← Polska

I ACa 86/18

Sygn. akt I ACa 86/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 sierpnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Roman Sugier Sędziowie : SA Małgo

§1k.c.

w brzmieniu obowiązującym od 10 sierpnia 2007r., zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Przyjął, że już sam charakter roszczenia powódki świadczy o tym, że o ewentualnej krzywdzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia powódka wiedziała w momencie zatrzymania jej przez Policję, które trwało od 6 do 7 czerwca 2011r. Zatem roszczenia odszkodowawcze wywodzone z tego roszczenia przedawniły się 7 czerwca 2014r., a gdyby nawet liczyć początek biegu tego terminu od daty ustania zwiększonego natężenia zaburzeń emocjonalnych u powódki, tj. od grudnia 2011r. to roszczenia te przedawniły się najpóźniej 1 stycznia 2015r. Jako, że powództwo zostało wytoczone 15 lutego 2016r. (data nadania pozwu w placówce pocztowej), to powództwo w części obejmującej roszczenia związane z zatrzymaniem przedawniły się. Wyjaśnił, że termin przedawnienia określony w art.

k.c. dotyczy wszelkich roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, w tym roszczenia z art. 445 k.c. i art. 448 k.c. Powyższe konstatacje legły u podstaw oddalenia powództwa przez Sąd Okręgowy, jako niewykazanego, a nadto w części przedawnionego. Ważąc na trudną sytuację życiową powódki oraz okoliczność, że powódka dochodząc swych roszczeń była subiektywnie przeświadczona o ich słuszności z uwagi na silne poczucie krzywdy, Sąd Okręgowy zastosował art. 102 k.p.c. i odwołując się do zasad współżycia społecznego nie obciążył powódki kosztami procesu. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej powódce orzekł w oparciu o §1 - § 4 ust. 1 w związku z § 8 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2015r., poz. 1801), przyznając pełnomocnikowi powódki z tego tytułu wynagrodzenie w kwocie 3.600zł, powiększone o podatek od towarów i usług (łącznie 4.428zł). Apelację od wyroku wywiodła powódka, wnosząc o jego częściową zmianę i zasądzenie od pozwanego na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 80.000zł za doznaną krzywdę. Zarzuciła, że Sąd Okręgowy, wydając zaskarżony wyrok naruszył: - art. 233§1 k.p.c. przez błędną ocenę stanu sprawy, w szczególności wadliwie wnioskowanie i przyjęcie, że powódka w wyniku zatrzymania i długotrwałego procesu karnego nie poniosła szkody i nie doznała krzywd, których zadośćuczynienia wymagają względy słuszności; - art. 417 2 k.c. przez błędne przyjęcie, że zasady słuszności nie mają zastosowania do roszczeń powódki; - art.

§1k.c.

przez błędne przyjęcie, że roszczenie powódki uległo przedawnieniu. W uzasadnieniu apelacji wywodziła, że mimo postępowania organów ścigania działających w ramach prawa, względy słuszności wymagają uznania jej roszczenia o zadośćuczynienie, skoro działania te wyrządziły jej krzywdę. Podkreśliła, że ciąg zdarzeń od jej zatrzymania, czyli od 6 czerwca 2011r. do zakończenia postępowania prawomocnym wyrokiem uniewinniającym w dniu 21 listopada 2014r. spowodował u niej głębokie poczucie krzywdy, straty czasu i wywołał cierpienia, które uzasadniają jej roszczenie o zadośćuczynienie wywodzone z zasad słuszności. Akcentowała, że termin przedawnienia jej roszczeń zaczął biec od uprawomocnienia się wyroku uniewinniającego, czyli od 21 listopada 2014r., tym samym jej roszczenie o zadośćuczynienie w dacie wnoszenia pozwu (15 lutego 2016r.) nie było przedawnione. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji, jako bezzasadnej i zasądzenie od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej RP kosztów procesu. Pełnomocnik powódki wniósł o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: W pierwszym rzędzie zauważenia wymaga, że Przewodniczący składowi orzekającemu Sądu Okręgowego wezwał powódkę do wyjaśnienia i uściślenia zgłoszonych żądań w szczególności przez określenie, czy powódka zgłasza roszczenie procesowe w ramach postępowania cywilnego, czy też jej intencją jest wystąpienie z wnioskiem przewidzianym w rozdziale 58 kodeksu postępowania karnego. W odpowiedzi na to wezwanie, reprezentujący powódkę profesjonalny pełnomocnik oświadczył, że powódka dochodzi swych roszczeń w reżimie postępowania cywilnego, a ich podstawy upatruje w regulacji art. 417 2 k.c. W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy nie miał podstaw, by na podstawie art. 201§1 k.p.c. w jakiejkolwiek części sprawę przekazywać do rozpoznania Sądowi karnemu w trybie odrębnym, przewidzianym przez art. 554-558 k.p.k. Uprawnia to do konkluzji, że sprawa została osądzona przez właściwy sąd i we właściwym trybie. Wbrew wywodom apelacji ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia w sprawie były prawidłowe i znajdowały potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Podejmując je, Sąd Okręgowy nie naruszył w żadnej mierze przepisów procesowych, w tym art. 233 §1 k.p.c., jako że nie przekroczył zasad swobodnej oceny dowodów, ani też nie naruszył zasad logiki i doświadczenia życiowego. Stąd też ustalenia te Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne, podzielając też w pełni ich ocenę prawną. W szczególności Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że powódka nie wykazała przesłanek warunkujących uwzględnienie powództwa - tak w oparciu o art. 415 k.c., jak i w oparciu o art. i 417 k.c. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że działania pozwanego, z którymi powódka wiąże swoją krzywdę i szkodę na zdrowiu nie noszą przymiotu bezprawnych. Co ważne, konstatacja ta na etapie postępowania apelacyjnego nie jest kwestionowana, zaś brak stwierdzenia bezprawności działań pozwanego wyłączył stosowanie art. 415 i art. 417§1 k.c. Powódka ograniczyła się w apelacji do argumentacji, że przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej, a mianowicie przez jej zatrzymanie i prowadzenie przeciwko niej postępowania karnego została wyrządzona na jej osobie szkoda, powodując jej ciężkie położenie materialne i na tej podstawie żąda zadośćuczynienia, odwołując się do zasad słuszności i faktu uniewinnienia jej od zarzucanych czynów. Zatem podstawę prawną rozstrzygnięcia tak skonstruowanego żądania zadośćuczynienia, w istocie stanowi konsekwentnie przez nią wskazywany w toku całego procesu art. 417 2 k.c. Żądanie zadośćuczynienia powódka wiązała z przebiegiem zatrzymania, skupiając się na tym wydarzeniu i przypisując mu wywołanie dotkliwie przez nią odczuwanych skutków. Jako, że zatrzymanie nastąpiło 6 czerwca 2011r. i trwało do 7 czerwca 2011r., to Sąd Okręgowy trafnie uznał, że roszczenia wywodzone z tego zdarzenia, zgodnie z art.

§1k.c.

- przedawniły się po upływie 3 lat, czyli najpóźniej z upływem 7 czerwca 2014r. Marginalnie w tym miejscu zauważyć trzeba, że roszczenie o zadośćuczynienie z tytułu tegoż zatrzymania dochodzone w trybie odrębnym, przewidzianym przez przepisy kodeksu postępowania karnego, stosownie do art. 555 k.p.c. przedawniło się znacznie wcześniej, bo już po upływie roku, licząc od daty zwolnienia (czyli 7 czerwca 2012r.). Jednakże, gdyby nawet potraktować, tak jak tego oczekuje powódka, że zatrzymanie było elementem ciągu czynności, które powinny być rozpatrywane łącznie i liczyć termin przedawnienia od uprawomocnienia się wyroku uniewinniającego, co skutkowałoby uznaniem, że powództwo nie jest przedawnione, to jej roszczenie także nie mogło zostać uwzględnione, ponieważ powódka nie zdołała wykazać, że działania pozwanego wyrządziły szkodę na jej osobie w postaci uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. W tych bowiem kategoriach nie może być rozpatrywane okresowe, skądinąd naturalne nasilenie emocji jakie wystąpiło u powódki w czasie zatrzymania w dniach 6/7 czerwca 2011r. i trwało z różnym natężeniem do grudnia 2011r., zwłaszcza, że nie było ono przyczyną żadnej z kilku hospitalizacji, czy terapii powódki. Wykazanie zaś szkody na osobie stanowi przesłankę pozytywną, warunkującą uwzględnienie powództwa wywodzonego z regulacji art. 417 2 k.c. Ponadto, gdyby nawet przyjąć, że nasilenie emocji stanowiło o rozstroju zdrowia, to powódka nie zdołała wykazać okoliczności uzasadniających przyznanie jej zadośćuczynienia w oparciu o zasady słuszności. W szczególności nie wykazała, że działania pozwanego w jakimkolwiek zakresie pozbawiły ją lub ograniczyły jej zdolność do pracy i miały wpływ na jej sytuację materialną. Tezie tej stanowczo i jednoznacznie przeczy fakt, że powódka świadczyła tę samą pracę przed zatrzymaniem i po zatrzymaniu (pracowała w szkole jako strażnik bezpieczeństwa ruchu), osiągając w każdym z tych okresów dochód oscylujący na poziomie najniższego wynagrodzenia za pracę. Wprawdzie zdrowie powódki od czerwca 2011r. uległo pogorszeniu, niemniej było to spowodowane ustalonymi przez Sąd Okręgowy przyczynami, innymi niż udział w postępowaniu karnym, w szczególności schorzeniami somatycznymi, brakiem stosowania zaleconej farmakologii i problemami rodzinnymi. Podkreślić za Sądem Okręgowym trzeba, że sam fakt prowadzenia przeciwko powódce przez blisko trzy lata procesu karnego, zakończonego wyrokiem uniewinniającym nie daje jej podstawy do żądania od pozwanego zadośćuczynienia w oparciu o art. 417 2 k.c. Z tych to przyczyn, Sąd Apelacyjny uznał, że zarzuty apelacji nie są w stanie wzruszyć trafności zaskarżonego wyroku. Konkluzje te legły u podstaw oddalenia apelacji - w oparciu o art. 385 k.p.c., jako bezzasadnej. Stosując art. 102 k.p.c. Sąd zasądził od powódki na rzecz reprezentującej pozwany Skarb Państwa – Prokuratorii Generalnej RP tylko część kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, tj. 1.000zł, choć stawka minimalna wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego (określona w § 2 pkt. 6 w zw. z §10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawę opłat za czynności adwokackie; Dz.U. z 2015r., poz. 1800 ze zm.) wynosiła 4.050zł. Sąd Apelacyjny uznał, że za takim rozstrzygnięciem przemawia charakter sprawy i jej okoliczności faktyczne usprawiedliwiające subiektywne przekonanie powódki o zasadności żądania zadośćuczynienia oraz trudna sytuacja majątkowa i zdrowotna powódki w powiązaniu z faktem, że powódka korzystała z profesjonalnej pomocy prawnej udzielonej jej z urzędu, co implikowało możliwość rozważenia szans procesowych apelacji, w świetle motywów jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji oddalając powództwo. Nadto, Sąd Apelacyjny w oparciu o art. 29 ust. 1 ustawy z 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze (tekst jedn. Dz.U. z 2018r., poz. 1184.) w zw. z § 8 pkt. 6 i § 16 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2016r., poz. 1714 ze zm.) przyznał pełnomocnikowi powódki wynagrodzenie w kwocie 2.700zł, powiększone o podatek od towarów i usług, z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy świadczonej powódce z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. SSA Joanna Naczyńska SSA Roman Sugier SSA Małgorzata Wołczańska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.