k.p.c., Sąd Okręgowy przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 kwietnia 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. Pomimo bowiem ustalenia, że wnioskodawca był częściowo niezdolny do pracy co najmniej od 28 lutego 2013 r. i nadal, zgodnie z art. 129 ust. 1 ustawy, świadczenie wypłaca się od dnia powstania prawa do tych świadczeń lecz nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek. Skoro A. D. wniosek o rentę złożył w dniu 19 kwietnia 2016 r., Sąd przyznał mu prawo do żądanego świadczenia od pierwszego dnia miesiąca, w których złożył on wniosek czyli od 1 kwietnia 2016 r. Sąd ten wyjaśnił także, że w zastrzeżeniach do opinii biegłych ubezpieczony domagał się ustalenia niezdolności do pracy na okres dłuższy niż do 31 grudnia 2017 r. Sąd, mając na uwadze opinię biegłych: G. K., M. G. i J. S., której nadał przymiot wiarygodności w całości – również co do okresu trwania niezdolności do pracy tj. do 31 grudnia 2017 r., na podstawie art.
oddalił odwołanie skarżącego w pozostałym zakresie tj. co do przyznania renty na okres dłuższy niż do 31 grudnia 2017 r. Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim nie zgodziły się obie strony. A. D. w złożonej apelacji zaskarżył punkt II tego wyroku wnosząc o: - uznanie go za niezdolnego trwale do pracy i do samodzielnej egzystencji lub okresowo niezdolnego do pracy i samodzielnej egzystencji do 17 października 2020 r. czyli do osiągnięcia wieku emerytalnego - przyznanie wypłaty świadczenia rentowego za okres od 1 marca 2012 r. do 31 grudnia 2017 r. W uzasadnieniu apelujący między innymi podniósł, że Sąd Okręgowy nie odniósł się do wniosku o uznanie ubezpieczonego za niezdolnego do pracy od dnia 1 marca 2012 r. kiedy to ZUS zaprzestał wypłacania mu świadczenia przyznanego na podstawie ważnej decyzji o przyznaniu renty z tytułu całkowitej trwałej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji świadczenie przysługuje na stałe. Skarżący podkreślił, że biegli sądowi w opinii z dnia 26 lutego 2015 r. na jego odwołanie i w opinii uzupełniającej na wniosek Sądu uznali, że niezdolność do pracy istnieje nadal do 31 grudnia 2014 r. Skarżący zarzucił, że żadna z instancji sądowych nie wzięła pod uwagę opinii, tylko uznano go za zdolnego do pracy. Od 1 marca 2012 r. bezpodstawnie pozbawiono apelującego świadczenia jako jedynego źródła dochodu. Ponadto ubezpieczony podniósł, że uzasadnienie Sądu, powoływanie się na wyroki Sądu Najwyższego i ustawy są dla niego tak niezrozumiałe, że zatracił całość rozumowania. Skarżący nie może zrozumieć tego, że skoro był całkowicie niezdolny do pracy od dzieciństwa, od 10 roku życia, kiedy stan mojego zdrowia ulegał i ulega znacznemu pogorszeniu na przestrzeni lat; czemu wyraz dali biegli sądowi kilka razy w opiniach z lat poprzedzających obecny spór, jak również w ostatniej opinii biegłych potwierdzono, że stan zdrowia uległ pogorszeniu, biegli kilkakrotnie stwierdzali, że stan wiedzy medycznej nie pozwala stwierdzić, iż istnieje możliwość poprawy stanu zdrowia oraz że brak jest rokowań co do odzyskania zdolności do pracy, uznano ubezpieczonego za zdolnego do pracy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w złożonej apelacji zaskarżył punkt I powyższego wyroku w części zmieniającej decyzję i przyznającej ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 kwietnia 2016 r. do 31 grudnia 2017 r., zarzucając mu: - niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wskutek pominięcia zastrzeżeń organu dotyczących opinii biegłych diabetologa, kardiologa i urologa czy nowe dokumenty medyczne przedłożone przez ubezpieczonego i nowy stan zaawansowania schorzeń u ubezpieczonego można uznać za nowe okoliczności stanu zdrowia ubezpieczonego, które powstały po dniu złożenia odwołania od decyzji, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższy zarzut apelujący wniósł o: - uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie - zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie odwołania w tym zakresie. W uzasadnieniu apelujący między innymi podniósł, że do złożonej w sprawie opinii złożył zastrzeżenia wnosząc o jej uzupełnienie przez wskazanie czy i kiedy w stanie zdrowia ubezpieczonego wystąpiły pogorszenia stwierdzone przez biegłych. Natomiast sąd pierwszej instancji pomijając zastrzeżenia organu do opinii biegłych, a w szczególności wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii uzupełniającej, nie usunął istniejących w sprawie wątpliwości co do oceny stanu zdrowia ubezpieczonego w chwili wydawania zaskarżonej decyzji przez organ rentowy, a w szczególności w kwestii, czy w sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające zastosowanie przepisu art.
Nadto skarżący podkreślił, że w ocenie organu rentowego opinia biegłych nie została wydana w oparciu o tożsame dokumenty, które były w posiadaniu organu rentowego. Ocena stopnia upośledzenia wydolności nerek została oparta na nowych badaniach z dnia 31 stycznia 2017 r. - orzeczenie komisji lekarskiej ZUS zostało wydane 11 sierpnia 2016 r. Natomiast stwierdzenie niewyrównania cukrzycy zostało oparte na informacjach od ubezpieczonego, nie potwierdzonych obiektywnymi dowodami, brak badania HbA1C, brak wglądu do dzienniczka samokontroli. Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje: Apelacje stron doprowadziły do uchylenia zaskarżonego wyroku. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że A. D. pobierał rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 maja 1983 r. do 28 lutego 2012 r. Jego wniosek o rentę rodzinną po ojcu nie został uwzględniony najpierw decyzją organu z dnia 16 grudnia 2013 r., a następnie wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 3 grudnia 2015 r. i wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 20 grudnia 2016 r. Przy czym, bezspornym jest, że w postępowaniu wywołanym wnioskiem ubezpieczonego o prawo do renty rodzinnej, uznano, iż ubezpieczony nie jest osobą całkowicie niezdolną do pracy. Nie budzi wątpliwości także fakt, że ubezpieczony złożył kolejny wniosek o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w dniu 19 kwietnia 2016 r. i zaskarżoną przez niego decyzją z dnia 24 sierpnia 2016 r. organ rentowy odmówił prawa do renty uznając, że skarżący nie jest osobą niezdolną do pracy. Zatem to decyzja z dnia 24 sierpnia 2016 r. wyznaczyła przedmiot i zakres niniejszego postępowania. Z jednej strony sporny jest stan zdrowia A. D., z drugiej - jeżeli ubezpieczony jest osobą niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy emerytalno-rentowej - ustalenie czy niezdolność ta powstała w okresach wymienionych w art. 57 ust. 1 pkt. 2 i 3 w związku z art. 58 ust. 1 pkt. 5 tej ustawy. Ponieważ niespornym jest, że ubezpieczony nie ma udowodnionych okresów składkowych i nieskładkowych po dniu 28 lutego 2012 r. (ostatni miesiąc pobierania renty), to niezdolność do pracy musiałaby powstać nie później niż 31 sierpnia 2013 r. Przy czym nie można pomijać okoliczności, że na dzień 16 grudnia 2013 r. ubezpieczony na pewno nie był osobą całkowicie niezdolną do pracy skoro okoliczność ta została przesądzona wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 3 grudnia 2015 r. W niniejszej sprawie ustalenie dokonane przez sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku - wobec treści opinii biegłych z dnia 10 sierpnia 2017 r. - że A. D. był częściowo niezdolnym do pracy po dniu 28 lutego 2013 r. i do dnia 31 grudnia 2017 r. należało ocenić jako dowolne. Przed wszystkim biegli wskazali, że w stanie zdrowia ubezpieczonego nastąpiło pogorszenie skutkujące powstaniem częściowej niezdolności do pracy, przy czym biegli przeprowadzili badanie ubezpieczonego w dniu 10 sierpnia 2017 r. i orzekli o jego częściowej niezdolności tylko do 31 grudnia 2017 r., a samo zestawienie tych dat budzi wątpliwość co do rzetelności tej opinii. Nadto biegli orzekli o pogorszeniu stanu zdrowia w zakresie diabetologii, kardiologii i urologii, ale nie wyjaśnili na jakiej podstawie dokonali tego rozpoznania (porównanie jakiego stanu zdrowia, z jakiej daty, na podstawie jakiej dokumentacji), czy faktycznie w stanie zdrowia ubezpieczonego pojawiły się nowe okoliczności (kiedy), które zadecydowały o uznaniu pogorszenia stanu zdrowia i powstaniu częściowej niezdolności do pracy. I skoro mamy do czynienia z pogorszeniem stanu zdrowia skutkującym powstanie częściowej niezdolności do pracy, to czy oznacz to, że u ubezpieczonego był okres zdolności do pracy, czy też po dniu 28 lutego 2012 r. miała miejsce częściowa niezdolność do pracy, która jednak mimo pogorszenia stanu zdrowia nie przekształciła się w całkowitą niezdolność do pracy. Odpowiedzi na te pytania winny też uwzględniać okoliczność, że: - ubezpieczony wniósł do zatrudnienia stan po usunięciu nerki lewej (1965 r.) z powodu wodonercza oraz po operacji plastycznej nerki prawej (1966 r.) z powodu wrodzonego zwężenia miedniczkowo-moczowodowego, - ma wykształcenie podstawowe - pracował jako strażnik (1 kwietnia – 30 czerwca 1982 r.) i szwacz (1 września – 30 listopada 1982 r.). W powyższych okolicznościach zarzut dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego okazał się oczywiście uzasadniony. Sąd nie uzyskał wiadomości co do czasu wystąpienia pogorszenia stanu zdrowia ubezpieczonego, które było podstawą do ustalenia przez ten sąd częściowej niezdolności do pracy ubezpieczonego do dnia 31 grudnia 2017 r. W niniejszej sprawie sąd pierwszej instancji winien przeprowadzić całe i pełne postępowania dowodowe uzyskując opinię nowego zespołu biegłych, bądź opinię uzupełniającą dotychczasowego zespołu biegłych, a także opinię biegłego specjalisty medycyny, otrzymując odpowiedź na pytanie, czy A. D. na dzień złożenia wniosku (19 kwietnia 2016 r.) i wydania zaskarżonej decyzji (24 sierpnia 2016 r.) był osobą niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy emerytalno-rentowej, w jakim stopniu i na jaki okres, z powodu jakich schorzeń. Czy niezdolność ta istniał przed dniem złożenia wniosku, od kiedy, czy istniała w sierpniu 2013 r., z czego takie ustalenie wynika. Nadto sąd winien uzyskać informację czy ubezpieczony zachował jednak zdolność do wykonywania pracy, jeżeli tak – jakich. Uwzględniając powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do pontonowego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Gorzowie Wielkopolskim, na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. SSA Urszula Iwanowska SSA Barbara Białecka SSA Jolanta Hawryszko
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.