Sygn. akt II K 215/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 stycznia 2018 roku Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Renata Folkman Protok
§ 1kks.
Jako prezes zarządu spółki z o.o. (...) był osobą decyzyjną i odpowiedzialną za wszelkie działania spółki. Potwierdza to nie tylko wypis z KRS (k. 812 – 815), ale i zeznania M. K.
(2), z których wynika, że to prezes właśnie o wszystkim decydował (podobnie zresztą wynika z zeznań zatrudnianych pracowników, czy osób, które wynajmowały spółce lokale). Spółka z o.o. (...) nie była uprawniona do prowadzenia działalności hazardowej, gdyż nie posiadała do tego stosownych decyzji. W świetle zaś ustaleń w tej sprawie (a poczynionych w szczególności w oparciu o opinie biegłego i zeznania oraz dokumentację służbową wytworzoną przez celników w przebiegu przeprowadzonych kontroli) nie budzi żadnych wątpliwości, iż automaty, jakie spółka udostępniała w wynajmowanych lokalach, były automatami do gier losowych (art. 1 ust. 2 ugh, art. 2 ust. 3 i ust. 4 ugh, art. 3 ugh, art. 6 ust. 1 ugh). Skoro tak, to wypełniony został przepis art. 107 § 1 kks (także w związku z art. 6 § 2 kks, bowiem ustalenia wszystkich trzech kontroli dotyczą krótkiego przedziału czasowego, zaś działanie K. K. było konsekwencją jego niezmiennego zamiaru), za co odpowiedzialność spada na prezesa zarządu spółki, w tym wypadku na K. K.. Nieskuteczne oczywiście pozostają jego tłumaczenia o tym, że osobiście nie wstawiał przedmiotowych automatów (podobnie zresztą tłumaczył co do reklam, że ich nie zakładał, a stan taki zastał już po poprzednim prezesie). Istotne jest bowiem, że w dacie każdej z kontroli to K. K. był prezesem zarządu (czyli ponosił jednoosobową odpowiedzialność za działania spółki), a z pewnością nie zlecił demontażu i wycofania z obrotu spornych automatów (do gier hazardowych), zatem nie może skutecznie się tłumaczyć stanem zastanym po poprzednim prezesie. Skoro spółka z o.o. (...) nie była uprawniona do prowadzenia gier na automatach hazardowych, to i nie miała prawa do ich reklamowania (art. 29 ust. 1 ugh). Zgodnie z art. 29 ust. 1 ugh zabrania się reklamy i promocji gier, w szczególności na automatach. Zgodnie z art. 29 ust. 6 ugh przez reklamę gier, w szczególności na automatach, rozumie się publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych lub symboli graficznych i innych oznaczeń z nimi powiązanych, a także nazw i symboli graficznych podmiotów prowadzących działalność w zakresie gier, w szczególności na automatach oraz informacji o miejscach, w których takie gry są urządzane i możliwościach w nich uczestnictwa. Zważywszy, że we wszystkich skontrolowanych lokalach znajdowały się urządzenia, na których można było prowadzić gry, w których jednym z symboli graficznych była cyfra 7, to umieszczenie baneru reklamowego z symbolami graficznymi związanymi z grami na automatach „ (...)” oraz napis (...) naruszało przepis art. 29 ust. 1 ugh (jednoznaczność przekazu tych reklam wynika z zeznań A. C., który przyznał, że gdyby nie ta reklama - „ (...)” - to nie wszedłby do tego lokalu, bowiem szukał właśnie lokalu z automatami do gry, z czym jednoznacznie tę reklamę kojarzył). Skoro zatem na lokalach, jakie spółka wynajmowała i w których udostępniała automaty do gier losowych, widniały reklamy tychże gier, to wypełniony został przepis art.
§ 1kks, zaś odpowiedzialność za to spada na K.
K., jako prezesa zarządu. Nie zwalniają go od tej odpowiedzialności jego tłumaczenia, iż stan taki zastał po poprzednim prezesie, bowiem nie budzi wątpliwości, iż w dniach kontroli reklamy wisiały, prezesem (czyli osoba decyzyjną i odpowiedzialną zarazem) był K. K., a nie zlecił demontażu tychże reklam. Wymierzając karę sąd kierował się dyrektywami wymiary kary. Po stronie okoliczności obciążających uwzględnił karalność oskarżonego. Po stronie okoliczności łagodzących uwzględnił rozbieżności w linii orzeczniczej, jakie wystąpiły w temacie art. 107 kks w ostatnich latach (na co zresztą powoływał się oskarżony, z tym że twierdził, iż – już tylko samo to - winno to skutkować zdjęciem z niego odpowiedzialności). Reasumując, sąd wymierzył oskarżonemu za czyn I (z art. 107 § 1 kks) karę grzywny 150 stawek dziennych po 100 zł każda, a za czyn II (z art.
§ 1kks) karę grzywny 100 stawek dziennych po 100 zł każda.
Jako karę łączną sąd orzekł (w oparciu o przywołane w wyroku przepisy) grzywnę 150 stawek dziennych po 100 zł każda, stosując zasadę całkowitego pochłonięcia kary niższej przez karę wyższą, bowiem oba czyny dotyczą tego samego czasokresu i są powiązane przedmiotowo. W oparciu o przywołany w wyroku przepis sąd orzekł przepadek dowodów rzeczowych (tych, które są nadal do tej sprawy zabezpieczone, czyli z pominięciem tych automatów, jakie zostały w toku postępowania wydane spółce). O kosztach postępowania sąd orzekł w oparciu o art. 627 kpk, art. 616 § 2 kpk.