10 sierpnia 2007 r. roszczenie powoda nie było przedawnione. Mając na uwadze wskazaną regulację Sąd uznał, że termin przedawnienia upłynął z dniem 13 listopada 2007 roku, a skoro pozew został wniesiony w dniu 31 stycznia 2017 roku zarzut przedawnienia okazał się zasadny. Sąd zajął także stanowisko, że żądanie zasądzenia renty wyrównawczej (uzupełniającej) na podstawie art. 444 § 2 k.c., przedawnia się na zasadach określonych w art.
118 k.c.), kwestionując tym samym stanowisko strony powodowej, iż każde ze świadczeń okresowych, jakim jest renta z tytułu pogorszenia się widoków na przyszłość, jest samoistnym świadczeniem (nie częścią jednego większego świadczenia), przedmiotem odrębnego roszczenia, które oddzielnie od pozostałych staje się wymagalne i ulega przedawnieniu w terminie 3 lat i w związku z tym roszczenia rentowe za okres 01 stycznia 2014 roku do 31 stycznia 2017 roku nie uległy przedawnieniu. Sąd wyjaśnił, że renta staje się świadczeniem okresowym dopiero z chwilą ustalenia przez Sąd prawa do renty, a nie jak wskazuje strona powodowa odrębnie dla każdego ze świadczeń rentowych bez wcześniejszego ustalenia prawa do renty. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wywiódł powód K. S., zaskarżając wyrok w całości. Orzeczeniu temu zarzucił: a) naruszenie prawa procesowego: - art. 227 k.p.c. w zw. z art. 229 k.p.c. i art. 231 k.p.c. poprzez pominięcie w toku postępowania dowodowego oraz procesie ustalania stanu faktycznego okoliczności, że sprawca wypadku komunikacyjnego z dnia 13 listopada 2004 roku, z którego to zdarzenia powód wywodzi roszczenia odszkodowawcze, kierując pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości i powodując wypadek, w którym inna osoba odniosła co najmniej średni uszczerbek na zdrowiu, popełnił przestępstwo opisane art. 177 § 1 k.k. i art. 178a § 1 k.k.; fakt zaś prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości przyznany został przez pozwanego w treści odpowiedzi na pozew jako uzasadnienie stopnia przyczynienia się poszkodowanego do szkody, a nadto okoliczność tą wywieść można było z ugody zawartej pomiędzy stronami, w treści której ustalono stopień przyczynienia się powoda do szkody na poziomie 50%; - art. 386 § 4 k.p.c. poprzez zaniechanie prowadzenia dalszego postępowania dowodowego, a w konsekwencji nierozpoznania sprawy co do jej istoty. Niezależnie od tego powód zarzucił naruszenie prawa materialnego, a to: - art.
poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że roszczenie procesowe powoda uległo przedawnieniu z dniem 13 listopada 2007 roku, podczas gdy szkoda będąca podstawą tego roszczenia, wynikła z występku opisanego w art. 177 § 1 k.k. i 178a § 1 k.k. popełnionego przez A. Ł. - kierowcę pojazdu mechanicznego, który uległ wypadkowi, a tym samym termin przedawnienia roszczenia wynosi 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa; - art. 444 § 2 k.c. w zw. z art. 120 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że świadczenia rentowe, bez wcześniejszego ustalenia prawa do renty, nie ulegają przedawnieniu wedle ogólnych reguł przewidzianych dla świadczeń okresowych, podczas gdy roszczenia o zapłatę poszczególnych rat rentowych ulegają przedawnieniu z upływem terminu 3-letniego, w odróżnieniu od roszczenia o rentę odszkodowawczą, ulegającą przedawnieniu według zasad przewidzianych art.
k.c.; Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego. W uzasadnieniu apelacji podkreślone zostało, że zdarzenie z którym powód wiąże swoje roszczenia było przestępstwem przewidzianym w art. 177 § 1 k.k. i tym samym w sprawie zastosowanie winien znaleźć przepis art. 442 § 2, który przewiduje 20-letni termin przedawnienia roszczeń, jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku. Powód wskazał, że dla takiego ustalenia nie jest konieczne uprzednie skazanie sprawcy, gdyż sąd cywilny dokonuje w tym względzie własnych ustaleń dotyczących podmiotowych i przedmiotowych znamion przestępstwa według zasad prawa karnego. Dalej powód nadmienił, że przedawnienie roszczeń majątkowych należy do zagadnień prawa materialnego i na sądzie spoczywa obowiązek zastosowania właściwego prawa materialnego. Ponadto zdaniem powoda odrębnego wyjaśnienia wymaga problematyka przedawnienia roszczeń rentowych ex delicto. Trzeba bowiem rozróżnić zagadnienie przedawnienia roszczenia o samą rentę odszkodowawczą od przedawnienia roszczeń o zapłatę poszczególnych rat rentowych. Moment rozpoczęcia biegu przedawnienia roszczeń rentowych określa się odrębnie dla roszczenia o rentę jako taką oraz odrębnie dla roszczenia o zapłatę poszczególnych rat rentowych. Według powoda w przypadku roszczenia o rentę termin przedawnienia roszczenia wynosi co do zasady 3 lata od momentu dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie odpowiedzialnej do jej naprawienia, a w przypadku gdy szkoda wynikła z przestępstwa, termin wydłużony został do lat
k.c., a uprzednio (w czasie zdarzenia i powstania szkody) art. 442 k.c. Przepis art. 442 k.c. został uchylony z dniem 10 sierpnia 2007 roku ustawą z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2007 r., poz. 538), która w jej art. 2 zawiera przepisy przejściowe. Oba wymienione przepisy łączą jednak rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia z dniem, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, oraz ustanawia w takim przypadku termin trzyletni. Jednakże zgodnie z art. 442 § 2 k.c. jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulegało przedawnieniu z upływem lat dziesięciu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Natomiast obecnie obowiązujący przepis art.
przewiduje nawet dłuższy termin przedawnienia, bo dwudziestoletni. Fundamentalne znaczenie dla rozpoznania sprawy miało więc ustalenie czy zdarzenie szkodowe z dnia 13 listopada 2004 r. stanowiło przestępstwo wypadku drogowego, którego znamiona określa art. 177 Kodeksu karnego. Sąd Rejonowy kwestią tą w ogóle się nie zajął, tymczasem mieściła się ona w granicach prawa materialnego. Ostatecznie zatem dysponując uzupełnionym materiałem dowodowym, Sąd O. za zasadny uznał zarzut naruszenia art.
k.c., w sensie definitywnego przesądzenia o tym, że roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu. W rozpoznawanej sprawie powód dochodzi zapłaty renty we wskazanej wyżej kwocie za okres od stycznia 2014 r. do stycznia 2017 r. Zaznaczenia wymaga, że pozew wpłynął do Sądu w dniu 31 stycznia 2017 r. Oczywistym jest, że renta jest pieniężnym świadczeniem okresowym, a więc świadczeniem o nieustalonej z góry wielkości, powtarzającym się w określonych odstępach czasu. Poszczególne świadczenia (raty) rentowe przedawniają się więc - jako świadczenia okresowe - w terminie trzech lat od wymagalności każdej z rat. Zasadniczym przy ocenie biegu terminu przedawnienia roszczenia o rentę jest rozróżnienie pomiędzy roszczeniem o rentę rozumianym jako roszczenie o przyznanie prawa do renty, a roszczeniem o wymagalną rentę, czyli o zapłatę poszczególnych rat renty. Rozróżnienie to zostało w judykaturze ustalone w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1965 r., III PO 32/64 (OSNCP 1966 nr 6, poz. 90), w której stwierdzono, że roszczenie o rentę określone w art. 161 § 2 i 3 oraz wart. 162 § 2 i 3 k.z. przedawnia się z upływem lat 3 albo lat 10 (art. 283 k.z.), natomiast roszczenia o zaległe świadczenia okresowe tej renty przedawniają się z upływem lat 5 (art. 282 pkt 2 k.z.). Sąd Najwyższy wyszedł wtedy z założenia, iż skoro istnieje ścisły związek między roszczeniami rentowymi a innymi roszczeniami z tytułu naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, należy przyjąć, że wszystkie wierzytelności powstające z tego tytułu, a wskutek tego również roszczenia o rentę, podlegają tym samym skutkom w zakresie przedawnienia. Przemawia za tym zarówno jednakowy charakter tych wierzytelności, jak i źródło ich powstania. Według Sądu Najwyższego należy odmiennie traktować - w świetle przepisów o przedawnieniu - roszczenia o rentę oparte na przepisach o czynach niedozwolonych, a odmiennie - roszczenia o poszczególne świadczenia okresowe tej renty. Gdy jednak przedawni się prawo do renty, to tym samym przedawni się roszczenie o zaległe świadczenie okresowe. Wprawdzie uchwała ta została podjęta na tle przepisów Kodeksu zobowiązań, to jednak - jak zaznaczył Sąd Najwyższy w końcowej części jej uzasadnienia - wyrażony w niej pogląd na temat różnic pomiędzy roszczeniem o rentę a roszczeniem o zaległe świadczenie okresowe tej renty nie utraciły aktualności pod rządami Kodeksu cywilnego. O zachowaniu aktualności wskazanego rozróżnienia po wejściu w życie Kodeksu cywilnego, z tym zastrzeżeniem, że roszczenia o zaległe świadczenia okresowe renty przedawniają się z upływem 3 lat (powód nie może dochodzić zaległych rat renty za okres dłuższy niż 3 lata wstecz od daty wniesienia pozwu) Sąd Najwyższy wielokrotnie przypominał w późniejszych orzeczeniach (por. np. wyrok z dnia 5 marca 1970 r., I PR 2/70). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 lutego 2015 r. (III CSK 167/14) zauważył, że przepis art.
k.c. nie różnicuje terminów przedawnienia w zależności od rodzaju roszczenia, co oznacza, że mają one zastosowanie do wszystkich roszczeń, w tym także do roszczenia o rentę. W kontekście tego roszczenia, jak podkreślił Sąd Najwyższy, „uwzględnić jednak należy, iż jego istotą jest okresowy charakter. W związku z tym trzeba rozróżniać roszczenie o samo prawo do renty, od roszczenia o zapłatę poszczególnych jej rat. To pierwsze ulega przedawnieniu według reguły z art.
k.c., a zatem przy odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną występkiem, z którą mamy do czynienia w sprawie, najdalej z upływem dwudziestu lat od jego popełnienia. Natomiast roszczenie o zapłatę zaległych konkretnych rat rentowych przedawnia się na podstawie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 § 1 k.c. z upływem trzech lat”. To kluczowe w niniejszej sprawie rozróżnienie przekłada się na sposób ustalenia początku biegu przedawnienia roszczenia powoda o rentę. Bieg przedawnienia roszczeń o zaległe raty rentowe nie może rozpocząć się wcześniej niż bieg przedawnienia roszczenia o rentę (o prawo do renty). Stąd też początek biegu przedawnienia roszczenia o rentę może być wcześniejszy, ale nigdy późniejszy, od początku biegu przedawnienia roszczenia o zaległe świadczenia okresowe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 1974 r., I PR 184/74). W rozpoznawanej sprawie powód w dniu 31 stycznia 2017 r. zgłosił roszczenie o zapłatę renty za okres od stycznia 2014 r. do stycznia 2017 r. Domagał się więc przyznania prawa do renty w związku z następstwami wypadku, które spowodowały niemożność zarobkowania. W odniesieniu do roszczenia o rentę (prawo do renty) - w związku z zarzutem strony pozwanej - należało ocenić, czy upłynął termin przedawnienia określony w art.
(20 lat od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie). Termin ten jeszcze nie upłynął, zatem roszczenie o rentę nie jest przedawnione. Przedawnieniu uległy jednak zaległe raty rentowe przed 31 stycznia 2014 roku, ale tych powód się nie domaga. Skoro zatem pozew został wniesiony przed upływem terminu przedawnienia prawa do renty, uznać należało, że wbrew zapatrywaniu Sądu I instancji, podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia okazał się niezasadny i nie mógł doprowadzić do oddalenia powództwa. W konsekwencji nierozpoznania istoty sprawy koniecznym stało się uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji oddalającego powództwo i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, celem przeprowadzenia ustaleń zmierzających do merytorycznej oceny roszczenia powoda o zasądzenie renty. Rozpoznając sprawę ponownie Sąd winien dokonać wyczerpujących ustaleń co do wysokości i wymagalności roszczenia powoda, odnosząc się przy tym do argumentacji podnoszonej w tym zakresie przez obie strony, dając im wyraz w uzasadnieniu sporządzonym zgodnie z wymogami art. 328 § 2 k.p.c. Mając na uwadze powyższe Sąd Odwoławczy, na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. orzekł jak w punkcie 1. orzeczenia. Konsekwencją uchylenia wyroku w całości było umorzenie postępowania zażaleniowego, gdyż rozpoznanie zażalenia na postanowienie zawarte w punkcie II wyroku stało się zbędne. Rozstrzygnięcie w tej mierze Sąd Odwoławczy oparł na przepisie art. 355 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 2 k.p.c. i art. 397 § 2 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie 2. wyroku. SSO Katarzyna Longa SSO Mariola Wojtkiewicz SSR del. Monika Gniazdowska sygn. akt II Ca 230/18 i II Cz 521/18 S., dnia 20 listopada 2018 r. ZARZĄDZENIE 1. odnotować w kontrolce uzasadnień; 2. w przypadku terminowo złożonego wniosku odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć żądającemu pełnomocnikowi strony; 3. po upływie terminu do złożenia wniosku, akta sprawy zwrócić Sądowi Rejonowemu w S..
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.