9 i art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 445 § 1 kc i art. 444 kc. Zgodnie z art. 822 § 1 i 4 kc przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Na mocy natomiast art.
kc o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Z treści art. 9 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej obejmuje odpowiedzialność cywilną podmiotu objętego obowiązkiem ubezpieczenia za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym oraz wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, o ile nie sprzeciwia się to ustawie lub właściwości (naturze) danego rodzaju stosunków. Z kolei, zgodnie z art. 13 ust. 2 tejże ustawy w obowiązkowych ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej odszkodowanie wypłaca się w granicach odpowiedzialności cywilnej podmiotów objętych ubezpieczeniem, nie wyżej jednak niż do wysokości sumy gwarancyjnej ustalonej w umowie. Nadto, na względzie należy mieć również treść art. 361 § 1 kc, który stanowi, iż zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność jedynie za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła, oraz treść art. 363 § 1 kc, wedle którego co do zasady naprawienie szkody winno nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie do stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej, przy czym gdyby przywrócenie do stanu poprzedniego pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Natomiast w myśl przepisów art. 445 § 1 kc w zw. z art. 444 kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zważyć należy, iż zgodnie z obowiązującą w postępowaniu cywilnym zasadą rozkładu ciężaru dowodowego (art. 6 kc) obowiązek wykazania wszystkich przesłanek odpowiedzialności pozwanego spoczywał w niniejszej sprawie na stronie powodowej. W ocenie Sądu powódka zdołała w toku niniejszego postępowania wykazać jedynie, że kierujący samochodem marki V. o numerze rejestracyjnym (...) mąż powódki – P. S. był sprawcą zdarzenia drogowego z dnia 17 sierpnia 2015r. Z wiarygodnych zeznań świadka B. K., jednoznacznie wynika, że P. S., skręcając na miejsce parkingowe, zajechał drogę prawidłowo jadącemu lewym pasem świadkowi. Natomiast, powódka nie zdołała wykazać związku przyczynowego pomiędzy jej stanem zdrowia a zachowaniem sprawcy. Należało mieć bowiem na uwadze, że kilka dni przed przedmiotowym zdarzeniem tj. w dniu 13 sierpnia 2015r. powódka uczestniczyła jako kierowca w innej kolizji. Jak wynika z zeznań powódki, wyjeżdżając z parkingu na drogę publiczną, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu, wskutek czego doprowadziła do zderzenia z innym pojazdem. W świetle dokumentacji medycznej przedłożonej przez Szpitale Wojewódzkie sp. z z o.o. w G. nie ulega wątpliwości, że jeszcze w dniu zdarzenia, około godz. 21, powódka zgłosiła się na Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala (...). W. a P. w G. z bólami i zawrotami głowy oraz nudnościami (vide: dokument skierowanie do szpitala z dnia 13 sierpnia 2015r. k. 99). Na (...) wykonano m.in. badanie RTG odcinka szyjnego kręgosłupa, na podstawie czego rozpoznano u powódki skręcenie kręgosłupa szyjnego i zalecono jej noszenie kołnierza szyjnego miękkiego przez okres dwóch tygodni i kontrolę w poradni ortopedycznej. Natomiast, po zdarzeniu z dnia 17 sierpnia 2015r. powódka nie zgłosiła się ani do lekarza pierwszego kontaktu ani na pogotowie ratunkowe. Z dostępnej dokumentacji medycznej wynika, że do lekarza zgłosiła się dopiero w dniu 24 sierpnia 2015r., a więc tydzień po spornym zdarzeniu drogowym. Powyższe okoliczności zdają się przeczyć zeznaniom powódki, że obrażenia odniesione wskutek zdarzenia z dnia 17 sierpnia 2015r. miały dla niej o wiele bardziej dotkliwe skutki niż zdarzenia wcześniejszego. Kierując się zasadami doświadczenia życiowego należy stwierdzić, że gdyby rzeczywiście dolegliwości bólowe spowodowane udziałem w kolizji z dnia 17 sierpnia 2015r. były silniejsze i bardziej dokuczliwe aniżeli odniesione we wcześniejszej kolizji, to już bezpośrednio po zdarzeniu powódka poszukiwałaby pomocy lekarskiej, tym bardziej, że w przypadku zdarzenia, które określała jako „nic wielkiego” bez zbędnej zwłoki udała się na (...). Dodatkowo, twierdzeń powódki o rozmiarze krzywdy nie potwierdzają także okoliczności zdarzenia. Jak wynika z zeznań świadków do zderzenia doszło przy stosunkowo niewielkiej prędkości obu pojazdów (około 30 km/h). Poza tym związku przyczynowego pomiędzy obrażeniami powódki a zdarzeniem drogowym z dnia 17 sierpnia 2015r. nie potwierdza opinia biegłych sądowych. Zważyć należy, iż Sąd zobowiązał biegłych ortopedę i neurologa do uwzględnienia okoliczności związanych z wcześniejszym zdarzeniem z dnia 13 sierpnia 2015r. W opinii biegli nie byli jednak w stanie kategorycznie stwierdzić, którego zdarzenia zgłaszane przez powódkę obrażenia były skutkiem. Nadto, biegli wskazali, że twierdzenia powódki o urazie głowy nie znajdują potwierdzenia w dokumentacji medycznej. Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że powódka nie udowodniła związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem z dnia 17 sierpnia 2017r a zgłaszanymi obrażeniami, w szczególności odniesionym urazem skrętnym kręgosłupa szyjnego. Podkreślić należy, iż rozstrzygając kwestię odpowiedzialności sprawcy czynu niedozwolonego Sąd nie może opierać się na domniemaniach czy subiektywnych odczuciach poszkodowanego. Niezależnie od powyższego, w świetle opinii biegłych należało uznać, że szkoda poniesiona przez powódkę wskutek któregoś ze zdarzeń drogowych z sierpnia 2015r. była znikoma. Jak wskazali biegli doznane obrażenia miały charakter powierzchowny, nie doprowadziły do uszkodzenia struktur anatomicznych i powikłań neurologicznych. Aktualnie, u powódki nie występują dysfunkcje i deformacje w zakresie układu ruchu, nie ma też objawów uszkodzenia lub podrażnienia ośrodkowego lub obwodowego układu nerwowego. Co prawda istnieją wskazania do podjęcia leczenia, lecz nie pozostają one w związku z wypadkiem. W tym stanie rzeczy na mocy przepisów art. 822 § 1 i 4 kc i art.
9 i art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 445 § 1 kc i art. 444 kc w zw. z art. 6 kc a contrario powództwo podlegało oddaleniu jako nieudowodnione. Koszty procesu: O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, zasądził od przegrywającej niniejszy spór powódki na rzecz pozwanego kwotę 917 zł, na którą składają się: opłata za czynności fachowego pełnomocnika pozwanego – radcy prawnego (900 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.