nie są nimi związani albowiem kształtują ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Stwierdzili, że kwestionowane klauzule umowne nie są związane ze świadczeniami głównymi umowy kredytowej. Powodowie wskazali, że § 1 ust. 7A, § 1 ust. 8 zdanie drugie i trzecie oraz § 3 ust. 5 umowy kredytowej prowadzą do rażącego uprzywilejowania banku w stosunku ubezpieczeniowym i stanowią klauzule niedozwolone z uwagi na lekceważący stosunek banku do powodów i naruszenie zasad równowagi kontraktowej, w tym zwłaszcza ekwiwalentności świadczeń. Oświadczyli, że umowy ubezpieczenia kredytu zawarte z (...) S.A. i (...) S.A. przenosiły na nich koszty ubezpieczeń, które zabezpieczały wyłącznie prawne i majątkowe interesy banku. Powodowie podnieśli, że zapisy umowne zawarte w § 1 ust. 3 i 3A, § 7 ust. 1, § 8 ust. 4, § 11 ust. 2 zdanie drugie, § 11 ust. 5 w części: „po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50” umowy oraz § 23 ust. 2 i 3 regulaminu przyznają bankowi prawo do jednostronnego regulowania zobowiązań umownych. Wskazane postanowienia niekorzystnie kształtują sytuację ekonomiczną powodów i są niedozwolone (art.
k.c.) w części, w której odnoszą się do zasad waloryzacji kredytu i sposobu przeliczania spłat. Bank w całości przeniósł na powodów ryzyko kursowe, zabezpieczając w ten sposób wyłącznie własne interesy, bez przyznania w zamian jakichkolwiek korzyści. Bank pozbawił ich możliwości kontrolowania swych działań. Powołując się na abuzywność powyższych postanowień umownych, przewidujących waloryzację udzielonego kredytu według kursu franka szwajcarskiego zgodnego z tabelą walut ustalaną przez bank, stwierdził, że nie wiążą one strony umowy kredytowej. W rzeczywistości zatem bank udzielił kredytu złotowego w wysokości 600 000 złotych oprocentowanego według zasad określonych w umowie. W razie uznania przez Sąd klauzuli waloryzacyjnej jako określającej główne świadczenia stron stwierdzili, iż jej abuzywność prowadzi do nieważności całej umowy kredytowej, a dochodzone roszczenia stanowią wówczas jedynie część należnych im świadczeń. Określili, że na dochodzoną kwotę składają się roszczenia nienależne uiszczane na rzecz banku tytułem rat kredytowych w okresie od 5 marca 2007 roku do dnia 7 listopada 2016 roku w tym: 1) 35 290,05 złotych stanowiące sumę nadpłat rat kredytowych w złotych polskich w okresie od dnia 5 marca 2007 roku do 7 stycznia 2013 roku, 2) 47 232,36 złotych stanowiące sumę nadpłat rat kredytowych we frankach szwajcarskich (przeliczanych według kursu średniego NBP z dnia płatności) w okresie od 8 stycznia 2013 roku do 7 listopada 2016 roku) (pozew – k. 4-33). Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Z ostrożności procesowej, na wypadek ustalenia przez Sąd, że roszczenie dotyczy świadczeń okresowych, podniósł zarzut przedawnienia roszczeń. Zakwestionował żądanie co do zasady i co do wysokości. Stwierdził, że przez ponad 10 lat obowiązywania umowy powodowie nie kwestionowali jej ważności ani jej poszczególnych postanowień. Czerpali korzyści ekonomiczne z wyboru konkretnej formy kredytowania. Pozwany podniósł, że to powodowie wnioskowali o udzielenie im kredytu złotowego waloryzowanego CHF. Podał, że strona powodowa samodzielnie zaproponowała zabezpieczenie kredytu poprzez zawarcie umowy ubezpieczenia pomostowego, którego celem było należyte zabezpieczenie spłaty kredytu. Do dnia 7 marca 2007 roku powodów obejmowała Generalna Umowa Ubezpieczenia z dnia 31 stycznia 2005 roku zawarta przez pozwanego z (...) S.A. Pozwany zakwestionował solidarność czynną występującą po stronie powodowej. Zakwestionował abuzywność klauzul zawartych w umowie kredytu i regulaminie kredytu, w szczególności dotyczących ustalania przez banku kursu wymiany waluty we własnej tabeli kursowej. Zastrzegł, że przyjęcie przedmiotowego kredytu jako kredytu złotówkowego będzie nieuprawnioną zmianą stosunku zobowiązaniowego ustalonego przez strony. Podniósł, że stosowany przez niego mechanizm ustalania kursu wymiany walut jest wykorzystywany przez wiele banków komercyjnych. Jest kursem rynkowym i pozostaje w korelacji ze średnim kursem publikowanym przez Narodowy Bank Polski. Podkreślił, że uwzględnienie zaproponowanego w pozwie sposobu zaliczenia wpłaconych rat kredytowych doprowadziłby do sytuacji abstrakcyjnej ponieważ żaden bank nie zaproponowałby powodom takiej umowy. Powołując się na wykształcenie powodów nie zgadzał się by stawiać ich w roli niepoinformowanych konsumentów, nie zdających sobie sprawy z ryzyka związanego z zaciągnięciem przedmiotowego zobowiązania (odpowiedź na pozew – k. 119-152). Podczas rozprawy w dniu 4 września 2017 roku powodowie podtrzymali swe zarzuty dotyczące nieważności postanowień umownych. Podali równocześnie, że w zestawieniach dołączonych do pozwu błędnie określili wysokości oprocentowania. Podali, że na dochodzone świadczenie nienależne uiszczone na rzecz pozwanego składa się: 1) 34 184,09 złotych stanowiące sumę nadpłat rat kredytowych w złotych polskich w okresie od dnia 5 marca 2007 roku do 7 stycznia 2013 roku, 2) 46 977,65 złotych stanowiące sumę nadpłat rat kredytowych we frankach szwajcarskich (przeliczanych według kursu średniego NBP z dnia płatności) w okresie od 8 stycznia 2013 roku do 7 listopada 2016 roku) (protokół z rozprawy – k. 479 wraz z pismem złożonym na rozprawie – k. 431-459). Pismem z 3 listopada 2017 roku swój pogląd w sprawie przedstawił Rzecznik Finansowy. Stwierdził on, że kredyt udzielony został w PLN i miał być spłacany w PLN. Indeksacja wynikająca z umowy, prowadząca do zmiany wysokości świadczenia w zależności od kształtowania się waluty obcej (CHF), stanowi w istocie wariant waloryzacji uregulowanej w art. 358
Kwestionowane przez powodów postanowienia przyznają pozwanemu uprawnienie do uzyskania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla konsumentów jest niemożliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów o obiektywne i przejrzyste kryteria, co wyklucza możliwość zweryfikowania przez konsumentów prawdziwości i zasadności działań podejmowanych przez pozwanego. W rezultacie postanowienia te nie wiążą konsumentów już od chwili zawarcia umowy. Prezes UOKiK podniósł, iż nie jest dopuszczalne zastąpienie abuzywnych postanowień przepisami dyspozytywnymi a także nie jest możliwa zmiana ich treści przez Sąd. Wobec wyłączenia z treści umowy kwestionowanych przez powodów postanowień w jego ocenie pojawiają się wątpliwości co do możliwości dalszego wykonywania umowy co może wpływać na ważność całego kontraktu (stanowisko Prezesa UOKiK – k. 575-584v). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 15 czerwca 2006 roku T. D.
k.c., zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z § 2 powołanego przepisu wynika, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. W § 3 tego przepisu zdefiniowano nieuzgodnione indywidualnie postanowienia umowy jako te, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z § 4 powołanego przepisu ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy rozróżnić trzeba dwie kluczowe kwestie: poddanie kredytu udzielonego w walucie polskiej waloryzacji wg wartości franka szwajcarskiego i uregulowanie sposobu spłaty kredytu w walucie polskiej, zgodnie z harmonogramem wyrażonym we franku szwajcarskim, według kursu PLN/CHF ustalonego w tabeli banku (§ 11 ust. 5 umowy). Gdy chodzi o pierwszą kwestię, to określony w umowie z 26 września 2006 roku mechanizm waloryzacji pożyczki w PLN kursem CHF jest dopuszczalny w świetle art. 358 1 § 2 k.c. (obowiązującego już w momencie zawarcia przedmiotowej umowy kredytu), zgodnie z którym strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Chodzi tu o miernik inny niż ten pieniądz, na który zobowiązanie opiewa. Miernikiem tym może być zatem inna waluta (M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz. Art. 1-44911. Warszawa, 2016). W świetle ww. przepisu waloryzacja wartością CHF w zawartej przez powoda umowie o pożyczkę hipoteczną była dopuszczalna na podstawie art. 358 1 § 2 k.c. Sąd uznał, że postanowienie umowne nakazujące spłatę raty kapitałowo-odsetkowej wg kursy PLN/CHF ustalonego w tabeli kursowej banku, zawarte w § 11 ust. 5 umowy zawartej przez powodów, jest abuzywne w rozumieniu art. 385
Umowa ta może być wykonywana mimo niezwiązania powodów niedozwoloną klauzulą, bowiem w miejsce niewiążącej ich klauzuli abuzywnej możliwe jest zastosowanie przepisów o charakterze dyspozytywnym. Podnieść wszak należy, że zgodnie z art. 56 k.c. czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Abuzywność przedmiotowej klauzuli, dającej bankowi możliwość jednostronnego kształtowaniu tabeli kursów waluty obcej na potrzeby obsługi kredytu, nie czyni umowy nieważną, bowiem w myśl art.
mimo abuzywności danego postanowienia strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nadto brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej umowy w myśl art. 58 § 1 i 2 k.c., bowiem umowa ta nie jest sprzeczna z ustawą i nie ma na celu obejścia ustawy oraz nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Umowa zawarta przez powodów z (...) Bankiem S.A. jest czynnością prawną, typem umowy uregulowanej w art. 69 Prawa Bankowego z dnia 29 sierpnia 1997 r. (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 1876), zaś umowna waloryzacja zobowiązana wyrażonego w złotych kursem CHF była dopuszczalna w dacie zawarcia umowy w świetle art.
Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa Bankowego w brzmieniu z dnia zawarcia umowy kredytu przez powoda, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy (ust. 2). Umowa kredytu zawarta przez powoda w dniu 14 sierpnia 2008 r. zawiera, w szczególności, kwotę i walutę kredytu (600 000 złotych), a także zasady i termin spłaty kredytu (spłata w ciągu 348 miesięcy, tj. do 5 września 2035 r., kredytu poprzez comiesięczną zapłatę kapitału wraz z odsetkami w terminach i kwotach zawartych w harmonogramie sporządzonym w CHF), a także wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany (§ 10 umowy, a następnie zgodnie z aneksem LIBOR 3M + marża banku). W art. 69 ust. 2 posłużono się przy określeniu elementów umowy kredytu sformułowaniem „w szczególności” co oznacza, że umowa kredytu może także zawierać inne postanowienia niesprzeczne z prawem, niemające na celu obejścia prawa i niesprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Skoro w dacie zawarcia między stronami umowy kredytu obowiązywał art. 358 1 § 2 k.c., pozwalający stronom zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości, to w umowie kredytu z dnia 26 września 2009 r. strony mogły, nie naruszając prawa, zastrzec waloryzację kwoty kredytu wyrażonej w złotych polskich wartością franka szwajcarskiego. Na podstawie umowy kredytu z 26 września 2009 r. powodowie obowiązani byli spłacać w złotych polskich kredyt udzielony w złotych polskich, waloryzowany CHF, na podstawie harmonogramu sporządzonego w CHF. Taka treść zobowiązania, nie tylko była zgodna z przytoczonymi wyżej przepisami, ale i dopuszczalna w myśl art. 3 ust, 3 w zw. z art. 9 pkt 15 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe, w brzmieniu z dnia zawarcia przedmiotowej umowy kredytu. W ocenie Sądu nie istnieją też uregulowania prawne, których obejście miałaby stanowić umowa kredytu zawarta przez powoda w dniu 26 września 2009 r. W ocenie Sądu nie zachodzi podstawa do uznania umowy z dnia 26 września 2009 r. za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. W kontekście stosunków prawnych łączących bank z jego klientami (stosunków umownych o charakterze ekonomicznym) przyjąć trzeba, że zasady współżycia społecznego wymagają od stron tych stosunków uczciwości (poszanowania zasad uczciwego obrotu) oraz lojalności. W kontekście tej normy należy powołać się na zeznania powodów, którzy uzasadnili wybór kredytu waloryzowanego CHF tym, że kredyt ten cechował się niższym oprocentowaniem, niż kredyt złotych polskich oprocentowany stawką WIBOR i w konsekwencji niższą ratą, a nadto umożliwiał wcześniejszą spłatę. Powodowie samodzielnie wypełnili wniosek kredytowy, podpisali oświadczenie dotyczące ryzyka kursowego, a następnie otrzymali decyzję kredytową określającą warunki kredytu i na tych warunkach zawarli następnie umowę kredytową. Bank zapewnił zatem powodom możliwość zapoznania się z warunkami kredytu oraz ryzykiem z nim związanym, i to ostatecznie od powodów zależało zawarcie umowy kredytowej. W tych okolicznościach nie można przyjąć, iżby umowa kredytowa z 26 września 2006 r. była wynikiem zachowania banku nielojalnego i nieuczciwego. Powodowie nie wykazali, iżby bank w chwili zawarcia umowy kredytu dysponował wiedzą o przyszłym kryzysie na rynku finansowym i znacznym wzroście kursu PLN/CHF, brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że pozwany postępował nieuczciwie lub nielojalnie względem powodów oferując im kredyt waloryzowany wartością CHF. Przechodząc do dalszych rozważań, podnieść trzeba, że konsekwencją abuzywności klauzuli zawartej w § 11 ust. 5 umowy jest zastosowanie dyspozytywnych przepisów określających zasady spełnienia w walucie polskiej zobowiązania wyrażonego w walucie obcej. Obecnie obowiązującym przepisem dyspozytywnym, który określa kursu wymiany waluty dla potrzeb wykonania zobowiązania wyrażonego w walucie obcej jest ten zawarty w art. 358 § 2 k.c. zgodnie z którym wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej. Przepis ten wszedł jednakże w życie w dniu 24 stycznia 2009 roku, co oznacza, iż nie mieć zastosowania w niniejszej sprawie, skoro abuzywna klauzula zawarta w § 11 ust. 5 umowy nie wiąże powodów od początku, tj. od 26 września 2006 r. W ocenie Sądu należy w tej sytuacji zastosować przez analogię, obowiązujący w dacie zawarcia umowy o pożyczkę hipoteczną, art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe. Zgodnie z tym przepisem jeżeli weksel wystawiono na walutę, która nie jest walutą miejsca płatności, sumę wekslową można zapłacić w walucie krajowej podług jej wartości w dniu płatności. Wartość waluty zagranicznej oznacza się podług zwyczajów miejsca płatności. W związku z tym, że art. 41 ust. 2 odnosi się do miejsca płatności, należy przyjąć, że właściwym kursem w Polsce będzie średni kurs waluty ustalany przez NBP (patrz: M. Czarnecki, L. Bagińska, Prawo wekslowe. Komentarz [w:] Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz. Wyd. 6, Warszawa 2013). Skoro zatem zawarta w § 11 ust. 5 umowy z 26 września 2006 r. klauzula jest abuzywna i nie wiąże państwa D., to w świetle pozostałych postanowień tej umowy oraz w świetle ww. przytoczonego i omówionego przepisu prawa powszechnego, jakim jest prawo wekslowe, powodowie mogli od początku spłacać raty kapitałowo-odsetkowe bezpośrednio w CHF, skoro w tej walucie został określony harmonogram spłaty oraz w PLN wg kursu średniego określonego przez NBP. Niezasadne jest stanowisko powodów, że udzielony im przez pozwanego kredyt nie jest poddany waloryzacji i powinien być rozliczony jako kredyt złotówkowy oprocentowany nie wg zasad właściwych oprocentowaniu kredytów złotowych niewaloryzowanych (w nawiązaniu do stopy WIBOR), lecz zasad powszechnie stosowanych przy kredytach waloryzowanych, czyli wg stopy oprocentowania kredytów walutowych na rynku międzynarodowym . Założenie takie sprzeczne jest z przedstawionymi wyżej rozważaniami o ważności kredytu złotowego waloryzowanego kursem CHF. Z tego powodu, Sąd też oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, uznają, że teza dowodowa pozostaje w sprzeczności z wolą stron. W ocenie Sądu powodowie mogliby dochodzić zapłaty jedynie nadwyżki pomiędzy zapłaconymi przez siebie ratami w złotych wg kursu z tabeli kursowej banku, a należnymi wg kursu średniego NBP, powodowie jednak wysokości tak określonej kwoty nie wykazali. W ocenie Sądu brak jest podstaw do uznania za niedozwolone postanowienia umowne klauzuli podwyższającej oprocentowanie kredytu w okresie ubezpieczenia pomostowego, tj. do czasu przedstawienia odpisu z KW dowodzącego prawomocnego wpisu hipoteki zabezpieczającej spłatę kredytu. Podnieść trzeba, że we wniosku kredytowym powodowie sami zaproponowali taki sposób zabezpieczenia przejściowego. W umowie został określony zakład ubezpieczeń oraz sposób pokrycia składki na poczet tego ubezpieczenia. Wobec powyższych rozważań podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia części roszczenia o zwrot nadpłaconych odsetek jest nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Podnieść jednak trzeba, że powodowie nie domagali się spełnienia świadczenia okresowego, lecz zapłaty jednorazowego świadczenia nienależnego, a zatem należałoby przyjąć przedawnienie z upływem 10-letniego okresu. Wobec powyższego Sąd orzekł jak w punkcie I wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. Powodowie przegrali sprawę w całości, jednakże Sąd uznał za sprawiedliwe obciążenie ich kosztami poniesionymi przez pozwanego jedynie w części, tj. w zakresie wynagrodzenia pełnomocnika (2 700 złotych) oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Sąd podzielił argument powodów o abuzywności postanowienia umownego z § 11 ust. 5 umowy. Podnieść też trzeba, że nierówna jest pozycja stron, z których jedna jest konsumentem, a drugą przedsiębiorcą o znacznej pozycji finansowej. Podnieść wreszcie trzeba, że pozwany bank prowadzi szereg podobnych spraw dotyczących zobowiązań waloryzowanych kursem CHF, a zatem nakład pracy na dostosowanie stanowiska pozwanego do realiów konkretnej sprawy nie jest znaczny.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.