← Polska

I ACa 173/18

Sygn. akt I ACa 173/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 sierpnia 2018 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Dariusz Rystał Sę

§ 2

k.c., zgodnie z którą jeżeli szkoda została wyrządzona przez prawomocne orzeczenie, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu jego niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Analizując powyższą treść Sąd Okręgowy stwierdził, że wskazują ona na obowiązek, przed wystąpieniem z roszczeniem odszkodowawczym, uzyskania prejudykatu, tj. stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, którego wydanie wyrządziło szkodę. Zauważył, że gdy ustawa wiąże oznaczone skutki prawne z obowiązywaniem prawomocnego orzeczenia, a jednocześnie reguluje zasady i tryb jego wzruszania z powodu niezgodności z prawem, to prawna skuteczność takich orzeczeń nie może być podważana (kwestionowana) bezpośrednio w każdym procesie odszkodowawczym, z pominięciem zasad i trybu postępowania zastrzeżonego do kontroli prawomocnych orzeczeń, dlatego też odpowiedzialność władzy publicznej za szkodę wyrządzoną wydaniem niezgodnego z prawem orzeczenia wymaga tzw. prejudykatu. Dalej Sąd Okręgowy zauważył, że stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądowego wydanego w postępowaniu karnym może nastąpić w trybie wznowienia postępowania (art. 540 k.p.k.) lub w wyniku rozpoznania kasacji, która w sprawach karnych przysługuje od prawomocnego orzeczenia. Uwzględniając realia przedmiotowej sprawy, a przede wszystkim fakt, że prawomocne orzeczenie będące źródłem szkody zapadło w toku postępowania wykonawczego, dopuścić należy zdaniem Sądu Okręgowego również możliwość wzruszenia postanowienia na podstawie art. 24 k.k.w., zgodnie z którym jeżeli ujawnią się nowe lub poprzednio nieznane okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia, sąd może w każdym czasie zmienić lub uchylić poprzednie postanowienie. Powyższe wskazuje, że właściwym postępowaniem służącym uzyskaniu prejudykatu niezbędnego dla skutecznego dochodzenia roszczeń o charakterze odszkodowawczym z tytułu wydania prawomocnego orzeczenia zapadłego w postępowaniu karnym będzie, stosownie do okoliczności konkretnej sprawy, wznowienie postępowania lub zmiana czy uchylenie postanowienia na podstawie art. 24 k.k.w., natomiast powód z żadnym z tych środków nie wystąpił, nie zaskarżył też postanowienia, które wskazał jako podstawę bezprawnego pozbawienia go wolności. Sąd Okręgowy ocenił, że takie same argumenty tyczą się wyroku łącznego z dnia 1 kwietnia 2015 r. wydanego w sprawie II K 92/15. Powód wprost nie wskazywał, że to właśnie orzeczenie, mimo, że to właśnie w nim doszło do błędnego zaliczenia mu kar już odbytych na poczet orzeczonej kary łącznej, stanowi podstawę jego roszczeń, tym niemniej wobec faktu, iż również to orzeczenie nie zostało zaskarżone w odpowiednim trybie przez powoda i nie uzyskano prejudykatu stwierdzającego jego niezgodność z prawem, nie może ono stanowić skutecznej podstawy dochodzenia przez powoda zadośćuczynienia w oparciu o przepis art.

§ 2k.c..

Niezależnie od powyższych rozważań i ocen Sąd Okręgowy stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż powód, w związku z działaniami lub zaniechaniem pozwanego, został bezprawnie pozbawiony wolności. Podkreślił, że powód reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika nie wykazał w jakim okresie miałby być bezprawnie tj. bez wyroku pozbawiony wolności przez okres 107 dni. Wskazany przez pełnomocnika powoda okres od 11 lipca 2014 r. do 26 września 2014 r. obejmuje okres 78 dni, a poza tym po ponownym obliczeniu kary powodowi po wydaniu przez Sąd Rejonowy w G. wyroku łącznego z dnia 1 kwietnia 2015 r. i postanowienia z dnia 28 października 2015 r., wskazany okres został zaliczony powodowi do okresu odbywania kary pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat i 5 miesięcy orzeczonej karą łączną wymierzoną w punkcie IV wyroku łącznego z dnia 1 kwietnia 2015 r. a wynikającej z połączenia kar pozbawienia wolności wymierzonych wyrokami Sądu Rejonowego w Starogardzie Gdańskim z dnia 21 grudnia 2006 r., sygn. akt II K 367/06 i z dnia 26 czerwca 2009 r., sygn. akt II K 313/

  1. Wbrew zatem twierdzeniom powoda, okres od 11 lipca 2014 r. do 26 września 2014 r. nie został ostatecznie zaliczony powodowi na poczet wykonania kary łącznej orzeczonej w punkcie II wyroku łącznego z dnia 1 kwietnia 2015 r., a jak wskazano powyżej na poczet kary łącznej orzeczonej w punkcie IV tego wyroku. Powyższe w sposób jednoznaczny wynika z dokumentów załączonych do akt sprawy, w tym z druku ponownego obliczenia kary z dnia 31 lipca 2015 roku oraz z informacji o pobytach i orzeczeniach z dnia 30 sierpnia 2017 r. złożonych przez dyrekcję Aresztu Śledczego w K.. Dokumenty te w żaden sposób nie były przez stronę powodową kwestionowane. Sam fakt orzeczenia w wyroku łącznym kary w wymiarze niższym od sumy kar już wykonanych a podlegających połączeniu nie może być zdaniem Sądu Okręgowego oceniany jako działanie bezprawne, bowiem przepisy obowiązujące w dacie wydania przez Sąd Rejonowy w G. wyroku łącznego z dnia 1 kwietnia 2015 r. wskazywały, iż w przypadku zaistnienia przesłanek do wydania wyroku łącznego, takim wyrokiem winny być objęte również kary już wykonane w całości bądź w części jeśli zostały wymierzone za należące do ciągu przestępstwa bądź zbiegające się przestępstwa (art. 92 k.k.). Zgodnie zaś z art. 576 § 2 k.p.k. (obowiązującym również aktualnie) w wypadku wymierzenia w wyroku łącznym kary niższej od okresu odbytych i połączonych już kar pozbawienia wolności lub równej temu okresowi, przewodniczący niezwłocznie zarządza zwolnienie skazanego, jeżeli nie jest on pozbawiony wolności w innej sprawie. Obowiązujące (obecnie i w dacie wydania wyroku łącznego) przepisy przewidują więc możliwość orzeczenia kary łącznej w wymiarze niższym niż już odbyte a podlegające połączeniu kary. Jedynym skutkiem takiego rozstrzygnięcia jest zaś natychmiastowe zwolnienie skazanego z zakładu karnego, pod warunkiem, iż nie ma on zarządzonych do wykonania innych kar. Możliwość zaliczenia wyższego wymiaru sumy kar już odbytych na poczet innych kar niż kara łączna, w taki sytuacjach nie została przewidziana ani dopuszczona. Zatem działanie pozwanego polegające na orzeczeniu kary łącznej w wymiarze niższym niż podlegające połączeniu już odbyte kary jak i braku zaliczenia kar już odbytych w wymiarze przekraczającym orzeczoną karę łączną na poczet innych kar było zgodne z przepisami prawa. Nie może ono być więc kwalifikowane jako bezprawne. Za nieuprawnioną uznał Sąd Okręgowy również ocenę, że w związku z wydaniem wyroku łącznego z dnia 1 kwietnia 2015 r. i orzeczeniem w nim wymiaru kary łącznej niższej niż suma uprzednio wykonanych a podlegających połączeniu kar, pozbawienie powoda wolności przed datą wydania tego wyroku a w wymiarze wyższym niż kara orzeczona tym wyrokiem może być kwalifikowane jako nie mające podstawy prawnej, bowiem do czasu uprawomocnienia się wyroku łącznego obowiązują kary wymierzone w poszczególnych wyrokach. Odbywanie tych kar przed wydaniem wyroku łącznego znajduje więc podstawę prawną w tych właśnie wyrokach, a więc te wyroki, a nie późniejszy wyrok łączny były podstawą do pozbawienia wolności powoda w zaliczonych na poczet kary łącznej wcześniejszych okresach faktycznej izolacji karnej powoda. Dopóki nie zostanie wydany wyrok wymierzający karę łączną, skazany odbywa karę z każdego wyroku oddzielnie, a zatem łącznie sumę wszystkich wymierzonych kar. Ponieważ brak było podstaw do przyjęcia, że powód bezprawnie odbywał karę pozbawienia wolności w jakimkolwiek wymiarze, nadto brak też podstaw do przyjęcia bezprawnych działań pozwanego, stąd Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do wywodzenia odpowiedzialności pozwanego również w oparciu o przepis art. 417 § 1 k.c. Przepis ten uzależnia powstanie odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa od zaistnienia czynu niedozwolonego polegającego na niezgodnym z prawem działaniu lub zaniechaniu przy wykonywaniu władzy publicznej, takie jednak okoliczności nie zostały przez stronę powodową wykazane w niniejszym postępowaniu. Sąd Okręgowy uznał, że brak jest też podstaw do uwzględnienia roszczenia powoda w oparciu o alternatywnie powołany przepis art. 417 2 k.c., zgodnie z którym jeżeli przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej została wyrządzona szkoda na osobie, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, gdy okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne, wskazują, że wymagają tego względy słuszności. Norma zawarta w powołanym przepisie zawiera regulację prawną odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną takim wykonywaniem władzy publicznej, któremu nie można przypisać cechy bezprawności. Celem tej regulacji, która wykracza poza minimalny standard ochrony jednostki określony przez art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, jest zapewnienie poszkodowanym kompensaty szczególnie dotkliwych uszczerbków spowodowanych władczą działalnością jednostek państwa i samorządu terytorialnego, jeżeli przemawiają za tym normy etyczne, a wobec zgodnego z prawem zachowania sprawcy usunięcie tych następstw nie jest możliwe na podstawie przepisów ogólnych. Dodatkowo z normy tej wynika wprost i jednoznacznie, że dla bytu owej szczególnej, płynącej z zasad słuszności odpowiedzialności podmiotu wykonującego władzę publiczną niezbędne jest zaistnienie związku przyczynowego między działaniem władzy publicznej a szkodą na osobie. Oznacza to, że dla bytu odpowiedzialności pozwanego Skarbu Państwa konieczne było wykazanie, że powód doznał uszczerbku na osobie, nadto że jest on normalnym, w rozumieniu art. 361 § 1 k.c., następstwem działania lub zaniechania organu władzy publicznej, oraz że szczególne okoliczności sprawy przemawiają za przyznaniem powodowi zadośćuczynienia w oparciu o zasady słuszności. Odnosząc się do argumentacji powoda, który domagając się zasądzenia kwoty żądanego zadośćuczynienia wskazywał, że wobec braku możliwości zaliczeniu mu okresu odbytych już kar w wymiarze przekraczającym wymiar orzeczonej wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2015 r. (pkt. II wyroku) kary łącznej na poczet innych kar i niesłusznym odbywaniem przez niego kary pozbawienia wolności w wymiarze 107 dni doznał on znacznych dolegliwości, które negatywnie odbiły się na jego kondycji fizycznej, psychicznej, jak również życiu osobistym oraz zawodowym (powód miał doznać przy tym szczególnie dotkliwych cierpień fizycznych w związku z faktem, iż wobec przedłużonego pobytu w zakładzie karnym rozpaść się miał jego związek z matką jego syna A. K.). Sąd Okręgowy stwierdził, że twierdzenia powoda odnośnie doznawanych przez niego cierpień psychicznych, jak i fizycznych, w żadnej mierze nie zasługują na uwzględnienie. Uznał, że brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że to pobyt powoda w zakładzie karnym miał spowodować zerwanie relacji z jego partnerka A. K. i utrudnienie relacji z synem P. R.. Podkreślił, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym z przesłuchania samego powoda, wynika jednoznacznie, że powód już przed osadzeniem go w zakładzie karnym w listopadzie 2013 r. nie mieszkał i nie tworzył związku z A. K. oraz nie zajmował się synem P. R. - był na niego zobowiązany alimentacyjnie. Powód wskazywał, że przed osadzeniem miał dobre relacje z synem, co miało przejawiać się tym, że syn go poznawał. Przez cały okres pobytu w zakładzie karnym była partnerka powoda nie odwiedzała go, również powód nie przejawiał żadnej chęci kontaktów z wymienioną czy ze swoim synem. Nie odwiedzał syna ani byłej partnerki w czasie udzielanych mu przepustek, nie kontaktował się z wymienionymi w żadnej innej formie. Nie miał też zamiaru zamieszkać z nimi po opuszczeniu zakładu karnego, co jednoznacznie wynika z oświadczeń powoda zawartych w dokumentacji załączonej do akt. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że zarówno podczas pobytu w zakładzie karnym, jak i w trakcie przeprowadzonego z udziałem powoda dowodu z jego przesłuchania podczas posiedzenia Sądu Rejonowego w G. w dniu 1 kwietnia 2015 r., powód nie wspominał o chęci powrotu do swojej partnerki i kontynuowania z nią związku. Kolejno Sąd Okręgowy podniósł, że powód nie wykazał, aby w związku z jego pobytem w zakładzie karnym przez okres dłuższy o 107 dni niż się spodziewał, doznał jakichkolwiek innych cierpień psychicznych skutkujących możliwością zasądzenia na jego rzecz wskazanej w pozwie kwoty zadośćuczynienia. Powód winien był bowiem wykazać w jakich swoich odczuciach, ewentualnie konkretnie sprecyzowanych dobrach osobistych został dotknięty zachowaniem pozwanego i na czym polegało naruszenie jego sfery przeżyć. Powód w trakcie przesłuchania w charakterze strony wskazał jedynie, że był „podłamany” jak się dowiedział, że orzeczenie przez sąd krótszej kary łącznej niż uprzednia nie wpłynie na skrócenie jego pobytu w zakładzie karnym, nie wskazywał jednak na żadne szczególne cierpienia psychiczne z tym związane, ani też na żadne inne dolegliwości natury psychicznej czy fizycznej. Powód poza bardzo ogólnikowymi twierdzeniami na temat stopnia naruszenia jego dóbr osobistych przez pozwanego nie powołał ani konkretnych okoliczności ani konkretnych dowodów na fakty mogące stanowić przesłankę do szczegółowych ustaleń w przedmiocie skutków umieszczenia go w warunkach izolacji więziennej, konkretnego wpływu tegoż osadzenia na jego psychikę, samopoczucie, osobowość. Nie wykazał więc aby rzeczywiście przeżywał stres, cierpienia, napięcie głębsze i bardziej dolegliwe niż związane z samym faktem izolacji od środowiska zewnętrznego i odbywaniem kary. W tych okolicznościach Sąd Okręgowy skonstatował, że brak jest podstaw do przyjęcia, aby powód wykazał szkodę na osobie, a zwłaszcza aby wykazał zaistnienie szczególnych okoliczności związanych z tą szkodą, które mogłyby na zasadzie słuszności stanowić podstawę do zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia w oparciu o przepis art. 417 2 k.c. Dodał, że powołany przepis, jako tworzący podstawę dla odpowiedzialności za szkody wyrządzone zgodnym z prawem wykonywaniem władzy publicznej, ma charakter szczególny, co wyklucza jego rozszerzającą wykładnię. Wreszcie Sąd Okręgowy uznał, że chybiony okazał się również zgłoszony przez powoda zarzut, jakoby działanie pozwanego stanowiła nadużycie prawa (art. 5 k.c.). Przede wszystkim nie określono jakie działanie pozwanego miałoby stanowić takie nadużycie, nadto powód nie wskazał, jakie konkretnie zasady słuszności i z jakich względów miałyby przemawiać za uwzględnieniem roszczeń powoda mimo, iż nie znajdują one uzasadnienia w żadnych obowiązujących przepisach. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że artykuł 5 k.c. zakreśla jedynie granice, w jakich osoba uprawniona może czynić użytek z przysługującego jej prawa podmiotowego, ale nie może być samodzielną podstawą nabycia praw podmiotowych - te bowiem wywodzą się ze stanowiących je norm prawa materialnego. Oddalając powództwo w oparciu o przedstawioną argumentację Sąd Okręgowy co do kosztów uznał, że zachodzą przesłanki zastosowania art. 102 k.p.c., który przewiduje możliwość zasądzenia przez sąd w szczególnie uzasadnionych przypadkach tylko części kosztów od strony przegrywającej, albo nie obciążania jej kosztami w ogóle. Stwierdził, że zastosowanie tego przepisu nie wymaga osobnego wniosku od strony przegrywającej. Uznał, że w niniejszej sprawie po stronie powoda zachodzą „szczególnie uzasadnione” przesłanki, usprawiedliwiające zastosowanie art. 102 k.p.c., gdyż ze złożonego przez powoda oświadczenia wynika, iż nie posiada on żadnego majątku ani żadnych dochodów, a jego sytuacja życiowa, w której się znalazł po opuszczeniu zakładu karnego nie pozwala na ocenę aby miał podołać obowiązkowi zwrotu kosztów O przyznaniu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie przepisu § 8 pkt 6 w związku z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1715). Stawka wynagrodzenia pełnomocnika wynosi 3.600 zł i została powiększona o należny podatek VAT. Powód wniósł apelację od tego wyroku, zaskarżając go w zakresie punktu I. Wyrokowi temu zarzucił: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, tj. przepisu art. 417 2 § 1 Kodeksu cywilnego, art. 448 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 233 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez uznanie, że pozwany Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci pozbawienia wolności: poprzez błędne zastosowanie tego przepisu, zamiast przepisu z art. 417 2 kodeksu cywilnego; 2)naruszenie przepisu art. 233 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez sprzeczne z przeprowadzonymi dowodami ustalenie, że powód nie poniósł bezpośredniej szkody na osobie, Wskazując na powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:
  2. zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w G. na rzecz powoda D. R. kwoty 100.000 zł. tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi od ww. kwoty liczonymi od dnia wniesienia pozwu,
  3. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm prawem przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia 0 kosztach procesu. Jednocześnie z ostrożności procesowej pełnomocnik z urzędu powoda wniósł o przyznanie wynagrodzenia za udzieloną powodowi pomoc prawną w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych, oświadczając, że wynagrodzenie to nie zostało pełnomocnikowi powoda uiszczone ani w całości, ani w jakiejkolwiek części. W uzasadnieniu apelacji podniesiono, że skoro Sąd Okręgowy uznał, że przedłużenie pozbawienia wolności powoda o 107 dni było zgodne z prawem, to winien zastosować art. 417 2k.c. Co do szkody na osobie powoda podniesiono, że pozbawienie wolności jest samo w sobie szkodą na osobie. Jest bardzo dotkliwe dla każdego człowieka niezależnie od jego stosunków rodzinnych i spraw które ma do załatwienia na wolności. Samo wydłużenie czasu pozbawienia wolności ponad to co wynika z orzeczenia sądu stanowi dotkliwą krzywdę, za którą należy się zadośćuczynienie. Apelujący wskazał, na zeznanie powoda należy odnosić do jego wykształcenia i posiadanego zasób słów, zatem to, że bardzo szczegółowo nie opisywał swoich przeżyć ani cierpień psychicznych, czy dolegliwości natury psychicznej czy fizycznej to nie oznacza, że nie doznał krzywdy moralnej z tytułu wydłużenia pozbawienia wolności. Pobyt w zakładzie karnym wiąże się nie tylko z pozbawieniem wolności jako takiej ale także z dyscypliną związaną z odbywaniem kary, koniecznością przebywania w towarzystwie osób zdemoralizowanych, wśród których panuje hierarchia, która czyni odbywanie kary jeszcze bardziej dolegliwą. Podkreślono, że po otrzymaniu wyroku łącznego D. R. miał nadzieję na skrócenie odbywania kary o 107 dni, jednakże po otrzymaniu postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 28.10.2015 r. jego nadzieje zostały zawiedzione, co przysporzyło mu dodatkowych cierpień psychicznych. W tej sytuacji w/w postanowieniem Sąd Rejonowy w G. „odmawiając" skrócenia odbywania kary pozbawienia wolności przez D. R. doprowadził do powstania szkody na osobie. W ocenie apelującego krzywda związana z pozbawieniem wolności bez wyroku jest naruszeniem dobra osobistego w postaci wolności. Wolność jest dobrem osobistym wymienionym w art. 23 k.c. i z tego powodu krzywda spowodowana pozbawieniem wolności bez wyroku jest szkodą na osobie. W odpowiedzi na apelację pozwany Skarb Państwa, zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezesa Sądu Rejonowego w G. kosztów postępowania, z tym, że kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, według norm przepisanych. W uzasadnieniu stwierdził, że skarżący nie wskazał, w jakiej części ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd pierwszej instancji naruszała podstawowe reguły oceny dowodów. Nie wskazał też, które ustalenie Sądu są sprzeczne z materiałem dowodowym sprawy. Za nietrafne uznał też zarzuty naruszenia prawa materialnego. Podniósł, że z art. 417 2 k.c. wynika, że zadośćuczynienia za doznaną legalnym działaniem władzy publicznej krzywdę poszkodowany może żądać jedynie wówczas, gdy wyrządzona została mu szkoda na osobie, a zatem w warunkach określonych hipotezą art. 445 w zw. z art. 444 k.c., a takich powód nie doznał. Apelacja nie wywodzi, dlaczego powód - odbywający kare pozbawienia wolności zgodnie z prawem, miałby otrzymać zadośćuczynienie za zwykłe niedogodności związane z wykonywaniem kary pozbawienia wolności. Dodał, że wykonanie kary w wymiarze przekraczającym orzeczoną później karę łączną nie może być uznane za niesłuszne pozbawienie wolności z uwagi na fakt, iż wykonanie kar jednostkowych miało podstawę prawną w prawomocnych, prawidłowo wydanych wyrokach skazujących. Innymi słowy, do chwili uprawomocnienia się wyroku orzekającego karę łączną obowiązują kary w wymiarze orzeczonym w poszczególnych wyrokach, przeto odbywanie tych kar znajduje podstawę prawną w tych wyrokach i nie może być uważane za bezprawne pozbawienie wolności, chociażby wymierzona następnie kara łączna była niższa od sumy kar, które skazany już odbył. Zauważył, że w dniu wydania wyroku łącznego, tj. 1 kwietnia 2015 r., powód odbywał inne kary pozbawienia wolności i nie mógł zostać zwolniony z jednostki penitencjarnej. Z ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji wynika, że w tym dniu powód obywał karę orzeczoną wyrokiem Sądu Rejonowego w Starogardzie Gdańskim z dnia 21 grudnia 2006 r., sygn. akt II K 367/06, a następnie inną karę, zatem niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy jest stwierdzenie w apelacji, że doszło do przedłużenia pozbawienia wolności powoda o 107 dni. Pobyt powoda w zakładzie karnym nie został przedłużony, a skrócony przez wydanie korzystnego dla niego wyroku łącznego, toteż powód nie przebywał ani jednego dnia bez wyroku, ani też żadna kara pozbawienia wolności nie została mu przedłużona, nie mógł więc doznać krzywdy z tego tytułu. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje Mając na uwadze treść apelacji powoda zagadnieniem niniejszej sprawy jest subsumpcja prawna odnoszona do faktów powołanych w pozwie, również w kontekście przedstawionym w uzasadnieniu apelacji. Skarżący przedstawił zarzuty, z których jeden scharakteryzował jako kwestionujący zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego co do podstawy dochodzonej odpowiedzialności Skarbu Państwa, drugi zaś zarzut określił jako naruszenie procedury, a konkretnie art. 233 Kodeksu postępowania cywilnego. Przed przejściem do dalszych rozważań należy na wstępie stwierdzić, że zarzut wskazujący na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w istocie nawiązuje do kwalifikacji prawnej odnoszonej do sytuacji faktycznej, w jakiej miał znaleźć się powód, polegającej zgodnie z uzasadnieniem apelacji na pozbawieniu go wolności, w aspekcie pojęcia szkody na osobie. Skarżący nie kwestionował jakichkolwiek ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji, ani co do przebiegu odbywania przez niego kary pozbawienia wolności, ani co do podstaw jej odbywania, w tym treści orzeczenia, do którego powód w pozwie odnosił swoje roszczenie, jako wynikające z błędu w tym orzeczeniu, skutkującego bezprawnym pozbawieniem powoda wolności przez 107 dni. To właśnie takie przedstawienie faktów dawało Sądowi pierwszej instancji podstawę do zakwalifikowania roszczenia powoda jako dochodzonego na podstawie art.

§ 2k.c.

Mając na uwadze powyższe nie ma podstaw do kwestionowania w niniejszym postępowaniu apelacyjnym prawidłowych ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji. Nie zachodzi także nieważność postępowania, którą Sąd odwoławczy musiałby wziąć pod uwagę z urzędu. Oba zatem zarzuty apelacji mają charakter zarzutów naruszenia prawa materialnego, przy czym pierwszy dotyczy niezastosowania właściwej podstawy prawa materialnego – art. 417 2 k.c. w zw. z art. 448 k.c., a drugi zaprzeczenia przez Sąd Okręgowy, że powód poniósł „bezpośrednią szkodę na osobie”, do czego odnosi się art. 417 2 k.c. Powiązanie tych zarzutów polega na tym, że drugi z nich może mieć znaczenie w niniejszej sprawie tylko gdyby założyć, że w stanie faktycznym sprawy należy zastosować art. 417 2 k.c., a więc zgodzić się ze skarżącym w sprawie zarzutu pierwszego. Przechodząc więc do pierwszego z opisanych zarzutów należy najpierw zauważyć, że zastosowanie przepisu art. 417 2 k.c. może mieć miejsce tylko wówczas, gdy szkoda doznana przez dochodzącego roszczenia z tej podstawy nastąpiła na skutek zgodnego z prawem wykonywania władzy publicznej. Z kolei w pozwie podniesiono zarzut wyrządzenia szkody przez wydanie prawomocnego orzeczenia sprzecznego z prawem, co mieści się w hipotezie normy art.

§ 2k.c.

Z powyższego opisu jasno wynika, że art. 417 2 k.c. i art.

§ 2k.c.

dotyczą wykluczających się stanów faktycznych, pierwszy bowiem dotyczy zgodnego z prawem wykonywania władzy publicznej, a drugi - niezgodnego z prawem prawomocnego orzeczenia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20 września 2017 roku, I ACa 326/17). Argumentacja apelacji zawiera sprzeczności, które czynią zarzut niezastosowania art. 417 2 k.c. nieadekwatnym do podnoszonych przez powoda okoliczności. Z jednej strony skarżący zdaje się podzielać ocenę Sądu pierwszej instancji, że pozbawienie powoda wolności w oparciu o wydane w jego sprawie wyroki w postępowaniu karnym było zgodne z prawem, a z drugiej strony twierdzi, że miało miejsce pozbawienie powoda wolności bez wyroku przez 107 dni. Niekonsekwencja, a nawet oczywiste sprzeczności w argumentacji apelującego w obrębie zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 417 2 k.c., czynią ów zarzut oczywiście bezzasadnym. Skarżący przy tym całkowicie pomija niekwestionowane przez niego ustalenia i oceny Sądu pierwszej instancji w sprawie przebiegu odbywania orzeczonych wobec powoda kar pozbawienia wolności i co do jej prawidłowego wyliczenia, a więc braku sytuacji pozbawienia powoda wolności bez wyroku. W apelacji nie podano także, co skarżący ma na myśli podnosząc, że powód został pozbawiony wolności bez wyroku, a więc czy odbył karę dłuższą, niż wynikająca z wyroków przeciwko powodowi, czy też wydane wobec powoda wyroki, przede wszystkich wskazany w pozwie wyrok łączny Sądu Rejonowego w G. z dnia 1 kwietnia 2015 roku, sygnatura akt II K 92/15, a następnie postanowienie tego samego Sądu z 28 października 2015 roku w sprawie rozstrzygnięcia wątpliwości interpretacyjnych wynikających z wyroku łącznego z dnia 1 kwietnia 2015 roku, określały karę pozbawienia wolności wyższą, niż zasadna. W pozwie wskazano na drugą spośród wymienionych okoliczności, toteż Sąd Okręgowy trafnie odniósł do niej podstawę prawa materialnego z art.

§ 2k.c.

Słusznie też przyjął, że powód mógłby się domagać naprawienia szkody na podstawie powołanego przepisu tylko wówczas, gdyby wcześniej została stwierdzona we właściwym postępowaniu niezgodność z prawem prawomocnego orzeczenia, przez którego wydanie wyrządzona została szkoda. Oczywiste jest w niniejszej sprawie, że takiej niezgodności z prawem orzeczeń wskazanych w pozwie, a więc wyroku łącznego Sądu Rejonowego w G. z dnia 1 kwietnia 2015 roku i postanowienia tego Sądu z dnia 28 października 2015 roku, sygnatura akt II K 92/15, nie stwierdzono, podobnie jak jakiegokolwiek innego z wyroków orzekających karę pozbawienia wolności wobec powoda, których dotyczył wyrok łączny z dnia 1 kwietnia 2015 roku. Modyfikacja wynikająca z uzasadnienia apelacji, polegająca na twierdzeniu, że wobec powoda nastąpiło wydłużenie czasu pozbawienia wolności ponad to, co wynika z orzeczenia sądu, jest całkowicie gołosłowna – skarżący nie przedstawił żadnych twierdzeń wskazujących na rozbieżności pomiędzy wielkością kar pozbawienia wolności orzeczonych wobec powoda zapadłymi przeciwko niemu wyrokami, a następnie orzeczonej wyrokiem łącznym z dnia 1 kwietnia 2015 roku, a czasem trwania pozbawienia powoda wolności na podstawie tych wyroków. Twierdzenie to, o czym już była mowa, jest nadto sprzeczne z poczynionym w pierwszym z zarzutów apelacji założeniem, że przy wykonywaniu wobec powoda kary pozbawienia wolności nie miała miejsca niezgodność z prawem co do długości tej kary. Przedstawiona wyżej ocena w sprawie pierwszego z podniesionych w apelacji zarzutów, jako bezzasadnego, czyni właściwie bezprzedmiotowym odnoszenie się do drugiego zarzutu. Tylko zatem na marginesie należy zauważyć, że skarżący wskazał na szkodę na osobie w rozumieniu art. 417 2 k.c. w związku z pozbawieniem powoda wolności, polegającą na krzywdzie moralnej wynikającej z tego, że powód miał nadzieję na skrócenie czasu pozbawienia wolności o 107 dni, jednakże po otrzymaniu przez niego wzmiankowanego wyżej postanowienia z dnia 28 października 2015 roku „jego nadzieje zostały zawiedzione, co przysporzyło mu dodatkowych cierpień psychicznych”. Taka konstrukcja szkody pomija to, że powód odbywał karę pozbawienia wolności na skutek prawomocnych orzeczeń sądowych w sprawach karnych, potwierdzających odpowiedzialność karną powoda za wskazane w tych wyrokach czyny, toteż jego oczekiwania skrócenia tej kary mogą być rozpatrywane jedynie w aspekcie procedury dotyczącej warunkowego przedterminowego zwolnienia, czy innych instytucji prawa karnego wykonawczego dotyczących wykonywania kary pozbawienia wolności, a nie pod kątem krzywdy w rozumieniu art. 448 k.c. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania należało oddalić apelację jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. Orzekając o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. należało uwzględnić wynikającą z art. 98 § 1 k.p.c. zasadę odpowiedzialności stron za wynik sprawy i wobec przegrania przez powoda sprawy w tym postępowaniu zasądzić od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa, reprezentowanego przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej, koszty zastępstwa w postępowaniu apelacyjnym na podstawie art. 99 k.p.c. przy zastosowaniu § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. Nawiązując do rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w sprawie kosztów procesu w pierwszej instancji, stosującego wobec powoda zasadę słuszności na podstawie art. 102 k.p.c., Sąd Apelacyjny zauważa, że w niniejszym postępowaniu apelacyjnym względy, które przesądziły o takim rozstrzygnięciu Sądu Okręgowego, nie są aktualne. W apelacji nie przedstawiono żadnych twierdzeń wskazujących na trudną sytuacją materialną powoda, natomiast mając na uwadze, że powód mieszka obecnie w Szwecji i posiada stałe dochody, a nadto uwzględniając, że bezzasadność apelacji w niniejszej sprawie ma charakter oczywisty, nie ma podstaw do zastosowania wobec powoda art. 102 k.p.c. w sprawie kosztów w postępowaniu apelacyjnym. O wynagrodzeniu pełnomocnika powoda z urzędu w postępowaniu apelacyjnym orzeczono, z uwzględnieniem daty wniesienia apelacji, na podstawie § 2 pkt 1 i § 3 oraz § 4 ust. 1 i 3 w zw. z § 8 pkt 6 w zw. z § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu. Agnieszka Sołtyka Dariusz Rystał Leon Miroszewski

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.