zdanie drugie k.c., a ponieważ postanowienia dotyczące wypłaty tej wartości zostały sformułowane jednoznacznie, to nie mogą być one uznane za niedozwolone postanowienia umowne w ramach kontroli incydentalnej. W ocenie pozwanego Towarzystwa (...) powód nie wykazał również, aby postanowienia wzorca umownego regulujące obowiązek uiszczenia opłaty dystrybucyjnej były sprzeczne z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jej interesy. Pozwany wskazał także, iż strony zawarły aneks do umowy, na mocy którego zmianie uległ sposób wyliczania opłat pobieranych w przypadku całkowitego lub częściowego wykupu polisy. Z uwagi na to powód miał dokładną wiedzę, że w tym wypadku zostanie pobrana opłata w maksymalnej wysokości 3.000 zł. Poprzez podpisanie aneksu powód zgodził się na pobranie opłaty w tej wysokości. (odpowiedź na pozew, k. 89-94) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Konsument M. M. w dniu 24 lutego 2014 r. wystąpiła do przedsiębiorcy (...) S.A. w W. z wnioskiem o zawarcie umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...) z miesięczną składką regularną w wysokości 6.000 zł. Umowa została rozszerzona o klauzulę obejmującą ochronę o ryzyko śmierci ubezpieczonej w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Zawarta przez strony umowa została potwierdzona polisą ubezpieczeniową nr (...). Data rocznicy polisy przypadała co 12 miesięcy w dniu 11 marca. Ochrona ubezpieczeniowa rozpoczęła się z dniem 11 marca 2014 r. Integralną część umów stanowiły Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi (...) ze składką regularną o nr OWU (...)_OWU_05.2013, których tekst powód otrzymał przed zawarciem umowy ubezpieczenia. Powód nie miał możliwości negocjowania treści umowy. Ponadto wpłacane przez powoda składki były przez pozwanego przeznaczane na zakup jednostek uczestnictwa Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego (...) (50%) i Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego (...) (50%). ( dowody : wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia na życie – k. 19-20; polisa – k. 17, ogólne warunki ubezpieczenia – k. 29-42; tabela opłat i limitów – k. 43-44; potwierdzenie doręczenia pakietu ubezpieczeniowego – k. 105, zeznania powódki k. 113-114). Stosownie do § 6 ust. 1 OWU umowa została zawarta na czas nieokreślony. Przedmiotem ubezpieczenia jest życie i zdrowie ubezpieczonego, zaś celem inwestycyjnym umowy jest długoterminowe inwestowanie przez ubezpieczającego środków pochodzących ze składek w fundusze (§ 3 OWU). Zgodnie z § 4 OWU zakres ubezpieczenia obejmował śmierć ubezpieczonego, śmierć ubezpieczonego w wyniku nieszczęśliwego wypadku, wystąpienie ubezpieczonego choroby śmiertelnej – w okresie udzielania ochrony ubezpieczeniowej. Okres składkowy jest okresem rozpoczynającym się w dniu początku ochrony ubezpieczeniowej, w którym ubezpieczający zobowiązany jest do opłacania składek regularnych (§ 1 pkt 13 OWU). Z kolei okresem utrzymania umowy jest okres rozpoczynający się po zakończeniu skróconego okresu składkowego, w którym ubezpieczający ma prawo do opłacania wyłącznie składek dodatkowych (§ 1 pkt 14 OWU). Ubezpieczającemu przysługuje prawo do wypowiedzenia umowy w dowolnym czasie ze skutkiem natychmiastowym. W wypadku wypowiedzenia umowy pozwane Towarzystwo (...) wypłaca wartość wykupu (§ 11 ust. 1 OWU). Umowa ulega rozwiązaniu w wypadku 1) śmierci ubezpieczonego, 2) śmierci ubezpieczającego, 3) wypowiedzenia umowy przez ubezpieczającego, 4) nieopłacenia przez ubezpieczającego składki regularnej w okresie składowym w terminie i na zasadach określonych w § 16, 5) gdy wartość polisy jest niewystarczająca na pokrycie opłat, o których mowa w § 25 (§ 11 ust. 2 OWU). W wypadku rozwiązania umowy z przyczyn określonych w ust. 2 pkt 3-5 § 11 OWU pozwane Towarzystwo (...) wypłaci ubezpieczającemu wartość wykupu ustaloną zgodnie z § 27 (§ 11 ust. 5 OWU). Ponadto, ubezpieczający ma prawo do całkowitego wykupu polisy – w dowolnym czasie (§ 27 ust. 2 pkt 1 OWU). W wypadku całkowitego wykupu wartość polisy przed upływem zakończenia pełnego okresu zawieszenia opłacania składek regularnych, o którym mowa w § 21 ust. 3, Towarzystwo (...) pobiera opłatę dystrybucyjną w wysokości wskazanej w Tabeli opłat dla roku polisy poprzedzającego rok polisy, w którym nastąpił początek zawieszenia (§ 27 ust. 8 OWU). Zgodnie z § 25 ust. 1 i 2 OWU pozwane Towarzystwo (...) z tytułu umowy pobiera opłatę za ryzyko, opłatę administracyjną, opłatę operacyjną, opłatę dystrybucyjną, opłatę za całkowity i częściowy wykup wartości dodatkowej, opłaty za administrowanie grupą funduszy i zarządzenie funduszami. Z kolei wysokość w/w opłat została określona w Tabeli opłat. Zgodnie z § 25 ust. 1 pkt 4 OWU pozwane Towarzystwo (...) ma prawo do pobrania opłaty dystrybucyjnej. Pobierana jest ona w wypadku całkowitego wykupu wartości polisy w okresie składkowym lub w okresie utrzymania umowy, w wysokości wskazanej w tabeli opłat, w skład której wchodzą koszty zawarcia umowy ubezpieczenia określone w § 26 OWU. W § 26 ust. 1 OWU wskazano, że zawarcie przedmiotowej umowy wiąże się z ponoszeniem przez ubezpieczającego w okresie składkowym i okresie utrzymania umowy kosztów związanych z zawarciem umowy, tj. kosztów wdrożenia produktu, marży pozwanego Towarzystwa (...) oraz kosztów akwizycji. Wszystkie te koszty uwzględnione są w wysokości opłaty dystrybucyjnej (§ 26 ust. 2 OWU). Rozliczenie kosztów, o których mowa powyżej trwa nie krócej niż do zakończenia okresu składkowego lub okresu utrzymania umowy. W celu rozliczenia tych kosztów w wypadku rozwiązania umowy w okresie składkowym lub okresie utrzymania umowy pozwane Towarzystwo (...) pobierze opłatę dystrybucyjną (§ 26 ust. 3 OWU). W Z tytułu całkowitego wykupu wartości polisy pozwane Towarzystwo (...) pobiera opłatę dystrybucyjną określoną w Tabeli opłat jako procent składki pierwszorocznej uzależniony od roku polisy, w którym dokonywany jest wykup, z zastrzeżeniem ust. 7 i
- art. 385 3 k.c. Bezsporna pozostawała także kwestia dokonania przez stronę pozwaną umorzenia środków zgromadzonych na rachunku powoda i pobrania od niego opłaty dystrybucyjnej w wysokości 3.000 zł. Powód nie kwestionował wartości środków zgromadzonych na rachunku rozliczeniowym umowy. Pozwany nie zaprzeczył temu, że sporne postanowienia zawarte we wzorcu umownym jego autorstwa, a także w samych umowach ubezpieczenia, nie były indywidualnie negocjowane z powodem. Zaznaczenia wymaga przy tym, iż nie sposób uznać informowania powoda przez pozwanego o konsekwencjach związanych z brakiem płatności zaległych składek i pobieraniu przez pozwanego opłaty dystrybucyjnej wobec przedwczesnego wygaśnięcia umowy, za indywidualne negocjowanie ani uzgadnianie warunków umowy w tymże zakresie. Elementem indywidualnego uzgodnienia jest możliwość modyfikacji warunków umów, a nie wiedza zawierającego takie umowy konsumenta o treści wiążącego go postanowienia. W niniejszej sprawie sporne pozostawały dwie kwestie tj. czy kwestionowane postanowienia dotyczą „głównych świadczeń stron” oraz czy sporne postanowienia kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Zgodnie z art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Na podstawie art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. By określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za niedozwolone postanowienie umowne, spełnione muszą zostać cztery warunki:
Ze względu na wyżej przedstawione rozumienie pojęcia głównego świadczenia stron oraz powołane zapisy wzorca umownego nie może zostać uznane za trafne odwołanie się przez stronę pozwaną do treści art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 950 ze zm.) jako przepisu określającego główne świadczenia stron umowy ubezpieczenia. Przepis ten określa w konieczne elementy treści umowy ubezpieczenia w sensie technicznym, wskazuje, jakie elementy stosunku prawnego strony obowiązane są uregulować. Wymóg ten nie jest jednak jednoznaczny z określeniem głównego świadczenia stron, stanowiącego materialną treść zobowiązania. Z powołanego przez pozwaną spółkę punktu 2) ustępu 4 tego przepisu nie wynika bynajmniej, by strony obowiązane były przewidzieć w umowie, że w razie jej wypowiedzenia w określonym terminie ubezpieczony powinien uiścić ubezpieczycielowi opłatę dystrybucyjną. Przepis ten nakazuje określić zasady ustalania wartości wykupu, nie nakłada zaś obowiązku potrącenia z niej opłaty dystrybucyjnej. Także i z tej przyczyny argumentacja pozwanego o opłacie dystrybucyjnej, jako głównym świadczeniu ze strony powoda okazała się nietrafna. Ponadto w ocenie Sądu argumentacja pozwanego w tym względzie oparta jest o fałszywą przesłankę. Zarzut abuzywności nie dotyczy bowiem świadczenia ubezpieczyciela w postaci wypłaty wartości wykupu (a do tego rodzaju świadczenia odwołuje się pozwany uzasadniając jego esencjonalny dla umowy ubezpieczenia charakter) ale świadczenia ubezpieczonego (tyle, że potrącanego z wypłaty wartości wykupu) w postaci opłaty dystrybucyjnej pobieranej właśnie przed całkowitą wypłatą wartości wykupu polisy. Świadczenie zaś w postaci opłaty dystrybucyjnej nie może stanowić głównego świadczenia stron umowy ubezpieczenia, skoro nie jest niezbędnym dla wypłaty wartości wykupu a jedynie postanowieniem przewidzianym na wypadek „przedwczesnego” jej rozwiązania, potrącanym przy okazji tej wypłaty. Sąd podziela tym samym zbieżny pogląd wyrażony w wyrokach Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2012 roku, sygn. VI ACa 87/12 i z dnia 6 września 2012 roku, sygn. VI ACa 458/12, gdzie również stwierdzono, iż opłaty (zwane likwidacyjnymi) nie stanowią głównego świadczenia stron umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Nie jest ponadto trafnym odwołanie się przez pozwanego do treści wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie wydanego w dniu 07 stycznia 2015 r. w sprawie o sygn. akt V Ca 1213/14. Analiza treści uzasadnienia przedmiotowego orzeczenia jednoznacznie wskazuje na fakt, iż wyrok ten został oparty o całkowicie inne ustalenia faktyczne, nieznajdujące odzwierciedlenia w rozpoznawanej przez Sąd niniejszej sprawy. Należy bowiem zauważyć, iż na gruncie w/w sprawy pozwane towarzystwo ubezpieczeń (nie było nim (...) S.A. z siedzibą w W.) zawierało swe umowy ubezpieczenia na życie o inaczej skonstruowane, aniżeli ma to miejsce w niniejszej sprawie, zapisy wzorca umownego regulującego świadczenia stron na tle tego stosunku. Należy przyznać rację pozwanemu, iż w świetle sprawy przed Sądem Okręgowym w Warszawie świadczenie wykupu uznać należało niewątpliwie za świadczenie główne, niemniej jednak zapisy OWU w tych dwóch sprawach różnią się zasadniczo, zaś powoływanie się przez pozwanego na treść w/w uzasadnienia jest całkowicie chybione. Pozwany w swej odpowiedzi na pozew całkowicie pomija fakt, że ubezpieczyciel w świetle umowy, poddanej ocenie Sądowi Okręgowemu w Warszawie, był związany albo zdarzeniem w postaci śmierci ubezpieczonego i wynikającego z niego obowiązku wypłacenia świadczenia z tytułu śmierci lub w przypadku jego niewystąpienia zdarzeniem w postaci zakończenia umowy i wypłaceniem świadczenia z tytułu dożycia albo też wcześniejszego przed końcem umowy żądania ubezpieczającego jej rozwiązania i związanym z tym obowiązkiem wypłacenia świadczenia wykupu. Tym samym świadczenie wykupu w wyroku z dnia 07 stycznia 2015 r. w sprawie o sygn. akt V Ca 1213/14 uznać należało za świadczenie główne stron. Trzeba z naciskiem wskazać, iż podobnej konstrukcji – wbrew odmiennym zapatrywaniom pozwanego, wzorzec umowy ubezpieczenia na życie potwierdzonej polisą nr (...) nie posiada. Jest to świadczenie jedynie związane ze świadczeniem głównym, a jako takie nie może być bezwzględnie za nie traktowane. Nie można zatem przyjąć, iż postanowienia OWU w niniejszej sprawie w zakresie kwestionowanej opłaty dystrybucyjnej stanowiły główne świadczenie strony stosunku prawnego. Należy wyraźnie zaznaczyć, że nie można utożsamiać pojęcia opłaty dystrybucyjnej z dokonywaną przez pozwanego wypłatą środków zgromadzonych na subkoncie umowy ubezpieczenia na życie (czy też wartością wykupu), a tym samym opłacie tej nie można z góry przypisywać cech świadczenia głównego w rozumieniu art.
W doktrynie zgodnie podkreśla się, że należy ograniczyć zakres negatywnej przesłanki kontroli umów do klauzul, które „określają” świadczenie główne. Z kolei świadczenia, które niejako w sposób bardzo pośredni „związane” są z świadczeniem głównym – nie można zakwalifikować jako postanowienia określającego główne świadczenie – co nieskutecznie próbował wykazać pozwany w toku postępowania. Opłata dystrybucyjna określona w OWU jest jedynie świadczeniem ubezpieczonego wypłacanym w sytuacji gdy doszło do „przedterminowego” rozwiązania umowy, z uwagi na jej rozwiązanie będące rezultatem złożenia wniosku o całkowitą wypłatę, bądź zaprzestania uiszczania przezeń wymagalnych składek regularnych – czyli działania bądź zaniechania konsumenta. Mając na uwadze powyższe rozważania, do rozstrzygnięcia pozostała zatem ocena, czy kwestionowane przez powoda postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, albowiem jedynie w takim wypadku można mówić, iż dane postanowienie nie jest dla konsumenta wiążące. Problem obydwu przesłanek do uznania abuzywności danego postanowienia zostały już dostatecznie opracowane zarówno w doktrynie jak i judykaturze (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, sygn. I CK 832/04; LEX nr 159111; wyroki Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 5 stycznia 2010 roku, sygn. XVII AmC 2112/10; z dnia 27 lipca 2013 roku, sygn. XVII AmC 8229/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2013 roku, sygn. VI ACa 1096/12; E. Łętowska, Prawo umów konsumenckich, Wydawnictwo C.H.Beck 2001, s. 341 oraz G. Bieniek, H. Ciepła, St. Dmowski, J. Gudowski, K. Kołakowski, M. Sychowicz, T. Wiśniewski, Cz. Żuławska, Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, tom 1, Wielkie Komentarze, Lexis Nexis 2009 r.). Istotą „dobrego obyczaju” jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka. Dobre obyczaje odwołują się do takich wartości, jak uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą działania uniemożliwiające realizację tych wartości, w tym również takie, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy konsumenta. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że działanie wbrew dobrym obyczajom wyraża się w tworzeniu klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stosunku obligacyjnego. Co do przesłanki „rażącego naruszenia interesów konsumenta”, to znaczenie mają nie tylko (choć w przeważającym zakresie) interesy o charakterze ekonomicznym, lecz także takie dobra konsumenta jak jego czas, prywatność, wygoda, zdrowie konsumenta i jego bliskich, rzetelne traktowanie, prywatność, poczucie godności osobistej, satysfakcja z zawarcia umowy o określonej treści. Naruszenie jest „rażące”, jeśli poważnie i znacząco odbiega od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. Dla oceny abuzywności danego postanowienia umownego miarodajny jest test polegający na ustaleniu hipotetycznego stanu faktycznego, w którym kwestionowany zapis nie zostałby zastrzeżony i ustalenie, jak wówczas wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta. Jeżeli konsument byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnego postanowienia wzorca nie było, należy przyjąć, że ma ono charakter nieuczciwy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2011 roku, sygn. VI ACa 421/11). Natomiast zgodnie z art. 385 3 pkt 17 k.c. w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego. Mając na względzie powyższe, zdaniem Sądu, zastrzeżenie przez pozwane Towarzystwo (...) pobrania opłaty dystrybucyjnej na wypadek rozwiązania umowy przed zakończeniem okresu utrzymania umowy od daty jej zawarcia – a w tym szczególnym wypadku w pierwszym roku polisowym, pozostaje w sprzeczności z dyspozycją art.
i art. 385 3 pkt 17 k.c. Umowa na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym należy do kategorii umów z zakresu ubezpieczeń osobowych. To natomiast powoduje, że umowę ubezpieczenia osobowego z mocy bezwzględnie obowiązującego przepisu prawa (art. 830 § 1 k.c.) ubezpieczony może wypowiedzieć w każdym czasie z zachowaniem terminu określonego w umowie lub ogólnych warunkach ubezpieczenia, a w razie jego braku – ze skutkiem natychmiastowym. Przepis ten ma charakter ius cogens a co za tym idzie, niedopuszczalne byłoby wyłączenie możliwości wypowiedzenia umowy przez ubezpieczającego w jej treści lub w treści ogólnych warunków ubezpieczenia. Możliwość wypowiedzenia jest prawem podmiotowym, z którego ubezpieczający może skorzystać bez względu na umowny czas trwania takiego stosunku ubezpieczenia osobowego a zatem zarówno w umowach zawartych na czas nieokreślony jak i na czas oznaczony. Tym niemniej, pozwany w OWU przewidział jedynie w sposób czysto formalny możliwość skorzystania z uprawnienia uregulowanego w przepisie art. 830 § 1 k.c. W art. § 6 ust. 1 OWU wskazał on, że umowa jest zawarta na czas nieokreślony. Z kolei w myśl § 11 ust. 1 OWU pozwany potwierdził, iż ubezpieczający ma prawo do wypowiedzenia umowy w dowolnym terminie, ze skutkiem natychmiastowym. W tym wypadku pozwane Towarzystwo miało wypłacić wartość wykupu. Zdaniem Sądu, powyższe uprawnienie powoda (konsumenta) jest w istocie iluzoryczne, a to z uwagi na treść § 11 ust. 5, § 27 ust. 6 oraz § 26 ust. 2 w zw. z pkt 7 Tabeli opłat i limitów. W myśl powołanych zapisów wzorca umownego, w razie rozwiązania umowy przed zakończeniem okresu utrzymania umowy wskazanego w Tabeli opłat i limitów od daty zawarcia umowy, pozwane Towarzystwo (...) dokonuje wypłaty wartości wykupu. Tą ostatnią wartość stanowi stan polisy na dzień ustalenia wartości wykupu pomniejszoną o opłatę dystrybucyjną, która to opłata określona została w Tabeli opłat i limitów w pkt 7. Opłatę tę pozwany nalicza w okresie składkowym i okresie utrzymania umowy, a podstawę jej ustalenia stanowi procent wypłacanej wartości składki pierwszorocznej. Pobieranie opłat za skorzystanie z ustawowo przyznanego prawa, stanowi ze strony pozwanego Towarzystwa (...) niejako barierę utrudniającą konsumentowi (powodowi) realizację przyznanego mu przez ustawodawcę prawa podmiotowego. Gdyby nie kwestionowane przez powoda zapisy wzorca umownego dotyczące opłaty za wykup, nie istniałyby żadne normatywne przesłanki do obciążenia konsumenta jakimikolwiek opłatami czy zatrzymywania części należnego mu świadczenia wykupu w wypadku korzystania przez konsumenta z jego ustawowych uprawnień. Z jednej strony konsument w zasadzie posiada możliwości skorzystania z prawa rezygnacji z dalszego trwania w stosunku ubezpieczenia na życie, niemniej jednak z drugiej strony skorzystanie z tego uprawnienia jest bardzo iluzoryczne, bowiem konsument napotyka w takim wypadku na zastrzeżenie opłaty dystrybucyjnej, pobieranej przez pozwane Towarzystwo (...), sięgającą – jak w wypadku powoda – ponad 50 % wartości środków zgromadzonych na subkoncie tejże umowy. W ocenie Sądu takie postępowanie pozwanego, pozbawiające konsumenta większości środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku umowy skutkuje niewątpliwie ograniczaniem konsumenta w realizacji zagwarantowanych mu ustawowo uprawnień i czyni to uprawnienie w pierwszym okresie trwania umowy bardzo utrudnionym i powodującym rażącą szkodę po stronie tego konsumenta. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd doszedł do przekonania, że kwestionowane przez powoda postanowienie umowne dotyczące pobierania spornej opłaty kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy a tym samym nie jest dla tego konsumenta wiążące. Kwestia zastrzegania nadmiernej wartości świadczenia konsumenta w razie rozwiązania umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, z przyczyn leżących po stronie konsumenta, została już rozpoznana w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 26 czerwca 2012 r. (VI ACa 87/12) Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że opłata ta stanowi świadczenie konsumenta, nie będące świadczeniem głównym, za bliżej nie określone czynności pozwanego, a pobierana jest w razie wygaśnięcia umowy w sytuacji niedopełnienia obowiązków kontraktowych przez konsumenta bądź wypowiedzenia przez niego umowy. Z konstrukcji opłaty Sąd wywiódł, iż ubezpieczyciel przewidział dla ubezpieczonego swoistą sankcję za rezygnację z dalszego kontynuowania umowy bez powiązania jej z realnie poniesionymi wydatkami, w przypadku zawarcia ubezpieczenia na rzecz konkretnej osoby, przy czym owo zastrzeżenie ma charakter uniwersalny tzn. jest całkowicie niezależne od wartości posiadanych przez ubezpieczonego jednostek uczestnictwa. Opłata likwidacyjna nie ma więc charakteru świadczenia odszkodowawczego zatem w drodze analogii można uznać, iż zakwestionowane postanowienie wzorca podpada jednak pod dyspozycję art. 385 3 pkt 17 k.c., zwłaszcza wobec faktu, iż katalog klauzul szarych zawartych w przepisie art. 385 3 k.c. nie jest zamknięty. Zdaniem Sądu Apelacyjnego prawidłowe było zatem ostatecznie uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż zakwestionowane postanowienie narusza dobre obyczaje gdyż sankcjonuje przejęcie przez ubezpieczyciela w pierwszych latach trwania umowy niemal całości wykupionych środków - w postaci opłaty likwidacyjnej, niezależnie od tego, czy zakwalifikuje się ją jako swojego rodzaju „odstępne” czy też po prostu sankcję finansową - w całkowitym oderwaniu od skali poniesionych przez ten podmiot wydatków. Pobranie przez Towarzystwo (...) opłaty powodującej utratę wszystkich lub znacznej części zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego środków finansowych, rażąco narusza interesy konsumenta i stanowi niedozwolone postanowienie umowne w świetle art.
zdanie 1 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r., I CSK 149/13. Odnosząc się do materiału dowodowego zaoferowanego przez strony w procesie, Sąd stwierdził, że pozwane Towarzystwo (...) poprzestało jedynie na oświadczeniu, że w związku z umową zawartą z powodem, wypłacił prowizję agentowi ubezpieczeniowemu, jak również poniósł inne koszty (opłaty za zarządzenia w wycenie jednostek, opłaty dystrybucyjne, koszty początkowe i koszty odnowieniowe). To wszystko, stosownie do postanowień OWU, miała pokrywać uiszczana przez powoda opłata dystrybucyjna. Należy, bowiem mieć na uwadze, iż pozwany w § 26 ust. 1 OWU zapewniał powoda, że koszt opłaty dystrybucyjnej obejmuje poniesione przezeń wydatki m.in. na koszty akwizycji, tj. koszt zawarcia umowy poprzez pośrednika finansowego. Odnośnie wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ubezpieczeń na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew Sąd odniósł się szczegółowo we wcześniejszej części uzasadnienia, oceniając i oddalając tenże wniosek dowodowy, jako bezzasadny. Nadmienić należy jedynie, że pozwany nie zaoferował w istocie żadnego materiału dowodowego, na podstawie, którego tenże biegły sądowy mógłby oprzeć swe wyliczenia a w rezultacie wnioski opinii. Pozwany poza bardzo ogólnym przykładowym wyliczeniem, jakie koszty mógł ponieść (a nie poniósł) w związku z obsługą polisy powoda nie podał nawet w przybliżony sposób kosztów rozwiązania umowy powoda, przy jednoczesnym konsekwentnym twierdzeniu, że pozostają one w rzeczywistym i adekwatnym związku z wydatkami poczynionymi na jej realizację. Pozwany nie przedstawił chociażby umowy z agentem ubezpieczeniowym, który zawierał umowę ubezpieczenia na życie z powodem a nawet dokumentu prywatnego, w oparciu, o który pozwany wyjaśniłby, jakie konkretne koszty poniósł w związku z realizacją umowy. Sąd doszedł do przekonania, że pozwany w rzeczywistości nie wie, jakie dokładnie koszty poniósł w związku z zawarciem umowy z powodem, co jasno wynika z tezy dowodowej oddalonego przez Sąd wniosku dowodowego. Zatem pozwany nie wiedząc, jakie w rzeczywistości ponosi koszty związane z zawarciem umowy przez powoda i jej realizacją bezpodstawnie obciążył go opłatą dystrybucyjną za rozwiązanie przedmiotowej umowy. W rezultacie postanowienia § 27 ust. 6 OWU w zw. z pkt 7 tabeli opłat i limitów, zastrzegając możliwość pobrania opłaty dystrybucyjnej, służącej pokrywaniu bliżej nieokreślonych kosztów wdrożenia produktu, marży pozwanego Towarzystwa (...) i kosztów akwizycji w wysokości odpowiadającej 100 % wartości środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku umowy, naruszają dyspozycję art.
oraz art. 385 3 pkt 17 k.c. W ocenie Sądu, również podpisanie przez powoda aneksu do umowy w dniu 21 marca 2016 roku nadal nie zmienia faktu, że powód nie miał wiedzy o wysokości kosztów i opłat, które miały zostać pokryte z pobranej przez pozwanego opłaty za wykup. W tym stanie rzeczy definicja „wartości umowy” zawarta w § 1 ust. 1 aneksu, w zakresie, w jakim zawierała wyjaśnienie, że jest to „suma składek regularnych płatnych przez ubezpieczającego w okresie, przez jaki ubezpieczający zgodnie z umową zobowiązany jest do ponoszenia opłat” była niejasna, myląca i dopuszczająca interpretację (w rzeczywistości wykluczoną przez pozwanego w przypadku rozwiązania umorzy przez ubezpieczającego przed upływem 10 lat), że opłata będzie wynosiła 5% środków zgromadzonych na dzień rozwiązania umowy. Mylący i wprowadzający w błąd konsumenta zapis aneksu potwierdzają zeznania powódki, która wskazała: „ ja myślałam, że to będzie 5% od tej kwoty, którą wpłaciłam, a okazało się, że pobierają 5% od kwoty, która miała być wpłacana przez kolejne 10 lat (…) Przeczytałam ten aneks, tam było napisane 5% i byłam szczęśliwa, że tylko tyle mi pobiorą” (k. 114). Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu podpisanie przez powoda ww. aneksu, ograniczającego wysokość możliwej do pobrania przez pozwanego opłaty za wykup polisy, było z punktu widzenia powoda działaniem w pełni racjonalnym (jako nakierowanym na polepszenie jego sytuacji). W ocenie Sądu, nie sposób czynić powodowi zarzutu z tytułu podpisania powyższego aneksu. Brak bowiem wystarczających dowodów, że treść ww. aneksu została z powodem indywidualnie wynegocjowana i że powód świadomie godził się na zapłacenie ograniczonej aneksem opłaty za wykup polisy. W ocenie Sądu, powód podpisał powyższy aneks wyłączenie po to, aby po rozwiązaniu umowy ubezpieczenia pozwany nie potrącił z rachunku powoda od razu jeszcze wyższej kwoty tytułem opłaty za wykup. Zdaniem Sądu, brak natomiast podstaw do uznania - wobec nieprzedstawienia przez pozwanego dowodów na tą okoliczność - że powód godził się na przekazanie części zgromadzonych przez siebie środków na rachunku ubezpieczenia na rzecz pozwanego, w związku z rozwiązaniem umowy. Sąd stoi także na stanowisku, że pobrana opłata dystrybucyjna nie była należna, jako zgodna z decyzją Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nr (...) z dnia 23 grudnia 2015 r. Należy podkreślić, że w powyższej decyzji Prezes UOKiK jednoznacznie stwierdził, że „w przypadku podpisania przez konsumenta aneksu/porozumienia (...) nie uzna powyższego za zamknięcie drogi do dochodzenia przez konsumentów dalszych roszczeń dotyczących wartości wykupu. Oznacza to, że konsument może dochodzić zwrotu całej zatrzymanej przez (...) kwoty. Powyższe jednoznacznie wskazuje na to, że zaakceptowanie przez Prezesa Urzędu zobowiązania złożonego przez (...) nie oznacza akceptacji dla pobierania przez (...) opłat w wypadku częściowego lub całkowitego wykupu polisy.”. W świetle powyższego zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że fakt zawarcia w/w aneksu przez strony bynajmniej nie anulował abuzywności postanowień OWU, w oparciu o które pozwany pobrał od powoda opłatę za wykup polisy, w związku z jej rozwiązaniem przed upływem dziesięciu lat. Tym samym uznać należy, że decyzja Prezesa UOKiK wskazuje ramy, w jakich może poruszać się pozwany wprowadzając do umów ubezpieczenia zapisy dotyczące opłat za wykup polisy. Powód, jako konsument, nie został jednak pozbawiony prawa do dochodzenia swoich uprawnień przed sądem. W ww. decyzji Prezes UOKiK wskazał ogólne założenia dotyczące dopuszczalnego kształtu postanowień umownych, tym niemniej dopiero Sąd rozpatrujący indywidualną sprawę konsumenta i dysponując materiałem dowodowym umożliwiającym ocenę konkretnej sytuacji posiada możliwości oceny postanowień konkretnej umowy pod kątem wypełnienia opisanych w treści art.
przesłanek abuzywności. Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że fakt podpisania przez powoda przedłożonego mu przez pozwanego ww. aneksu nie stanowi ważnej podstawy prawnej do pobrania przez pozwanego od powoda kwoty 3.000 zł w związku z rozwiązaniem przez powoda łączącej go z pozwanym umowy ubezpieczenia. Sąd stwierdził, zatem, że pozwany pobrał od powoda żądaną w niniejszym pozwie kwotę w oparciu o postanowienia wzorca umownego, które wyczerpują znamiona klauzul abuzywnych. Skutkiem tego było wyeliminowanie wskazanego postanowienia umowy ubezpieczenia ze stosunku prawnego - tj. uznanie go za bezskuteczne z mocy samego prawa. Bezpodstawnie potrącona kwota opłaty z tytułu całkowitego wykupu polisy w wysokości 3.000 zł, winna być zwrócona powodowi według konstrukcji zwrotu nienależnego świadczenia w rozumieniu art. 410 § 1 k.c. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek stanowią przepisy art. 481 § 1 i § 2 zdanie pierwsze k.c. Należy także przytoczyć, że zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. Termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. W konsekwencji żądanie odsetek w przypadku bezpodstawnego wzbogacenia zasadne jest dopiero od chwili wezwania dłużnika przez wierzyciela na podstawie art. 455 k.c. do zwrotu wzbogacenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2003 r., sygn. I CKN 316/01, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 117 i z dnia 3 lutego 2006 r., sygn. I CSK 17/05). Pismem z dnia 13 września 2016 r. pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do wypłaty kwoty potraconej tytułem opłaty dystrybucyjnej w umowie ubezpieczenia o nr (...) w kwocie 3.000 zł. Powyższe pismo zostało doręczone pozwanemu w dniu 23 września 2016 r. (k. 24). Jednocześnie powód zakreślił pozwanemu termin 3 dni na spełnienie powyższego świadczenia. Stąd też w zakresie roszczenie odsetkowego należało przyjąć, iż datą, od której pozwany pozostawał w opóźnieniu jest dzień po upływie terminu wskazanego w doręczonym pozwanemu wezwaniu. Stąd też Sąd zasądził odsetki od dnia 27 września 2016 r. Mając na uwadze wszystkie przedstawione powyżej okoliczności faktyczne i rozważania prawne Sąd orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie 3 wyroku, zgodnie z przepisem art. 98 k.p.c., wobec uwzględnienia żądania powoda w całości. Na koszty procesu poniesione przez powoda złożyły się: wynagrodzenie jego pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 900 zł ustalone w oparciu o § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz opłata sądowa od pozwu w kwocie 100 zł. Mając na uwadze powyższe okoliczności faktyczne i rozważania prawne Sąd orzekł jak w wyroku. SSR Aleksandra Koman
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.