Obsah (4)
§ 1§ 2§ 3§ 4Sygn. akt X P 64/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 października 2018 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia we Wrocławiu Wydział X Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Pr
§ 1
k.p., pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Równe traktowanie w zatrudnieniu oznacza niedyskryminowanie w jakikolwiek sposób, bezpośrednio lub pośrednio (art.
§ 2
k.p.) Dyskryminowanie bezpośrednie istnieje wtedy, gdy pracownik z jednej lub z kilku przyczyn jest lub mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy (art.
§ 3
k.p.), zaś dyskryminowanie pośrednie istnieje wtedy, gdy na skutek pozornie neutralnego postanowienia, zastosowanego kryterium lub podjętego działania występują dysproporcje w zakresie warunków zatrudnienia na niekorzyść wszystkich lub znacznej liczby pracowników należących do grupy wyróżnionej ze względu na jedną lub kilka przyczyn, jeżeli dysproporcje te nie mogą być uzasadnione innymi obiektywnymi powodami (art.
§ 4k.p.).
Dyskryminacja to zatem kwalifikowane, niekorzystne traktowanie pracownika w zakresie jego praw i obowiązków w stosunku do innych pracowników, charakteryzujących się takimi samymi istotnymi cechami (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1997 r., sygn. akt IPKN 246/97, Legalis). Nakaz równego traktowania pracowników określony w art. 11 2 k.p. odnosi się do pracowników pozostających w takiej samej sytuacji. Pracodawca narusza ten nakaz, jeżeli traktuje pracownika inaczej (gorzej) niż potraktowałby inną osobę znajdującą się w takiej sytuacji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2008 r., sygn. akt IPK 261/07, Legalis). Za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu uważa się różnicowanie przez pracodawcę sytuacji pracownika z jednej lub kilku przyczyn określonych w art.
§ 1
k.p., którego skutkiem jest w szczególności: odmowa nawiązania lub rozwiązania stosunku pracy, niekorzystne ukształtowanie wynagrodzenia za pracę lub innych warunków zatrudnienia albo pominięcie przy awansowaniu lub przyznawaniu innych świadczeń związanych z pracą, pominięcie przy typowaniu do udziału w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe – chyba że pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami (art. 18 3b § 1 k.p.). W świetle art. 18 3c k.p. pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości (§ 1). Wynagrodzenie, o którym mowa w § 1, obejmuje wszystkie składniki wynagrodzenia, bez względu na ich nazwę i charakter, a także inne świadczenia związane z pracą, przyznawane pracownikom w formie pieniężnej lub w innej formie niż pieniężna (§ 2). Pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku (§ 3). Jak wyczerpująco wyjaśnił Sąd Okręgowy we Wrocławiu w wyroku z dnia 21 stycznia 2010 r. (sygn. akt VII Pa 289/09), warunek jednakowego wynagrodzenia za pracę (art. 18 3c k.p.) dotyczy tych przypadków, gdy pracownicy posiadają tę samą cechę istotną tzn. wykonują tę samą pracę lub pracę tej samej wartości. Wysokość wynagrodzenia pracowników, których praca nie posiada tej samej wartości, może być zatem zróżnicowana. Równe traktowanie nie oznacza prawa do równego wynagrodzenia wszystkich pracowników lub pracowników na tych samych stanowiskach, lecz jego zróżnicowanie oparte na kryteriach związanych w wykonywaną pracą. Zgodnie z art. 78 § 1 k.p. wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Użyty w powołanym przepisie zwrot „w szczególności” wskazuje, iż mogą być jeszcze inne kryteria oceny wartości pracy. Przy wykładni przepisów dotyczących zasady równego traktowania w zatrudnieniu należy uwzględniać regulacje prawa europejskiego oraz orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przepis art. 18 3b k.p. należy więc interpretować zgodnie z art. 10 ust. 1 Dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy (Dz.Urz. WE L 303 z dnia 2 grudnia 2000 r., s. 16; Polskie wydanie specjalne rozdział 05, t. 4, s. 79). Stanowi on, że zgodnie z ich krajowymi systemami sądowymi, Państwa Członkowskie podejmują niezbędne środki dla zapewnienia, aby strona pozwana musiała udowodnić, że nie wystąpiło pogwałcenie zasady równego traktowania, w przypadku gdy osoby, które uważają się za pokrzywdzone w związku z nieprzestrzeganiem wobec nich zasady równego traktowania, ustalą przed sądem lub innym właściwym organem fakty, które nasuwają przypuszczenie o zaistnieniu bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji. Wynika z tego, że pracownik musi uprawdopodobnić jego dyskryminację (nierówne traktowanie), wskazując fakty, z których ma ona wynikać, a pracodawca może obalić twierdzenia pracownika, wskazując, iż w swoim postępowaniu kierował się obiektywnymi powodami (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2006 r., sygn. akt III PK 30/06, OSNP 2007 nr 11-12, poz. 160). W ten sposób rozumie rozkład ciężaru dowodów także Trybunał Sprawiedliwości UE (zob. np. wyrok z dnia 10 marca 2005 r., C-196/02, w sprawie V. N. przeciwko O. A.; wyrok z dnia 26 czerwca 2001 r., C-381/99, w sprawie S. B. przeciwko Bank der osterreichischen P.-kasse AG). Z uwagi na powyższe, w stanie faktycznym niniejszej sprawy do powódki należało wykazanie, że wykonywała jednakową pracę jak określony, wyżej wynagradzany pracownik bądź pracownicy, do których powódka się porównywała. Strona pozwana powinna natomiast wykazać, że ewentualne różnicowanie było uzasadnione obiektywnymi przyczynami. Rozważając kwestię dyskryminacji płacowej Sąd prześledził ścieżkę kariery powódki u strony pozwanej w zakresie kategorii zaszeregowania, stawek wynagrodzenia, jakie powódka otrzymywała, a także zajmowanych stanowisk, zakresu obowiązków i specyfiki filii, w których powódka świadczyła pracę oraz posiadanego przez powódkę wykształcenia. W odniesieniu do powyższego Sąd ustalił, że powódka została przyjęta do pracy w (...) W. na stanowisko sekretarki i referenta ds. osobowych, w wymiarze połowy etatu , z dniem 1 października 1986 r.. Od dnia 16 listopada 1991 r. powódce powierzono obowiązki kierownika oddziału dla dzieci, przyznając jednocześnie stanowisko służbowe bibliotekarza. Z dniem 1 stycznia 1994 r. powódce przyznano stanowisko starszego bibliotekarza z wynagrodzeniem miesięcznym według XII grupy zaszeregowania (2 600 000 zł), dodatkiem funkcyjnym w wysokości 540 000 zł oraz dodatkiem stażowym. Od dnia 1 kwietnia 1999 r. powódce przyznano wynagrodzenie zasadnicze wg XIV grupy zaszeregowania w wysokości 1 100 zł miesięcznie, dodatek funkcyjny w wysokości 15 % najniższego wynagrodzenia w tabeli, tj. w wysokości 90 zł, oraz dodatek za wysługę lat. Z dniem 1 stycznia 2000 r. funkcję pracodawcy powódki na zasadzie art. 23
(1)k.p. przejęła (...) we W.. Z dniem 1 maja 2000 r. powódce przyznano płacę zasadniczą w wysokości 1 350 zł miesięcznie według 14 kategorii zaszeregowania, wraz z dodatkiem funkcyjnym w wysokości 15 %. Z dniem 1 lipca 1000 r. dodatek funkcyjny za prowadzenie oddziału dziecięcego został włączony do wynagrodzenia zasadniczego, które od tego dnia wynosiło 1 450 zł miesięcznie. Z dniem 1 maja 2001 r. przyznano powódce płacę zasadniczą w wysokości 1 580 zł miesięcznie według 14 grupy zaszeregowania. Z dniem 1 października 2003 r. powódce powierzono stanowisko kustosza i przyznano płacę zasadniczą w wysokości 1 660 zł miesięcznie według 15 grupy zaszeregowania. Do końca 2002 r. powódka świadczyła pracę w filii nr 54 przy ul. (...) we W., zaś od 2003 r. – w filii nr 55 przy ul. (...) we W.. Z dniem 1 lipca 2004 r. Dyrektor (...) we W. powierzył powódce obowiązki kierownika filii nr 17 przy ul. (...) we W., przyznając jednocześnie dodatek funkcyjny w wysokości 35 %, liczony od najniższej stawki w tabeli wynagrodzeń, tj. 280 zł. W kolejnych latach zatrudnienia powódce przyznano płacę zasadniczą i dodatek funkcyjny w następujących wysokościach: od dnia 1 maja 2005 r. – płacę zasadniczą z wysokości 1 760 zł miesięcznie według 15 kategorii zaszeregowania oraz dodatek funkcyjny w wysokości 35 %.; od dnia 1 stycznia 2006 r. – płacę zasadniczą w wysokości 1 860 zł miesięcznie według 13 kategorii zaszeregowania oraz dodatek funkcyjny w wysokości 280 zł; od dnia 1 lipca 2006 r. – płacę zasadniczą w wysokości 1 980 zł miesięcznie według 13 kategorii zaszeregowania oraz dodatek funkcyjny w wysokości 280 zł; od dnia 1 maja 2007 r. – płacę zasadniczą w wysokości 2 160 zł miesięcznie według 13 kategorii zaszeregowania oraz dodatek funkcyjny w wysokości 280 zł; od dnia 1 kwietnia 2008 r. – płacę zasadniczą w wysokości 2 260 zł miesięcznie według 13 kategorii zaszeregowania oraz dodatek funkcyjny w wysokości 280 zł; od dnia 1 marca 2009 r. – płacę zasadniczą w wysokości 2 400 zł miesięcznie według 14 kategorii zaszeregowania oraz dodatek funkcyjny w wysokości 280 zł; od dnia 1 lipca 2011 r. – płacę zasadniczą w wysokości 2 470 zł miesięcznie według 14 kategorii zaszeregowania oraz dodatek funkcyjny w wysokości 280 zł; od dnia 1 sierpnia 2013 r. – płacę zasadniczą w wysokości 2 550 zł miesięcznie według 14 kategorii zaszeregowania oraz dodatek funkcyjny w wysokości 280 zł. Powódka otrzymywała także niezmienne dodatek stażowy. Odnośnie posiadanego przez powódkę wykształcenia Sąd ustalił, że w okresie od dnia 1 października 1998 r. do dnia 29 września 2003 r. powódka studiowała w systemie zaocznym bibliotekoznawstwo i informację naukowo – techniczną na Wydziale Filologicznym (...). W trakcie studiów powódka uzyskała zaliczenie ze specjalizacji biblioterapii. W październiku 2003 r. powódka ukończyła Studium (...). W 2007 r. powódka ukończyła kurs instruktażowy dla kierowników wycieczek szkolnych. W lutym 2009 r. powódka ukończyła e – learningowe szkolenie MS PowerPoint 2002 Użytkownik Zaawansowany. Stosunek pracy łączący strony rozwiązał się z dniem 29 marca 2016 r. w związku z przejściem powódki na emeryturę. Kierowana przez powódkę filia nr 17 była tzw. filią jednoosobową, co oznacza, że powódka była jej jedynym pracownikiem. Filia ta zlokalizowana była w jednym z budynków należących do sąsiedniego zespołu szkolno – przedszkolnego. Jak była mowa wyżej, powódka porównywała wysokość otrzymywanego wynagrodzenia z pracownicą A. R., ponadto odnosiła się także do pracownic D. K.
(1), A. W. oraz K. B.. W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego, nie sposób przyjąć, by praca wykonywana przez wskazane przez powódkę pracownice i przez powódkę była pracą jednakową lub pracą o jednakowej wartości. Jak ustalił Sąd, D. K.
(1)podjęła zatrudnienie u poprzednika prawnego strony pozwanej już w roku 1973, kiedy to została zatrudniona na stanowisku pomocnika bibliotekarza. W kolejnych latach D. K.
(1)była awansowana na stanowisko młodszego bibliotekarza (1975 r.), bibliotekarza (1978 r.), starszego bibliotekarza (1981 r.) D. K.
(1)w 1978 r. ukończyła (...) we W.. W dniu 1 stycznia 1973 r. D. K.
(1)została zatrudniona w (...) im. T. Z. we W. na stanowisku pomocnika bibliotekarza. Z dniem 1 października 1975 r. D. K.
(1)objęła stanowisko młodszego bibliotekarza, z dniem 1 grudnia 1978 r. – stanowisko bibliotekarza, zaś z dniem 1 stycznia 1981 r. stanowisko starszego bibliotekarza. Co jednak najistotniejsze, od dnia 1 października 1982 r. D. K.
(1)pełni funkcję kierownika filii. Kierowana przez D. K.
(1)filia jest filią kilkuosobową, nadto posiada bogaty zbiór książek mówionych, prowadząc wypożyczenia przedmiotowych książek między filiami. Porównując powyższe dane z danymi dotyczącymi powódki podkreślić należy, że D. K.
(1)objęła funkcję kierowniczą na blisko cztery lata przed tym, jak powódka w ogóle podjęła zatrudnienie u poprzednika prawnego strony pozwanej. Niezaprzeczalnie zatem D. K.
(1)posiada nie tylko dłuższy staż pracy u strony pozwanej i jej poprzednika, ale też wielokrotnie dłuższy staż pełnienia funkcji kierowniczej. Co więcej, doświadczenie kierownicze D. K.
(1)związane jest z kierowaniem filią wieloosobową, która nadto, jako jeden z niewielu oddziałów, posiadała zbiór książki mówionej, co wiązało się ze spoczywaniem na kierowniku i pracownikach filii dodatkowych obowiązków, związanych z prowadzeniem między filiami wypożyczeń książki mówionej. A. W., do której powódka także się porównywała, w 1991 r. ukończyła (...) we W., zaś w 2003 r. – (...) na kierunku Bibliotekoznawstwo. W dniu 1 października 1991 r. A. W. objęła stanowisko młodszego bibliotekarza w (...) im. T. Z. we W., w dniu 1 marca 1993 r. stanowisko bibliotekarza, zaś w dniu 1 września 1995 r. – stanowisko starszego bibliotekarza. Z dniem 1 stycznia 2000 r. A. W. stała się pracownikiem (...) we W.. Od dnia 1 października 2003 r. A. W. zajmowała stanowisko kustosza, a od dnia 1 maja 2005 r. – stanowisko starszego kustosza. Od dnia 1 stycznia 2004 r. A. W. pełniła funkcję instruktora w dziale metodycznym, otrzymując z tego tytułu dodatek funkcyjny w wysokości 600 zł miesięcznie. Od maja 2017 r. A. W. jest kierownikiem działu metodycznego. Do zakresu obowiązków A. W. w dziale metodycznym należało m.in. nadzorowanie, by w filiach zapewniony był personel, by biblioteki funkcjonowały w godzinach otwarcia, a także nadzór nad wyglądem filii, windykacja zbiorów, opracowywanie statystyk, prowadzenie korespondencji. Należy zatem wskazać, że od 2004 r., kiedy to A. W. rozpoczęła pełnienie funkcji w dziale metodycznym, zakres obowiązków A. W. i powódki nie był tożsamy. Od 2005 r., kiedy A. W. objęła stanowisko starszego kustosza, tożsame przestały być także stanowiska pracy powódki i porównywanej pracownicy. K. B. w 1994 r. ukończyła (...) we W., a w 2005 r. – (...) na kierunku Filologia Polska. W dniu 24 lipca 1994 r. K. B. objęła stanowisko młodszego bibliotekarza w (...) im. M. H. we W., w dniu 1 lipca 1996 r. stanowisko bibliotekarza, zaś w dniu 1 marca 1999 r. – stanowisko starszego bibliotekarza. Od dnia 1 lipca 2006 r. K. B. zajmowała stanowisko kustosza, a od dnia 1 kwietnia 2008 r. – stanowisko starszego kustosza. Od dnia 1 listopada 2006 r. (z wyłączeniem okresu od dnia 1 marca 2009 r. do dnia 31 stycznia 2011 r. oraz od dnia 1 maja 2015 r. do dnia 31 marca 2016 r.) K. B. pełni funkcję kierownika filii kilkuosobowej – MultiCentrum – specjalizującej się w edukacji i propagowaniu czytelnictwa przy wykorzystaniu nowatorskich multimedialnych programów komputerowych. W tym czasie powódka kierowała jednoosobową, nieskomputeryzowaną filią nr 17. Po przejściu powódki na emeryturę K. B. przejęła kierownictwo w filii nr 17 oraz skomputeryzowała ją. Odnosząc się wreszcie do A. R. Sąd ustalił, że w 1997 r. ukończyła ona (...) we W., a w 2003 r. – (...) na kierunku bibliotekoznawstwo. W (...) im. T. Z. we W. A. R. została zatrudniona w dniu 1 listopada 1989 r. na stanowisku młodszego bibliotekarza, pełniąc dodatkowo funkcję kierownika kilkuosobowej filii w okresie od dnia 1 czerwca 1991 r. W okresie od dnia 1 czerwca 1992 r. do dnia 30 czerwca 1996 r. A. R. zajmowała stanowisko bibliotekarza, zaś od dnia 1 lipca 1996 r. do dnia 1 stycznia 2000 r. – stanowisko starszego bibliotekarza. Z dniem 1 stycznia 2000 r. A. R. stała się pracownikiem (...) we W.. W dniu 1 października 2003 r. A. R. objęła stanowisko kustosza, zaś w dniu 1 maja 2005 r. – stanowisko starszego kustosza. W spornym okresie, z którego powódka wywodziła swoje roszczenia, a więc w okresie od roku 2006 do roku 2016, powódka i A. R. nie zajmowały tożsamego stanowiska pracy. Powódka zajmowała bowiem stanowisko kustosza, zaś A. R. pracodawca powierzył stanowisko starszego kustosza. A. R. pełniła nadto funkcję kierownika filii wieloosobowej, podczas gdy powódka w dalszym ciągu kierowała filią jednoosobową. Z ustaleń Sądu wynika przy tym, że objęcie stanowiska starszego kustosza, oprócz spełnienia wymagań formalnych, takich jak posiadane wykształcenie i staż pracy, uwarunkowane było także spełnieniem wymagań dodatkowych, takich jak: realizacja różnorodnych form upowszechniania książki, bieżąca orientacja w nowych tendencjach zawodu, wprowadzanie nowych form działalności, promowanie biblioteki w środowisku oraz kierowaniem działem lub filią. Decyzję o powierzeniu pracownikowi stanowiska starszego kustosza podejmował Dyrektor strony pozwanej na wniosek instruktora, przy czym decyzja ta uwarunkowana była spełnieniem opisanych wymagań formalnych i dodatkowych. Brak powierzenia powódce stanowiska starszego kustosza był zatem podyktowany brakiem spełnienia przez powódkę przedmiotowych kryteriów. Decydując o braku powierzenia powódce stanowiska starszego kustosza, a co za tym idzie – o pozostawieniu powódki na stanowisku kustosza, co wiązało się także z pozostawieniem powódki w przypisanej do stanowiska kustosza kategorii zaszeregowania – Dyrektor kierował się kryteriami obiektywnymi, nienoszącymi cech dyskryminacji w oparciu o jakiekolwiek kryterium wskazane w Kodeksie pracy. Strona pozwana wykazała bowiem, że powódka, która spełniała wymogi formalne oraz dotyczące stażu pracy, warunkujące awans na stanowisko starszego kustosza, nie spełniała jednak wymogów dodatkowych. Kierując filią nr 17 powódka koncentrowała się bowiem na aktywizacji społeczności lokalnej, przede wszystkim zaś młodzieży szkolnej, nie angażując się w akcje o wymiarze ogólnomiejskim. Nadto ocena pracy powódki nie zawsze pozostawała na najwyższym poziomie – zarzucano powódce, iż w bibliotece oraz na zapleczu panuje nieład, czy też że na terenie biblioteki przebywają niepilnowani przez nikogo uczniowie szkoły podstawowej, którzy nadto nie zachowują wymaganych w bibliotece spokoju i ciszy. Z uwagi na okoliczność, iż wielkość filii kierowanych przez powódkę oraz przez pracownice, do których powódka się porównywała, nie była jednakowa, nie sposób uznać, by otrzymywanie przez wymienione pracownice dodatków funkcyjnych w różnej wysokości nosiło znamiona dyskryminacji. Wpływ na wysokość otrzymywanego dodatku funkcyjnego miały bowiem takie czynności jak liczba pracowników filii, liczba czytelników oraz liczba wypożyczeń. Podsumowując powyższe należy wskazać, że nie jest możliwe porównanie warunków wynagradzania przysługujących powódce z warunkami, jakie posiadały wskazane przez powódkę pracownice. Niemożliwym jest bowiem porównywanie wysokości wynagrodzeń pracowników zajmujących różne stanowiska pracy, a także posiadających odmienny zakres obowiązków czy charakter pracy. Należy przy tym raz jeszcze zaznaczyć, że sąd pracy nie może kształtować siatki płac u danego pracodawcy, przyjmując, że dane stanowiska jako wymagające większego bądź mniejszego wysiłku i odpowiedzialności winny być lepiej bądź gorzej wynagradzane. Taka ingerencja stanowiłaby naruszenie zasady swobody działalności gospodarczej. O dyskryminacji w odniesieniu do wynagrodzenia można mówić dopiero wówczas, gdy wynagrodzenie dostrzegalnie odbiega od wynagrodzenia innych osób wykonujących pracę jednakową lub pracę o jednakowym charakterze i gdy powodem takiej dyferencjacji są przyczyny dyskryminujące. Zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy pozwala zaś na jednoznaczne ustalenie, że przesłanki dyferencjacji wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego, jakie otrzymywała powódka oraz powołane przez nią pracownice, miały charakter obiektywny. Należy także wskazać, że przyznana powódce kategoria zaszeregowania, wysokość wynagrodzenia zasadniczego oraz wysokość dodatku funkcyjnego każdorazowo pozostawały zgodne z postanowieniami obowiązującego w danym przedziale czasowym Regulaminu wynagradzania. W odniesieniu do powyższego należy także zwrócić uwagę, że przeszeregowanie, na które wskazywała powódka, a zgodnie z którymi obniżona została kategoria zaszeregowania powódki z kategorii 15 na 13, związana była nie z chęcią dyskryminacji powódki, a jedynie ze zmianą obowiązującego u pracodawcy Regulaminu wynagradzania i tabeli zaszeregowania pracowników. Co więcej, mimo iż z dniem 1 stycznia 2006 r. powódkę objęto 13 kategorią zaszeregowania (w miejsce uprzednio obowiązującej kategorii 15), wynagrodzenie zasadnicze powódki uległo zwiększeniu. Abstrahując od powyższego, podkreślić należy, że warunki płacy, jakie obowiązywały powódkę, nie odbiegały (w szczególności na niekorzyść) od warunków, jakie przysługiwały pracownikom, których należało do powódki porównać – a więc pracownikom kierującym filiami jednoosobowymi, posiadającym stanowisko pracy tożsame ze stanowiskiem zajmowanym przez powódkę. Jak bowiem ustalił Sąd, na koniec roku 2003 r. powódka zajmowała stanowisko kustosza (pracownika filii) w filii nr 55, zatrudniającej czterech pracowników, otrzymując wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 1 660 zł. W tym czasie pracownik zatrudniony na stanowisku kustosza (kierownika filii) w filii nr 45 otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 1 630 zł, zaś kustosz (pracownik tej filii) otrzymywał wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 1 600 zł. Na koniec roku 2005 powódka jako kustosz (kierownik filii) w jednoosobowej filii nr 17 otrzymywała wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 1 760 zł oraz dodatek funkcyjny w wysokości 35 % najniższego wynagrodzenia z tabeli. W tym czasie kustosz (kierownik filii) w jednoosobowej filii nr 46 otrzymywał wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 1 750 zł oraz dodatek funkcyjny w wysokości 35 % najniższego wynagrodzenia z tabeli, starszy kustosz (kierownik filii) w jednoosobowej filii nr 15 otrzymywał wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 1 950 zł oraz dodatek funkcyjny w wysokości 35 % najniższego wynagrodzenia z tabeli, zaś starszy kustosz (kierownik filii) w jednoosobowej filii nr 21 otrzymywał wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 1 570 zł oraz dodatek funkcyjny w wysokości 40 % najniższego wynagrodzenia z tabeli. Podsumowując należy wskazać, iż powódka, na której w tym zakresie spoczywał ciężar dowodu, nie wykazała, by wykonywała pracę jednakową lub pracę o jednakowej wartości w porównaniu do pracy wykonywanej przez pracownice D. K.
(2), A. W., A. R. oraz K. B.. Nie sposób zatem uznać, by zróżnicowanie warunków wynagradzania powódki oraz wskazanych pracownic stanowiło naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu, w szczególności by stanowiło dyskryminację ze względu na wiek powódki. Zróżnicowanie to miało bowiem uzasadnienie obiektywne, wynikające z charakteru i wartości wykonywanej przez pracownice, w tym powódki, pracy. Porównując zaś warunki płacy, jakie przysługiwały powódce, z warunkami płacy, jakie przysługiwały pracownikom wykonującym pracę jednakową lub pracę o jednakowej wartości, Sąd uznał, iż nie doszło do naruszenia zasad równego tratowania w zatrudnieniu. Wysokość składników wynagrodzenia otrzymywanego przez powódkę nie odbiegała w sposób znaczny na niekorzyść w porównaniu do tych pracowników. Z tej przyczyny Sąd uznał, iż powództwo o zasądzenie od strony pozwanej kwoty 50 000 zł tytułem odszkodowania za naruszenie zasad równego traktowania w zatrudnieniu nie zasługuje na uwzględnienie, wobec czego w punkcie I sentencji wyroku Sąd powództwo oddalił. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd oparł się na całokształcie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj. na dowodach z dokumentów, wskazanych w treści uzasadnienia, których wiarygodność i autentyczność nie budziła wątpliwości stron ani Sądu, a także na dowodach z zeznań świadków: R. K., J. S., A. W., A. R. oraz K. B.. Zeznania świadków Sąd ocenił jako wiarygodne, albowiem były one logiczne i spójne oraz korespondowały z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Świadkowie jednoznacznie wskazali, jakie były zasady przyznawania kategorii zaszeregowania, stawki wynagrodzenia zasadniczego oraz stawki dodatku funkcyjnego, odnieśli się także w sposób spójny do zakresu obowiązków i charakteru pracy wykonywanej przez pracownice, do których porównywała się powódka. Pomocniczo Sąd skorzystał także z dowodu z przesłuchania stron, którym dał wiarę w zakresie, w jakim ich wyjaśnienia pozostawały spójne z pozostałym zgromadzonym w niniejszej sprawie. Sąd pominął dowód z przesłuchania wnioskowanych przez powódkę świadków: B. G., G. K. oraz K. S. biorąc pod uwagę, że okoliczności, na które świadkowie mieli zeznawać, zostały już dostatecznie wyjaśnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego (w odniesieniu do okoliczności zakresu obowiązków powódki), zaś w pozostałym zakresie (tj. co do okoliczności angażowania się przez powódkę w organizację zajęć dla dzieci, młodzieży i seniorów, stosunku powódki do wykonywanej przez nią pracy) pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Ponadto wskazani świadkowie nie mieli wiedzy o wymaganiach, jakie wobec powódki miał jej pracodawca i przełożeni, jak zaś wynikało z ich zeznań, to właśnie nadmierne zaangażowanie powódki w godzinach pracy w życie szkoły było podstawą części zarzutów wobec powódki, zaś jej następczyni po objęciu filii w pierwszej kolejności zajęła się przywróceniem bibliotece wizerunku biblioteki miejskiej i podkreśleniu, że nie jest to wyłącznie biblioteka szkolna. Sąd pominął także dowody z dokumentów, które nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności w postaci umów użyczenia i umów zlecenia. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu jak w punkcie II sentencji wyroku znajdowało oparcie w treści art. 102 k.p.c. To powódkę, jako stronę przegrywającą sprawę obciążał co do zasady obowiązek zwrotu kosztów procesu 9art. 98 k.p.c.). Strona pozwana była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a zatem powódka zobowiązana była co do zasady zwrócić poniesione przez stronę pozwaną koszty zastępstwa procesowego. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym została ustalona na podstawie § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych na kwotę 2.700 zł (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804). W niniejszej sprawie Sąd zdecydował jednak o zastosowaniu zasady słuszności wskazanej w art. 102 k.p.c. i z uwagi na wiek powódki i jej status emerytki, znaczną różnicę majątkową między stronami, a nadto z uwagi na skomplikowany przedmiot sprawy i subiektywne poczucie pokrzywdzenia powódki wynikające częściowo z braku wiedzy na temat przyczyn różnicowania wynagrodzenia powódki i wskazywanych przez nią pracownic, Sąd zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej jedynie część kosztów zastępstwa procesowego strony pozwanej w kwocie 500 zł. Sąd uznał, iż nie było podstaw do całkowitego odstąpienia od obciążania powódki tymi kosztami, powódka pozostała bowiem przy swoim stanowisku również po zapoznaniu się z materiałem dowodowym strony pozwanej, posiada źródło utrzymania, a nadto nie wnosiła o całkowite odstąpienie od obciążania jej kosztami. W punkcie III sentencji wyroku nieuiszczonymi przez powódkę kosztami sądowymi w postaci opłaty od pozwu Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. obciążył Skarb Państwa, mając na uwadze, że zgodnie z dyspozycją art. 98 k.p.c. nie było podstaw do obciążenia tymi kosztami strony pozwanej, jako strony wygrywającej proces, natomiast powódka była zwolniona z obowiązku ich uiszczenia na mocy ustawy.