Sygn. akt V ACa 30/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 kwietnia 2013r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jadwiga Galas Sędziowie: SA Anna Tabak SO del. Ewa Solecka (spr.) Protokolant: Barbara Knop po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2013r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa E. B. i T. B. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 6 listopada 2012r., sygn. akt I C 69/11 1. zmienia zaskarżony wyrok: - w punkcie 1 o tyle, że zasądzoną w nim na rzecz powódki T. B. kwotę 105.000 złotych obniża do kwoty 55.000 (pięćdziesiąt pięć tysięcy) złotych, a w pozostałej części powództwo oddala, - w punkcie 3 o tyle, że zasądzoną w nim na rzecz powoda E. B. kwotę 95.000 złotych obniża do kwoty 55.000 (pięćdziesiąt pięć tysięcy) złotych, a w pozostałej części powództwo oddala, - w punkcie 6 litera a. w ten sposób, że zasądza od powódki T. B. na rzecz pozwanej kwotę 1.258 (jeden tysiąc dwieście pięćdziesiąt osiem) złotych tytułem kosztów procesu, - w punkcie 6 litera b. o tyle, że zasądzoną na rzecz powoda E. B. kwotę 3.264,68 złotych obniża do kwoty 653 (sześćset pięćdziesiąt trzy) złote; 2. oddala apelację w pozostałym zakresie; 3. zasądza na rzecz pozwanej tytułem kosztów postępowania apelacyjnego: - od powódki kwotę 3.052 (trzy tysiące pięćdziesiąt dwa) złote, - od powoda kwotę 2.469 (dwa tysiące czterysta sześćdziesiąt dziewięć) złotych. V ACa 30/13 UZASADNIENIE Powodowie T. B. i E. B. domagali się zasądzenia od pozwanego (...) S.A. w W.: - na rzecz powódki T. B. kwoty 265.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za ból cierpienie z powodu utraty osoby bliskiej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2008r., kwoty 2.181,00 zł tytułem ustawowych odsetek za nieterminową likwidację szkody wraz z dalszymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa oraz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 14.417,00 zł; -na rzecz powoda E. B. kwoty 185.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za ból cierpienie z powodu utraty osoby bliskiej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2008r., kwoty 2.181,00 zł tytułem ustawowych odsetek za nieterminową likwidację szkody wraz z dalszymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa oraz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 14.417,00 zł. W uzasadnieniu powyższego żądania powodowie podali, że ich syn, 30 - letni M. B. zginął w wypadku komunikacyjnym, który miał miejsce w dniu 29 sierpnia 2008r. . Z uwagi na fakt, iż sprawca wypadku K. W. zawarł umowę ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej z (...) S.A. w W. - za skutki wypadku odpowiedzialność ponosi pozwany. W związku z zaistniałym zdarzeniem powodowie pismem z dnia 07 października 2008r. dokonali zgłoszenia szkody u ubezpieczyciela i wystąpili o wypłatę zadośćuczynienia w kwocie 300.000 zł na rzecz matki poszkodowanego oraz w kwocie 220.000 zł na rzecz ojca poszkodowanego. Pozwany decyzją z dnia 23 czerwca 2009r. podwyższył wcześniej przyznaną rodzicom zmarłego kwotę zadośćuczynienia do kwoty 35.000,00 zł dla każdego z nich. Pozwany (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany co do zasady nie kwestionował swej odpowiedzialności za skutki wypadku jakiemu w dniu 29 sierpnia 2008r. uległ syn powodów M. B., przyznając, że sprawca wypadku był ubezpieczony u pozwanego z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Pozwany zakwestionował jednak wysokość żądanego zadośćuczynienia podając, że winno ono złagodzić doznaną krzywdę, ale nie może być źródłem wzbogacenia. Ustalając zadośćuczynienie należy wziąć pod uwagę całokształt okoliczności, w tym przy wnikliwej ocenie indywidualnej sytuacji osoby poszkodowanej, której dobra osobiste zostały naruszone na skutek śmierci osoby bliskiej. Ponadto pozwany zakwestionował datę wymagalności roszczeń powodów, a w związku z tym datę początkową od której winny być naliczane ustawowe odsetki. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 listopada 2012 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził od pozwanego na rzecz powódki T. B. kwotę 105.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15 listopada 2008 r. oraz kwotę 1.808 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 08 marca 201 l r. , na rzecz powoda E. B. kwotę 95.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15 listopada 2008r. oraz kwotę 1.808 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 08 marca 20l1 r. , oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz zasądził od pozwanego na rzecz powódki T. B. kwotę 876,60 zł i na rzecz powoda E. B. kwotę 3.264,68 zł tytułem zwrotu kosztów procesu , nakazał też pobrać od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz Skarbu Państwa — Sądu Okręgowego w Gliwicach, kwotę 6.014,74 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Rozstrzygnięcie to oparł Sąd na następujących ustaleniach : W dniu 29 sierpnia 2008r. w miejscowości R. przy ulicy (...) doszło do wypadku drogowego. K. W., kierujący samochodem osobowym marki R. (...) zjechał na przeciwległy pas ruchu, powodując zderzenie z motocyklem marki H. kierowanym przez poszkodowanego M. B., który w wyniku wypadku poniósł śmierć na miejscu. Posiadacz pojazdu, którym wyrządzono szkodę był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej za szkody spowodowane ruchem pojazdu w (...) S.A. w W.. M. B. urodził się (...). W 2004r. zawarł małżeństwo z W. B.. Z ich małżeństwa pochodzi dwoje dzieci syn K., który w chwili śmierci ojca miał trzy lata oraz syn A., który w tym czasie miał ukończony rok. M. i W. B. byli młodym, kochającym się małżeństwem. Po ślubie zamieszkali u rodziców zmarłego. W. B. nie pracowała, prowadziła dom i sprawowała opiekę nad dziećmi. Powodowie wspierali syna i jego rodzinę finansowo, pomagali w opiece nad wnukami. M. B. pomagał rodzicom w różnych sprawach życia codziennego. W lipcu 2005r. M. B. wraz ze swoją rodziną wyprowadził się od rodziców i zamieszkał we własnym mieszkaniu, położonym w niedalekiej odległości od mieszkania powodów. Powodowie widywali się z synem, jego żoną, wnukami prawie codziennie. Razem wyjeżdżali na wycieczki. M. B. pomagał ojcu przy remontach oraz cięższych pracach fizycznych. Zmarłego M. B., jego rodzinę oraz powodów łączyły głębokie więzy rodzinne, co przejawiało się utrzymywaniem stałych, regularnych kontaktów, wzajemną pomocą czy uczestniczeniem we wspólnych uroczystościach. Powodowie mają jeszcze jednego syna D., który ma 37 lat, mieszka w Z., jednakże ich relacje nie są tak bliskie jak relacje jakie mieli z synem M. i jego rodziną. W wyniku tragicznego zdarzenia powodowie stracili młodszego syna. Zaistniały wypadek silnie odbił się na zdrowiu powodów, ich stanie emocjonalnym, aktywności zawodowej. Powodowie korzystali z pomocy psychologa w Ośrodku Interwencji Kryzysowej. W. B. czując się osamotniona związała się na krótko z bratem tragicznie zmarłego męża-D. B., jednakże związek ten rozpadł się Ze związku tego pochodzi najmłodszy syn W. B., który urodził się w (...) (...). W. B. powodowie traktują jak córkę, z synem D. obecnie nie widują się wcale, Po śmierci syna M. przeżycia emocjonalne T. B. zaburzyły jej dotychczasowe funkcjonowanie. Zupełnie zamknęła się w sobie i skoncentrowała na własnym cierpieniu: doświadczyła rozpaczy, nie potrafiła podjąć działania, straciła apetyt, schudła około 20 kg, wystąpiły zaburzenia snu. Stan zdrowia somatycznego uległ pogorszeniu. Ze stanu odrętwienia wyszła po około trzech miesiącach. Zmobilizowała się do względnej aktywności, ponieważ synowa wymagała pomocy i opieki. Obecnie od śmierci M. B. minęło prawie 4 lata, jednak u powódki nadal utrzymują się zaburzenia depresyjne oraz ujawniły się zaburzenia lękowe. Powódka doświadcza chronicznego przygnębienia i smutku, stale ma obniżony nastrój. Często jest napięta i chce jej się płakać. Łatwo się męczy i z trudem mobilizuje do działania. Utrzymują się zaburzenia snu. Jej kontakty z ludźmi są ograniczone, ponieważ nie przynoszą jej takiej satysfakcji jak dawniej. Na ogół czuje się niepewnie, i jej poczucie bezpieczeństwa zostało zachwiane. Często doświadcza niepokoju i obaw, że wydarzy się i coś strasznego, zwłaszcza podczas podróży samochodem. Nieustannie przeżywa śmierć swojego syna. Tęskni za nim i nie jest w stanie rozstać się z przedmiotami, które do niego należały, nie jest w stanie \ przygotować potraw, które syn lubił. Często odwiedza grób syna. Wobec sprawcy wypadku f ma ogromne poczucie krzywdy i złości. Powód E. B. również silnie przeżył śmierć syna, ale przeżywał ją zdecydowanie inaczej niż żona. Powód niechętnie mówi o swoich przeżyciach. Nie pogodził się ze śmiercią syna. Jest zły na sprawcę wypadku uważa, że został przez niego skrzywdzony. Na codzień doświadcza przygnębienia, smutku i żalu. Ma zaburzenia snu. Chroniczne napięcie emocjonalne powoduje u niego drażliwość. Stan napięcia rozładowuje podczas treningów sportowych. Sportu nie traktuje już jak przyjemności, lecz sposób rozładowania napięcia i oderwania od wspomnień. Powód utracił zainteresowania, nie ma ochoty na kontakty towarzyskie i wyjazdy na wycieczki, które dawniej sprawiały mu przyjemność. Powodowie T. i E. B. cierpią na zaburzenia depresyjne o łagodnym i umiarkowanym nasileniu. Wskazuje to, że proces żałoby nie zakończył się, a powodowie doświadczają uczuć związanych z dwoma środkowymi etapami tego procesu, w których ujawnia się cała gama uczuć związanych z cierpieniem po stracie bliskiej osoby (żal, intensywny smutek, tęsknota, gniew, poczucie winy, krzywdy, bezradność, zachwianie bezpieczeństwa i celowości w życiu). Niezwykle trudno stwierdzić czy i kiedy proces żałoby zostanie zakończony, trudno więc określić czy zmiany w sferze psychicznej powodów są nieodwracalne. W oparciu o opinie sądowe lekarza psychiatry M. S. i psychologa klinicznego I. A. K. Sąd Okręgowy stwierdził, że z psychologicznego punktu widzenia żałoba kończy się wówczas, gdy wyrazi się wszystkie uczucia, zaakceptuje stratę i możliwość życia bez tej osoby. Aktualny stan emocjonalny powodów nie wskazuje, by byli gotowi zaakceptować stratę syna, pogodzić się z jego śmiercią. W ich emocjach dominuje żal, poczucie złości i krzywdy. Są to emocje, które utrudniają akceptację straty. Być może psychoterapia pozwoliłaby na „przepracowanie" trudnych emocji i zamknięcie procesu żałoby. Należy jednak zwrócić uwagę, że proces terapeutyczny jest długotrwały i nie daje gwarancji, że w najbliższym okresie powodowie pogodzą się ze śmiercią syna. Aktualny stan psychiczny i emocjonalny T. i E. B. daje podstawę do przyjęcia,że nastąpił uszczerbek na zdrowiu, który szacować można na 5 % u każdego z nich. Na stan psychiczny powódki T. B. nie wpływają schorzenia serca i nadciśnienie tętnicze. Nadciśnienie tętnicze może ujawnić się w wyniku silnego stresu - jakim z całą pewnością jest śmierć własnego dziecka. Należy więc przyjąć, że stan psychiczny w jakim znajdowała się powódka w okresie żałoby mógł wyzwolić przebieg schorzenia - nadciśnienie tętnicze. Podejrzenie choroby nowotworowej niewątpliwie wywołało duży niepokój u powodów. Wykluczenie nowotworu powoduje zmniejszenie napięcia emocjonalnego i uczucie ulgi. Przyczyna złego nastroju pod postacią śmiertelnej choroby została więc usunięta i pozostaje bez wpływu na stan emocjonalny powódki. Intensywność żałoby i długość żałoby zależy od wielu czynników m. in. od bliskości relacji, spodziewania się śmierci (z powodu choroby), oceny kontekstu śmierci, oceny własnej sytuacji po śmierci osoby bliskiej. Analiza stanu psychicznego powodów po śmierci syna wskazuje, że doświadczyli ogromnej straty. Ze swoim dzieckiem byli związani bardzo silną więzią emocjonalną. Stanowili zżytą rodzinę, która miała własne pasje i cele. Śmierć M. B. była nagła i nieoczekiwana. W percepcji powodów ich syn został zabity — to powoduje obok poczucia straty, poczucie krzywdy, której nie sposób wybaczyć. Powodowie nie pogodzili się ze śmiercią syna, a to zawsze stanowi czynnik utrudniający proces żałoby. W 2007r. \ zmarła siostra powódki, z kolei pół roku po śmierci M. B. zmarł ojciec powoda, którym małżonkowie opiekowali się z powodu choroby od 1999r. Biegłe co prawda nie przeprowadziły badania powodów pod kątem ich relacji ze zmarłymi, jednakże podały, iż uważają, że śmierć własnego dziecka — bez względu na to w jakim okresie życia nastąpiła — stanowi stratę, z której trudno się otrząsnąć. Była ona dominującym powodem ich obniżonego nastroju i żalu. Z informacji uzyskanych od powoda E. B. biegłym wiadomo było, że pozostaje on w konflikcie z synem D.. Nie ma natomiast konfliktu między powodami a synową, powodowie nie mają również negatywnego stosunku do wnuka, który urodził się ze związku starszego syna i synowej. Należy więc przypuszczać, że istniejący konflikt dotyczy wyłącznie zachowania D. B., a nie związku w jakim pozostawał z wdową po bracie. Istnieje prawdopodobieństwo, że spotkania z psychologiem mogłyby pozwolić powodom uporać się z poczuciem straty i krzywdy. Należy, jednak wziąć pod uwagę, że proces terapeutyczny jest długi, żmudny i nie gwarantuje sukcesu. Mimo leczenia psychiatrycznego lub psychologicznego żałoba utrzymuje się zwykle fizjologicznie do roku,a w szczególnych przypadkach dłużej. Emocje związane z żalem po nagłej stracie dziecka przeżywa się nawet w trakcie leczenia. Metody terapeutyczne pełnią tu rolę uśmierzającą, nie powodują ustąpienia żałoby, zniesienia emocji . Powodowie pismem z dnia 7 października 2008 r. dokonali zgłoszenia szkody u ubezpieczyciela i wystąpili w oparciu o art. 446 § 4 kc o wypłatę zadośćuczynienia w kwocie 300.000 zł na rzecz matki poszkodowanego oraz w kwocie 220.000 zł na rzecz jego ojca . Decyzją z dnia 16 lutego 2009r. pozwany uznał częściowo żądanie powodów przyznając im zadośćuczynienie w kwocie po 20.000 zł dla każdego z nich. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy pozwany decyzją z dnia 23 czerwca 2009r. podwyższył wcześniej przyznaną rodzicom zmarłego kwotę zadośćuczynienia do kwot po 35.000 zł dla każdego z nich. Powodowie wnieśli odwołanie od powyższej decyzji, lecz pozostało ono bez odpowiedzi. Opinie biegłych sądowych psychologa klinicznego I. A. K. i lekarza psychiatry M. S. zostały przyjęte przez Sąd bez zastrzeżeń, gdyż zostały one sporządzone zgodnie ze zleceniem Sądu, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych okoliczności faktycznych , po przeprowadzeniu badań psychologicznych i psychiatrycznych powodów . Sąd oddalił wniosek pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych na okoliczność więzi łączących powodów z ze zmarłą siostrą T. B. oraz ojcem powoda E. B. oraz wpływu ich śmierci na zdrowie psychiczne powodów, a także wpływu na stan mentalny powodów romansu ich starszego syna z wdową po M. B., gdyż okoliczności te nie miały decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z opinii biegłych jednoznacznie wynika, że śmierć własnego dziecka stanowi stratę, z której trudno się otrząsnąć i ona była dominującym powodem obniżonego nastroju i żalu powodów. Relacje powodów z synową W. B. są bardzo dobre, nie mają oni również negatywnego stosunku do wnuka, który urodził się ze związku starszego syna i synowej, zatem istniejący pomiędzy powodami a synem D. konflikt dotyczy wyłącznie jego zachowania ,a nie związku w jakim pozostawał z wdową po bracie. Sąd za nietrafne uznał argumenty strony pozwanej uznając je za niczym nieuzasadnioną polemikę z wnioskami z opinii biegłych, mającą na celu uzyskanie korzystnego dla niej rozstrzygnięcia w postaci uwzględnienia powództwa w jak najmniejszym zakresie. Powołując się na treść art. 446 § 4 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że w wyniku tragicznego zdarzenia powodowie stracili młodszego syna. Śmierć dziecka jest jedną z najcięższych strat jakiej mogą doznać w życiu rodzice. Powodowie co prawda nie prowadzili wspólnego gospodarstwa z synem M., jednakże pozostawali w bardzo bliskich, bezpośrednich i codziennych relacjach z nim i jego rodziną. Rodzina ta miała własne pasje i cele. Tragiczna śmierć syna w sposób nagły i nieoczekiwany przerwała te zainteresowania. Z uwagi na wiek powodów i średnią statystyczną długość życia można założyć, że powodowie ze zmarłym synem i jego żoną, dziećmi tworzyliby rodzinę jeszcze przez wiele lat. W wyniku śmierci syna powodowie co prawda nie stali się osobami zupełnie samotnymi, gdyż nadal utrzymują bliskie relacje z synową W. B., mają wnuków, jednakże tragiczna śmierć syna, młodego człowieka była dla nich bardzo silnym przeżyciem emocjonalnym, które odbiło się na ich stanie zdrowia, aktywności życiowej. Powodowie mimo upływu czasu nie pogodzili się ze śmiercią syna, odczuwają intensywny smutek, ból, tęsknotę. Dręczy ich poczucie beznadziejności. Wystąpiła u nich reakcja depresyjna o łagodnym nasileniu. U powódki T. B. ujawniły się zaburzenia lękowe. Odczuwane przez powodów krzywda i żal są bardzo duże, a wynikają z silnych związków z synem, zawiedzionymi nadziejami, poczuciem osamotnienia, żałobą. Sąd nie podzielił argumentów strony pozwanej o przyczynieniu się powodów do wystąpienia u nich krzywdy w wyniku zaprzestania kontaktów z poradnią psychologiczną. Biegli w sposób przekonujący wyjaśnili, że metody terapeutyczne pełnią rolę głównie uśmierzającą, nie powodują ustąpienia żałoby, zniesienia emocji. W konsekwencji tych rozważań Sąd uznał, że odpowiednią sumą zadośćuczynienia pieniężnego dla powódki T. B. za doznaną krzywdę będzie kwota 140.000 zł, zaś powoda E. B. - kwota 130.000 zł. Uwzględniając kwoty wypłacone powodom (po 35.000,00 zł) Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki T. B. kwotę 105.000,00 zł, powoda E. B. kwotę 95.000,00 zł, zaś dalej idące żądanie oddalił jako wygórowane. Ponieważ powodowie pismem z dnia 7 października 2008r. dokonali zgłoszenia szkody u ubezpieczyciela i wystąpili o wypłatę zadośćuczynień , a pozwany odpowiedział pismem z dnia 14 października 2008r., zatem ustawowe odsetki od należnego zadośćuczynienia - na podstawie art. 481 k.c. - zasądzono po upływie 30 dni od zajęcia stanowiska przez pozwanego, które potwierdzało otrzymanie wezwania o zapłatę zadośćuczynienia tj. od dnia 15 listopada 2008r., zaś dalej idące żądanie w tym zakresie oddalono jako niezasadne . Sąd Okręgowy uznał,że częściowemu uwzględnieniu podlegało również żądanie zasądzenia skapitalizowanych odsetek za opóźnienie w wypłacie bezspornych kwot zadośćuczynienia. W tym zakresie Sąd zasądził na rzecz każdego z powodów: - ustawowe odsetki od kwoty 20.000,00 zł za okres od 15.11.2008r. do 16.02.2009r. tj. kwotę 645 zł (w zaokrągleniu), - ustawowe odsetki od kwoty 15.000,00 zł za okres od 15.11.2008r. do 23.06.2009r. tj. kwotę w zaokrągleniu l. 163 zł (w zaokrągleniu) , łącznie 1.808 zł. Ustawowe odsetki od powyższej należności zasądzono zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 482 k.c. tj. od dnia wytoczenia powództwa o tę należność. O kosztach procesu orzekł Sąd na zasadzie art. 100 kpc , dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. Powyższy wyrok zaskarżył apelacją pozwany w części, a to w zakresie pkt l (co do zasądzonej na rzecz powódki kwoty 70.000,00 zł), pkt.3 (co do zasądzonej na rzecz powoda kwoty 60.000,00 zł), 6 i 7, zarzucając: I. naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie: -art. 227 K.p.c. w zw. z art 286 K.p.c. przez błędną wykładnie pierwszego z wymienionych przepisów i niezastosowanie drugiego z nich, skutkujące bezzasadnym oddaleniem wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatrii i psychologii, na okoliczności wskazane w treści pisma procesowego pozwanego z dnia 22 sierpnia 2012 r., podczas gdy miały one - wbrew zapatrywaniom Sądu pierwszej instancji - istotne znaczenie dla ustalenia rozmiaru krzywd powodów, a tym samym - ustalenia wysokości należnych im świadczeń; -art. 233 § l K.p.c. przez dokonanie oceny dowodów:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.