← Polska

I C 1332/18

Sygn. akt I C 1332/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 października 2018 roku Sąd Rejonowy w Kłodzku Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Daria Ratymirska Pr

§ 1

kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Do uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowania go z praktyki stosowania, konieczne jest stwierdzenie łącznego występowania czterech przesłanek. Mianowicie: 1) postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, 2) ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki stron pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami, 3) powyższe prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy konsumenta, 4) postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. Funkcja art.

§ 1

kc sprowadza się z jednej strony do tego, że regulacja w nim zawarta stanowi normę interpretacyjną, a z drugiej do tego, że treść tego przepisu powoduje powstanie swoistego "domniemania abuzywności", tj. że dana klauzula umowna jest zakazanym postanowieniem umownym ( wyrok SA w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2013 roku, VI ACA 1324/12). Za nie uzgodnione indywidualnie ustawodawca określił te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta ( art.

§ 3kc).

Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje ( art.

§ 4kc).

Powód okoliczności tej nie wykazał. Specyfika sposobu zawarcia przedmiotowej umowy pożyczki zarazem jednoznacznie wskazuje na brak rzeczywistego wpływu konsumenta na treść umowy pożyczki. Komentatorzy wskazują, że przez „dobre obyczaje" w rozumieniu art.

§ 1

kc należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. W swoim orzecznictwie zarówno Sąd Najwyższy, jak i sądy powszechne przyjmują, że za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy w pierwszej kolejności uznać wprowadzenie klauzul godzących w równowagę kontraktową stron, zaś "rażące naruszenie interesów konsumenta" polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04). Działanie wbrew "dobrym obyczajom" w rozumieniu powołanego wyżej przepisu w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 maja 2009 r., VI ACA 1473/08). Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem np. działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2011 r., VI ACA 771/10). Jeżeli chodzi o rażące naruszenie interesów konsumenta to przyjmuje się, że występuje ono wówczas, jeżeli postanowienie umowne poważnie, znacząco odbiega od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. W wyroku z dnia 13 lipca 2005 r. ( I CK 832/04, Pr. Bank. 2006, nr 3, s.8) Sąd Najwyższy stwierdził, że rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy przyjąć, że kwestionowane przez pozwaną postanowienia zawartej umowy nie zostały z nią uzgodnione indywidualnie. Konsument nie miał zatem wpływu na treść postanowienia umowy i nie było ono z nim uzgadniane (okoliczności przeciwnej powód nie wykazał). Przedmiotowe postanowienia nie dotyczą także głównych świadczeń stron, gdyż należą do nich tylko takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia ( essentialia negotii). W tej sytuacji w dalszej kolejności należało przyjąć, że przedmiotowe postanowienie umowy, dotyczące wysokości opłaty przygotowawczej, prowizji i ceny T., ustalonej w kwotach odpowiednio: 129 zł, 1321 zł i 800 zł, przy kwocie pożyczki w wysokości 2250 zł i ustalonych odsetkach umownych oraz okresie spłaty, rozłożonym na 36 miesięcy, kształtowało prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, zakładało ogromną dysproporcję świadczeń, rażąco naruszając interesy konsumenta i jako takie spełniają przesłanki abuzywności, a w konsekwencji są wyłączone z umowy ( art. 385 3 KC) i nie wiążą pozwanych. Opłata przygotowawcza i prowizja powinny odzwierciedlać faktyczne koszty, jakie przedsiębiorca poniósł w związku z przygotowaniem umowy, zgromadzeniem koniecznych dokumentów, dokonaniem weryfikacji zdolności kredytowej, uruchomieniem środków. Nie mogą to być w żadnej mierze arbitralnie ustalone przez przedsiębiorcę opłaty, nie znajdujące faktycznego uzasadnienia w poczynionych nakładach. Koszt ten nie może abstrahować od podjętych działań. Opłata przygotowawcza, prowizja i cena T. (koszty wym. w pkt 1.4 umowy), których powód domaga się w niniejszej sprawie, nie odzwierciedlają nakładów rzeczywiście poniesionych przez powoda, co w sposób rażący narusza interesy konsumentów i może przynosić powodowi nieuzasadnione korzyści (art.

§1kc).

Postanowienia – dające możliwość obciążenia strony niewspółmiernymi kosztami do wykonanej czynności, to niedozwolone klauzule umowne. Wskazać przy tym należy, że pozwana – jak wynika z jej zeznać – w ówczesnym czasie miała zaciągniętych kilkanaście pożyczek w różnych instytucja, których już wtedy nie spłacała w terminie, dlatego trudno uznać, że powód – udzielając jej pożyczki, wystarczająco wnikliwie sprawdził jej zdolność kredytową, za co naliczył sobie opłatę. Pozwana nie została też poinformowana przy zawieraniu umowy, że będzie obciążona dodatkowo spłatą z tytułu ceny T., jednocześnie nie wiedziała jakie uprawnienia jej przysługują z tego tytułu. Przedstawiciele powoda telefonowali do pozwanej z ofertami zawarcia kolejnej umowy pożyczki, ale nie poinformowali jej o możliwości odroczenia spłaty zgodnie z postanowieniami tzw. T., za co powód naliczył sobie opłatę w wys. 800 zł. Istotnym jest ponadto, że powód przewidział w umowie wynagrodzenie na swoją rzecz również w innej formie, tj. w odsetkach umownych w wysokości 9,87% w skali roku (pkt 1.2 umowy), naliczonych, w ramach kwoty dochodzonej pozwem, w kwocie 720 zł. Jak wynika z twierdzeń powoda (k-42), pozwana zalegała z płatnością rat za grudzień 2017r. i styczeń 2018r., co spowodowało wypowiedzenie umowy pożyczki. Zatem przyjąć należało, że pierwszą ratę w kwocie 145 zł zapłaciła w terminie. W następstwie wezwania do zapłaty pozwana zapłaciła jeszcze 100 zł oraz po wniesieniu pozwu kolejne 500 zł. Kwoty te pomniejszają zobowiązanie pozwanej do kwoty 2225 zł (2250 + 720 = 2970 – 145 – 100 – 500 = 2225), którą zasądzono wraz z kwotą skapitalizowanych odsetek w wys. odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 9.04.2018r. (tj. od dnia wniesienia pozwu) do dnia wyroku, łącznie w kwocie 2394,83 zł (art. 481§2 1 kpc). Sąd uwzględnił wniosek pozwanej o rozłożenie zasądzonej kwoty na raty na podstawie przepisu art. 320 kpc. Rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty ma ten skutek, że powodowi nie przysługują odsetki od ratalnych świadczeń za okres od daty wyroku do daty płatności poszczególnych rat (por.: uchwała składu siedmiu sędziów SN – zasada prawna z dnia 22 września 1970 r., III PZP 11/70, OSNC 1971, nr 4, poz. 61). Na podstawie zeznań pozwanej oraz zaświadczenia pracodawcy (k-27) ustalono, że pozwana pracuje jako pielęgniarka z wynagrodzeniem stałym w wys. 3004,83 zł oraz pracuje dodatkowo na zlecenie w tym samym charakterze, uzyskując dochody w wys. 250 zł za dwutygodniowy turnus w sanatorium, łącznie ok. 4500 zł miesięcznie. W dniu 30.08.2017r. zmarł jej ojciec, który pomagał jej również finansowo, w tym w spłacie zaciąganych pożyczek i kredytów. Pozwana prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z mężem, który jest osobą bezrobotną, podejmuje jedynie prace dorywcze. Aktualnie ma zobowiązania z tytułu kilkunastu kredytów i pożyczek, z których nie wywiązuje się w terminie. Przeciwko niej prowadzone są też postępowania egzekucyjne, gdzie prowadzona jest egzekucja z wynagrodzenia za pracę. Orzekając w tym zakresie, Sąd uwzględnił sytuację rodzinną, osobistą i majątkową pozwanej. Biorąc pod uwagę skalę działalności powoda oraz dochody pozwanej, rozłożenie spłaty na raty nie powinno spowodować zagrożenia spłaty całej należności i utrudniać nadmiernie sytuacji powoda. Orzeczenie w pkt III wyroku oparto na przepisie art. 100 zd. 1 kpc.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.