Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa Bankowego w brzmieniu z dnia zawarcia umowy kredytu przez powoda, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy (ust. 2). Umowa kredytu zawarta przez B. K.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Ocena, czy dane postanowienie wzorca umowy, kształtując prawa i obowiązki konsumenta, „rażąco” narusza interesy konsumenta (art.
k.c.), uzależniona jest od tego, czy wynikająca z tego postanowienia nierównowaga praw i obowiązków stron (nierównowaga kontraktowa) na niekorzyść konsumenta jest istotna, znacząca. Ustalenie, czy klauzula wzorca umowy powoduje taką nierównowagę, dokonane może być w szczególności przez porównanie sytuacji konsumenta w razie zastosowania tej klauzuli z sytuacją, w której byłby konsument, gdyby zastosowane zostały obowiązujące przepisy prawa. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem tej nierównowagi. Powód zgłosił zastrzeżenia do trzech rodzajów klauzul: ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, zmiany oprocentowania i 4 klauzul indeksacyjnych. Co się tyczy klauzuli ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, to w ocenie Sądu brak jest przekonujących argumentów dla uznania tej klauzuli za abuzywną. Strona powodowa podnosi, że przedmiotowa klauzula została wpisana do rejestru klauzul niedozwolonych pod numerem 6068. Zważyć jednak trzeba, że wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 24 sierpnia 2012 r., na podstawie dokonano ww. wpisu nie dotyczy klauzuli o treści tożsamej z treścią klauzuli zawartej w § 3 ust. 3 umowy zawartej przez powoda. Z § 6 ust. 4 regulaminu określającego warunki kredytu zaciągniętego przez powoda (k. 231v) wynika, że kredyt mógł być udzielony co do zasady do 80% wartości nieruchomości, a w wyższym zakresie w razie objęcia tej kwoty ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego. Z § 1 ust. 13 wynika, że kredytobiorca nie wniósł jakiegokolwiek wkładu własnego na rzecz inwestycji o koszcie (...) zł. Skoro zatem kredytobiorca nie wniósł wkładu w wysokości 20% tej kwoty, tj. (...) zł, zaś z § 3 ust. 1 wynika, że koszt ubezpieczenia NWW wynosi 3,5% brakującego wkładu własnego, to prawidłowo został obliczony koszt ubezpieczenia w kwocie 5446,79 zł. Koszt kontynuacji ubezpieczenia brakującej kwoty wkładu własnego mógł być obliczony na podstawie zawartych w umowie i regulaminie parametrów. Nie przekonuje argument, że ubezpieczenie NWW jest abuzywne, ponieważ zapewnia ochronę ubezpieczeniową bankowi, a nie kredytobiorcy. Jeżeli bowiem kredytobiorca zna warunki dotyczące wysokości minimalnego wkładu i nie decyduje się świadomie na jego pokrycie i wybiera możliwość ubezpieczenia niepokrytego wkładu własnego, to brak jest uzasadnienia dla twierdzenia, że takie rozwiązanie rażąco narusza jego interes. Co do klauzuli zmiany oprocentowania, zawartej w § 10 ust. 2 umowy, stwierdzić należy, że powód nie wykazał, iżby klauzula ta została wpisana do rejestru klauzul niedozwolonych. Oznacza to, że ewentualną abuzywność tego postanowienia umownego można rozpatrywać w ramach kontroli indywidualnej na kanwie tej sprawy. Powód twierdzi, że wobec brzmienia tej klauzuli oprocentowanie kredytu ustalone w wysokości 2,25% w dniu zawarcia kredytu nie powinno ulec zmianie do czasu podpisania aneksu wiążącego zmianę oprocentowania ze zmianą stawki LIBOR-3M dla CHF. Jednakże nawet wyeliminowanie klauzuli zawartej w § 10 ust. 2 nie eliminuje klauzuli zawartej w § 10 ust. 1 umowy, zgodnie z którą kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy procentowej. Bezpodstawnie zatem powód opiera żądanie zapłaty na twierdzeniu, że do czasu zawarcia aneksu z 23 stycznia 2009 r. oprocentowanie kredytu było stałe. Gdy chodzi o postanowienie umowne nakazujące spłatę rat kapitałowych i rat kapitałowo-odsetkowych wg kursy PLN/CHF ustalonego w tabeli kursowej banku, to przyjąć trzeba, że jest to postanowienie abuzywne w rozumieniu art. 385
Umowa ta może być wykonywana z pominięciem niedozwolonej klauzuli, bowiem w jej miejsce możliwe jest zastosowanie przepisów o charakterze dyspozytywnym. Podnieść wszak należy, że zgodnie z art. 56 k.c. czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. W miejsce abuzywnej klauzuli zawartej w § 11 ust. 5 umowy konieczne jest zastosowanie dyspozytywnych przepisów określających zasady spełnienia w walucie polskiej zobowiązania wyrażonego w walucie obcej. Obecnie obowiązującym przepisem dyspozytywnym jest art. 358 § 1 i 2 k.c. zgodnie z jeżeli przedmiotem zobowiązania podlegającego wykonaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, dłużnik może spełnić świadczenie w walucie polskiej, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe będące źródłem zobowiązania lub czynność prawna zastrzega spełnienie świadczenia wyłącznie w walucie obcej. Wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej. Przepis ten wszedł jednakże w życie w dniu 24 stycznia 2009 roku, co oznacza, iż nie mieć zastosowania w niniejszej sprawie, skoro abuzywna klauzula zawarta w § 11 ust. 5 umowy nie wiąże powoda od początku, tj. od 19 grudnia 2006 r. W ocenie Sądu należy w tej sytuacji zastosować przez analogię, obowiązujący w dacie zawarcia przedmiotowej umowy, art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe. Zgodnie z tym przepisem jeżeli weksel wystawiono na walutę, która nie jest walutą miejsca płatności, sumę wekslową można zapłacić w walucie krajowej podług jej wartości w dniu płatności. Wartość waluty zagranicznej oznacza się podług zwyczajów miejsca płatności. W związku z tym, że art. 41 ust. 2 odnosi się do miejsca płatności, należy przyjąć, że właściwym kursem w Polsce będzie średni kurs waluty ustalany przez NBP (patrz: M. Czarnecki, L. Bagińska, Prawo wekslowe. Komentarz [w:] Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz. Wyd. 6, Warszawa 2013). Skoro zatem zawarta w § 11 ust. 5 umowy klauzula jest abuzywna i nie wiąże powoda, to w świetle pozostałych postanowień tej umowy oraz w świetle ww. przytoczonego i omówionego przepisu prawa powszechnego, jakim jest prawo wekslowe, powód mógł spłacać raty kapitałowo-odsetkowe w PLN wg kursu średniego określonego przez NBP. Powód obliczył kwotę dochodzoną w punkcie II pozwu jako różnicę pomiędzy sumą rat zapłaconych w walucie polskiej i sumą rat, jakie by zapłacił przy założeniu, że kredyt nie jest waloryzowany walutą obcą i oprocentowany w wysokości 2,25%, a po wejściu w życie aneksu ze stycznia 2009 r. według stopy stanowiącej sumę LIBOR-3M i marzy banku. Takie założenie jest sprzeczne z wolą stron umowy kredytu. Kluczową cechą przedmiotowej umowy jest waloryzacja kredytu zmieniająca się wartością CHF oraz zmiennością oprocentowania, czego powód miał świadomość przed zawarciem umowy (patrz: oświadczenie – k. 224). Zaoferowany przez powoda dowód z opinii biegłego nie mógł być uwzględniony, bowiem określając tezę dowodową powód założył, że udzielony mu kredyt nie jest waloryzowany CHF i w początkowych około 2 latach oprocentowanie kredytu jest niezmienne i ustalone w wysokości 2,25%. Takie założenie jest sprzeczne z umową kredytu zawartego z pozwanym. W ocenie Sądu B. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.