kk orzeka wobec oskarżonego karę 250 stawek dziennych grzywny, ustalając jedną stawkę na 30 złotych, - uchyla orzeczenie o łącznej karze pozbawienia wolności z pkt. 7. części dyspozytywnej, - na podstawie art. 85 § 1 i 2 kk oraz art. 86 § 1 i 2 kk, łączy orzeczone wobec oskarżonego za czyny z art. 180a kk i art.
kk kary grzywny i wymierza mu łączną karę 250 stawek dziennych grzywny, ustalając jedną stawkę na 30 złotych, - uchyla orzeczenie o łącznym zakazie prowadzenia pojazdów z pkt.
i za to, na podstawie cytowanego przepisu wymierzono mu karę 4 miesięcy pozbawienia wolności; - na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzeczono wobec oskarżonego za czyn opisany w pkt III części wstępnej wyroku zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 4 lat; - na podstawie art. 85 § 1 i 2 k.k. i art. 86 § 1 k.k. połączono orzeczone wobec oskarżonego w pkt. 1 i 5 części dyspozytywnej wyroku kary pozbawienia wolności i wymierzono mu karę łączną 10 miesięcy pozbawienia wolności; - na podstawie art. 90 § 2 k.k. połączono orzeczone wobec oskarżonego w pkt 2 i 6 części dyspozytywnej wyroku środki karne i wymierzono mu łącznie środek karny zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 5 lat; - na podstawie art. 43a § 2 k.k., orzeczono wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w wysokości 5.000 złotych na rzecz Funduszu (...) - na podstawie art. 47 § 3 k.k., orzeczono wobec oskarżonego obowiązek uiszczenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonego S. N. w kwocie 10.000 złotych; - na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczono oskarżonemu na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności okres jego zatrzymania w sprawie w dniach od 27.08.2017 r. godz. 17.05 do 28.08.2017 r. godz. 16.26, przyjmując iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności jest równoważny jednemu dniowi kary pozbawienia wolności, co w niniejszej sprawie odpowiada dwóm dniom kary pozbawienia wolności; - na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych zwolniono oskarżonego od obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w całości, w tym odstąpiono od wymierzenia mu opłaty. Z wyrokiem tym nie zgodził się Prokurator Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu. Zarzucił obrazę art. 42 § 1a k.k. poprzez nieorzeczenie obligatoryjnego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym przy skazaniu za czyn z art. 180a k.k. Wniósł o zmianę zaskarżonego rozstrzygnięcia poprzez orzeczenia przy skazaniu za czyn z art. 180a k.k. środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres roku. Od wyroku odwołał się też obrońca oskarżonego. Zarzucił: - obrazę art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. poprzez przyjęcie, że oskarżony dopuścił się tego czynu z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim, podczas gdy przepis ten przewiduje popełnienie tego czynu z winy nieumyślnej; - rażącą surowość kary łącznej 10 miesięcy pozbawienia wolności w sytuacji, gdy mając na uwadze takie okoliczności jak: przyznanie się i skrucha oskarżonego, chęć naprawienia szkody pokrzywdzonemu, przeproszenie pokrzywdzonych, dotychczasowa niekaralność na terenie Polski, winna zostać wymierzona łączna kara grzywny. Wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i przy zastosowaniu art. 37a k.k. wymierzenie: - za czyn z art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 37a k.k. kary 200 stawek dziennych grzywny po 30 złotych każda, oraz orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 4 lat; - za czyn z art. 180a k.k., kary 50 stawek dziennych grzywny po 30 złotych każda oraz orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na rok; - za czyn z art. 86 § 2 k.w. kary 1.000 złotych grzywny; - za czyn z art.
k.k., kary 150 stawek dziennych grzywny po 30 złotych każda; - łącznej kary 300 stawek dziennych grzywny po 30 złotych każda oraz orzeczenie łącznego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 5 lat; - orzeczenie nawiązki na rzecz S. N. w wysokości 10.000 złotych oraz świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu (...)w wysokości 5.000 złotych. Sąd zważył, co następuje: Apelacja prokuratora zasługiwała na uwzględnienie. Od 1 czerwca 2017 roku obowiązuje art. 42 § 1a pkt 1 k.k., na podstawie którego, w razie skazania za czyn z art. 180a k.k. należy orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Czyn oskarżonego, zakwalifikowany jako występek z art. 180a k.k., za który wymierzono mu karę grzywny, popełniony został 27 sierpnia 2017 roku. W pełni miał zatem do niego zastosowanie przywołany przepis. Nieorzeczenie wobec D. G. przewidzianego tam zakazu, wobec braku uzasadnienia dla takiego rozstrzygnięcia, podanego przez sąd I instancji, czy dostrzegalnego w realiach sprawy oznacza, że doszło do naruszenia omawianego przepisu prawa materialnego. W tej sytuacji zaskarżony wyrok musiał ulec zmianie polegającej na orzeczeniu wobec oskarżonego za czyn z art. 180a k.k., zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym. Oskarżony prowadził pojazd po odebraniu uprawnień incydentalnie – brak jest dowodów na to, by czynił to częściej. Lekceważył jednak również inne zasady, obowiązujące kierującego. Nie było to na tyle poważne, w kontekście wypełnienia znamion z art. 180a k.k., by wymiar zakazu prowadzenia pojazdów określić na dłużej, niż minimalny czas – rok. Jego zakresem objęto prowadzenie pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym. Apelacja obrońcy zasługiwała na częściowe uwzględnienie. Rację ma skarżący, kiedy zarzuca sądowi I instancji błąd polegający na wskazaniu, że oskarżony czynu z art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. dopuścił się umyślnie, w zamiarze bezpośrednim. Przyjęty w zaskarżonym wyroku opis czynu dowodzi, że nie takie faktycznie było ustalenie sądu rejonowego – wskazuje się tam na umyślność naruszenia zasad ruchu drogowego ( stwierdzenie trafne, powtórzone jeszcze w uzasadnieniu orzeczenia – k. 140v ). Zapis ogólny, odnoszący się do wszystkich czynów, o umyślności ich popełnienia ( k. 139 ) był z pewnością omyłką, wynikającą z globalnego potraktowania całokształtu zachowań sprawcy. Nie doszło w tym przypadku do naruszenia przepisów prawa materialnego, o których mowa w pierwszym zarzucie apelacji obrońcy – opis czynu zawarty w wyroku sądu I instancji wskazuje, że przyjęto prawidłowo nieumyślność oskarżonego w zakresie skutków oraz umyślność, co do naruszenia zasad ruchu drogowego. W tej sytuacji kwalifikacja prawna czynu oskarżonego odpowiada jego opisowi. Zarzut zatem nie mógł skutkować wzruszeniem zaskarżonego wyroku, co do podstawy skazania, o co zresztą apelujący wcale nie wnosił. Zarzut rażącej surowości wymierzonych oskarżonemu kar okazał się zasadny jedynie w części. Odnośnie do kary wymierzonej D. G. za czyn z art.
rację ma obrońca, gdy wskazuje na niski stopień demoralizacji sprawcy. Trzeba było w tym przypadku brać pod uwagę jego zachowanie przed popełnieniem przestępstw oraz postawę podczas procesu. Dotąd był on skazany jednokrotnie, za czyn innego rodzaju, karę pozbawienia zakończył odbywać w listopadzie 2015 roku. Po zdarzeniu starał się naprawić szkodę pokrzywdzonemu, przyznawał się do popełnienia zarzucanych czynów, akceptował konieczność poniesienia za nie odpowiedzialności. Nie jest więc osobą całkowicie zdemoralizowaną, odporną na łagodniejsze środki oddziaływania. Dostrzegł to sąd I instancji, wymierzając mu za czyn z art. 180a k.k. karę grzywny. Trudno zgodzić się natomiast z sądem rejonowym, gdy dla uzasadnienia wymiaru kar dla oskarżonego powołuje popełnienie przez niego wykroczeń drogowych, czego dowodem ma być zestawienie z k. 108-110. W dacie wyrokowania minęły już 2 lata od ostatniego z ukarań, o których tam mowa. Brak jest ustalenia, że oskarżony nie wykonał orzekanych kar grzywny. W tej sytuacji, zgodnie z art. 46 § 1 k.w. trzeba było przyjąć, że ukarania uległy zatarciu. Informacje o nich nie mogły zatem stanowić podstawy do czynienia ustaleń faktycznych, zwłaszcza na niekorzyść D. G.. Wskazać w tym miejscu należy, że większość okoliczności, mających wpływ na wymiar kary, a zwłaszcza na wybór jej rodzaju, odnosi się w takim samym stopniu do występku z art. 180a k.k., popełnionego przez D. G., jak do jego czynu z art.
Kwestia rozstrzygnięcia, czy nie stanowiły one jednego zachowania, wobec braku odpowiedniego zarzutu, pozostaje poza zakresem rozpoznania przez sąd II instancji. Wagę wspomnianych występków można oceniać różnie, natomiast sprawca w chwili ich popełniania naruszał te same zasady ruchu drogowego prowadząc samochód, okazał się w równym stopniu odporny na oddziaływanie zastosowanej wcześniej kary pozbawienia wolności. Potrzeby w zakresie wychowania oraz prewencji indywidualnej dotyczyły go w obu przypadkach w tym samym stopniu. Trzeba zatem przyjąć, że wybór rodzaju kary za każdy z tych czynów powinien być taki sam ( takie samo jest zagrożenie ustawowe za występek z art.
i z art. 180a k.k. ). Tymczasem sąd rejonowy zróżnicował odpowiedzialność oskarżonego, nie tłumacząc w uzasadnieniu wyroku przyczyn takiego postępowania. Nie tylko zatem potrzeby oddziaływania kary, ale także wewnętrzna spójność wyroku wymagają, by również za czyn z art.
orzeczono wobec oskarżonego karę łagodniejszego rodzaju. Skoro oskarżony pracuje za granicą, to nie będzie miał możliwości wykonywania kary ograniczenia wolności w żadnej z możliwych form. W tej sytuacji właściwym był wybór grzywny, którego dokonał sąd I instancji przy określaniu rodzaju kary za czyn z art. 180a k.k. Słusznie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powoływano się na skuteczność jej oddziaływania ( k. 140 ). Cele w zakresie wychowania oskarżonego i prewencji nie wymagają, by orzeczono wobec niego karę surowszą rodzajowo, również za czyn polegający na prowadzeniu samochodu w stanie nietrzeźwości. Sąd odwoławczy, uznając konieczność zmiany wyroku sądu rejonowego, co do rodzaju kary za czyn z art.
Wagę tego zachowania trzeba uznać za znaczną – oskarżony był istotnie upojony alkoholem, prowadził samochód mimo braku uprawnień, naruszył jednocześnie inne zasady ruchu drogowego, nie ustępując pierwszeństwa samochodowi, w którym jechał pokrzywdzony. Niebezpieczeństwo dla innych osób, wynikające z tego zachowania D. G. było wysokie. W tej sytuacji również kara grzywny za ten występek musiała bardzo istotnie przekraczać dolną granicę ustawowego zagrożenia. Za odpowiednią jej wysokość uznano 250 stawek dziennych. W takich rozmiarach będzie bardzo odczuwalnym obciążeniem dla sprawcy, które wykaże mu nieopłacalność naruszania prawa i zmusi do przestrzegania obowiązujących reguł w przyszłości. Wysokość jednej stawki, dostosowaną do możliwości zarobkowych oskarżonego, który zarabia około 1.000 euro miesięcznie, nie ma nikogo na utrzymaniu, a nadto jest właścicielem samochodu, określono na 30 złotych. Uznania w oczach sądu odwoławczego nie znalazł natomiast zarzut nadmiernej surowości kary pozbawienia wolności, orzeczonej wobec oskarżonego za czyn z art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. Stawiając go obrońca zapomina o treści art. 178 § 1 k.k. Przepis ten wymaga, aby sprawcy czynu z art. 177 § 1 k.k., który popełnił go w stanie nietrzeźwości, wymierzyć karę pozbawienia wolności. Przyjmuje się, że w takiej sytuacji nie ma możliwości zastosowania art. 37a k.k., czego chciałby skarżący. Skoro więc oskarżony dopuścił się swojego czynu w stanie nietrzeźwości, nie może być mu wymierzona kara łagodniejszego rodzaju. Słusznie zauważa sąd I instancji, że w odniesieniu do oskarżonego, który był już wcześniej skazany na karę izolacyjną, nie jest możliwe warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności, stosownie do art. 69 § 1 k.k. Kwestionując surowość kary, orzeczonej wobec D. G. za czyn z art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., obrońca nie mógł zatem doprowadzić do orzeczenia kary grzywny w miejsce kary pozbawienia wolności. Sąd II instancji zobowiązany był jednak do zbadania, czy orzeczona w zaskarżonym wyroku za ten występek kara nie jest rażąco surowa. Ustalone okoliczności czynu na taką krytyczną ocenę rozstrzygnięcia nie pozwalają. Jak już wspomniano wcześniej, poza nieustąpieniem pierwszeństwa pojazdowi na drodze głównej, oskarżony naruszał jeszcze inne zasady ruchu drogowego – prowadził samochód bez uprawnień, w stanie nietrzeźwości. Jego upojenie alkoholem było głębokie. Czyn D. G. zagrażał nie tylko pokrzywdzonemu – S. N. – ale także innym osobom, które z nim podróżowały – M. M.
oraz dodatkowe orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów za występek z art. 180a k.k. powodowało konieczność dokonania dodatkowych modyfikacji w zaskarżonym wyroku. Skoro wobec oskarżonego pozostała orzeczona tylko jedna kara pozbawienia wolności, nie wymierzono mu kar innego rodzaju, podlegających łączeniu z karą izolacyjną, to rozstrzygnięcie o łącznej karze tego rodzaju straciło rację bytu. Zmiana w tym zakresie musiała więc polegać na uchyleniu orzeczenia o łącznej karze pozbawienia wolności z punktu 7 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku. Trzeba równocześnie zauważyć, że wobec oskarżonego orzeczone zostają dwie kary tego samego rodzaju – grzywny. Sąd odwoławczy musiał zatem, zgodnie z art. 568a § 1 pkt 1 k.p.k., orzec o karze łącznej. Biorąc pod uwagę tożsamość czasową obu czynów, za które wymierzono grzywny oraz ich podobieństwo przedmiotowe, bliskie identyczności, karę łączną orzeczono z zastosowaniem zasady absorpcji, jej wysokość ustalając na 250 stawek dziennych. Wysokość jednej stawki, stosując te same kryteria, co w przypadku kar jednostkowych, określono na 30 złotych. Zmianie ulec musiało też orzeczenie z punktu 8 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku z uwagi na to, że poza połączonymi tam zakazami, w wyroku znalazł się kolejny środek karny tego samego rodzaju, orzeczony za czyn z art. 180a k.k. W myśl powoływanego już art. 568a § 1 pkt 1 k.p.k. łączny zakaz musiał objąć wszystkie jednostkowe środki tożsame rodzajowo. Z uwagi na to, że wszystkie czyny sprawcy stanowiły całość spójną czasowo i przestrzennie, godziły nadto w to samo dobro ogólne, zasadne było ustalenie długości łącznego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na 5 lat przy zastosowaniu zasady absorpcji. Ze względu na to, że do wykonania pozostała tylko jednostkowa kara pozbawienia wolności, orzeczona za czyn z art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., to na jej poczet zaliczeniu podlegał okres zatrzymania oskarżonego. Musiało to skutkować stosowną zmianą w punkcie 11 części dyspozytywnej wyroku. Nie dostrzegając w apelacji obrońcy argumentów do dalszej zmiany zaskarżonego orzeczenia, nie dopatrując się też z urzędu okoliczności, które mogłyby spowodować jego dalej idącą zmianę lub uchylenie, należało w pozostałej części utrzymać go w mocy. Mając na względzie omówioną wcześniej sytuację majątkową oskarżonego oraz obciążenie go obowiązkiem zapłaty grzywny, świadczenia pieniężnego i nawiązki w znacznej łącznej wysokości, sąd II instancji uznał, że D. G. nie byłby w stanie uiścić kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. W tej sytuacji, na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolniono go od ich uiszczenia.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.