Sygn. akt V ACa 678/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 października 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Bernard Chazan S
§ 2
k.c., jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Sąd I instancji wskazał nadto, że w dacie powstania szkody (tj. w dniu 19 października 1997 r.) nie obowiązywał art.
§ 2k.c., tylko art.
442 k.c., który w § 2 przewidywał dziesięcioletni okres przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody, jeżeli ta wynikła ze zbrodni i występku. Jednak na podstawie art. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – kodeks cywilny (Dz.U. Nr 80, poz. 538), która weszła w życie w dniu 10 sierpnia 2007 r., uchylono art. 442 k.c. i dodano art.
§ 2k.c.
w wyżej powołanym brzmieniu. Zgodnie zaś z art. 2 ustawy zmieniającej, do roszczeń, o których mowa w art. 1, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art.
Kodeksu cywilnego. Wypadek miał miejsce w dniu 19 października 1997 r., a więc przed upływem 10 letniego terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 442 § 2 k.c., a co za tym idzie, w niniejszej sprawie znajdzie zastosowanie art.
§ 2k.c.
Tym samym, roszczenie o zasądzenie zadośćuczynienia za krzywdę jakiej powód doznał na skutek wypadku z dnia 19 października 1997 r., uległoby przedawnieniu z dniem 19 października 2017 r. Pozew został wniesiony w dniu 3 stycznia 2014 r. zatem do przedawnienia roszczenia nie doszło. Od zasądzonej kwoty Sąd Okręgowy zasądził odsetki ustawowe za czas opóźnienia, zgodnie z żądaniem pozwu, to jest od dnia 28 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty, zgodnie z art. 481 § 1 k.c. S. S. zwrócił się do pozwanego z żądaniem zapłaty dochodzonego pozwem świadczenia pismem z dnia 20 grudnia 2012 r. (k. 164), które to pismo pozwany otrzymał co najmniej w dniu 28 grudnia 2012 r. Tym samym, żądanie odsetkowe powoda należało uwzględnić w całości, bowiem pozwany w dniu 28 stycznia 2013 r. pozostawał już w opóźnieniu z zapłatą. O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Szczegółowe wyliczenie kosztów zostało pozostawione referendarzowi sądowemu, na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód zaskarżając go w części co do punktu II w zakresie oddalającym żądanie o zapłatę ponad kwotę 484.000 zł, co do dalszej kwoty 450.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 28 stycznia 2013 r. oraz w zakresie obciążającym powoda w 68% zaś pozwanego w 32% kosztami procesu i zarzucił naruszenie:
- art. 445 § 1 w zw. z art. 444 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia sumy odpowiedniej i przyjęcie, że kwota 484.000 zł tytułem dodatkowego zadośćuczynienia stanowi kwotę odpowiednią do doznanej przez powoda krzywdy, w szczególności pominięcie kryteriów istotnych dla miarkowania zadośćuczynienia, tj.: - ciągły ból i cierpienie fizyczne powoda; - systematyczne pogarszanie się stanu zdrowia; - całkowita utrata planów na przyszłość już w wieku nastoletnim; - dożywotność krzywdy powoda; - poczucie wstydu i nieprzydatności społecznej; - utrata funkcji seksualnych jak również bezzasadne uznanie, iż możliwość oglądania telewizji i obsługi komputera oraz posiadanie rodziny są kryteriami, które uzasadniają oddalenie powództwa co do kwoty 1.016.000 zł, a w konsekwencji rażące zaniżenie zadośćuczynienia oraz niezrealizowanie jego funkcji kompensacyjnej.
- art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i obciążenie powoda kosztami procesu, podczas gdy z uwagi na ekstremalnie trudną sytuację życiową i materialną, charakter świadczenia, jak również postawę strony pozwanej, względy słuszności przemawiały za zwolnieniem powoda z obowiązku zwrotu tych kosztów. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w dalszej części tj. podwyższenie zasądzonej na rzecz powoda kwoty 484.000 zł do kwoty 934.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 28 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty; nieobciążanie powoda kosztami procesu od oddalonej części powództwa w I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania za II instancję; na wypadek nieuwzględnienia apelacji co do zasady - o zmianę postanowienia w zakresie kosztów procesu poprzez nieobciążanie powoda obowiązkiem zwrotu nieuiszczonych kosztów procesu w stosunku do oddalonej części powództwa. Dodatkowo skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z karty informacyjnej pacjenta oraz karty informacyjnej z odmowy izby przyjęć, na okoliczność ich treści. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji, zasądzenie kosztów procesu wg norm przepisanych oraz oddalenie wniosku dowodowego powoda jako spóźnionego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: apelacja jest uzasadniona w części, co uzasadnia częściową zmianę zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386 par. 1 k.p.c. W pozostałym zakresie apelacja nie jest zasadna i podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Ustalenia faktyczne poczynione przez sąd I instancji są prawidłowe. Ustalenia te nie były kwestionowane w apelacji przeto są dla Sądu Apelacyjnego wiążące. Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z kart informacyjnych pacjenta oraz z kart informacyjnych z izby przyjęć, załączonych przez powoda do apelacji i znajdujących się na k. 915-919 akt, albowiem przeprowadzenie tych dowodów nie spowodowało zwłoki w postępowaniu apelacyjnym. Dowody te potwierdzają ustalenia sądu I instancji, iż powód zmuszony jest do regularnego korzystania z pomocy medycznej między innymi z uwagi na nawracające zakażenia układu moczowego, oraz konieczność wymiany cewnika w przetoce moczowodowo – skórnej co dwa miesiące (k. 919 i 918). Ponadto wynika z nich, że powód uskarża się na nadciśnienie tętnicze (k.915- 917), jednakże w kartach informacyjnych nie wskazano, czy nadciśnienie ma związek z przebytym wypadkiem i doznanym w związku z tym uszczerbkiem na zdrowiu. Trafny jest zarzut naruszenia przez sąd I instancji art. 445 § 1 w zw. z art. 444 k.c. poprzez przyznanie na rzecz powoda kwoty rażąco zaniżonej, która nie jest kwotą odpowiednią w stosunku do doznanej przez niego krzywdy. Wprawdzie zadośćuczynienie w wysokości 550.000 zł. nie jest niskie, niemniej jednak w okolicznościach niniejszej sprawy nie jest wystarczające do skompensowania szkody ujmowanej jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi i następstwami uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia. Zasadniczym kryterium decydującym o wysokości zadośćuczynienia jest rozmiar doznanej krzywdy a ta jest znaczna. Powód uległ wypadkowi w wieku 14 lat i większość swojego życia spędzi w codziennym bólu i cierpieniu, będąc niezdolnym do samodzielnej egzystencji. S. S. doznał złamania kręgosłupa na poziomie pierwszego kręgu lędźwiowego z następowym porażeniem kończyn dolnych ze zniesieniem czucia, zaburzeniami wegetatywnymi pośladków i kończyn dolnych oraz pęcherzem neurogennym, co doprowadziło do dalszych problemów ze strony układu moczowego. Nie może poruszać się bez pomocy wózka inwalidzkiego a rokowania na przyszłość są niepomyślne. Proces leczenia powoda trwa do dnia dzisiejszego, obejmuje wielokrotne hospitalizacje z powodu powikłań, przede wszystkim typu urologicznego, a także rozległych odleżyn powikłanych procesami ropnymi. Przebyte w trakcie tych hospitalizacji liczne operacje skutkowały cierpieniem fizycznym o bardzo znacznym stopniu nasilenia, co podkreślali biegli lekarze. Późniejsze następstwa odniesionych wskutek wypadku drogowego obrażeń skutkowały powstaniem kamicy prawej nerki, następowym roponerczem i w konsekwencji koniecznością usunięcia nerki, zaburzeniami unerwienia dolnego odcinka dróg moczowych, nieprawidłową funkcją pęcherza moczowego wymuszającymi najpierw konieczność długotrwałego cewnikowania, czego następstwem było zwężenie cewki moczowej i konieczność stałego odprowadzania moczu z pęcherza metodą przetoki nadłonowej. Z powodu zaburzeń unerwienia pęcherza, zwężenia cewki moczowej, oraz wtórnych zmian zapalnych pęcherza i cewki, powód zmuszony był poddać się wielu zabiegom chirurgicznym, a w tym: koagulacji krwawiących zmian zapalnych w obrębie pęcherza moczowego, koagulacji zmian krwawiących w pęcherzu moczowym, wycięciu guza zapalnego cewki moczowej, wycięciu pęcherza moczowego z wszczepieniem lewego moczowodu do skóry ( k.735- karta informacyjna). Konieczność wymiany cewnika w przetoce co kilka tygodni a czasem częściej skutkuje cierpieniem fizycznym o bardzo znacznym stopniu nasilenia ( biegły L. K.
(1)k.691 opinia). Możliwe są z dużym prawdopodobieństwem nawroty zakażenia i kamica jedynej nerki lewej ( k691 biegła L. K.). Powód żyje w związku z tym w ciągłym stresie obawiając się o swoje życie. Cierpi na zaburzenia lękowe mieszane związane z trudną sytuacją zdrowotną oraz uzależnienie od benzodwuazepin ( biegła psychiatra E. S. k.834 i k780 opinia biegłego K. P.). Przebieg leczenia i pielęgnacji powoda został dodatkowo powikłany w 2008 r. złamaniem kości prawej udowej, które z uwagi na stan jego zdrowia powstały w wyniku wypadku nie mogło i nie może być leczone operacyjnie z powodu bardzo dużego zagrożenia możliwością powikłań infekcyjnych. Powstał staw rzekomy kości udowej prawej w części podkrętarzowej z zanikiem odłamów kostnych i dużego stopnia osteoporozą ( k.578 biegły A. K.) Kończyna ta jest skrócona o 10 cm i ułożona w rotacji zewnętrznej 90 o. Przy przenoszeniu na wózek inwalidzki powód odczuwa ból. Schorzenie powoda jest ciężkim i nieodwracalnym kalectwem typu somatycznego i bardzo ciężkim urazem psychicznym. Proces chorobowy jest nieodwracalny i utrwalony ( k.578 biegły A. K.). Już jako nastolatek powód utracił możliwość realizacji planów życiowych, ma poczucie wstydu i nieprzydatności społecznej, utracił możliwość uprawiania sportów i funkcje seksualne. W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny przyjął, że kwotą w dostateczny sposób kompensującą krzywdę powoda jest kwota 700.000 zł. co uzasadniało zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie na jego rzecz tytułem zadośćuczynienia dalszej kwoty 150.000 zł. z ustawowymi odsetkami za czas opóźnienia od 28 stycznia 2013r. do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie apelacja uległa oddaleniu jako bezzasadna. Przy ustalaniu odpowiedniej kwoty zadośćuczynienia należy mieć na uwadze aktualną stopę życiową społeczeństwa oraz okoliczności podniesione przez sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku świadczące o tym, że pomimo inwalidztwa i związanych z tym ograniczeń powód potrafił odnaleźć się w społeczeństwie, ma partnerkę życiową i córkę, przejawia aktywność życiową obsługując komputer, oglądając telewizję itp. Mierzenie krzywdy wyłącznie stopniem uszczerbku na zdrowiu stanowiłoby niedopuszczalne uproszczenie, nie znajdujące oparcia w treści art. 445 par. 1 k.c. Powód pozostaje w pełni świadomy swojej krzywdy i traumy z jaką codziennie się zmaga, co oczywiście ma wpływ na odczuwanie przez niego krzywdy, jednak wbrew wywodom apelacji okoliczność, iż nie doznał uszczerbku intelektualnego nie przemawia za dalszym podwyższeniem kwoty zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną ma się wyrażać sumą, która winna być stosowna do zakresu doznanego uszczerbku. Oznacza to, że suma ta powinna być wypadkową różnych przesłanek, do których oprócz stopnia cierpień i krzywdy poszkodowanego należą okoliczności związane z egzystencją poszkodowanego a zwłaszcza możliwościami jego funkcjonowania w społeczeństwie oraz w rodzinie i korzystania przez niego z dóbr i zdobyczy cywilizacji w tym z rozrywek i kultury. Fakt, że powód jest sprawny intelektualnie ułatwia mu odnalezienie się w zmienionej rzeczywistości. Powód pełni rolę ojca, może korzystać z komputera, internetu, może poszerzać swoją wiedzę. Powyższe ma znaczenie dla oceny zakresu szkody niematerialnej. Skutki wypadków komunikacyjnych są zróżnicowane, zróżnicowane muszą być także kwoty należne tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę między innymi w zależności od tego na ile doznane uszkodzenie ciała czy rozstrój zdrowia uniemożliwia poszkodowanemu normalną egzystencję. Przyznana powodowi kwota jest znaczna co uzasadnia ocenę, że winna w dostateczny sposób równoważyć doznane przez niego cierpienia. Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie o kosztach procesu, Sąd Apelacyjny podzielił zarzut apelacji, iż w okolicznościach niniejszej sprawy zachodzą szczególne okoliczności przemawiające za odstąpieniem od obciążenia powoda zwrotem kosztów procesu od przegranej części powództwa. Powód jest osobą niezdolną do pracy i samodzielnej egzystencji a doznana przez niego szkoda jest znaczna i nieodwracalna, dlatego względy słuszności przemawiają za zastosowaniem art. 102 k.p.c. Wskutek zmiany zaskarżonego wyroku zmieniły się proporcje w jakich każda ze stron przegrała proces. Pozwany przegrał w 42,67 % i w takim zakresie powinien ponieść koszty procesu. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku na mocy powołanych przepisów. Marcin Polakowski Bernard Chazan Ewa Kaniok