z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez oferenta – tak: Sąd Apelacyjny w Warszawie, w wyroku z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07. Zgodnie z treścią art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Postanowienie umowy może zatem zostać uznane za niedozwolone po łącznym spełnieniu wskazanych wyżej przesłanek. Kodeks cywilny, w art. 221 pod pojęciem konsumenta wskazuje osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zawarta pomiędzy stronami umowa pożyczki nie była związana z działalnością zawodową ani gospodarczą pozwanego. Obie wskazane w (...) § 1 k.c. formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta – tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04. W rozumieniu art.
rażące naruszenie interesów konsumenta, oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, gdy owa sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku, wydanego w sprawie o sygnaturze akt VI ACa 262/11 istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. W ocenie Sądu postanowienia umowy z dnia 14 października 2013r. , są niedozwolone w zakresie, w jakim przewidują obowiązek uiszczenia przez pożyczkobiorcę kosztów z tytułu działań upominawczo – windykacyjnych w określonej w umowie wysokości. Ocena nieuczciwego charakteru postanowienia umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej wymagała dokonania przez Sąd weryfikacji „przyzwoitości” konkretnej klauzuli. Sąd powinien ustalić, jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w braku takiej klauzuli. Jeżeli konsument byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnego postanowienia nie było, należy przyjąć, że ma ono charakter nieuczciwy. Przy powyższej ocenie założeniem powinno być, że to konsument ma być głównym beneficjentem rywalizacji między przedsiębiorcami – tak: Sąd Apelacyjny w Warszawie, w wyroku z dnia 25 maja 2010 roku, VI ACa 1256/09. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że zapisy umowy, które zastrzegają konieczność uiszczania świadczenia ubocznego w postaci kosztów czynności upominawczo – windykacyjnych na poziomie określonym we wzorcu, ewidentnie naruszają interesy konsumenta oraz kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a tym samym stanowią klauzule niedozwolone w rozumieniu art.
i należy uznać je za godzące w równowagę kontraktową tego stosunku. Skutkuje to ich bezskutecznością w zakresie wysokości przedmiotowych opłat. W rozstrzyganym stanie faktycznym, w ocenie Sądu nie pozostaje zatem wątpliwym, że ustalone jednostronnie przez pożyczkodawcę zapisy umowne zmierzały w istocie do obejścia ustawy w zakresie odsetek maksymalnych, umożliwiając powodowi czerpanie korzyści wyższych niż te, które mógłby uzyskać stosując maksymalne oprocentowanie pożyczki . Ustalone w tym zakresie zapisy pozostają zatem w sprzeczności z art. 58 k.c. i wobec braku odpowiednich przepisów ustawowych – należy je uznać za nieważne. Niewątpliwie również pobierane opłaty należało uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Przywołać należy w tym kontekście treść przepisu art. 353 1 k.c., stosownie do którego treść lub cel stosunku prawnego ułożonego przez strony nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zdaniem Sądu zapisy postanowień umowy pożyczki, sprzeczne są z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki drugiej strony umowy (pożyczkobiorcy – pozwanego) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Określone bowiem przez stronę powodową dodatkowe opłaty nie mają jakiegokolwiek uzasadnienia i powiązana ekonomicznego z poniesionymi rzeczywiście wydatkami. Sąd nie znalazł żadnej podstawy do obciążenia pozwanego poniesionymi przez stronę powodową kosztami działań określonych jako koszty windykacyjne za wysłaną korespondencję. Trudno uznać za zasadne przerzucanie na klientów kosztów prowadzenia windykacji przedsądowej przez podmiot zajmujący się zawodowo udzielaniem pożyczek gotówkowych. Koszty takie związane są z ryzykiem prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług finansowych i winny być wkalkulowane przez przedsiębiorcę w poczet kosztów bieżącej działalności, a konieczność ich ponoszenia zabezpieczona w inny sposób niż bezpośrednie obciążanie nimi pożyczkobiorców po dniu wymagalności należności i to w takiej wysokości. Z powodów wskazanych powyżej, kwestionowane postanowienia umowy są nieważne w takiej części, w jakiej – w okolicznościach sprawy – zasady współżycia społecznego ograniczają zasadę swobody umów (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 2 i 3 k.c.). Tak argumentując Sąd orzekł jak w punktach I i II sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt III sentencji, na podstawie przepisów art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w przepisie art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić stronie przeciwnej na jej żądanie poniesione przez nią koszty procesu niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Powódka poniosła koszty w wysokości 675 zł zł (58 zł opłata do pozwu, 600 zł wynagrodzenie pełnomocnika i 17 zł opłata skarbowa od pełnomocnictwa). W związku z tym, że wygrała spór w ok. 98% Sąd zasądził od pozwanego na jej rzecz całą powyższą kwotę. Dodatkowo należało pobrać od pozwanego kwotę 42 zł tytułem pozostałych nieuiszczonych w toku postępowania kosztów sądowych. Zgodnie z art. 28 pkt 2 ustawy o kosztach sądowych opłata w sprawie podlegającej rozpoznaniu w postępwo0anu uproszczonym pryz wartości przedmiotu sporu wynoszącej od 2000 do 5000 zł wynosi 100 zł, ponieważ powód zapłacił jedynie 58 zł , pozostałą część należało pobrać od
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.