w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Przewidziana powołanym przepisem waloryzacja oznacza przywrócenie świadczeniom wynikającym ze zobowiązań pieniężnych ich pierwotnej wartości. Art.
stosuje się do wierzytelności wynikających z umów ubezpieczenia renty odroczonej oraz natychmiast płatnej, gdyż mają one charakter pieniężny w znaczeniu ścisłym, to jest od momentu ich powstania. Warto zauważyć, iż długotrwały z natury rzeczy stosunek takiego ubezpieczenia czyni go szczególnie podatnym na oddziaływania czynnika inflacyjnego. Oznacza to, że wypłacane tak ubezpieczonym, jak i uposażonym na podstawie tych umów osobom, kwoty po zakończeniu okresu ubezpieczenia mogły stracić dla nich znaczenie gospodarcze i społeczne w związku z wysoką inflacją przełomu lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku. Takie tez stanowisko prezentuje Sad Najwyższy w podjętej w składzie 7 sędziów uchwale z dnia 10 kwietnia 1992 r. sygn. IIICZP 126/91 (publ. OSNC 1992/7-8/121). Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy pod względem spełnianych funkcji społeczno-gospodarczych ubezpieczenia osobowe są zbliżone do ubezpieczeń społecznych, gdyż - podobnie jak one - stanowią czynnik zabezpieczenia społecznego, skoro zapewniają wypłatę określonych świadczeń pieniężnych w razie nastąpienia w życiu ubezpieczonych określonych umownie zdarzeń. Oparcie działalności na naukowych podstawach statystyczno-matematycznych powoduje, że nie ma losowości, istnieje natomiast ekwiwalentność między globalnymi kwotami składek i świadczeń. Stosownie do art. 805 § 1 i 2 k.c., a także postanowień zawartych w odpowiednich ogólnych warunkach ubezpieczeń, przez umowę ubezpieczenia - przy ubezpieczeniu osobowym - zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenie, polegające - w szczególności - na zapłacie umówionej sumy pieniężnej, renty lub innego świadczenia, w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku w życiu osoby ubezpieczonej, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. W umowie objętej pozwem, świadczenia obu stron określone są wprost jako świadczenia pieniężne, ich wysokość może więc być zmieniona na podstawie art.
Sądowi jest wiadomo z urzędu, iż w okresie od 1971 roku do chwili obecnej zmiana siły nabywczej pieniądza przekroczyła ramy zwykłej inflacji, co nie było przez strony kwestionowane. (...) Zakład (...) na (...) S.A. w W. zaproponował A. B. jednorazowe świadczenie w kwocie 8.279,29 zł. Uznając zasadność żądania powoda o dokonanie waloryzacji przysługującego mu świadczenia, rozważyć należało wybór właściwego miernika. W ocenie Sądu właściwym punktem odniesienia może być tutaj przeciętne miesięczne wynagrodzenie, co wynika z kilku powodów. Po pierwsze jest to miernik o charakterze powszechnym – możliwe jest więc stwierdzenie wysokości takiego wynagrodzenia w każdym czasie, a samo to wynagrodzenie jest parametrem ekonomicznym odnoszącym się do znacznej liczby osób i zdarzeń. Po drugie jest to miernik powszechnie używany w podobnych sprawach. Po trzecie miernik ten odpowiada celowi umowy, którym jest zapewnienie określonych środków finansowych dla uposażonego w momencie śmierci ojca, zaś środki tego rodzaju pochodzą właśnie z wynagrodzeń uzyskiwanych za świadczenie pracy. Ustalając realną kwotę, jaka powód powinien otrzymać Sąd oparł się na opinii powołanego w tej sprawie biegłego z zakresu rachunkowości i finansów K. S.. Przedstawiając szczegółowe wyliczenia biegły wskazał, przy przyjęciu miernika jakim jest średnie wynagrodzenie miesięczne, iż pełna waloryzacja jednorazowego świadczenia pośmiertnego, czyli realna kwota, jaką powinien powód otrzymać, gdyby nie było inflacji, odpowiada równowartości 50,98 średniego wynagrodzenia miesięcznego aktualnego na datę orzekania, a więc kwocie 128,080,11, zł. Sąd miał jednocześnie na uwadze, iż przy korygowaniu skutków zmiany siły nabywczej pieniądza nie należy stosować mechanicznego przerachowania świadczenia pieniężnego według określonego miernika waloryzacyjnego, lecz winny być uwzględniane również dwa kryteria ocenne, a mianowicie interesy obu stron oraz zasady współżycia społecznego, wymienione w art.
Jak wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie, niemożliwe jest generalne i abstrakcyjne określenie przesłanek upoważniających do zmiany wysokości ustalonego w umowie świadczenia pieniężnego. Kwestia ta - podobnie jak w innych, trudnych do jednoznacznego określenia, wypadkach –została pozostawiona uznaniu, opartemu na wszechstronnym rozważeniu okoliczności konkretnej sprawy, przy stosowaniu ogólnych, kierunkowych wskazań zawartych w ustawie. Norma prawna zawarta w art.
chroni interesy obu stron stosunku zobowiązaniowego. Słuszny interes może być zatem uwzględniony tylko do granic kolizji z interesem drugiej strony (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2002r. V CKN 940/2000). Ryzyko istotnej zmiany wartości nabywczej pieniądza obciąża obie strony stosunku prawnego. Skutkami inflacji powinny być w tej sytuacji obciążone obie strony, natomiast stopień obciążenia poszczególnych stron jest uzależniony od interesów obu stron rozpatrywanych zgodnie z zasadami współżycia społecznego (art.
Zwaloryzowana kwota świadczenia pośmiertnego, wynosząca zgodnie z wyliczeniem biegłego 128.080 zł i 11 gr., musi zostać odpowiednio pomniejszona, gdyż skutki utraty wartości pieniądza muszą obciążać obie strony stosunku zobowiązaniowego. W ocenie Sądu obciążenie to w nieco większym stopniu winno spocząć na stronie pozwanej jako profesjonalnym uczestniku obrotu. Kierując się powyższymi kryteriami, a w szczególności uwzględniając sytuacje finansowe kontrahentów i cel jakiemu miała służyć umowa, jak również profesjonalny charakter prowadzonej działalności ze strony Zakładu (...) oraz sytuację życiowa powoda, w ocenie Sądu, ryzyko inflacyjne powinno w niniejszej sprawie spocząć w 70 % na Zakładzie (...), a w 30% na powodzie. Wprawdzie rozważenie interesów stron nie może prowadzić co do zasady do przerzucania w przeważającej części ryzyka inflacyjnego na jedną ze stron stosunku cywilnoprawnego. Jednak w świetle zasad współżycia społecznego niedopuszczalne jest uznanie, iż tak ubezpieczyciel jak i ubezpieczający dysponowali jednakowymi środkami, które pozwoliłyby im uniknąć skutków istotnej zmiany nabywczej pieniądza. Bez wątpienia pierwszy z cytowanych podmiotów jako profesjonalista, a zarazem dysponent powierzonych środków w postaci składek, powinien dołożyć staranności w zakresie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej określonej przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności (art. 355 § 2 k.c.), aby uniknąć lub zminimalizować te negatywnie skutki. Zdaniem Sądu, (...) jest w o tyle lepszej sytuacji, że działa jako spółka prawa handlowego skupiająca w swoim ręku większość ubezpieczeń na polskim rynku. Dlatego też jest w stanie w większym stopniu niż powód wyrównać straty poniesione z tytułu zmiany nabywczej siły pieniądza. Bez wątpienia pozwana Spółka poniosła straty z tytułu zawarcia umowy ubezpieczenia renty odroczonej. Składka zapłacona przez ojca powoda zdeprecjonowała się, zaś teraz pozwany zobowiązany jest wypłacać świadczenia wynikające z umowy. Jednak gdy ubezpieczany wpłacał w roku 1971 wymaganą składkę, miała ona wówczas realną wartość. Przy określaniu wysokości waloryzacji Sąd wziął również pod uwagę fakt, że to pozwany korzystał przez szereg lat ze środków wpłaconych w ramach umowy ubezpieczenia renty odroczonej i osiągał z tego tytułu wymierne korzyści. Z kolei powód, T. S. jest w stanie ponieść koszty zmiany siły nabywczej pieniądza, jak już zaznaczono, w wysokości 30 %, taką też wartość wskazywał jego pełnomocnik. Przy ustaleniu, jak już zaznaczono wyżej, że skutki zmiany siły nabywczej pieniądza winny obciążać strony w proporcji 70 % (...) i 30% powód, wysokość świadczenia należnego powodowi wynosi 89.656 zł (70% x 120.080,11 zł). Sąd zasądził odsetki ustawowe od powyższej kwoty od dnia wyroku, na podstawie art. 481 k.c., stojąc na stanowisku, że orzeczenie na mocy którego dokonywana jest waloryzacja świadczenia ma charakter konstytutywny i wraz z tą datą świadczenie staje się wymagalne w zwaloryzowanej wysokości. Mając na uwadze powyższe rozważania faktyczne i prawne, Sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku, zasądzając na rzecz powoda tytułem zwaloryzowanego świadczenia pośmiertnego kwotę 89.656,00 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wyroku do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie, powództwo jako nie zasadne zostało oddalone, o czym Sąd orzekł w pkt 3 wyroku. Na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2013 r. powód cofnął pozew w zakresie dochodzonej nim kwoty 56.132,00 zł, przeciwko czemu pozwany nie oponował. W tej sytuacji, mając na uwadze, iż czynność powyższa nie była sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego, nie zmierzała także do obejścia prawa, Sąd uznając powyższe cofnięcie za dopuszczalne, umorzył częściowo postępowanie w sprawie, co do tej kwoty, na podstawie art. 355 § 1 kpc w zw. z art. 203 § 1 kpc, orzekając jak w pkt 2 wyroku. Orzekając o kosztach procesu Sąd oparł się na przepisie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Sąd uwzględnił także przepis art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań, koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Obie strony w części wygrały, w części zaś przegrały niniejszą sprawę. Powód z dochodzonych przez siebie roszczeń uzyskał zaspokojenie w wysokości 89.656,00 zł z dochodzonej przez niego kwoty 200.000,00 zł, ograniczonej już w trakcie procesu do kwoty 143.868,00 zł. Wprawdzie powództwo, co podniesiono wyżej, zostało częściowo cofnięte, jednakże nie zwalnia to strony z obowiązku zwrotu stronie przeciwnej kosztów procesu także w tym zakresie, co Sąd uwzględnił przy ustalaniu kosztów procesu. Po obu stronach występowali profesjonalni pełnomocnicy procesowi - w tym zakresie strony poniosły zatem koszty w tej samej wysokości, mając na uwadze, iż wynagrodzenie w tym zakresie ustala się na podstawie stawek określonych rozporządzeniami Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) oraz w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Powód poniósł wprawdzie dodatkowo koszty opłaty od pozwu oraz koszty opinii biegłego, jednakże mając na uwadze stopień, w jakim ze swoim roszczeniem ostatecznie się utrzymał, uznać należało, iż koszty poniesione przez strony równoważą się wzajemnie. Powództwo zostało w mniejszej części uwzględnione, jednak koszty powoda były większe, gdyż wyłożył on dodatkowo opłatę od pozwu i poniósł koszty biegłego. W rezultacie, w ocenie Sądu, należało strony obciążyć poniesionymi już kosztami bez wzajemnych rozliczeń. Mając to na uwadze Sąd zniósł pomiędzy stronami koszty procesu, orzekając jak w pkt 4 wyroku
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.