Warszawa, dnia 19 lipca 2018 r. Sygn. akt VI Ka 133/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Agnieszka Wojciechowska-Langda (spr.) Sędziowie: SO Anita Jarząbek - Bocian SR del. Justyna Dołhy protokolant: protokolant sądowy stażysta Paulina Sobota przy udziale prokuratora Anety Ostromeckiej po rozpoznaniu dnia 19 lipca 2018 r. sprawy M. T., syna J. i E., ur. (...) w L. oskarżonego o czyny z art. 278 § 1 k.k. w zb. z art. 275 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz z art. 124 § 1 k.w. na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonego i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Legionowie z dnia 30 października 2017 r. sygn. akt II K 40/17 zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w pkt 1 części dyspozytywnej w miejsce art. 275 § 1 kk przyjmuje art. 276 kk; w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Legionowie na rzecz adw. J. Ł. kwotę 516,60 zł. obejmującą wynagrodzenie za obronę z urzędu w instancji odwoławczej oraz podatek VAT; zwalnia oskarżonego od uiszczenia kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa. SSO Anita Jarząbek-Bocian SSO Agnieszka Wojciechowska-Langda SSR del. Justyna Dołhy Sąd Okręgowy zważył co następuje. Na uwzględnienie zasługiwała apelacja obrońcy w zakresie zarzutu z pkt. III tj. obrazy art. 275 § 1 k.k. Apelacja obrońcy w pozostałej części oraz apelacja oskarżonego są bezzasadne i tym samym nie zasługują na uwzględnienie. Sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie prawidłowe postępowanie dowodowe dążąc do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy, a zebrane dowody poddał wszechstronnej analizie nie wykraczającej poza ramy art. 7 kpk i na tej podstawie wyprowadził zasadne wnioski w przedmiocie winy oskarżonego w zakresie zarzucanych mu czynów. Ustalenia faktyczne poczynione przez sąd rejonowy w niniejszej sprawie znajdują pełne oparcie w ujawnionym w toku przewodu sądowego materiale dowodowym. Jednocześnie lektura pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wskazuje, że sąd meriti dokonał całościowej i logicznej oceny zebranych dowodów. Szczegółowe i wyczerpujące uzasadnienie pozwala na prześledzenie toku rozumowania sądu I instancji, szczególnie w kwestii ocen związanych z wiarygodnością zgromadzonego materiału dowodowego. Kontrola zaprezentowanego toku rozumowania prowadzi do wniosku, że sąd rejonowy przeprowadził logiczny wywód uzasadniający przypisanie oskarżonemu winy w zakresie przypisanych czynów, opisanych w części dyspozytywnej wyroku. Zarówno apelacja obrońcy, jak i apelacja oskarżonego nie zawierają argumentów, które mogłyby skutecznie podważyć dokonaną przez sąd rejonowy ocenę zebranego materiału dowodowego. Przede wszystkim w sposób logiczny sąd ten wykazał, dlaczego wersja zdarzenia podana przez oskarżonego nie jest wiarygodna. Podzielając argumentację zaprezentowaną w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku należy zwrócić uwagę, że protokoły badania oskarżonego na zawartość alkoholu absolutnie wykluczają jakże istotną w jego wersji zdarzenia okoliczność, a mianowicie spożywanie z pokrzywdzonym dużej ilości alkoholu. A przecież to właśnie, w świetle wyjaśnień oskarżonego, zapoczątkowało opisany przez niego przebieg zdarzeń, w którym zupełnie brak logiki, co zasadnie podniósł sąd I instancji. Tych zasadniczych ułomności w wersji oskarżonego w żadnym razie nie podważają argumenty apelacji bazujące na postawie pokrzywdzonego, znalezieniu na posesji klapek, czy telefonach wykonywanych przez oskarżonego. Otóż nie można zaprzeczyć, że S. B.
(1)składając swoje drugie zeznania w postępowaniu przygotowawczym (k.55) stwierdził, że nie czuje się osobą pokrzywdzoną i zeznał, że gdy przyszedł do niego oskarżony proponując naprawę bramy, którą rozwalił to dał mu 100 zł mówiąc, że nie chce mieć z tym nic wspólnego. Jednak analizując całość tych zeznań zauważyć trzeba, że pokrzywdzony - wbrew temu co podnosi oskarżony w apelacji - mimo zaprezentowanej wyżej postawy nie odwołał swoich wcześniejszych zeznań i podał okoliczności je precyzujące np. co do telefonów otrzymanych od oskarżonego i rozmów wówczas prowadzonych. Niezależnie od powodów, które zdecydowały o zachowaniu pokrzywdzonego podczas wizyty oskarżonego podkreślić trzeba, że te jego zeznania są konsekwentne i brak w nich okoliczności, które byłyby sprzeczne z prezentowaną od początku wersją zdarzenia. W ocenie sądu odwoławczego właśnie to, że pokrzywdzony był konsekwentny w swoich zeznaniach przy jednoczesnym opisaniu swojego zachowania podczas spotkania z oskarżonym po zdarzeniu, świadczy o jego wiarygodności. Mógł bowiem pominąć kwestię wręczenia oskarżonemu 100 zł, czego jednak nie uczynił, a to świadczy o obiektywizmie jego relacji. Nawiązując do podnoszonego w apelacji obrońcy pominięcia przez sąd rejonowy wyjaśnień oskarżonego opisujących uszkodzenie bramy przez pokrzywdzonego zauważyć trzeba, że w ocenie sądu okręgowego uszkodzenia tejże bramy widoczne na zdjęciach z k.149 -150 akt nie korespondują z opisanym przez oskarżonego sposobem, w jaki miał ją pokonać S. B.
(1). Według oskarżonego (k.44) brama była zamknięta na kłódkę, a pokrzywdzony kierując samochodem miał podjechać pod bramę i ją otworzyć, powoli wypychając w kierunku drogi; nie uderzał jej rozpędzonym samochodem. Tymczasem z widocznych na zdjęciach uszkodzeń bramy należy wnioskować, że musiała zostać pokonana z dostatecznym impetem, a nie przez powolne wypychanie i to w sytuacji, gdy miała być zamknięta na kłódkę. Składając zeznania w postepowaniu przygotowawczym „na gorąco” pokrzywdzony od początku mówił o telefonach, które podczas zdarzenia otrzymywał od oskarżonego, a przytoczone przez niego okoliczności i treść rozmów składają się w logiczną całość w kontekście kolejnych ustalonych etapów zdarzenia i korespondują z wyjaśnieniami oskarżonego co do samego faktu ich wykonywania. Nie można przy tym uznać zasadności zarzutu apelacji oskarżonego, że sąd I instancji nie przesłuchał ochroniarza, który wg. jego wyjaśnień był obecny przy wykonywaniu telefonu. W tej kwestii sąd rejonowy zajął stanowisko na rozprawie w dniu 24 października 2017 r. (k.348), a sąd okręgowy podziela przedstawioną tam motywację oddalenia wniosku dowodowego o przesłuchanie tej osoby. Zdaniem sądu odwoławczego podniesiona kwestia pozostawionych na posesji klapek w żaden sposób nie podważa wersji podanej przez S. B.
(1). Gdyby przyjąć zaprezentowaną w tym zakresie argumentację obrońcy, to powstaje pytanie, w jakim obuwiu oskarżony prowadził samochód na prośbę pokrzywdzonego, skoro według wersji obrony klapki zostały przez niego pozostawione na posesji, bo nie zdążył ich zabrać. Reasumując – zdaniem sądu okręgowego ocena zeznań S.
(1)została dokonana przez sąd I instancji zgodnie z regułami art. 7 kpk i w ich świetle należało uznać je za wiarygodny materiał dowodowy. W przeciwieństwie do wyjaśnień oskarżonego, których wiarygodność podważają nie tylko wyniki badań na zawartość alkoholu powołane przez sąd rejonowy, ale także zasady logiki i doświadczenia życiowego, w świetle których nie znajdują `żadnego umocowania. Podkreślenia wymaga, że w sprawie niniejszej zostały przedstawione dwie różne wersje zdarzeń i poza odmiennymi relacjami oskarżonego i pokrzywdzonego brak jest innych bezpośrednich osobowych źródeł dowodowych. Nawet w wersji przedstawionej przez oskarżonego nie należy do nich matka pokrzywdzonego, a podniesione w apelacji obrońcy zastrzeżenia co do jej zeznań dotyczą przede wszystkim kwestii problemów alkoholowych syna i jego karalności w tym kontekście, co w istocie nie podważa przedstawionej przez niego wersji. Tym bardziej, że na rozprawie pokrzywdzony im nie zaprzeczał. Z tych wszystkich względów sąd okręgowy nie znalazł podstaw do kwestionowania ustaleń sądu I instancji co do winy oskarżonego w zakresie przypisanych mu czynów. Zasadny jest natomiast zarzut z pkt. III apelacji obrońcy, bowiem ma rację skarżący podnosząc, że dowód rejestracyjny nie należy do kategorii dokumentów, o których mowa w art. 275 § 1 kk (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2012 r. sygn.. VKK 283/11). Dlatego też sąd odwoławczy w tym zakresie zmienił wyrok w pkt. 1 przyjmując w kwalifikacji prawnej przypisanego tam czynu w miejsce art. 275 § 1 kk przepis art. 276 kk. Przy czym sąd odwoławczy nie widział potrzeby zmiany opisu czynu, bowiem ten zawarty w pkt. 1 części dyspozytywnej zawiera wszystkie niezbędne ustalenia wyczerpujące znamiona przestępstwa określonego w art. 276 kk. Jednocześnie dokonana zmiana nie powodowała konieczności modyfikowania orzeczonej kary pozbawienia wolności, bowiem ta została - zgodnie z art. 11 § 3 kk - wymierzona na podstawie art. 278 § 1 kk. Sąd Rejonowy dokładnie uzasadnił swoje rozstrzygnięcie co do kar orzeczonych za oba przypisane oskarżonemu czyny, a sąd odwoławczy podziela przedstawioną w uzasadnieniu argumentację. Obie kary są wyważone i w żadnym razie nie noszą cech rażącej surowości. Z tych wszystkich względów sąd okręgowy orzekł jak w wyroku. SSO Anita Jarząbek – Bocian SSO Agnieszka Wojciechowska – Langda SSR (del.) Justyna Dołhy