← Polska

X GC 152/18

Sygn. akt X GC 152/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Wrocław, dnia 23 sierpnia 2018 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu X Wydział Gospodarczy w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Paweł Wiś

§ 5k.c.

(w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy o roboty budowlane, tj. obowiązującym do dnia 31 maja 2017 r., zgodnie z art. 12 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności). Zgodnie z powołanym przepisem, zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Przepis art.

§ 1k.c.

wymagał przy tym sprecyzowania w umowie o roboty budowlane zakresu robót, który wykonawca wykona osobiście, a który wykona posługując się podwykonawcami. Warunkiem odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy była zaś jego zgoda na zawarcie umowy z podwykonawcą (art.

§ 2k.c.).

Podkreślenia wymaga, że bezspornym było, że strona pozwana jako inwestor wyraziła zgodę na zawarcie umowy podwykonawczej ze spółką komandytową Zakład (...) Sp. z o.o., zarówno w zakresie robót ogólnobudowlanych, jak i robót sanitarnych. Wynika to wprost z umowy między pozwaną Gminą a generalnym wykonawcą. Bezsporne było również, że strona pozwana wyraziła zgodę na wynagrodzenie podwykonawcy określone w umowie podwykonawczej z dnia 22 lutego 2017 r. Z przebiegu rozprawy wynika natomiast, że przedmiotem sporu między stronami było to jakich robót dotyczyła umowa podwykonawcza, której kopia została przedstawiona pozwanej Gminie, a w konsekwencji czy aneks do umowy podwykonawczej podwyższał jedynie wysokość wynagrodzenia z te roboty (jak wskazywała pozwana Gmina) czy też aneks rozszerzał zakres powierzonych podwykonawcy prac o roboty sanitarne, co wiązało się z ustaleniem wynagrodzenia za te prace (jak uważała strona powodowa). Za trafne w opisanej mierze należy uznać stanowisko powodowej spółki, pomimo że z treści pisma generalnego wykonawcy, który dostarczył pozwanej Gminie kopię umowy podwykonawczej wynikać miało, że jej zakres obejmuje roboty ogólnobudowlane i sanitarne. Informacja ta nie zwalniał inwestora od zapoznania się z treścią umowy, w tym faktycznym zakresem robót objętych zleceniem. Z samej treści umowy podwykonawczej z dnia 22 lutego 2017 r. jasno wynika bowiem, że dotyczyła ona wyłącznie robót ogólnobudowlanych, a więc wynagrodzenie podwykonawcy w wysokości 111.000 zł netto dotyczyć mogło tylko tych robót. Nie było przy tym wątpliwości, że ten sam podwykonawca faktycznie wykonywał także roboty sanitarne, o czym inwestor wiedział (wprost wyraził na to zgodę; nie wskazywał przy tym w toku procesu, aby został zawiadomiony o innym podwykonawcy z tego zakresu prac). W takim wypadku pozwana Gmina powinna zażądać przedstawienia jej także umowy podwykonawczej dotyczącej robót sanitarnych, aby zapoznać się z jej postanowieniami i ocenić czy zgadza się na ustalone w niej wynagrodzenie. Zlecenie robót sanitarnych (jako wyodrębnionych od robót ogólnobudowlanych) mogło bowiem zostać dokonane odrębną umową podwykonawczą, a niekoniecznie aneksem do umowy podwykonawczej, która została przedstawiona inwestorowi. Zgoda inwestora na zlecenie podwykonawcy robót sanitarnych połączona z otrzymaniem przez niego umowy podwykonawczej, która nie dotyczyła tych robót, oraz z zaniechaniem czynności zmierzających do uzyskania wiedzy o wynagrodzeniu za roboty sanitarne, oznaczała, że inwestor wyraził zgodę na wysokość wynagrodzenia za roboty sanitarne. Zgodnie z przyjętym w orzecznictwie poglądem (zob. uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 r., III CZP 6/08, OSNC 2008/11/121), zgoda inwestora może być wyrażona przez każde zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny (art. 60 k.c.), a więc także w sposób dorozumiany. Jeżeli inwestor zrezygnował z wglądu do dokumentacji lub z żądania informacji od wykonawcy, skuteczność jego zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą nie jest uzależniona od przedstawienia umowy lub projektu umowy oraz wiedzy o jej postanowieniach (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2014 r., V CSK 124/13). Dodać należy, że podwykonawcy nie może obciążać zaniechanie przedłożenia aneksu, pomimo zawartych w umowie z generalnym wykonawcą postanowień, które wymagały przedstawienia inwestorowi umowy podwykonawczej, określając szczegółowo termin i sposób czynności w tym zakresie. Podwykonawca nie był bowiem stroną tej umowy, a zatem jej postanowienia nie mogły wywoływać dla niego ujemnych konsekwencji. Z tej samej przyczyny pozbawione znaczenia było postanowienie umowy generalnego wykonawcy z inwestorem, że inwestor zobowiązany będzie zapłacić podwykonawcy wynagrodzenie bez odsetek. Wskazane zastrzeżenie rozumieć co najwyżej należy jako potwierdzenie ogólnej reguły, że inwestor odpowiada tylko za własne opóźnienie w zapłacie podwykonawcy wynagrodzenia, a zatem nie jest zobowiązany do zapłaty odsetek za okres, gdy w opóźnieniu z zapłatą był tylko generalny wykonawca. Reasumując, Sąd uznał, że pozwana Gmina - jako inwestor, który w sposób wyraźny wyraził zgodę na zawarcie umowy podwykonawczej ze spółką komandytową Zakład (...) Sp. z o.o. w zakresie robót ogólnobudowlanych i sanitarnych, w sposób milczący wyraził zgodę na wysokość wynagrodzenia za roboty ogólnobudowlane, a w sposób dorozumiany wyraził zgodę na wysokość wynagrodzenia za roboty sanitarne - odpowiada solidarnie z wykonawcą za wynagrodzenie należne temu podwykonawcy robót budowlanych (art.

§ 5k.c.).

Odpowiedzialność inwestora obejmowała przy tym żądaną kwotę 263.470 zł, stanowiącą różnicę między wynagrodzeniem należnym podwykonawcy (400.000 zł), a kwotą do tej pory uiszczoną przez inwestora (136.530 zł). Jasne było przy tym, że skoro strona powodowa nabyła wierzytelność przysługującą podwykonawcy w drodze cesji (art. 509 i nast. k.c.), to miała legitymację czynną w niniejszej sprawie. Odsetki ustawowe za opóźnienie od daty wskazanej w pozwie zasądzono na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., mając na względzie, że bezsporne (niezaprzeczone przez stronę pozwaną) było, iż termin zapłaty wynikający z wezwania (art. 455 k.c.) upłynął przed tą datą. Mając na względzie powyższe, na podstawie powołanych przepisów Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach procesu - jak punkcie II wyroku - Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., uznając, że stronie powodowej, która wygrywała w całości, należy się zwrot wszystkich kosztów poniesionych w celu dochodzenia jej praw. Strona pozwana powinna zatem zwrócić stronie powodowej koszty obejmujące opłatę sądową od pozwu (13.174 zł), opłatę skarbową od udzielonego pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie radcy prawnego (10.800 zł - § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych). ZARZĄDZENIE 1. odnotować; 2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi strony pozwanej; 3. kal. 14 dni.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.