur podróży, organizujących imprezy turystyczne. Odnosząc się do ostatniej z przesłanek z art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów wskazać należy, że czyny nieuczciwej konkurencji, aby zostały zakwalifikowane jako praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów, muszą godzić właśnie w zbiorowe interesy konsumentów. W ocenie Sądu działanie spółki spełnia w/w przesłankę, zaś Prezes UOKiK prawidłowo wykazał istnienie publicznoprawnego zbiorowego interesu konsumentów, który został naruszony wskutek działania spółki. O tym, czy zachowanie przedsiębiorcy godzi w zbiorowy czy indywidualny interes konsumentów decydują cechy tego zachowania. Aby uznać zachowanie za naruszające zbiorowy interes konsumentów niezbędne jest ustalenie, że dotyczy ono potencjalnie nieograniczonej liczby konsumentów. Sąd Apelacyjny w W. w wyroku z dnia 28 marca 2008 r. (VI ACa 1098/07, niepubl.), wskazał, że "istotą działania Prezesa w postępowaniu dotyczącym praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów jest badanie działań przedsiębiorcy jako praktyki wobec zbiorowości, a nie wobec indywidualnych konsumentów”. Nie budzi wątpliwości, że rozgraniczenia interesu indywidualnego od zbiorowego nie przeprowadza się wedle kryteriów ilościowych. W jednym z wyroków Sąd Najwyższy zaznaczył, że "nie jest zasadne uznawanie, że postępowanie z tytułu naruszenia ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów można wszcząć tylko wtedy, gdy zagrożone są interesy wielu odbiorców, a nie jest możliwe w sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest jeden konsument. Wydawane orzeczenie ma bowiem wymiar znacznie szerszy, pełni także funkcję prewencyjną, służy bowiem ochronie także nieograniczonej liczbie potencjalnych konsumentów. ” (por. wyrok SN z dnia 12 września 2003 r., I CKN 504/01, Glosa 2004, nr 2, s. 37). Prawo konsumenckie udziela przy tym ochrony zarówno ekonomicznym, jak i pozaekonomicznym interesom konsumentów. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów doszedł do przekonania, że przedmiotowe postanowienia wzorca umowy godzą w interesy konsumentów, jako zbiorowości. Niewątpliwie działania powódki naruszają interesy ogółu - korzystających z jej usług konsumentów oraz każdego potencjalnego konsumenta, który w przyszłości zdecyduje się zawrzeć ze spółką umowę o usługi turystyczne. Fakt, że spółka świadczy usługi organizowania imprez turystycznych przez cały rok i posiada biura podróży na terenie całego kraju wskazuje, że możliwość zawarcia umowy z wykorzystaniem wzorca miał bardzo szeroki krąg konsumentów, a zatem nie budzi wątpliwości, że działanie spółki naruszyło zbiorowy interes konsumentów. Odnosząc się do podnoszonego przez skarżącego zarzutu braku świadomości błędu ze strony skarżącej spółki zamieszczenia we wzorcu umowy łącznika „lub” zamiast „i” stwierdzić należy, że nie ma on wpływu dla prawidłowość decyzji wydanej przez Prezesa UOKiK. W toku postępowania antymonopolowego bada się bowiem jedynie faktyczne naruszenie przepisów ustawy, natomiast elementy subiektywne takie jak brak świadomości nie są podstawą do stwierdzenia braku takiego naruszenia. Podobne rozważania należy poczynić w odniesieniu do zarzutu zaprzestania stosowania niedozwolonej klauzuli przez skarżącego. Zaprzestanie stosowania przez przedsiębiorcę praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów nie stanowi przeszkody do prowadzenia przeciwko niemu postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W przypadku zaprzestania stosowania praktyki, ciężar udowodnienia tej okoliczności został przerzucony na przedsiębiorcę, zaś dowody te winny zostać przedstawione w toku postępowania przed organem antymonopolowym. Udowodnienie zaprzestania stosowania niedozwolonej praktyki, które ma miejsce już po wydaniu decyzji nie wpływa zatem na ocenę prawidłowości tej decyzji. Oceniając zarzut naruszenia art. 111 ustawy uokik, skutkującego nieprawidłowym wymiarem kary, która jest w ocenie odwołującego nieproporcjonalna do stopnia naruszenia interesu publicznoprawnego, Sąd stwierdza, że jest on bezpodstawny. W myśl art. 106 ust. 1 pkt 4 uokik Prezes Urzędu może nałożyć na przedsiębiorcę, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10 % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeżeli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie dopuścił się stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art.
- Przy ustalaniu wysokości kar pieniężnych, o których mowa w art. 106-108, należy uwzględnić w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów ustawy, (art. 111 uokik) Kary nakładane na podstawie przepisów ustawy pełnią zasadniczo trzy funkcje: represyjną prewencyjną oraz wychowawczą. Dokonując analizy motywów jakimi kierował się Prezes UOKiK wymierzając karę przyznać należy, że kara wymierzona została w prawidłowej wysokości, jest współmierna do naruszenia przepisów ustawy i jednocześnie spełnia wszystkie wskazane wyżej funkcje. Stwierdzić należy, że przy wymiarze kary prawidłowo wzięto pod uwagę ogólnopolski zasięg działania spółki oraz świadome jej działanie. Istotnym czynnikiem przy określaniu szkodliwości wszystkich typów naruszeń jest stopień winy sprawcy. Wystąpienie subiektywnego elementu zawinienia jest niezbędnym warunkiem nakładania administracyjnych kar pieniężnych. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że umyślność naruszenia zachodzi w sytuacji, gdy sprawca działa ze świadomością ograniczeń, jakie nakłada na niego ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów oraz świadomością anty konkurencyjnych skutków swojego zachowania. Jak już wyżej wskazywano spółka miała pełną świadomość, że stosowany przez nią wzorzec umowy jest kwestionowany przez Prezesa UOKiK jako abuzywny, a mimo to nie zaprzestała jego stosowania. Spółka działała zatem umyślnie. Ponadto określając wysokość kary prawidłowo wzięto pod uwagę znaczny zasięg terytorialny naruszenia. Nie budzi wątpliwości, że biura podróży skarżącego znajdują się na terenie całego kraju, a z usług spółki korzysta wielu konsumentów - w 2010 r. spółka zawarła umowy ze (...) osób. Prezes UOKIK wziął pod uwagę przychód osiągnięty przez spółkę w 2008 r., który wyniósł (...)zł. Kara nałożona na spółkę nie przekracza zatem (...) % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Nadto w ocenie Sądu wymierzona kara skutecznie zniechęci spółkę do podejmowania działań sprzecznych z ustawą w przyszłości. W ocenie Sądu nie można zgodzić się ze skarżącym, iż okolicznością wpływającą na złagodzenie kary jest aktywny udział spółki w prowadzonym przez Prezesa UOKiK postępowaniu, liczne propozycje zmian w zapisach wzorca umowy oraz fakt, że w okresie działalności spółki na rynku usług turystycznych jest to pierwsza decyzja Prezesa UOKiK dotycząca tej spółki. Okoliczności te nie mogły zostać wzięte pod uwagę, gdyż art. 50 ust. 1 uokik ustanawia obowiązek przekazywania informacji i dokumentów w toku postępowania antymonopolowego, zaś ust. 3 ustawy stanowi, że każdy ma prawo składania na piśmie - z własnej inicjatywy lub na prośbę Prezesa Urzędu - wyjaśnień dotyczących istotnych okoliczności sprawy. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem współdziałanie z organem antymonopolowym w toku postępowania przed Prezesem UOKiK. Odnośnie zaś zarzutu braku uprzednich postępowań antymonopolowych w odniesieniu do skarżącego, Sąd stwierdza, że fakt ten nie stanowi okoliczności łagodzącej przy wymiarze kary, gdyż z decyzji nr (...) wynika, że postanowienia wzorców umów stosowane przez skarżącego były przedmiotem badania Prezesa UOKiK w latach 2003-2005, wskutek czego 11 postanowień stosowanych przez spółkę zostało wpisanych do rejestru. Z tego też względu uznać należy, spółka miała pełną świadomość jakie działania mogą zostać uznane za niedozwolone praktyki. Mając na uwadze wszystkie wyżej naprowadzone okoliczności Sąd na mocy art. 478 3,a kpc oddalił odwołanie od decyzji Prezesa Urzędu, z uwagi na brak podstaw do jego uwzględnienia. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc, zgodnie z ogólną zasadą, iż strona przegrywająca obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.